Forum

Asystent AI
Runy a powtarzające...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a powtarzające się pytania - kiedy przestać zadawać to samo

Strona 2 / 4

Wpisy: 679
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i tu dochodzimy do sedna całego wątku. To, co opisuje Lonia, to nie jest błąd - to jest po prostu nauka. Pierwsze odczyty dotyczące ważnych decyzji prawie zawsze tak wyglądają, bo człowiek nie wie, czego się boi, dopóki nie zobaczy pierwszej odpowiedzi. Pytanie tylko, co potem z tym robisz.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak ktoś nie wie, czego się boi, to może runy mu właśnie to pokażą? Znaczy, może ten całyciąg pytań miał sens, bo Lonia w efekcie doszła do tego, że boi się konkretnie samopoczucia, a nie 'czegoś ogólnie'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Goryczka Miałem podobną sytuację, tylko nie z mieszkaniem. Robiłem odczyty wokół jednej decyzji zawodowej i za każdym razem pytanie się zmieniało, bo poprzednia odpowiedź coś mi uświadamiała. I dopiero po czwartym pytaniu trafiłem w to, co mnie realnie blokowało. Nie wiem, czy to jest właściwa metoda, ale jakoś zadziałało.


Odpowiedz
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Tytus00 Ale co wyszło w tym czwartym pytaniu, jeśli możesz powiedzieć? Bo mnie ciekawi, czy odpowiedź była inna niż w pierwszym, czy raczej podobna tylko inaczej odczytana?


Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Novaria78 Odpowiedź była inna - w pierwszych wychodziło mi coś wokół konfliktu, a za czwartym razem dostałem kombinację, która wyglądała raczej jak stagnacja i opór wewnętrzny. Co w sumie było bliższe temu, co czułem. Więc może to były różne aspekty, a może po prostu mój stan się zmienił po kilku dniach.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest ważne rozróżnienie, bo stagnacja i opór wewnętrzny to co innego niż zewnętrzny konflikt. Jeśli po kilku dniach i spokojniejszej głowie dostałeś inny obraz, to dla mnie to argument za tym, żeby dawać sobie czas między rzutami, a nie za tym, że pierwsze odczyty były bezużyteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że pytam o podstawy, ale w ogóle ile czasu powinno być między rzutami o tej samej sprawie? Bo różnie słyszałem - jedni mówią tydzień, inni miesiąc, inni że jak sytuacja się zmieni. Czym się kierować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Mieszko59 Nie ma jednej zasady, bo to zależy od sprawy. Przy decyzji administracyjnej, która się ciągnie tygodniami, możesz sprawdzić po zmianie okoliczności. Przy pytaniach emocjonalnych - minimum kilka dni, żeby twoja energia wokół tematu zdążyła osiąść. Kryterium nie jest czas sam w sobie, tylko zmiana: albo w sytuacji, albo w tobie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Mam jeszcze jakieś dziesięć dni zanim właściciel będzie potrzebował odpowiedzi. Ale właściwie to dobry punkt - może zamiast kolejnych rzutów powinnam po prostu poczekać kilka dni i jeden raz zapytać konkretnie o to, co mnie niepokoi. Czyli chyba właśnie to samopoczucie i tych sąsiadów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Lonia jak już będziesz robić ten jeden spokojny rzut - zapisz wcześniej na kartce jednym zdaniem, czego konkretnie chcesz się dowiedzieć. Nie po rzucie, tylko przed. To bardzo zmienia jakość odczytu, bo wymusza, żebyś wiedziała, pod jakim kątem czytasz runy.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dziesięć dni to całkiem sporo. Ja bym powiedziała - daj sobie trzy, cztery dni bez run, a potem zrób jeden porządny, spokojny rzut z pytaniem, które dokładnie wiesz co chcesz zapytać. I nie poprawiaj.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@celestia)
Połączone: 1 rok temu

A to nie jest tak, że jak wiesz dokładnie co chcesz zapytać, to może już znasz odpowiedź? Zastanawiam się, czy intuicja nie robi nam już po cichu tego, co runy mają oficjalnie powiedzieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Celestia To jest naprawdę dobre pytanie. Ale ja bym to odwróciła - runy nie mają ci dać odpowiedzi, której nie znasz. Mają ci pomóc zobaczyć to, co wiesz, ale co zagłuszasz. Więc tak, intuicja często wie wcześniej. Odczyt pomaga to wyciągnąć na powierzchnię.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Czyli runy to trochę jak rozmowa z kimś mądrym, który powtarza ci twoje własne słowa? Że ty mówisz, a oni ci to oddają inaczej sformułowane i nagle rozumiesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Goryczka To porównanie jest całkiem trafne, choć bym dodał jeden element - ten ktoś mądry też wnosi coś swojego. Bo układ run, który wyciągasz, nie jest zupełnie przypadkowy. Przynajmniej według większości podejść do wróżenia. Więc to nie jest tylko lustro.


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to chyba mam plan. Kilka dni przerwy, potem jedno pytanie zapisane wcześniej na kartce. Tylko teraz zastanawiam się, jak to pytanie sformułować. Bo mam wrażenie, że jak napiszę 'czy to mieszkanie jest dla mnie dobre', to jest zbyt ogólne. A jak za bardzo uszczegółowię, to może pominę coś ważnego.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest właśnie ten moment, gdzie warto się zatrzymać. Co cię konkretnie niepokoi w tym mieszkaniu? Bo z całej rozmowy wyłapałam, że chodzi o samopoczucie, ale nie wiem, czy chodzi o energię miejsca, o sąsiadów, o coś z właścicielem, czy o coś zupełnie innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Edek_60 Chyba głównie energia miejsca. Byłam tam dwa razy i za każdym razem miałam dziwne uczucie, że powietrze jest jakieś... ciężkie? Ale jednocześnie racjonalnie wszystko się zgadza - cena, lokalizacja, metraż. I to jest właśnie ten konflikt, z którym siedzę.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

A to uczucie ciężkości było tak samo przy obydwu wizytach, czy może za drugim razem słabiej albo mocniej? Bo zastanawiam się, czy to nie jest kwestia pory dnia albo twojego nastroju przy wejściu.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Goryczka Za pierwszym razem bardziej, za drugim trochę mniej. Ale za drugim razem byłam spokojniejsza, bo już wiedziałam jak wygląda. Ciężko ocenić, co na co wpłynęło.


Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Lonia wracając do twojego pytania o sformułowanie - ja bym unikała pytań zaczynających się od 'czy'. 'Czy to mieszkanie jest dla mnie dobre' zmusza runy do odpowiedzi tak/nie, a one rzadko tak działają. Lepiej: 'co przyniesie mi zamieszkanie w tym miejscu' albo 'jaka energia dominuje w tym miejscu'. Otwarte pytanie daje więcej do czytania.


Odpowiedz
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Lonia a miałaś kiedyś tak, że runy coś ci powiedziały o miejscu i potem to sprawdziłaś? Czyli weszłaś, zamieszkałaś i zobaczyłaś, czy to się potwierdziło? Bo mnie ciekawi, jak to działa w praktyce, nie tylko przy decyzji.


Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Novaria78 Raz miałam coś podobnego. Przeprowadzałam się kilka lat temu i zrobiłam rzut przed. Wyszła mi Hagalaz, co mnie przestraszyło, bo to runa chaosu i zakłócenia. Ale potem w tym miejscu zaczęłam intensywny okres zmiany, który był trudny, ale w efekcie bardzo potrzebny. Więc Hagalaz miała rację, tylko ja źle ją odczytałam jako ostrzeżenie, a to była raczej zapowiedź transformacji.


Odpowiedz
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Lonia a co to była za Hagalaz - sama, czy w układzie z innymi? Bo to robi różnicę. Hagalaz w otoczeniu, powiedzmy, Sowulo brzmi zupełnie inaczej niż Hagalaz z Nauthiz.


Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Zywilka53 Była w środkowej pozycji, z Fehu na początku i Berkano na końcu. Fehu to zasoby, Berkano to odrodzenie - więc teraz jak patrzę wstecz, to ten układ mówił właśnie o transformacji przez trudność w stronę nowego początku. Ale wtedy widziałam tylko tę środkową i się skupiłam na niej.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

To jest ważna informacja do pytania runowego. Jeśli nie wiesz, czy to zewnętrzna energia miejsca czy twoja projekcja, możesz zapytać o jedno i drugie osobno. Np. najpierw: co przynosi to miejsce samo w sobie, potem: co ja wnoszę do tej sytuacji. To dwa rzuty, ale sensownie rozdzielone.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Barni Ale czy robiłeś kiedyś takie rozdzielone rzuty i faktycznie dostawałeś klarownie różne odpowiedzi? Bo w teorii brzmi dobrze, a mnie się raz zdarzyło, że wyszło niemal to samo i nie wiedziałem, czy to znak, że to jedno, czy po prostu zbieżność.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Tytus00 Kilka razy. I tak, zbieżność się zdarza - ale wtedy interpretuję to jako informację, że nie da się rozdzielić tych dwóch rzeczy w tej sytuacji. Że jesteś tak spleciony z miejscem, że twoja odpowiedź i odpowiedź miejsca są jednym. To też jest odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam głupie pytanie - jak w ogóle runy mogą coś wiedzieć o konkretnym mieszkaniu? Znaczy, jak to działa? Rzucasz kamyki i one wiedzą o miejscu, w którym nie byłeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Mieszko59 To nie jest głupie pytanie, tylko fundamentalne. Zależy od tego, w co wierzysz. W jednym podejściu runy odpowiadają na energię intencji osoby, która pyta - więc jeśli ty byłeś w tym miejscu i niesiesz jego obraz, to runy pracują z tym obrazem. W innym - są czymś więcej. Ale to już filozofia, do której każdy dochodzi sam.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@celestia)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe, bo to znaczy, że Lonia sama jest jakby medium między mieszkaniem a runami? Że gdyby zapytała ktoś inny, kto tego mieszkania nie widział, dostałby inną odpowiedź?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Celestia Prawie na pewno tak. Dlatego zdalny odczyt przez kogoś obcego ma swoje granice - ta osoba nie ma twojego kontaktu z miejscem. Może coś złapać, ale ty jesteś nośnikiem informacji, która trafia do odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli ta runa miała rację, ale w inny sposób niż myślałaś? To trochę tak jak z przepowiedniami - nie mylą się, tylko interpretacja jest nie ta. Zastanawiam się, czy to nie jest problem z runami w ogóle, że zawsze można powiedzieć 'miały rację, tylko inaczej'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Kinia.2 To jest uczciwy zarzut i słyszę go często. Ale on dotyczy każdej wróżby, nie tylko run. Pytanie, które ja sobie zadaję, nie brzmi 'czy runa miała rację', tylko 'czy ten odczyt zmienił coś w moim podejściu do sytuacji'. Jeśli Lonia przez Hagalaz przygotowała się mentalnie na trudność, to odczyt spełnił swoją rolę, niezależnie od metafizyki.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest akurat typowy błąd przy odczycie trzech run - patrzymy na tą jedną, która nas przestrasza, i reszta odpada. A właśnie układ razem daje sens. Może warto żebyś przy tym nowym rzucie o mieszkaniu od razu robiła trójkę, nie jedną runę, żeby nie wpaść w to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie to, co napisała Drozdzia, to jest mój główny problem. Jak robię jednorunu, to patrzę na nią i już. Ale jak zrobię trójkę, to i tak zwykle jedna mi przykuwa uwagę bardziej niż reszta. Nie wiem, czy to kwestia wprawy, czy czegoś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Lonia mam konkretne pytanie o tę sprawę z mieszkaniem - zrobiłaś już w ogóle jakiś rzut, czy ciągle zastanawiasz się, jak pytanie sformułować? Bo trochę się pogubiłam w toku wątku.


Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Zywilka53 Jeszcze nie zrobiłam. Właśnie dlatego tu piszę - chciałam najpierw ogarnąć, jak podejść do tematu, żeby nie skończyć z pięcioma rzutami i bez odpowiedzi. Ale chyba już mam jakiś pomysł na sformułowanie, więc pewnie spróbuję dziś wieczór.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Myśle że to kwestia wprawy, ale też intencji przed rzutem. Jeśli wchodzisz z konkretnym strachem - że mieszkanie jest złe - to mozg szuka potwierdzenia i wyłapuje tą jedną runę, która to potwierdza. Może przed rzutem warto chwilę posiedzieć i świadomie odpuścić to, czego się boisz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Drozdzia51 A jak to niby zrobić w praktyce? Mówię serio, nie przekornie - jak 'świadomie odpuścić strach' przed pytaniem runowym, skoro właśnie dlatego pytasz, bo się boisz?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Tytus00 To jest dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ja zazwyczaj przed rzutem robię krótką medytację oddechową - nie po to, żeby pozbyć się lęku, tylko żeby go zobaczyć i nazwać. Jeśli wiem, że się boję odrzucenia, mogę to uwzględnić w interpretacji. Nieświadomy strach fałszuje odczyt, świadomy - wzbogaca.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to nie jest trochę tak, że im więcej przygotowania, tym bardziej zaczyna to wyglądać jak autoterapia, a nie wróżba? Nie mówię tego złośliwie, po prostu zastanawiam się, gdzie jest granica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Goryczka Dla mnie ta granica nie jest wyraźna i nie musi być. Runy pracują z twoim stanem wewnętrznym - więc jeśli praca z własnym lękiem przed rzutem poprawia jakość odczytu, to jest część praktyki, nie jej zaprzeczenie. Autoterapia i wróżba mogą iść razem.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@celestia)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tego, co Lonia napisała o Hagalaz - że wtedy widziała tylko tę środkową runę. Czy jest jakiś sposób, żeby zmusić się do patrzenia na układ jako całość, a nie na poszczególne znaki? Pytam, bo sama mam podobny problem z kartami - zawsze jedna mnie 'łapie'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Celestia Jedno ćwiczenie, które mi pomogło: po rzucie najpierw zakrywam wszystkie runy i odsłaniam je po kolei, nie patrzą na resztę. Opisuję każdą osobno, a dopiero na końcu odkrywam całość i szukam powiązania. Zmusza do zobaczenia każdej runy z osobna, zanim zaczniesz je łączyć.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

O, to ciekawe. A nie jest tak, że przez to tracisz intuicyjne pierwsze wrażenie całości układu? Bo ja myślałam, że właśnie pierwszy rzut oka na wszystkie naraz ma jakieś znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Kinia.2 Tracisz jedno, zyskujesz drugie. Pierwsze wrażenie całości rzeczywiście coś mówi - ale jeśli dominuje jeden znak, to i tak go widzisz najpierw, więc pierwsze wrażenie jest zaburzone. Zależy, czego szukasz w danym rzucie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

A powiesz nam potem, co wyszło? Mam na myśli układ, runy, swoją interpretację - nie żebym chciała oceniać, ale ten wątek jest na tyle konkretny, że ciekawe byłoby zobaczyć, jak to wychodzi w praktyce po całej tej dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

No właśnie, bo gadamy gadamy, a nie wiadomo czy to komuś w ogóle pomaga. Lonia zrobi rzut, wyjdą jakieś runy i co? Znowu będzie dylemat, czy dobrze odczytała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Roch60 No i taki jest urok run - interpretacja zawsze jest otwarta. Ale to nie znaczy, że nic nie pomaga. Lonia zaczęła z pytaniem 'czy wziąć to mieszkanie', a teraz ma przemyślane sformułowanie, wie że zrobi trójkę, i wie że będzie patrzeć na układ, a nie na jedną runę. To konkretna zmiana w podejściu.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Hej, może głupie pytanie, ale - gdzie kupić runy, żeby były w miarę ok? Pytam bo Lonia wspomniała że zaraz zrobi rzut i sobie uzmysłowiłem że nigdy nie widziałem, jak wyglądają normalne runy, tylko takie plastikowe z allegro


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Mieszko59 To trochę inny temat, ale powiem krótko: materiał ma znaczenie dla niektórych, dla innych nie. Drewno i kamień są popularne, bo 'żyją'. Ale szczerze - lepsze tanie drewniane z bazarku niż drogie z importu, jeśli czujesz do nich coś. Nie ma jednej właściwej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Lonii i tego mieszkania - a czy w ogóle brałaś pod uwagę, żeby zamiast pytać o decyzję, zapytać runy co konkretnie sprawdzić przy następnej wizycie? Coś w stylu: na co zwrócić uwagę. Wtedy wynik daje ci zadanie, nie dylemat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Goryczka O, tego jeszcze nie rozważałam. To by zmieniało całą logikę - zamiast prosić o ocenę, prosić o wskazówkę. Tylko czy runy tak działają? Tzn. czy dają wskazówki praktyczne, czy raczej energetyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Obie rzeczy naraz, w zależności od runy i kontekstu. Isa może powiedzieć 'stój i obserwuj' - to praktyczna wskazówka. Othala może wskazać na kwestię granic i tego, co do ciebie należy - to bardziej energetyczne. Naprawdę nie ma tu ostrej linii.


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Ok, to chyba mam pomysł jak to zrobić. Spróbuję dziś wieczór zapytać właśnie o to - na co zwrócić uwagę przy wizycie w mieszkaniu. Nie 'czy brać', tylko 'co zobaczyć'. Zobaczymy, co wyjdzie. Powiem wam.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: