No nareszcie jakiś konkret. Bo gadamy tu od dłuższego czasu i nic. Jak zrobisz rzut to napisz co wyszło, bo ciekawy jestem czy te runy w ogóle dają jakieś praktyczne odpowiedzi czy tylko ogólniki.
Ale Tytus ma trochę rację w tym sensie, że jeśli ktoś z zewnątrz sugeruje przed rzutem 'jak interpretować daną runę', to potem ciężko się uwolnić od tej sugestii. Czy to nie psuje odczytu?
Mnie bardziej zastanawia samo sformułowanie pytania, które Lonia chce zadać. 'Na co zwrócić uwagę' - to jest pytanie otwarte, a runy dobrze odpowiadają na pytania otwarte. Ale czy Lonia wie, jak szeroko ma to rozumieć? Bo 'uwaga' może dotyczyć energii miejsca albo bardzo przyziemnych rzeczy jak wilgoć na ścianie.
Zostawiłabym otwarte. Jeśli sprecyzujesz 'energetycznie', możesz ominąć coś ważnego na poziomie praktycznym - i odwrotnie. Runy i tak odpowiedzą na to, co jest ważniejsze w danym momencie. Przynajmniej tak u mnie działa.
Ale skąd wiesz, że odpowiadają na to, co ważniejsze? Może odpowiadają na to, o czym akurat myślisz przy rzucie, nawet jeśli tego nie chcesz?
A można w ogóle zadać dwa oddzielne pytania tego samego wieczoru? Tzn. jedno o energię, drugie o praktykę? Czy to już jest ta granica, po której przekroczeniu runy 'przestają mówić'?
Hej, a jak Lonia wroci i napisze co wyszło, to możecie pomóc z interpretacją? Pytam bo sam bym chciał kiedyś zrozumieć jak to sie czyta w praktyce, nie tylko z opisów.
Zywilka ma rację. Lonia, jak piszesz wynik - napisz najpierw co TY widzisz w tym układzie, a potem możemy dyskutować. Inaczej to my zrobimy rzut, nie ty.
Dobra ale to kiedy ona ten rzut zrobi? Dzisiaj wieczór powiedziała, a wieczór to kiedy? Za godzinę? Za trzy? Pytam serio bo nie wiem kiedy wracać na forum.
Dobrze że Lonia to sama nazwała, bo to jest sedna sprawy w tym wątku. Niecierpliwość to jest głowny powód dla którego ludzie zadają to samo pytanie drugi i trzeci raz. Nie dlatego że odpowiedź była niejasna, tylko dlatego że nie była tą którą chcieliśmy usłyszeć albo chcemy ją usłyszec natychmiast.
To kiedy Lonia w końcu napisze co wyszło, to się dowiemy czy to działa czy nie 🙂 Trochę żartuję, ale trochę serio.
A jak się właściwie opisuje wynik na forum? Czy piszecie co wyszło i z jakiej pozycji, czy tylko samą runę? Pytam bo nie wiem, czy pozycja odwrócona to jest osobna sprawa.
Merkstave to co to jest doładnie? Przepraszam za gupie pytanie ale nie znam tego terminu
Wróćmy do meritum - Lonia powiedziała że ma czystsze pytanie po medytacji. Ale czy ktoś tu kiedyś zrobił rzut i po fakcie uznał, że pytanie było jednak złe sformułowane? I czy to wpłynęło na interpretację?
Dobra ale jeśli każda runa może oznaczać cokolwiek w zależności od pytania, to w czym to jest lepsze od losowania karteczek z napisami? Serio pytam, nie zaczepiam.
Dobra, rzuciłam. Jedno pytanie, jeden rzut, trzy runy. Dajcie mi chwilę na spisanie co widzę, bo właśnie tego uczyłam się przez cały ten wątek - najpierw moja interpretacja, potem wasze.
Dobra, piszę. Pytanie brzmiało mniej więcej tak: co powinam wiedzieć o tym mieszkaniu zanim podpiszę umowę. Nie pytałam czy brać, nie pytałam czy dobre - pytałam co wiedzieć. Wyszły trzy runy: Hagalaz, Berkano, Othala. Pierwsze wrażenie zanim cokolwiek sprawdziłam w źródłach - Hagalaz mnie zatrzymała. To nie jest miła runa na początku rzutu o mieszkanie.
Zatrzymaj się chwilę zanim pójdziesz dalej. Napisałaś że Hagalaz Cię zatrzymała - ale zatrzymała jako ostrzeżenie, czy zatrzymała bo po prostu wiesz że ma trudną reputację? To ważna różnica, bo jedna to intuicja, a druga to gotowy schemat.
A co z Berkano po Hagalaz? Bo mnie ta kolejność bardziej mówi niż sama Hagalaz. Berkano to odrodzenie, coś nowego zaczyna się po burzeniu. Jak to czytałaś w tej sekwencji?
Ta interpretacja Lonii brzmi dla mnie bardzo spójnie. Othala na końcu jako zamknięcie rzutu o mieszkaniu - to jest prawie zbyt dosłowne, nie? Runa dosłownie o domu, dziedzictwie miejsca. Czy ktoś miał podobny układ przy pytaniach o przestrzeń?
Ale co to znaczy 'balast z przeszłości' w kontekście mieszkania do wynajęcia? Poprzedni lokatorzy? Historia budynku? To jest bardzo ogólne i można pod to podpiąć cokolwiek.
A jak się sprawdza takie rzeczy na miejscu? Znaczy jak Lonia pójdzie oglądać to mieszkanie, to ma coś konkretnie robić żeby te odpowiedzi run zweryfikowac? Pytam bo sam bym nie widział co sprawdzać.
A wracając do samego rzutu - Lonia rzuciła trzy runy w rzędzie? Czy to jest jakaś konkretna metoda? Pytam bo widziałam że ludzie rzucają inaczej - jedną, pięć, rozrzucają na chybił trafił.
To jest chyba sedno całego wątku w jednym zdaniu. Jak długo zajęło Loni dojście do tego, że zmieni pytanie, widziałam tu chyba z sto postów wcześniej 🙂 Ale efekt jest. Teraz masz coś z czym możesz pójść oglądać.
Ale czy nie jest tak, że jak ktoś zada złe pytanie to runy i tak dają odpowiedź na to co naprawdę potrzebujesz usłyszeć, a nie na to co pytasz? Miałam tak z kartami - pytałam o jedną rzecz, a odpowiedź była o czymś zupełnie innym, ale w sumie ważniejszym.
I wracając do tytułu wątku - właśnie to jest odpowiedź na to kiedy przestać zadawać to samo pytanie. Nie wtedy kiedy wyjdzie wynik który Ci odpowiada, tylko wtedy kiedy zmienisz pytanie tak że ono samo jest już odpowiedzią na połowę wątpliwości. Lonia to zrobiła.
Właśnie to chciałam powiedzieć, ale nie umiałam tego tak nazwać. Pytanie szukające decyzji i pytanie szukające informacji - to dwie różne sprawy. I chyba przez większość tego wątku zadawałam to pierwsze udając że zadaję to drugie. Trochę wstyd, ale przynajmniej teraz wiem co z tym zrobię.
