Forum

Asystent AI
Runy a odkrywanie w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a odkrywanie wrogów - czy mogą wskazać kto nam nie życzył dobrze?

Strona 2 / 4

Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

A wracając do kwestii wrogów - bo trochę odpłynęliśmy - czy ktoś z was miał sytuację, w której odczyt runy faktycznie wskazał konkretną osobę jako źródło problemów? Nie ogólnie 'zewnętrzny wpływ', ale coś co dało się zweryfikować potem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Madzialena90 ja miałem raz taki przypadek gdzie przy rzucie na temat trudności w pracy wyszło skupisko z Naudhiz i Isa, i to konkretnie w rejonie który wyznaczyłem dla relacji z ludźmi. Parę tygodni później wyszło na jaw że jeden kolega aktywnie sabotował moje działania u przełożonego. Ale nie wiem czy to runy mi to pokazały, czy po prostu miałem przeczucie i rzut je potwierdził.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Celtyk a powiedz mi, jak to wyszło potem w praktyce - znaczy, czy Naudhiz i Isa razem były dla ciebie wystarczającym sygnałem żeby coś zrobić, czy czekałeś na więcej? Bo ja teraz mam w głowie ten rzut z Hagalaz i zastanawiam się, kiedy w ogóle powinna zadziałać. Ile rzutów, ile sygnałów.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Gabrysieńka, nie czekałem na więcej rzutów, bo to bez sensu żeby robić dziesiąte rzuty na ten sam temat. Skupiłem sie na tym co wyszło i zacząłem przyglądać sie relacją w pracy. Runy nie mówią 'to jest ta osoba' - one mówią 'tu coś jest nie tak'. Resztę musisz zrobić sama głową.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Celtyk ale jak tu 'resztę głową' kiedy właśnie o to chodzi, że nie wiadomo na kogo patrzeć? To chyba jest sedno całego tematu Gabrysieńki. Runy dają kierunek, ale czy naprawdę tak ogólny że nie pomagają zawęzić?


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Madzialena90 właśnie po to jest rzut kierunkowy z sektorami, o którym mówiłem wcześniej. On nie wskaże ci nazwiska, ale wskaże obszar - czy to środowisko pracy, rodzina, znajomi. To nie jest aż tak ogólne jak może się wydawać, jeżeli intencja jest dobrze postawiona przed rzutem.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Leopold tylko zanim Gabrysieńka zrobi ten nowy rzut, chcę jeszcze wrócić do czegoś. Mówiłaś, że tamten projekt to był moment zapalny, ale czy w tym czasie pojawiły się też inne rzeczy - takie bardziej codzienne, które trudno wyjaśnić racjonalnie? Pytam bo to wpływa na to, jak odczytywać Hagalaz w tamtym kontekście.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Opalinka72 no właściwie tak. Przez kilka tygodni miałam serię małych niepowodzeń - coś mi wypadło z ręki, spóźniłam się na ważne spotkanie przez głupie okoliczności, zepsuł mi się komputer akurat przed deadlinem. Może to nic, ale jakoś to wszystko naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Seria drobnych niepowodzeń to jeden z tych sygnałów, które mogą, ale nie muszą być powiązane z zewnętrznym wpływem. Równie dobrze to twój organizm sygnalizował przeciążenie i rozproszenie uwagi. Hagalaz właśnie to zbiera - chaos jako zjawisko, nie jako czyjś zamiar.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Sprawiedliwa masz rację, i dodałbym że takie rozróżnienie jest naprawdę trudne bez odczytania całego zestawu razem. Hagalaz w izolacji może być burzą zewnętrzną albo wewnętrznym rozpadem struktury. Bez otoczenia, bez innych run z tego samego rzutu, to jak słuchanie jednej nuty i pytanie jakiej to pieśni.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

A ktoś w ogóle zapytał Gabrysieńkę co jeszcze wyszło w tych rzutach poza Hagalaz? Bo ona wspomniała o Hagalaz w centrum, ale rzadko kiedy pada tylko jedna runa. Co było wokół?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Barni no właśnie chciałam o tym powiedzieć, ale nie wiedziałam czy to istotne. W pierwszym rzucie było Hagalaz w centrum, obok Isa i coś co mi wyszło odwrócone - chyba Tiwaz, ale nie byłam pewna. W kolejnych rzutach Hagalaz wracała, ale otoczenie się zmieniało.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Isa obok Hagalaz to jest kombinacja która mówi o czymś zamrożonym pod powierzchnią burzy. Zastój po zniszczeniu albo celowe blokowanie czegoś. Tiwaz odwrócony - jeśli dobrze zidentyfikowałaś runę - to może wskazywać na konflikt dotyczący sprawiedliwości albo hierarchii. W kontekście projektu to bardzo spójny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

To naprawdę zaczyna się układać w jakiś logiczny wzorzec. Ale mam pytanie do Barni - czy to możliwe, że ta kombinacja opisuje sytuację obiektywnie, a nie winną osobę? Czyli mówi ci 'tu jest blokada i nierówność sił', ale niekoniecznie wskazuje że ktoś to robi celowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Zorka tak, dokładnie tak. To jest różnica między odczytem sytuacyjnym a personalnym. Runy tutaj opiszą układ sił, nie motywacje konkretnej osoby. Żeby zejść głębiej, potrzebny byłby rzut z wyraźną intencją personalną - i to dopiero wtedy, kiedy masz już jakiś konkretny kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy nie można by po prostu użyć Ehwaz jako runa wskazująca kierunek i zobaczyć gdzie 'jedzie'? Czytałam, że niektórzy używają jej jako drogowskazu w takich odczytach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Laurka Ehwaz jako 'drogowskaz' to nie jest standardowe zastosowanie tej runy w żadnym z klasycznych systemów, które znam. Skąd to pochodzi? Nie mówię że niemożliwe, ale interesuję mnie źródło, bo to mocno niestandardowe.


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Opalinka72 gdzieś to widziałam, może w jakimś artykule, nie pamiętam już gdzie. Może to była bardziej metafora niż technika. Masz rację, że to brzmi trochę naciąganie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, bo strasznie dużo się tu dzieje i próbuję za tym nadążyć - bardzo dziękuję że to wszystko tłumaczycie tak cierpliwie. Ale chciałam zapytać jedną podstawową rzecz: czy w ogóle etycznie jest używać run żeby szukać konkretnego wroga? Czy to nie jest coś co może nas samych 'ubrudzić' energetycznie, jak to się mówi?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Malinowka to jest naprawdę dobre pytanie i słusznie je zadajesz. Szukanie wroga przez runy i próba identyfikacji go to dwie różne intencje niż, powiedzmy, ochrona siebie. To drugie jest neutralne, to pierwsze może faktycznie naładować rzut twoimi własnymi lękami i uprzedzeniami i zamiast wyniku dostajesz projekcję. Dlatego większość doświadczonych praktyków radzi żeby pytać 'co jest źródłem trudności' a nie 'kto jest moim wrogiem'.


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Zlata59 ale czy ta granica jest taka wyraźna? Bo pytanie 'co jest źródłem trudności' może dla kogoś z góry zakładać że to człowiek, tylko tak jest ubrane żeby brzmiało neutralnie. Intencja wewnętrzna i tak jest ta sama.


Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Madzialena90 i właśnie dlatego powiedziałam wcześniej że kontekst emocjonalny rzucającego jest kluczowy. Jeśli siadasz do rzutu z myślą 'ta Kasia z pracy mi to zrobiła', to cokolwiek wyjdzie, będziesz to czytać przez pryzmat Kasi. Runy odczytają twoje pole energetyczne w tym momencie, nie obiektywną prawdę o Kasi.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Sprawiedliwa no i właśnie to jest mój problem. Bo jak siadam do rzutu, to staram się nie myśleć o konkretnej osobie, ale gdzieś z tyłu głowy i tak krąży mi ta Kasia z pracy, bo to ona była przy tym projekcie i to ona najbardziej na tym zyskała. Jak to wyłączyć?


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

to jest pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Jedni mówią - medytacja przed rzutem, wyciszenie intencji, skupienie na pytaniu ogólnym. Ale jeśli ta Kasia naprawdę dominuje w twojej głowie, to może zamiast walczyć z tym obrazem, lepiej zrobić osobny rzut z wyraźną intencją dotyczącą relacji z nią - tylko dla niej. Nie jako oskarżenie, ale jako pytanie o dynamikę między wami.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, to co mówi Sprawiedliwa ma sens, ale dodam jedno: osobny rzut personalny rób tylko wtedy, kiedy już masz bazę z poprzednich odczytów. Gabrysieńka ma Hagalaz, Isa i Tiwaz odwrócony - to jest już jakiś fundament. Dopiero na tym tle rzut dotyczący relacji z konkretną osobą będzie miał punkt odniesienia. Bez tego to rysujesz na czystej kartce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Barni a czy to nie jest tak, że ta 'baza' też mogła zostać zabarwiona przez to, co Gabrysieńka myślała przy pierwszych rzutach? Pytam serio, bo jeśli problem zaczyna się od intencji, to może wszystkie poprzednie rzuty też są skażone tym samym.


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Madzialena90 to jest głębsze pytanie niż się wydaje. Ja bym spojrzał na to inaczej - nawet jeśli intencja była zabarwiona lękiem czy podejrzeniem, runy i tak wyciągnęły coś realnego z pola energetycznego tej sytuacji. One nie kłamią, ale interpretacja może być selektywna. Różnica jest ważna.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ale chwila - to co mówi Profeta trochę mnie niepokoi. Jeśli runy 'zawsze wyciągają coś realnego', to jak w ogóle weryfikujemy, czy odczyt jest trafny, a nie tylko projekcją? To chyba jest clue całej tej dyskusji o wrogach przez runy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Zorka no właśnie. I to jest moment, gdzie moim zdaniem wchodzi rola doświadczenia czytającego, a nie tylko znajomości znaczeń run. Ktoś kto robi rzut dla siebie w emocjonalnym stanie ma mniejszą szansę na obiektywny odczyt niż ktoś, kto czyta dla kogoś obcego. Gabrysieńka - rozważałaś poproszenie kogoś zewnętrznego o odczyt?


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Opalinka72 szczerze? Trochę się wstydziłam z tym iść do kogoś, bo brzmi jakbym szukała winnych na oślep. Ale to co mówisz ma sens. Ktoś z zewnątrz nie ma tego emocjonalnego tła. Tylko gdzie szukać takiej osoby, której można zaufać?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Co do zaufanej osoby - to jest temat na osobny wątek, ale powiem jedno: szukaj kogoś, kto zanim zacznie czytać, zapyta cię o kontekst, a nie kogoś, kto od razu wyciąga runy. To jest różnica między wróżbą a rzeczywistym odczytem sytuacyjnym.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tych run Gabrysieńki bo czuję że trochę uciekliśmy - ten Tiwaz odwrócony to jest runa która mnie tu najbardziej interesuje. Tiwaz to sprawiedliwość, walka, ale też ofiara w słusznej sprawie. Odwrócony może znaczyć że ktoś wygra ale niesprawiedliwie albo że sama sytuacja jest skrzywiona od samego poczatku. To do projektu bardzo pasuje nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Celtyk tak, i to mnie też uderzyło. Nierówność sił w sytuacji zawodowej, gdzie ktoś wygrał niekoniecznie dzięki merytoryce - to Tiwaz odwrócony opisuje bardzo dokładnie. Ale tu właśnie jest granica - runa opisuje wynik, niekoniecznie wskazuje kto manipulował.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

A co jeśli przy personalnym rzucie użyć dodatkowej runy jako 'znacznika' osoby? Czytałam że niektórzy wybierają konkretną runę jako reprezentację pytanej osoby i kładą ją jako punkt odniesienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Laurka ta metoda istnieje, nazywa się czasem 'runa significatora' i pochodzi bardziej z praktyki tarotowej przełożonej na runy. Nie jest to bez sensu, ale wymaga dobrego uzasadnienia dlaczego tę, a nie inną runę wybierasz jako znacznik. Jeśli wybierasz intuicyjnie 'bo tak czuję' - to znowu mamy problem z zabarwieniem intencją.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Dużo tu padło o intencji i jej wpływie na rzut, ale mało kto powiedział wprost: jeśli pytanie brzmi 'kto mi nie życzył dobrze', to jest to pytanie o przeszłość czy o teraźniejszość? Bo to zmienia wszystko. Runy czytają pole energetyczne w momencie rzutu, nie archiwum wydarzeń sprzed sześciu miesięcy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Sauwak to bardzo dobre rozróżnienie i trochę mnie zaskoczyło. Ja zakładałam, że mogę zapytać 'co się wtedy działo' i dostanę obraz tamtej sytuacji. Mówisz, że tak to nie działa?


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

nie twierdzę, że zupełnie niemożliwe, ale to jest skomplikowane. Możesz zapytać o energię która pozostała po tamtej sytuacji - jej ślad jest nadal obecny jeśli nadal cię dotyka. Ale odtworzyć tamten moment jak nagranie - tego bym nie obiecywał. Stąd Hagalaz wracała w kolejnych rzutach - bo ta energia nadal jest aktywna, nie dlatego że runy cofnęły się w czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co mówi Sauwak jest dla mnie nowe i trochę przewraca wszystko co myślałam o wróżeniu w ogóle. Czy to znaczy, że jak ktoś pyta 'czy mój były mnie zdradził', to runy też nie odpowiedzą na to co było, tylko na to co zostało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Madzialena90 to jest bardzo trafne uproszczenie i w zasadzie tak. Runy czytają żywe pole energetyczne pytającego i sytuacji. To co zostało z przeszłości - urazy, lęki, niespełnione sprawy - to jest aktywne i to czytają. Ale rekonstrukcja faktów historycznych to nie jest ich zadanie. Do tego służy zupełnie inna praca.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę wrócić do czegoś praktycznego dla Gabrysieńki. Mamy Hagalaz, Isa, Tiwaz odwrócony - to układ który mówi: zniszczenie, zamrożenie, wypaczenie sprawiedliwości. Jeśli miałaby robić kolejny rzut, proponowałbym jedno konkretne pytanie: 'Co jest aktywnym źródłem blokady w tym momencie' - i zobaczyć czy wyjdzie coś personalnego czy sytuacyjnego. To da odpowiedź na to, czy szukamy człowieka czy okoliczności.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Leopold a jak odróżnić w wyniku rzutu, że coś jest personalne, a nie sytuacyjne? Które runy albo które układy wskazują na człowieka, a które na okoliczności? Bo to brzmi jakby był na to jakiś klucz, ale nie wiem czy tak jest.


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Zorka to jest właśnie sedno. Nie ma jednego klucza, ale są pewne wskazówki. Runy takie jak Mannaz, Othala czy Fehu w pewnych układach częściej odnoszą się do osoby niż do okoliczności - Mannaz to człowiek wprost, Othala to klan, rodzina, środowisko bliskie. Ale kontekst całego rzutu robi więcej niż pojedyncza runa. Jeśli Mannaz leży obok Hagalaz - to zniszczenie idzie od człowieka. Jeśli Hagalaz leży sam albo obok Isa - to raczej okoliczności, zimny los, nie czyjś wybór.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Leopold okej, to mi daje jakiś punkt zaczepienia. Ale mam pytanie - co z pozycją tych run w rzucie? Bo jeśli ktoś robi prosty rzut trzech run, to Mannaz na środku znaczy co innego niż na końcu, czy to bez różnicy?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Zorka pozycja zawsze ma znaczenie, ale zależy od układu jaki stosujesz. W trójce run środkowa to często teraźniejszość albo czynnik sprawczy - więc Mannaz na środku z Hagalaz po obu stronach to byłby mocny sygnał, że ktoś konkretny jest aktywnym elementem w tym zniszczeniu. Ale bez kontekstu pytania to wciąż tylko szkielet.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co piszecie o Mannaz mnie zatrzymało. Pamiętam, że przy jednym z rzutów wypadł mi Mannaz, ale odłożyłam go na bok bo skupiałam się na Hagalaz i Isa. Czy powinnam do tego wrócić i potraktować go poważniej?


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Gabrysieńka, to jest ważna obserwacja i cieszę się że ją wyciągasz. Ale zanim cokolwiek 'potraktujesz poważniej' - pamiętasz w jakiej pozycji leżał ten Mannaz i co pytałaś przy tym rzucie? Bo to zmienia wszystko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Sauwak szczerze - nie zapisałam. Robiłam to bez kartki, byłam wtedy dość roztrzęsiona. Wiem tylko że był, gdzieś z prawej strony jak rozłożyłam runy.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

No i to jest właśnie argument za tym, żeby zapisywać rzuty. Nie dlatego, że to jakiś rytuał, ale czysto praktycznie - bez notatki tracisz połowę informacji. Emocje też znikają, a kontekst zostaje. Gabrysieńka, czy możesz teraz zrobić ten rzut od nowa, tym razem z konkretnym pytaniem o Mannaz jako element?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Opalinka72 ale czy powtórny rzut z tej samej sytuacji będzie miał jakąś wartość, skoro minął czas? Zastanawiam się czy runy nie odczytają teraz innej rzeczywistości - tej aktualnej, a nie tamtej.


Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Madzialena90 to jest trafne pytanie, ale nie ma w tym pułapki której się boisz. Jeśli sytuacja nadal jest aktywna energetycznie, a z tego co pisze Gabrysieńka wynika że jest, to nowy rzut i tak dotknie tego samego pola. Zmieni się jedynie to, co z tamtej sytuacji jest teraz żywe. I to też jest wartościowa informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Chcę dorzucić coś do Mannaz bo nikt nie powiedział wprost - ta runa to nie tylko 'człowiek', ona mówi też o relacjach, o tym jak ktoś jest osadzony w grupie. Jak wypadła u Gabrysieńki z prawej strony, a prawa strona to często to co przychodzi albo co dopiero wchodzi w pole, to może nie chodzi o kogoś z przeszłości, ale o kogoś kto teraz ma wpływ na tą sytuacjię. Albo kogoś kto dopiero 'wejdzie' w tą sprawę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Celtyk ale to zakłada że Gabrysieńka używała układu gdzie prawa strona znaczy 'przyszłość' albo 'wejście'. A nie każdy układ tak działa. Jak robiła swobodny rzut bez wyraźnych pozycji to to co mówisz jest trochę zbudowane na założeniu.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Laurka masz racje, dlatego napisałem 'jeśli'. Ale właśnie dlatego Sauwak słusznie pytał o kontekst rzutu - bez tego to są tylko przypuszczenia. W każdym razie Mannaz po prawej w większości układów które znam to nie jest tło, to jest aktor.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej dyskusji i mam pytanie do ekspertów, bo sama nie jestem mocna w runach - czy jest jakaś różnica między sytuacją gdy Mannaz wypadnie prosto a gdy wypadnie odwrócony? Bo w tarocie to zmienia znaczenie zupełnie, a zakładam że w runach podobnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Bazylka_76 tak, i to znacząca różnica. Mannaz prosty to człowiek, społeczność, wzajemność, relacja. Mannaz odwrócony to izolacja, wróg ukryty w społeczności, ktoś kto działa contra. Przy pytaniu o osobę która nie życzy dobrze - Mannaz odwrócony byłby znacznie bardziej wymowny niż prosty.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Nie pamiętam czy był odwrócony. I teraz żałuję jeszcze bardziej że nie zapisałam. Zrobię nowy rzut wieczorem, tym razem konkretnie z pytaniem o aktywne źródło napięcia jak sugerował Leopold wcześniej. Czy ktoś może mi powiedzieć ile run jest rozsądnych do takiego rzutu?


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Przy takim pytaniu ja bym szła w trzy, może pięć run. Nie więcej. Im więcej run przy pytaniu o konkretny energetyczny wątek, tym łatwiej się zgubić. Trzy to: źródło, stan obecny, kierunek. Pięć to możesz dodać czynnik ukryty i możliwy wynik. Ale szczerze - zacznij od trzech.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Barni a czy przy pytaniu 'kto' zamiast 'co' ten układ trójkowy nadal działa? Bo mam wrażenie że pytanie o osobę potrzebuje innego rozłożenia niż pytanie o sytuację.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Zorka to dobra intuicja. Przy pytaniu o osobę niektórzy stosują układ gdzie jedna runa to ty, jedna to ta domniemana osoba, a trzecia to relacja między wami. Jest to sensowne, ale obarczone tym samym ryzykiem co każde pytanie personalne - łatwo wczytać w te runy to co chcemy zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wrócę do kwestii którą Zorka postawiła wcześniej i która moim zdaniem jest kluczowa dla całego tematu: jak weryfikujemy trafność odczytu? Bo możemy rozmawiać o układach, pozycjach, znaczeniach - ale jeśli nie ma żadnego punktu odniesienia w rzeczywistości, to jak Gabrysieńka ma wiedzieć że to co zobaczy w runach to sygnał, a nie echo jej własnych obaw?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Profeta i właśnie to mnie niepokoi najbardziej w całej tej dyskusji. Gabrysieńka ma konkretną sytuację zawodową, konkretnych ludzi, konkretne zdarzenia - czy nie lepiej byłoby zacząć od konfrontacji z faktami zanim sięgnie po runy z pytaniem 'kto'?


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie przeczytałam ostatni post Madzi i muszę powiedzieć, że macie rację - zaczęłam od run zbyt szybko. Ale problem polega na tym, że konfrontacja z faktami już była i nic z niej nie wynikło. Rozmawiałam z tą osobą, która moim zdaniem mi nie sprzyja, i dostałam taką ścianę milczenia i uśmiechów, że wyszłam z rozmowy bardziej zdezorientowana niż weszłam. Dlatego szukam czegoś co pozwoli mi spojrzeć na to z innej strony.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: