Forum

Asystent AI
Runy a odkrywanie w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a odkrywanie wrogów - czy mogą wskazać kto nam nie życzył dobrze?

Strona 1 / 4

Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam do was pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Czy runy mogą faktycznie wskazać na osoby, które nam nie życzą dobrze albo aktywnie działają przeciw nam? Pytam, bo miałam ostatnio serię dziwnych zdarzeń - nic dramatycznego, ale jakiś pech, nieporozumienia, dwie sprawy zawodowe padły bez wyraźnego powodu. Sama nie wiem, czy to zwykły zbieg okoliczności, czy coś więcej. Słyszałam, że są konkretne układy run, które mogą to ujawnić. Ktoś to praktykował? Jakie runy brać pod uwagę przy takim rzucie?


Odpowiedz
184 odpowiedzi
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

To jest temat, który wymaga ostrożnego podejścia. Runy mogą wskazywać na destrukcyjne energie wokół nas, ale rzadko kiedy 'pokazują palcem' na konkretną osobę. Hagalaz, Naudhiz czy Thurisaz pojawiające się w pozycji dotyczącej otoczenia mogą sugerować wrogie intencje lub blokady z zewnątrz. Ale zanim zaczniesz szukać wroga, mam pytanie - jaki system rzutu stosowałaś lub planujesz stosować? Bo to ma znaczenie dla interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Powiem wprost - to jest jeden z trudniejszych obszarów pracy z runami. Problem polega na tym, że runy pokazują energie i tendencje, a nie CCTV z twarzami. Thurisaz albo Isa w kontekście relacji to może być sygnał blokady ze strony kogoś z zewnątrz, ale może też być twój własny strach lub opór. Jak odróżnisz jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Leopold no właśnie to jest mój problem. Zrobiłam prosty rzut trzech run i wyszły mi Hagalaz, Isa i Thurisaz niemal pod rząd, w różnych układach, przez kilka dni. Jak już widziałam ten zestaw po raz trzeci to zaczęłam się zastanawiać, czy to nie jest jakiś sygnał. Ale ty mówisz, że to może być mój własny strach - jak to rozeznać?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

trzy takie runy w krótkim czasie to nie jest coś, co można zbagatelizować, ale też nie ma co od razu szukać czarownicy w sąsiedztwie. Zanim przejdziemy do pytania 'kto', najpierw zapytałabym 'co' i 'skąd'. Czy robiłaś rzut z konkretnym pytaniem o otoczenie, czy losowe rzuty w stylu 'co dzisiaj'?


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ja miałam podobną serię z Hagalaz parę miesięcy temu i też zaczęłam kombinować, czy ktoś mi coś robi. Ostatecznie okazało się, że to bardziej zapowiedź burzy w moim własnym życiu niż wrogie działanie z zewnątrz. Ale pytanie jest słuszne - czy runy potrafią w ogóle odróżnić energię zewnętrzną od wewnętrznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Zorka to zależy od układu i od pytania. Jeśli pytasz wprost 'czy ktoś działa przeciw mnie', runy odpowiedzą na to pytanie, ale interpretacja wymaga kontekstu. Sama Hagalaz bez reszty układu to za mało. Jaką pozycję zajmowała w twoim rzucie? Bo Hagalaz jako 'podstawa sytuacji' to coś zupełnie innego niż Hagalaz jako 'wpływy zewnętrzne'.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Chcę dorzucić coś od siebie, bo pracuję z runami od lat i widzę tutaj pułapkę, w którą często wpadają osoby szukające 'wroga'. Runy są systemmem odczytu energii, a nie detektywem. Thurisaz w pozycji zewnętrznej może sugerować kogoś o destrukcyjnej energii w twoim otoczeniu, ale ta sama runa w innym pytaniu to siła przełamania przeszkód. Dlatego zanim ktoś pyta 'kto mi nie życzy', powinien się zapytać - czy dobrze sformułowałam pytanie do rzutu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Barni masz racje, ale powiedz mi jedno - czy jest jakiś układ, może pięcioruna albo coś, który szczegolnie nadaje się do badania relacji z otoczeniem? Bo pytam konkretnie, bo widziałem jakieś opisy układów w starszych ksiakach i tam była mowa o rzucie 'koło ochrony' albo coś w tym stylu.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Celtyk znam kilka takich układów. Jeden z nich to rzeczywiście coś w rodzaju koła, gdzie poszczególne pozycje odpowiadają za różne obszary zewnętrzne - co przed tobą, co za tobą, co przychodzi z lewej, prawej i góry. W kontekście tematu tutaj szczególnie ważna jest pozycja 'wpływy zewnętrzne' i 'to, co ukryte'. Jeśli tam lądują ciężkie runy, to jest sygnał do dalszego drążenia.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - mówicie, że runy nie pokażą wprost, że to konkretnie np. Kasia z pracy nam nie życzy? Tylko że jest jakaś wroga energia? Dziękuję za cierpliwość z tłumaczeniem, bo naprawdę chcę zrozumieć jak to działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Malinowka dokładnie tak to działa. Runy są językiem energii i symboli, nie systemmem identyfikacji osób. Ale - i to jest ważne 'ale' - doświadczony interpretator może z układu odczytać pewne cechy tej energii czy osoby, na przykład czy to kobieta czy mężczyzna, czy to ktoś bliski czy daleki, czy działa świadomie czy nieświadomie. To już wymaga jednak dużej wprawy.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Zlata59 o, to mnie interesuje! Mówiłaś, że można odczytać czy ktoś działa świadomie czy nie - jak to wygląda w praktyce? Jakie runy by na to wskazywały?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

generalnie Laguz lub Berkano w pozycji mówiącej o intencji sugerują działanie nieświadome, emocjonalne, może nawet zazdrosne bez celowego 'wysyłania czegoś'. Tiwaz czy Sowilo po tej samej stronie to już coś bardziej celowego, skupionego. Ale naprawdę, to jest kwestia całego obrazu, nie jednej runy.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę dyskusję z uwagą i chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz. Zanim ktokolwiek zacznie szukać wroga przez runy, warto się zastanowić, w jakim stanie emocjonalnym jest w momencie rzutu. Jeśli jesteś przekonana, że ktoś ci nie życzy, runy mogą po prostu odzwierciedlić twój własny lęk i napięcie. To nie jest błąd run, to jest mechanizm projekcji. Widziałem wiele przypadków, gdzie ludzie znajdowali 'wroga' w każdym układzie, bo tego szukali.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Profeta ważna uwaga, ale z tym argumentem można by podważyć każdą wróżbę i każdy odczyt. Oczywiście stan emocjonalny ma znaczenie, ale to właśnie dlatego poleca się robić rzuty z pewnym dystansem. Pytanie do Gabrysieńki - kiedy robiłaś te rzuty, byłaś już w przekonaniu, że ktoś ci coś robi, czy dopiero po trzecim rzucie to zaczęłaś podejrzewać?


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Opalinka72 szczerze? Pierwszy rzut zrobiłam bez żadnego z góry założonego pytania, po prostu 'co jest wokół mnie'. Dopiero kiedy po raz trzeci trafiłam na podobny zestaw, zaczęłam się zastanawiać. Więc raczej nie szukałam wroga - on mi się sam powtarzał w układach.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest istotna różnica. Spontaniczny rzut bez z góry zadanego pytania, który trzy razy daje podobny zestaw energetycznie ciężkich run - to jest coś, na co warto zwrócić uwagę. Profeta słusznie zwrócił uwagę na stan emocjonalny, ale tutaj opis Gabrysieńki brzmi inaczej. Teraz bym zapytał - czy w tym czasie miałaś jakiś konkretny konflikt z kimś, nawet drobny?


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja dodam, że przy szukaniu wrogów przez runy najlepiej sprawdza się układ dziewięciu run rzucanych na płótno. Runy, które padają blisko centrum, to twoja sprawa, te na obrzeżach to wpływy zewnętrzne. Im dalej od ciebie pada ciężka runa, tym dalej źródło - nie w sensie geograficznym, ale energetycznym. Przynajmniej tak to interpretuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Laurka ten kierunek myślenia jest okej, ale mam pytanie - skąd bierzesz interpretację odległości run od centrum? Bo to jest tradycja germańska czy już twoja własna metoda? Pytam, bo czytałam różne podejścia do rzutu na płótno i nie spotkałam się z takim dokładnie odczytem odległości.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że się wtrącam, ale właśnie szukam podobnych informacji, bo u mnie w domu dzieją się dziwne rzeczy i zastanawiam się czy ktoś mógł skierować na nas coś złego. Czy można runami sprawdzić, czy dom jest pod jakimś wpływem, nie tylko konkretna osoba? I jak odróżnić że to rzeczywiście coś z zewnątrz, a nie zwykłe złe passy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Madzialena90 tak, runami można sprawdzić energię miejsca, nie tylko osoby. Rzut na płótno z pytaniem o dom działa podobnie jak przy osobie - ale pytanie musi być konkretne. Co się dokładnie dzieje u ciebie w domu? Bo 'dziwne rzeczy' to zbyt szeroko, żeby cokolwiek doradzić.


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Sprawiedliwa dziękuję za odpowiedź! Chodzi o to, że od jakiegoś czasu wszyscy w domu jesteśmy rozdrażnieni, psują się rzeczy, mój mąż miał kilka drobnych wypadków. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, czy coś więcej. Myślałam, że może runy by coś pokazały. Ale nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Madzialena90 to, co opisujesz, może mieć sto różnych przyczyn - zarówno energetycznych, jak i zwykłych życiowych. Zanim zaczniesz rzucać runami z pytaniem o wrogie działanie wobec domu, mam pytanie - czy coś konkretnego poprzedzało ten okres? Przeprowadzka, kłótnia z kimś, jakiś zakup?


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Barni hmm... kłótnia z sąsiadką o płot, parę tygodni przed tym jak to wszystko się zaczęło. Ale nie myślałam, żeby to łączyć.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

No to właśnie może być połączenie. Nie twierdzę, że sąsiadka zrobiła jakiś rytał, ale silne negatywne emocje skierowane w stronę kogoś mogą zostawiać ślad energetyczny. Runy mogłyby wskazać czy mamy do czynienia z czymś celowym czy to po prostu nagromadzenie złej energii bez konkretnego nadawcy. Różnica jest istotna bo inne działanie wtedy.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dokładnie to samo się zastanawiam przy moim przypadku - czy to ktoś konkretny, czy może jakaś ogólna ciężka energia wokół. Leopold wcześniej napisał, że mój opis brzmi wiarygodnie, ale nie powiedział jak dalej z tym pracować. Leopold, wróciłbyś do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

wróćmy więc. Mówiłaś, że Hagalaz, Isa i Thurisaz powtarzały się trzy razy. Chcę zapytać o jedną rzecz zanim cokolwiek powiem - czy te runy za każdym razem były w podobnych pozycjach w rzucie, czy za każdym razem w innych miejscach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Leopold nie, właściwie za każdym razem Hagalaz była gdzieś blisko środka albo na początku czytania. Isa i Thurisaz raz bliżej, raz dalej. Nie robiłam formalnego układu z nazwanymi pozycjami, po prostu rzucałam na płótno.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Leopold i Gabrysieńka - to jest ważny szczegół. Jeśli Hagalaz konsekwentnie ląduje blisko centrum przy rzucie na płótno, to ona dotyczy rdzenia sytuacji, nie wpływu zewnętrznego. To trochę zmienia obraz. Gabrysieńka, a jak blisko siebie lądowały te trzy runy? Czy tworzyły jakby skupisko?


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Opalinka72 przy pierwszym rzucie były rozrzucone. Przy drugim Hagalaz i Thurisaz wylądowały obok siebie. Przy trzecim wszystkie trzy były w podobnym obszarze płótna. Nie wiedziałam, że odległość między nimi też coś znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Skupisko ciężkich run to zawsze sygnał, że sytuacja się zagęszcza, niezależnie od tego skąd pochodzi. Przy rzucie na płótno ja zawsze zaznaczam kredą, które runy były blisko siebie, i porównuję z poprzednimi rzutami. Jak trzy razy to samo skupisko - sprawa jest poważna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Laurka ale poważna w jakim sensie? Bo mam wrażenie, że za szybko skaczemy do wniosku, że to zewnętrzne działanie. Skupisko Hagalaz, Isy i Thurisaz może równie dobrze oznaczać, że Gabrysieńka sama jest w jakimś wewnętrznym zamrożeniu i napięciu, i to się odzwierciedla w rzutach. Nie każda seria ciężkich run to czarownica za płotem.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Sprawiedliwa masz rację i to właśnie mi się przydarzyło, o czym pisałam wcześniej. Moje serie z Hagalaz skończyły się na tym, że odkryłam, że sama się blokowałam w pewnej relacji. Ale Gabrysieńka, czy coś trudnego dzieje się u ciebie wewnętrznie? Nie musisz mówić co, ale pytam, bo to może być kluczowe dla odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Szczerze, to mam pewne napięcia w pracy i z jedną konkretną osobą. Ale to że mam napięcia z nią, nie wyklucza chyba, że ona też może coś mi nie życzyć? Nie wiem jak to rozdzielić w odczycie.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

I tu dochodzimy do sedna problemu z szukaniem wrogów przez runy. Jeśli masz napięcie z konkretną osobą, to zarówno twoje emocje, jak i ewentualne jej działania, wszystko to trafia do rzutu w jednym worku. Runy nie zrobią ci rozdzielności finansowej między twoją frustracją a jej złą wolą. Czy brałaś pod uwagę, że sama możesz wysyłać do tej osoby ciężką energię?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Profeta to dobre pytanie ale troche paradoksalne bo wynika z niego, że rzutu nie można interpretować obiektywnie jeśli jest sie zamiesanym w sytuacje. Czyli ktoś powinien zrobić rzut za Gabrysieńkę? Czy to w ogóle działa kiedy inna osoba pyta w naszej sprawie?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Celtyk tak, to działa i często lepiej. Właśnie dlatego idziemy do kogoś po odczyt zamiast samemu. Osoba z zewnątrz nie wnosi do rzutu swoich emocji związanych z sytuacją. Gabrysieńka, czy rozważałaś, żeby ktoś zrobił odczyt w twojej sprawie zamiast ty samodzielnie?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Dorzucę jedną rzecz do tego co mówi Barni - jeśli szukasz kogoś do odczytu w tej konkretnej sprawie, wybierz osobę, która nie zna ani ciebie, ani tej osoby z pracy. Im mniej kontekstu emocjonalnego po stronie interpretatora, tym czystszy odczyt. Ja zawsze proszę, żeby mi powiedzieć minimum na początku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 48

@Zlata59 bardzo dziękuję, bo tego właśnie nie rozumiałam - że wróżący dla nas ktoś powinien wiedzieć jak najmniej! Myślałam że im więcej kontekstu, tym lepiej. To znaczy że przy szukaniu wrogów przez runy lepiej zlecić odczyt komuś innemu niż robić samemu? To też obowiązuje przy pytaniach o dom, o co pytała Madzialena?


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Malinowka dokładnie się zastanawiam nad tym samym. Skoro mam emocje związane z tą sąsiadką, to może ja sama jestem złym interpretatorem własnej sytuacji? Tylko jak znaleźć kogoś wiarygodnego do takiego odczytu, to już inna historia...


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Madzialena90 a ja właśnie to pytanie zadaję sobie od tygodnia - jak znaleźć kogoś wiarygodnego. Bo w internecie jest mnóstwo ogłoszeń, ale skąd wiadomo, że ktoś nie robi odczytu 'zimnego' z tego co mu napisałam wcześniej? Czy ktoś z was korzystał z takich usług i wie jak to sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo konkretne pytanie i dobrze, że je zadajesz. Wiarygodność interpretatora run sprawdza się podobnie jak w tarocie - poproś o odczyt bez podawania żadnego kontekstu. Tylko pytanie, nie tło. Jeśli ktoś pyta cię o szczegóły zanim zacznie, to znak, że nie ufa swoim narzędziom. Dobry runolog pyta dopiero po odczycie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Barni ale jak ktoś nie zna pytania, to o co w ogóle rzuca runy? Ja rozumiem, że kontekst emocjonalny przeszkadza, ale jakieś pytanie chyba musi być?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Celtyk pytanie tak, historia nie. Możesz powiedzieć 'chcę wiedzieć czy mam w życiu wrogi wpływ z zewnątrz' i to wystarczy. Nie musisz mówić o sąsiadce, koleżance z pracy ani o kłótni o płot.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do tego, co wyłoniło się z rzutów Gabrysieńki, bo myślę że zbyt szybko przeszliśmy do logistyki szukania kogoś. Trzy rzuty z Hagalaz w centrum, i przy każdym kolejnym skupisko gęstnieje - to jest informacja sama w sobie. Zanim ktokolwiek zrobi odczyt zewnętrzny, zapytałabym: czy w tym czasie coś konkretnego się zmieniło w relacji z tą osobą z pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Opalinka72 tak, właściwie tak. Dostałam projekt, który ona chciała dostać. Było nieprzyjemnie przez jakiś czas. I właśnie wtedy zaczęłam te rzuty robić.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

No i to jest właśnie to o czym mówiłam wcześniej. Gabrysieńka, twój rzut mógł złapać zarówno jej emocje skierowane w twoją stronę, jak i twoje własne poczucie winy albo niepokój że przejęłaś jej projekt. Hagalaz w centrum może być twoim wewnętrznym burzą, nie jej działaniem. Jak odróżnić jedno od drugiego samodzielnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Sprawiedliwa właśnie to jest klucz. Ja kiedyś robiłam podobne rzuty w podobnej sytuacji i za każdym razem wychodziły mi ciężkie runy. Dopiero jak poprosiłam kogoś z zewnątrz o odczyt, okazało się, że większość tego 'ciężaru' to była moja własna blokada, nie ktoś z zewnątrz. Więc to co mówi Sprawiedliwa ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Jest jeszcze jedna rzecz, o której nikt tu nie wspomniał. Nawet jeśli ktoś rzeczywiście żywi do nas silne negatywne emocje, to runy pokażą efekt, nie źródło. Czyli zobaczysz że jest jakaś presja, ale nie zobaczysz czy pochodzi od konkretnej osoby czy od sytuacji jako całości. Czy runy w ogóle mają coś w swoim systemie, co pozwala wskazać kierunek skąd pochodzi wpływ?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Profeta to zależy od metody rzutu. Przy metodzie kierunkowej, gdzie wyznaczasz sektory dla różnych obszarów życia albo relacji, runa lądująca w konkretnym sektorze mówi ci gdzie szukać. Ale to wymaga wcześniejszego zamiaru i struktury przed rzutem, nie po. Gabrysieńka rzucała bez takiej struktury, więc masz rację - trudno teraz przypisać kierunek.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Leopold a da się zrobić taki rzut kierunkowy teraz, z myślą o tej konkretnej sytuacji? Czy muszę zaczynać wszystko od nowa?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

możesz zrobić nowy rzut z intencją kierunkową. Wyznacz na płótnie cztery sektory: ty sama, środowisko bliskie, środowisko zewnętrzne, nieznane wpływy. Postaw intencję przed rzutem, nie po. Thurisaz w sektorze zewnętrznym będzie czymś innym niż Thurisaz przy tobie.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Można też zrobić odczyt runy wskazującej - wyciągasz jedną runę z pytaniem 'co jest źródłem zakłóceń' i patrzysz na merkstave albo rewers. Jak Thurisaz wychodzi odwrócona to często wskazuje na zewnętrzną agresję, a prosta - na wewnętrzne blokady. To szybsza metoda niż cały rzut kierunkowy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Laurka zatrzymaj się chwilę - nie wszystkie systemy pracy z runami w ogóle używają rewersów. To nie jest tarot. Przy klasycznym podejściu runy są albo czytelne albo przewrócone, i nie zawsze odwrócenie oznacza 'zewnętrzny wpływ'. Skąd bierzesz tę interpretację?


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Opalinka72 no czytałam o tym w kilku miejscach, że merkstave ma inne znaczenie. Nie twierdzę, że to jedyna szkoła, ale niektórzy tak pracują.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Opalinka ma rację, że to nie jest jedyny ani nawet dominujący sposób pracy z runami. Są tradycje, które w ogóle nie przewidują rewersów. I właśnie dlatego, jak ktoś szuka interpretatora z zewnątrz, warto zapytać jakiego systemu używa. To nie jest błaha różnica techniczna.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale właśnie uzmysłowiłam sobie że nie wiem nawet ile jest tych systemów pracy z runami. Czy każdy ekspert ma własny system, czy są jakieś główne szkoły? Bo czytam tę rozmowę i widzę, że Opalinka i Laurka mówią zupełnie różne rzeczy i obie brzmią przekonująco.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Malinowka to normalne, że to wygląda chaotycznie. W dużym skrócie: są tradycje, które pracują z runami jako systemem pisma i wróżbiarstwa bez rewersów, i nowsze szkoły, które przejęły logikę tarota i dodały rewersy. Żadna nie jest 'jedyną właściwą', ale ważne żebyś wiedziała, w jakim systemie dany odczyt jest robiony. Przy szukaniu interpretatora zawsze pytaj o to wprost.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: