Forum

Asystent AI
Runy a odkrywanie w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a odkrywanie wrogów - czy mogą wskazać kto nam nie życzył dobrze?

Strona 3 / 4

Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Rozumiem to co opisujesz, ale właśnie to 'zdezorientowanie po rozmowie' jest dla mnie sygnałem - nie runowym, ale czysto ludzkim. Czy ta dezorientacja to efekt tej konkretnej osoby, czy może samej sytuacji w pracy? Bo jeśli mieszamy te dwa źródła, to żaden rzut nie da ci przejrzystości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Profeta trafnie to ujmujesz. Gabrysieńka, czy możesz nam powiedzieć skąd w ogóle wzięło się pierwsze podejrzenie wobec tej osoby? Jakaś konkretna sytuacja, czy raczej narastające poczucie?


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Sauwak to narastało przez kilka tygodni. Najpierw jedna sytuacja gdzie poczułam, że ktoś wie o moich planach zanim je ogłosiłam. Potem rzeczy które mówiłam w zaufaniu wracały do mnie w zmienionej formie przez innych. Nie mam dowodów, ale mam poczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale to co opisujesz to mogą być runy robić bardzo konkretny obraz - Perthro albo Isa w pozycji wpływu zewnętrznego to nie jest nic abstrakcyjnego. Perthro mówi wprost o rzeczach ukrytych, tajemnicach i tym co działa za zasłoną. Zrobiłabyś rzut i wyszedłby Perthro - miałabyś odpowiedź.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Laurka stop - Perthro nie mówi 'ktoś ukrywa przed tobą informacje'. Perthro to tajemnica jako zasada, los, to co nieodgadnione. Nie można z tej runy czytać że konkretna osoba jest szpiegiem w biurze. To jest nadinterpretacja.


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Barni no dobra, może za ostro to powiedziałam. Ale w kontekście pytania o ukryte działania Perthro nadal coś wnosi, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wnosi, ale jako tło sytuacji, nie jako wskazanie na człowieka. I to jest kluczowa różnica o której cały czas mówimy. Runy dobrze opisują sytuację energetyczną - słabo nadają się do palcowania konkretnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo mam wrażenie, że kręcimy się wokół czegoś ważnego i nikt tego nie mówi wprost. Czy jest w ogóle jakaś runa albo układ, który tradycyjnie był używany do identyfikowania wroga? Nie w sensie etycznym - to osobna rozmowa - ale historycznie, w germańskiej tradycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Zorka jest. Thurisaz w pewnych tradycjach był używany właśnie w kontekście ochrony przed wrogiem i identyfikacji zagrożenia. Ale to były praktyki ochronne, nie detektywistyczne. Różnica jest istotna - Thurisaz mówi 'jest zagrożenie', nie 'to jest Jan Kowalski'.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Dodam do tego co pisze Leopold - w starych inskrypcjach runicznych Thurisaz pojawiał się jako ochrona na progach, na broniach, na grobach. Miał odpychać złe intencje. Ale identyfilkacja wroga to osobna sprawa i tam bardziej widziałbym Othala - runa klanu, przynaleźności, tego kto jest swój a kto obcy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Celtyk mam jedno pytanie do tego co piszesz - skąd ten kontekst Othala jako wskazanie na 'obcego w grupie'? Bo znam Othala głównie jako runę dziedzictwa i tego co przekazane z pokolenia na pokolenie. Nie kojarzę jej z funkcją wykrywania wroga wewnątrz społeczności.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Opalinka72 przez odwrócenie - Othala prosta to spójność klanu, swoi. Othala odwrócona albo z merklisami to właśnie wyłączenie, ktoś kto udaje że jest swój ale nie jest. Wiem że to nie jest podejście które każdy zaakceptuje, ale znam ten odczyt z kilku tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Słyszę tę dyskusję i chcę coś powiedzieć wprost - nawet jeśli przyjmiemy że Thurisaz wskazuje zagrożenie a Othala odwrócona wskazuje kogoś 'nie swojego', to wciąż jesteśmy w sferze charakterystyki, nie identyfikacji. Gabrysieńka potrzebuje wiedzieć czy warto chronić energię w tej relacji, a nie kto konkretnie jest winny. To inne pytanie i inne runy.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie o to mi chodziło kiedy pisałam wcześniej. Gabrysieńka - czy gdybyś dostała od run odpowiedź, że 'tak, jest osoba która ci nie sprzyja', to co byś z tym zrobiła inaczej niż teraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Madzialena90 to jest bardzo dobre pytanie i nie jestem pewna czy znam odpowiedź. Chyba po prostu przestałabym wątpić w siebie. Czasem to właśnie potrzebuję - nie akcji, ale potwierdzenia że moje poczucie jest realne a nie wytworem mojej wyobraźni.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

I tutaj jest moment w którym bym się zatrzymał, bo to co mówi Gabrysieńka jest bardzo uczciwe i wiele osób tego nie przyznaje. Szukamy w runach nie zawsze odpowiedzi - czasem szukamy potwierdzenia. I to jest OK, ale warto wiedzieć po co się siada do rzutu.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie może trochę z boku - czy ktoś z was miał taką sytuację, że zrobił rzut właśnie w podobnym celu i runy dały odpowiedź, która kompletnie zburzyła jego założenia? Czyli zamiast potwierdzić wskazały coś zupełnie innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Bazylka_76 tak, i to jest właśnie to czego ludzie nie lubią słyszeć. Miałam sytuację gdzie robiłam rzut z pytaniem o osobę, która moim zdaniem działała przeciwko mnie - i wyszło Laguz z Sowulo. Woda i słońce. Żadnej konfrontacji, żadnej blokady. Musiałam sama sobie odpowiedzieć na pytanie czy naprawdę szukam wroga, czy uciekam od czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Opalinka to jest chyba najważniejszy post w tym całym wątku. Runy potrafią przekierować pytanie. I może właśnie dlatego warto Gabrysieńka żebyś ten rzut zrobiła - nie po to żeby dostać wskazanie na winnego, ale po to żeby zobaczyć co runy w ogóle chcą ci powiedzieć o tej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co napisała Zorka na końcu bardzo mnie uderzyło. Że runy potrafią przekierować pytanie. Bo właściwie o co ja pytam? Pytam czy ktoś jest moim wrogiem. A może powinnam pytać co się dzieje z moją energią ochronną, że w ogóle czuję się tak odsłonięta?


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

I to jest właśnie zmiana której szukałaś, tylko nie wiedziałaś że jej szukasz. Pytanie o wroga zakłada, że problem jest na zewnątrz. Pytanie o własną ochronę zakłada, że masz na coś wpływ. Runy lepiej odpowiadają na to drugie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Sauwak dokładnie. I tutaj wchodzi Algiz, o której chyba nikt w tym wątku jeszcze nie wspomniał. To jest runa tarczy, ochrony, ale też czujności. Gdybym miał polecić Gabrysieńce jeden rzut to nie 'kto mi nie sprzyja' tylko 'co osłabia moją Algiz'. To pytanie da coś konkretnego.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Barni ale jak się operacjonalizuje takie pytanie przy rzucie? Bo to brzmi pięknie w teorii, ale siedzę i zastanawiam się jak Gabrysieńka miałaby to przełożyć na układ. Trzy runy, pięć? I co konkretnie czyta się jako 'osłabienie' Algiz?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Opalinka72 ja bym szedł w trójkę - pozycja obecna, co blokuje, co wzmacnia. Algiz jako runa pytania, a nie jako pozycja w układzie. I patrzę co pojawia się jako blokada. Naudiz? Coś co jest przymusem z zewnątrz. Isa? Zamrożenie, prawdopodobnie własny strach który paraliżuje. Hagalaz? Siła zewnętrzna, tak, ale niekonieczne ludzka.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie do Barni - czy ten układ który opisujesz dałby jakąkolwiek różnicę między sytuacją gdzie ktoś realnie działa przeciwko Gabrysieńce a sytuacją gdzie ona sama w to uwierzyła i to przekonanie ją blokuje? Bo mam wrażenie że nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Zorka nie dałby. I to jest właśnie uczciwa odpowiedź na pytanie z tytułu tego wątku. Runy nie są detektorem kłamstwa. Są lustrem stanu. A lustro nie rozróżnia czy źródło bólu jest wewnątrz czy zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale właśnie dlatego to lustro jest przydatne, nie? Bo jeśli Gabrysieńka zobaczy w tym lustrze własny strach to ma już odpowiedź - nie ma wroga, jest lęk. A jeśli zobaczy realną energię zewnętrzną to tez wie coś więcej. Tylko że do tego trzeba umieć czytać bez życzeniowości, co jest najtrudnijsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Celtyk no ale jak to odróżnić podczas rzutu? Bo chyba każdy kto się boi zobaczy w runach potwierdzenie strachu, a kto jest spokojny zobaczy spokój. Czy nie jest tak że interpretacja zawsze trochę podąża za stanem emocjonalnym?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

To jest sedno sprawy i myślę że dlatego tradycyjnie radzono żeby rzutu nie robić dla siebie w sprawach gdzie jest silny ładunek emocjonalny. Nie dlatego że runy 'nie zadziałają', ale dlatego że odczyt będzie zabarwiony. Ktoś z zewnątrz - drugi praktyk - miałby czystsze spojrzenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Profeta to ma sens, ale mam jedno ale - czy ktoś obcy mógłby w ogóle zadać dobre pytanie? Bo przecież nie zna sytuacji Gabrysieńki, nie zna tej osoby o której mowa, nie czuje tej dynamiki. Może zabarwiony odczyt od kogoś bliskiego sprawie jest jednak bliższy prawdy?


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Znam ten argument i rozumiem go, ale uważam że idzie w złą stronę. Dobry praktyk zadaje pytanie ogólne i pozwala runóm mówić to co mówią, a dopiero potem sięga po kontekst. Gdybyś znała całą historię przed rzutem to nie robiłabyś rzutu, tylko interpretowała by potwierdzić co wiesz.


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zgadzam się z tym co pisze Sprawiedliwa, choć to trochę boli. Właściwie sama przyznam że gdyby ktoś zrobił mi rzut i wyciągnął runy mówiące że to mój lęk a nie wróg - chciałabym to odrzucić. I to mówi mi coś o tym dlaczego w ogóle tu pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

To co teraz napisałaś jest chyba ważniejsze niż jakikolwiek rzut. Serio. Czy rozmawiałaś z kimś bliskim o tej sytuacji, nie koniecznie w kontekście run, po prostu o tym co czujesz? Bo to co opisujesz to nie brzmi jak pytanie do run, to brzmi jak coś co potrzebuje innego rodzaju odpowiedzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Bazylka_76 mam mieszane uczucia co do tego kierunku. Bo to jest forum runiczne i Gabrysieńka zapytała o runy. Rozumiem impuls żeby powiedzieć 'idź porozmawiaj z kimś bliskim' ale czy to nie jest trochę ucieczka od pytania które zadała?


Odpowiedz
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Celtyk nie uciekam od pytania, po prostu myślę że kontekst emocjonalny który opisuje wpłynie na każdy rzut który zrobi. To nie jest krytyka run, to jest obserwacja o stanie w jakim robi się wróżbę. Sama zadajesz to pytanie o czystość interpretacji kilka postów wyżej.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do początku wątku bo mam wrażenie że zeszliśmy z ważnego pytania. Zorka pytała wcześniej o historyczne użycie run do identyfikacji wroga. Powiedziałem że Thurisaz był używany w kontekście ochronnym. Chcę dodać jedno - były też praktyki związane z Tiwaz w kontekście sprawiedliwości i ujawniania prawdy. Nie identyfikacja, ale wezwanie żeby prawda wyszła na jaw.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Leopold to mnie interesuje, bo Tiwaz zwykle kojarzy się z ofiarą i zobowiązaniem. Jak wyglądało to użycie w praktyce? Mówisz o inskrypcjach, o rytuałach, o czymś innym?


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Opalinka72 głównie inskrypcje na broniach i kamieniach. Tiwaz jako wezwanie do sprawiedliwego porządku, do tego żeby kłamstwo nie uszło bezkarnie. Nie 'wskaż mi wroga' ale 'niech prawda stanie się widoczna'. Subtelna ale ważna różnica, i moim zdaniem to jest właśnie to czego Gabrysieńka szuka, nie ujęcie podejrzanego, ale potwierdzenie że jej odczucie ma podstawy.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Leopold to co piszesz o Tiwaz i prawdzie która ma wyjść na jaw - to właściwie opisuje to czego szukam lepiej niż ja sama to ujęłam. Nie chcę zemsty, nie chcę konfrontacji. Chcę wiedzieć czy moje poczucie jest realne. Może właśnie w tym kierunku zrobię rzut.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Gabrysieńka, to co teraz napisałaś o Tiwaz i 'niech prawda stanie się widoczna' - to jest bardzo inne pytanie niż to z tytułu wątku. I mam wrażenie że to jest zdrowsze pytanie. Ale zastanawiam się - czy jesteś gotowa na odpowiedź która może powiedzieć 'nie ma wroga, jest tylko twój niepokój'? Bo Tiwaz jest runą sprawiedliwości, ale sprawiedliwość nie zawsze jest po naszej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Leopold trafił w coś ważnego tą Tiwaz. Tylko chcę dopytać - mówiłeś o inskrypcjach na broniach. Czy masz źródła do tego użycia? Bo znam Tiwaz jako runę związaną z Tyrem i ofiarą, ale nie miałem kontaktu z materiałem który wprost łączyłby ją z 'ujawnianiem kłamstwa' w sensie rytualnym. Pytam bo to byłoby istotne dla praktyki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Barni głównie Eggjum i kilka mniejszych inskrypcji szwedzkich. Interpretacje są różne i uczciwie powiem że nie ma tu konsensusu wśród runologów. Ale semantyka Tiwaz - porządek, zobowiązanie, prawość - daje podstawę do takiego odczytu. To nie jest moje odkrycie, to jest jeden z kierunków interpretacyjnych. Czy to odpowiada na pytanie?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Leopold tak, dziękuję za uczciwość co do braku konsensusu. To ważne. Bo inaczej ktoś wejdzie w wątek i potraktuje to jako ustalony fakt historyczny. Przy runach szczególnie łatwo o takie przekłamanie.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wracając do Gabrysieńki i jej planowanego rzutu - skoro zdecydowałaś się na kierunek z Tiwaz i prawdą, to jak właściwie zamierzasz to ustawić? Pytam o konkretny układ. Trzy runy, pięć, może tylko jedna? I czy zamierzasz to robić sama czy prosisz kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 361
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Opalinka, szczerze mówiąc jeszcze nie wiem. Myślałam o trzech runach, bo to co opisywał Barni wcześniej wydawało mi się logiczne - obecna sytuacja, co blokuje, co pomaga. Ale czy do pytania o prawdę to jest dobry układ? Nie chcę żeby forma rzutu przeczyła pytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Trójka ma sens, ale sugerowałabym inne pozycje do pytania tego typu. Nie 'co blokuje, co pomaga' tylko: czego nie widzę, co jest zakryte, co ujawnienie przyniesie. Jeśli pytasz o prawdę to układ powinien być nastawiony na odkrywanie, nie na diagnozę problemu. To subtelna różnica ale przy odczycie czuć ją wyraźnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Sprawiedliwa a nie jest tak że przy pytaniu o 'co zakryte' ryzykujesz że wyciągniesz raczej to co ty sama skrywasz przed sobą, nie to co ktoś inny robi w ukryciu? Bo to pytanie jest strasznie szerokie i chyba może pójść w dowolną stronę.


Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Laurka właśnie o to chodzi. Jeśli wyciągnie to co sama skrywa przed sobą - to jest odpowiedź. Jeśli wyciągnie energię zewnętrzną - też jest odpowiedź. Pytanie o 'co zakryte' nie zakłada z góry że wróg istnieje. I to jest jego siła, nie słabość.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Gabrysieńka, mam do ciebie pytanie które może brzmieć nie na miejscu, ale zapytam - ta sytuacja z potencjalnym wrogiem, czy ona jest świeża czy nosisz ją od dawna? Bo mam wrażenie po całym tym wątku że to nie jest coś nowego i zastanawiam się czy runy robione teraz, pod wpływem tego wszystkiego co w sobie zagrałaś przez te posty, to dobry moment.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Celtyk nosisz to trafnie. To nie jest świeże. Właściwie to trwa od kilku miesięcy. I masz rację że ten wątek sporo we mnie uruszył. Może faktycznie nie teraz, nie w tym tygodniu. Ale z drugiej strony - czy jest w ogóle 'dobry moment' do takich pytań?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre pytanie. Odpowiem tak jak rozumiem to z własnej praktyki - dobry moment to nie jest moment kiedy jesteś spokojny jak staw. To jest moment kiedy możesz usiąść z wynikiem i go nie odrzucić. Czy jesteś teraz w stanie przyjąć odpowiedź której nie chcesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Profeta powiem szczerze - nie wiem. I może to jest najuczciwsza odpowiedź jaką mogę dać.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że ta odpowiedź 'nie wiem czy jestem gotowa' jest lepsza niż połowa rzutów które ludzie robią będąc pewni że są gotowi. Naprawdę. Ale mam pytanie do ekspertów - czy jest jakaś runa albo układ który mógłby pomóc określić czy jesteśmy w odpowiednim stanie żeby w ogóle zadawać poważne pytanie? Coś w rodzaju 'sprawdź siebie zanim sprawdzisz sytuację'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Bazylka_76 Perthro. Albo Laguz. Te dwie najczęściej kojarzę z gotowością do wejścia w nieznane. Perthro mówi o losie i akceptacji tego co nieodkryte, Laguz o intuicji i płynności. Jeden rzut z pytaniem 'czy jestem gotowy na odpowiedź' zanim się zada właściwe pytanie - to praktyka którą znam od kilku osób i która ma sens.


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Sauwak to ciekawe podejście, ale mam wątpliwość - czy runa którą wyciągniesz jako 'odpowiedź na gotowość' nie jest tylko kolejną powierzchnią do projekcji? Jak rozróżnić że Laguz mówi ci 'jesteś gotowa' od 'chcesz żebyś była gotowa i tak to czytasz'?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Zlata59 nie rozróżnisz. I powiem wprost - nie sądzę żeby to był problem do rozwiązania. To jest warunek brzegowy całego wróżbiarstwa. W pewnym momencie albo wchodzisz w tę praktykę z zaufaniem do własnego odczytu albo nie. Nie ma tu weryfikacji zewnętrznej.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: