Forum

Asystent AI
Runy a bóle głowy -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a bóle głowy - czy mogą być tego przyczyną?

Strona 1 / 3

Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Mam do was pytanie, bo nie wiem co o tym myśleć. Od jakiegoś czasu pracuję z runami, głównie ciągnę po jednej dziennie rano i zastanawiam się nad jej znaczeniem. Wszystko fajnie, ale ostatnio zauważyłam, że mam częste bóle głowy, szczególnie po dłuższym skupieniu się na runicznej symbolice. Czy runy mogą jakoś wpływać na ciało fizyczne? Może to kwestia energii, którą przyciągają? Czytałam gdzieś, że niektóre runy mają bardzo intensywne wibracje i wrażliwe osoby mogą to odczuwać somatycznie.


Odpowiedz
149 odpowiedzi
Wpisy: 344
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Och, bardzo się cieszę, że to napisałaś, bo ja miałam podobnie! Zaczęłam pracę z runami chyba z rok temu i przez pierwsze tygodnie też bolała mnie głowa, zwłaszcza po skupieniu na Hagalaz i Thurisaz. Myślałam, że to przypadek, ale teraz widzę, że może to nie być zbieg okoliczności. Może te runy, które mają bardziej destrukcyjne energie, po prostu mocniej uderzają w wrażliwe osoby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Leokadia72 Myślę, że to może być po prostu kwestia numerologiczna - data, kiedy zaczęłaś pracę z runami, może tworzyć napięcie energetyczne. Poza tym Hagalaz to runa chaosu, jeśli Leokadia tę konkretnie ciągała, to nic dziwnego. Ja bym sprawdziła, czy w twoim osobistym roku numerologicznym nie ma jakiegoś bloku.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Baska_T numerologia tutaj nic do tego nie ma, serio. Goryczka pyta o konkretny objaw fizyczny podczas pracy z runami, a nie o cykl numerologiczny. Nie wszystko da się sprowadzić do dat urodzenia. Goryczko, to co opisujesz z tym skupionym patrzeniem bez kawy, zaraz po wstaniu, brzmi dla mnie jak zwykłe przeciążenie układu nerwowego. Mózg po przebudzeniu jest w innym stanie, szczególnie jeśli od razu wchodzisz w intensywne skupienie.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zanim zaczniemy przypisywać bóle głowy runom, powiedz mi więcej o tym, jak dokładnie wygląda twoja praktyka. Ile czasu dziennie spędzasz na kontemplacji? Czy to jest medytacja z runą, czy tylko patrzysz na kamień czy drewno? I w jakich porach dnia to robisz? Pytam, bo to może mieć znaczenie przy ocenie tego, co czujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Heliotrop rano, zaraz po wstaniu, jeszcze przed kawą. Ciągnę runę z woreczka, kładę ją przed sobą i przez może 10-15 minut po prostu na nią patrzę i staram się odebrać jakieś intuicyjne skojarzenia. Nie jest to formalna medytacja, bardziej takie skupione patrzenie. Bóle zaczynają się właśnie wtedy albo chwilę po.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy runy mogą wchłaniać jakieś energie z otoczenia i potem je oddawać? Bo jak tak patrzę na tę dyskusję, to zastanawiam się, czy może przedmiot sam w sobie nie gromadzi czegoś negatywnego? Przepraszam jeśli to głupie pytanie, ale dopiero poznaję ten temat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Szamanka nie ma głupich pytan. Przedmioty magiczne wogóle tak działają, że zbierają energie z użytkowania i otoczenia. Z runami jest o tyle specyficznie, że one same w sobie są załadowane jakąś pierwotną siłą, ale do tego dochodzi jeszcze to co my na nie nakładamy podczas pracy. Moim zdaniem kombinacja tych dwóch rzeczy może być uciążliwa dla osób które są bardziej wrażliwe energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

No to jak szybko można się tego pozbyć? Znaczy jak wyczyścić runy żeby przestały dawać te bóle głowy? Bo czytałem różne metody ale nie wiem która działa najszybciej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Prokop Zanim przejdziemy do czyszczenia, chciałbym się upewnić, że diagnozujemy właściwy problem. Goryczka, czy te bóle głowy masz wyłącznie przy pracy z runami, czy też w innych sytuacjach wymagających skupienia? I czy zaobserwowałaś jakiś związek z konkretnymi runami, czy to jest za każdym razem, niezależnie od tego jaką runę wyciągniesz?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Heliotrop Hmm, jak tak pytasz, to właściwie przy innych rzeczach wymagających skupienia rano też mi się zdarza. Ale wydaje mi się, że przy runach jest intensywniej. Choć może sugeruję się tym, że szukam związku? Co do konkretnych run, nie prowadziłam notatek, ale zdaje się że przy Isa i Nauthiz było gorzej. Chociaż nie jestem pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz z Isa i Nauthiz jest ciekawe, bo to runy zatrzymania i ograniczenia. Jeśli jesteś osobą z silnie otwartą czakrą trzeciego oka, taki energetyczny 'zator' może faktycznie wywoływać fizyczny dyskomfort w okolicach głowy. Miałam kiedyś podobny przypadek u znajomej, która pracowała z kryształami - przy niektórych kamieniach miała dokładnie takie reakcje i okazało się, że to kwestia zbyt szybkiego otwarcia bez odpowiedniego uziemienia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Marzenka98 A jak rozpoznać, że to problem z uziemieniem? Bo ja nie robię żadnych ćwiczeń uziemiających przed pracą z runami, po prostu ciągnę runę i tyle. Może to jest ta brakująca część?


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Goryczka Zatrzymajmy się chwilę, bo rozmowa idzie w kierunku, który mnie niepokoi. Bóle głowy mają tysiąc przyczyn i zanim zaczniemy to tłumaczyć runami albo czakrami, naprawdę warto sprawdzić podstawy. Ciśnienie, odwodnienie, brak kawy rano jeśli ktoś jest przyzwyczajony do kofeiny, napięcie mięśniowe. Goryczko, czy byłaś u lekarza z tym?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Diablica byłam, nic fizycznego nie wykazali. Właśnie dlatego zaczynam szukać innych przyczyn. Nie mówię, że na pewno to runy, ale skoro zbiegło się to w czasie z pracą z nimi, to chcę zbadać temat.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Ja się dopiero uczę run i też mnie to trochę niepokoi że mogą powodować takie objawy. Czy wszystkie runy tak działają czy tylko niektóre? I skąd wiadomo na których się skupiać dla bezpiecznych początków?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

No dobra, to już inna sytuacja. Jeśli lekarz wykluczył przyczyny fizyczne, to ma sens szukać dalej. Ale nadal bym była ostrożna z szybkim przypisywaniem tego konkretnym runom. Zbieżność czasowa nie musi oznaczać przyczynowości. Możliwe że to stres, zmiana trybu dnia, nowe poranne skupienie, które wcześniej nie było częścią twojej rutyny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Diablica Cieszę się, że Diablica to powiedziała, bo to ważna uwaga. Ale ja jednak ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że mi te bóle minęły po tym jak zaczęłam czyścić runy regularnie i gruntować się przed pracą z nimi. Może to zbieg okoliczności, może nie, ale dla mnie zmiana była wyraźna. Dziękuję wszystkim za tę dyskusję, bardzo dużo wnosi!


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Temat czyszczenia run padł kilka razy i warto go rozwinąć, bo widzę, że część osób, takich jak Prokop i Konwalka, dopiero zaczyna i może nie wiedzieć od czego zacząć. Czyszczenie run to jednak temat nietrywialny - metoda powinna być dobrana do materiału, z jakiego są zrobione. Czy ktoś wie, z czego są twoje runy? Drewno, kamień, żywica?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Heliotrop kamienne, chyba z jasnego agatu. Kupione w sklepie z kamieniami, nie rzeźbione ręcznie. Czy to ma znaczenie, że nie robiłem ich sam?


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Prokop Agatowy zestaw ze sklepu to bardzo sensowny wybór na start, nie ma się czego wstydzić. Ale tak, materiał ma znaczenie przy czyszczeniu i tu chcę się upewnić, że nikt nie narobi sobie szkody. Prokop, czy wiesz, czy to agat barwiony, czy naturalny? Bo niektóre kamienie farbowane reagują na wodę inaczej niż naturalne. Metody wodne są popularne, ale nie zawsze bezpieczne dla każdego kamienia. Zanim polecę cokolwiek konkretnego, potrzebuję tej informacji.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie mam pojęcia czy barwiony. Są jasnoszare, trochę przezroczyste, jakby mleczne. Sprzedawca nic nie mówił o barwieniu. Jak to sprawdzić?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Prokop Mam podobne pytanie co Prokop, bo moje runy są z drewna i też nie jestem pewna jaką metodą je czyścić. Czytałam coś o dymie z szałwii, ale mam alergię na dym. Są jakieś alternatywy?


Odpowiedz
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Goryczka A to musi być pełnia, czy wystarczy jakikolwiek księżyc? Bo do następnej pełni zostało sporo czasu i jeśli Goryczka ma teraz bóle głowy, to chyba nie może czekać kilka tygodni?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Konwalka84 dobre pytanie. I od razu odpowiem, że nie, nie musi być pełnia. To mit, który gdzieś się przyjął i się powiela. Księżyc w kwadrze czy nawet nów też działa, po prostu pełnia jest uznawana za intensywniejszą. Goryczka, jeśli chcesz czegoś szybszego, postaw runy przy oknie na noc i gotowe. Nie trzeba z tym czekać.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

drewno to akurat najlepszy materiał do czyszczenia dymem, ale skoro masz alergię to rzeczywiście odpada. Próbowałaś kiedyś wystawić je na światło księżyca? To łagodniejsza metoda i nie wymaga żadnych substancji. Moje drewniane przedmioty czyszczę właśnie tak podczas pełni i nie miałam z tym żadnych problemów.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale pełnia to jednak nie jest bez znaczenia, bo energetycznie jest wtedy szczyt cyklu. Nie mówię, że inne noce nie działają, ale jest różnica. Zresztą to zależy też od tego, pod jakim znakiem jest ta pełnia. Inna pełnia w Skorpionie, inna w Byku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Baska_T przepraszam, ale tym razem naprawdę przesadzasz. Pytanie było o czyszczenie run z potencjalnie nagromadzonej energii, nie o planowanie rytuałów pod znak pełni. Goryczka ma bóle głowy i szuka szybkiego rozwiązania, a nie analizy cyklu księżycowego.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

To może ja zadam głupie pytanie, ale jak to w ogóle działa, że księżyc ma czyścić kamień? Rozumiem dym, bo to coś fizycznego, ale światło księżyca? Czy to jakiś rodzaj energii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Szamanka nie ma głupich pytań w takich tematach. Chodzi o to, że księżyc jest tradycyjnie powiązany z oczyszczaniem i cyklicznością. Moonlight to stare przekonanie że blask księżyca 'resetuje' zgromadzone energie w kamieniu. Czy to fizyka? Nie. Ale w magii symbolika i intencja mają swoje miejsce i wiele osób potwierdza skuteczność. Ja sam mam kamienie które co jakiś czas wystawiam i czuję różnicę przy pracy z nimi, choć przyznam że trudno mi to do końca wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie do całej tej dyskusji. Czy ktoś naprawdę serio traktuje to, że kamień można 'naładować' czy 'wyczyścić' światłem? Bo ja rozumiem medytację, skupienie, symbolikę, ale to już brzmi jak magia w dosłownym sensie. Nie atakuję, po prostu chcę zrozumieć jak wy to postrzegacie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Leopold78 to jest kwestia perspektywy i ram, w jakich ktoś pracuje. Dla osoby, która działa symboliczno-intencyjnie, 'czyszczenie' to reset jej własnego nastawienia do przedmiotu. Dla kogoś, kto wierzy w energie subtelne, to coś bardziej dosłownego. Jedno i drugie może przynosić efekt, tyle że z innych powodów. Nie musisz wierzyć w energię kamienia, żeby zrozumieć, że rytuał oczyszczenia może działać na poziomie psychologicznym.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego czyszczenia - powiem szczerze, że trochę mnie to przerasta. Zaczęłam od prostego ciągnięcia runy rano i teraz okazuje się, że powinam wiedzieć czy kamień jest barwiony, kiedy jest pełnia, i robić uziemianie. Czy to nie jest za dużo naraz dla kogoś kto dopiero zaczyna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Goryczka, rozumiem to uczucie! Ja miałam identycznie, kompletnie się zgubiłam na początku przez nadmiar informacji. Ale naprawdę, zacznij od czegoś małego. Ja po prostu na start trzymałam runy przez chwilę w dłoniach i wydychałam na nie, wyobrażając sobie że wypuszczam to co zbędne. Brzmi prosto i może trochę śmiesznie, ale dla mnie działało zanim nauczyłam się czegokolwiek więcej. Dziękuję zresztą całemu temu wątkowi, bo sama się mnóstwo uczę z tej rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówi Leokadia ma sens. Czytałam o tej metodzie oddechu i intencji, jest naprawdę prosta. Ale Goryczka, wróćmy do sedna, bo trochę odeszliśmy od tematu. Czy od kiedy rozmawiamy w tym wątku, czyli ostatnio, miałaś znowu bóle głowy podczas pracy z runami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Fiolka właśnie miałam przed chwilą sesję i tym razem zrobiłam to, co wcześniej zasugerowała Marzenka - stałam bosymi stopami na podłodze przez chwilę przed ciągnięciem runy. I o dziwo, ból był słabszy. Może placebo, może nie, ale to pierwsza różnica jaką poczułam.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

cieszę się, że spróbowałaś! To właśnie o tym mówiłam. Uziemienie przed pracą z jakimikolwiek energiami to nie jest wymysł, ma swój sens. Pytanie teraz do ciebie, czy ciągnęłaś tę samą runę co wcześniej, którą wiązałaś z bólami? Ciekawi mnie czy przy tym samym symbolu efekt był podobny mimo uziemienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Marzenka98 nie, tym razem wypadła Fehu. Ból był zdecydowanie słabszy niż przy Isa czy Nauthiz wcześniej. Ale nie wiem czy to zasługa uziemienia, innej runy, czy po prostu innego dnia. Chyba faktycznie muszę zacząć prowadzić te notatki o których mówił Heliotrop.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

No dobra, ale to że Goryczce pomogło stanie boso, nie znaczy że problem był z energią run, nie? To mogło zwyczajnie rozładować napięcie mięśniowe. Ja na przykład stoję boso codziennie przy kawie i też mi to pomaga, a run nie używam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Prokop masz rację, że tak można to interpretować. I to jest właśnie problem z szukaniem przyczyny czegoś takiego - nigdy nie masz grupy kontrolnej. Goryczka nie może jednocześnie pracować z runami z uziemieniem i bez, i porównać wyników w identycznych warunkach. Ale z praktycznego punktu widzenia, jeśli stanie boso pomaga i nie szkodzi, to po co szukać dalej? Skutek jest, metoda jest prosta, koszty zerowe.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to zaczynam prowadzić notatki od dzisiaj. Zapisałam: Fehu, uziemienie przed sesją, ból słaby. Przy okazji mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy przy Fehu ktoś w ogóle kiedyś odczuwał jakieś fizyczne reakcje? Bo to runa kojarzona chyba z dostatkiem i początkami, a nie z czymś ciężkim.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Goryczka O, Fehu to moja ulubiona runa! Ja przy niej czuję coś w rodzaju ciepła w dłoniach, ale nic nieprzyjemnego. Nigdy bólu głowy. Goryczka, czy bóle głowy pojawiały się tylko przy tych konkretnych runach co mówiłaś, Isa i Nauthiz, czy losowo przy różnych?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Leokadia72 zastanawiam się właśnie nad tym. Przy Fehu dzisiaj było dobrze. Wcześniej wychodziła mi dużo Isa i wtedy było najgorzej. Ale nie wiem czy to runa była przyczyną, czy po prostu ten okres był dla mnie stresujący i przez to głowa bolała niezależnie.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie to jest kluczowe pytanie i cieszę się, że sama je sobie zadajesz. Isa to runa zatrzymania, blokady, lodu. W tradycyjnych przekazach jej energetyka jest opisywana jako ściągająca, kondensująca. Nie mówię, że kamień fizycznie coś robi, ale jeśli pracujesz z silną intencją i symbolika trafia na twój aktualny stan emocjonalny, ciało może reagować napięciem. Pytanie do ciebie: kiedy wychodziła ci Isa, czy interpretowałaś ją w kontekście jakiejś konkretnej sytuacji, czy po prostu losowałaś bez pytania?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Heliotrop losowałam rano z myślą ogólnie o dniu. Nie zadawałam konkretnego pytania. Czy to ma znaczenie? Bo czytałam gdzieś, że można ciągnąć runę bez konkretnego pytania jako taką energię dnia.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Goryczka Ale wiesz co, Isa to nie jest tylko blokada w negatywnym sensie. Zależy bardzo od pozycji w rozrzucie i od tego, co inne runy wokół mówią. Przy jednorocznym losowaniu bez kontekstu to naprawdę trudno cokolwiek sensownie interpretować. Goryczka, czy ty w ogóle losujesz jedną runę na raz, czy próbowałaś już jakiegoś układu?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Baska_T na razie jedną, bo czuję że z jedną mam już dość zamętu w głowie. Układ trzech run widziałam opisany i to już wygląda jak coś, co wymaga więcej wiedzy niż ja mam.


Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Goryczka Dobrze, że zostałaś przy jednej na razie. To uczciwe podejście do własnych możliwości. Ale wracając do tych bólów głowy, bo trochę odpłynęliśmy - Goryczka, czy bóle pojawiały się w trakcie ciągnięcia runy, po, czy może jeszcze przed, jak już brałaś torbę w ręce?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Komecik to ciekawe pytanie, bo właściwie nigdy nie zastanawiałam się nad tym dokładnie. Chyba raczej w trakcie i po. Nie pamiętam żebym miała ból zanim w ogóle dotknęłam run.


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Komecik no właśnie. I to jest ten problem, o którym mówił chyba Komecik wcześniej. Zmieniłaś za dużo na raz. Stoisz zamiast siedzieć, robisz uziemienie, masz inną runę. Który z tych czynników zadziałał? Nie wiadomo.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

ma i nie ma. Ciągnięcie bez pytania to popularna praktyka i nie ma w tym nic złego, ale wtedy jesteś bardziej otwarta na szeroką interpretację i łatwiej o nadmierną projekcję. Jeśli wyciągasz Isa w ponury poranek, masz już gotowy grunt pod to, żeby poczuć się gorzej. Zastanawiam się, czy prowadząc te notatki, zapisujesz też swój nastrój przed losowaniem?


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

No to już coś. Jakby było przed, to w ogóle odpada teoria z runami. A tak to przynajmniej można to próbować powiązać. Chociaż dalej podtrzymuję, że siedzisz pewnie w tej samej pozycji przy każdej sesji i to może być ten ból.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Prokop ale ona mówiła, że dzisiaj przy uziemieniu i Fehu było inaczej. Jeśli to była pozycja, to dlaczego akurat dzisiaj nie bolało? Siedziała przecież tak samo, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Szamanka ma rację, ale z drugiej strony dzisiaj stałam, a nie siedziałam. Bo to uziemienie robiłam na stojąco. Więc Prokop też może mieć rację, że po prostu zmiana pozycji pomogła. Naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Prokop, masz rację metodologicznie, ale to jest forum ezoteryczne, nie laboratorium. Goryczka eksperymentuje i to jest dobre. Nikt tu nie będzie robił podwójnie zaślepionych prób. Pytanie do ciebie Goryczko, czy przy dzisiejszej sesji byłaś też bardziej spokojna wewnętrznie, bo czułaś, że coś robisz żeby zadbać o siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Marzenka98 chyba tak, bo wiedziałam że tym razem podchodzę do tego inaczej. Może to po prostu nastawienie. Może to jest cała ta magia - zmiana nastawienia?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

To bardzo dojrzałe spostrzeżenie. Nie musisz się wcale decydować między 'to jest energia run' a 'to jest moje nastawienie', bo te dwie rzeczy nie wykluczają się. Praca z symbolami działa przez intencję i uwagę, więc samo zaangażowanie zmienia doświadczenie. Ale mam pytanie do całej rozmowy - bo zauważam, że gdzieś zgubiłyśmy wątek wahadła z opisu wątku. Ktoś w ogóle ma doświadczenie z łączeniem wahadła i run?


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

O, właśnie, wahadło! Ja miałam wahadło zanim zaczęłam z runami i zastanawiałam się czy można go używać razem, na przykład żeby wahadło wskazywało którą runę wyciągnąć. Czy to ma w ogóle sens?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Konwalka84 słyszałem o takiej praktyce, że ktoś używa wahadła żeby potwierdzic odczyt runy, czyli pyta 'czy ta interpretacja jest trafna' i wahadło potwierdza lub zaprzecza. Nie wiem czy to ortodoksyjne podejście do run, ale jako sposób intuicji to ma jakiś sens. Sam nie łączyłem, ale ciekawi mnie czy ktoś tu miał z tym do czynienia.


Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Augur o tak, ja przez chwilę próbowałam czegoś podobnego i muszę przyznać że trochę mnie to dezorientowało, bo jak wahadło mi zaprzeczało interpretacji to nie wiedziałam czemu ufać. Ale może robiłam coś nie tak. Goryczka, czy ty w ogóle masz wahadło, bo tytuł wątku o nim wspomina?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Leokadia72 Mam wahadło, ale używam go rzadko, bo nigdy za bardzo nie wiedziałam jak z nim pracować. Kupiłam je zanim zaczęłam z runami i leży sobie w szufladzie. Ale skoro pytasz Leokadio, to właśnie pomyślałam, że może warto by je wyczyścić, bo długo nie było używane. Tylko właśnie, jak się czyści wahadło? Inaczej niż runy?


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

To zależy przede wszystkim z czego wahadło jest zrobione. Kryształowe, metalowe i drewniane różnie reagują na różne metody. Kamienne i kryształowe można kłaść na sól lub na ametyst na noc, metalowe lepiej przetrzeć dymem kadzidła i zostawić w świetle księżyca. Zanim jednak zaczniesz czyścić, odpowiedz na jedno pytanie - czy wahadło leżało w zamkniętej szufladzie cały czas, czy przy innych przedmiotach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Heliotrop przy innych przedmiotach, właśnie razem z runami. Mam taką szufladę gdzie trzymam różne kamienie i w sumie też kilka kart tarota, które dostałam w prezencie. Czy to źle, że wszystko razem leży?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: