Wieczorem to zazwyczaj lampa na biurku. Ale hmm, nie zawsze jest idealnie. Czasem robię przy świecach bo lubię klimat. Przy świecach oczywiście jest ciemniej. To może być coś? Chociaż nie pamiętam żeby to korelowało ze świecami konkretnie.
Ale zaraz, bo ja mam pytanie trochę z boku. Czy runy mogą przyciągać jakieś energie które powodują ten ból? Pytam serio bo słyszałam że niektóre przedmioty ezoteryczne mogą gromadzić energie i to właśnie może wpływać na osoby wrażliwe. I tu wracam do pytania o wahadło które zadałam wcześniej - czy czyścicie swoje runy? Bo może to nie o samą sesję chodzi, tylko o to co runy w sobie noszą?
Ja właśnie chciałam zapytać - Goryczka, czy czyścisz swoje runy w ogóle? Bo jeśli nie, a pracujesz z nimi regularnie, to ta kwestia którą Szamanka podnosi jest może warta uwagi równolegle. Nie zamiast tych praktycznych rzeczy, ale obok.
No właśnie o to mi chodziło! Bo jak się mówi o bólach głowy i o tym że coś się nazbiera, to chyba trzeba brać pod uwagę że te runy mogły wchłonąć jakieś złe energie i teraz to oddają przy sesjach? Słyszałam że wahadło wchłania takie rzeczy bardzo mocno, bo jest w ciągłym ruchu i jakby pompuje te energie przez siebie.
Filmiki to nie najlepsze źródło do teorii o energiach, bo każdy nagrywa co mu ślina na język przyniesie. Heliotrop, bo widzę że miałeś pytanie o materiał run - jak drewniane runy najlepiej czyścić według ciebie? Okadzanie dymem to chyba klasyka, ale czy są inne opcje? Goryczka pewnie też chce wiedzieć co jest realne do zrobienia w domu.
