Forum

Asystent AI
Runy a bezsenność -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a bezsenność - czy mogą pomóc w problemy ze snem?

Strona 2 / 3

Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

Wlasnie ta kwestia precyzji intencji to moim zdaniem najważniejszy wątek tej dyskusji, wazniejszy niż material czy układ runy. Pracuję z symbolami od lat i widzę że tam gdzie intencja jest rozmyta - efekt też jest rozmyty albo w ogóle go nie ma. To chyba odpowiada na pytanie Druidki z początku - dlaczego jednym działa a innym nie.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

moi drodzy, hm a ja mam głupie pytanie może - a co jeśli ktoś w ogóle nie potrafi się skupić na formułowaniu intencji? Mam na myśli że np. jest tak zmęczony bezsennością że jak kładzie runę to myśli mu uciekają wszędzie. czy to znaczy że runa w ogóle nie zadziała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Grimoire_98 nie zgadzam się i nie zmienię zdania. nie jest to głupie pytanie. I nie, nie znaczy że nie zadziała, ale wymaga innego podejścia. Zamiast formułować intencję tuż przed snem kiedy jesteś wyczerpana, rób to wcześniej w ciągu dnia. Zdecyduj co chcesz, sformułuj to spokojnie, a potem wieczorem tylko połóż runę - bez ceremonii, bo ta już się odbyła.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

a to ciekawe bo ja zawszę myslałem ze to trzeba robic tuż przed snem, jakas sekwencja wieczorna. A tu się okazzuje że mozna w ciagu dnia? To w sumie duzo prostsze


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra to mam pytanie techniczne bo chyba czegoś nie oganiam - jak to jest z tą runą przez calą noc ,czy ona ma leżeć gdzieś cały czas czy można ją rano schować? I czy jak ją schowam to intencja "wygasa" czy zostaaje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Leszek szczerze mówiąc, intencja nie jest przypisana do fizycznego położenia runy. Możesz ją rano schować, to nie anuluje tego co ustawiłeś. Runa to nośnik,nie przełącznik. Schowanie jej nie oznacza wyłączenia. Natomiast jesli chcesz żeby działała w przestrzeni sypialni to logiczne że przez noc powinna tam być, niekoniecznie caly dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

o matko, właśnie to mnie zawsze myliło! Myślałam że jak dotknę runy rano to ją "resetuję" albo coś. To skąd właściwie bierze się ta cała mitologia o "nie dotykaj cudzych run" i "trzymaj je w woreczku osobno"? Czy to ma jakieś realne podstawy czy to jest właaśnie taki mit o którym mówiła Bernadetkaa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Runiarka.pl "nie dotykaj cudzych run" ma pewien sens o tyle, że runa naładowana czyjąś intencją nie jest neutralna. to tak jak nie pożyczamy innym naszych narzędzi do wróżenia bez ich oczyszczenia. Woreczek to kwestia szacunku i przechowywania, nie magiczna konieczność. Ale żebyś nie dotykała własnej runy rano? Bez sensu, tego chyba ktoś wymyślił żeby brzmiało tajemniczo.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

oho, mam notatki z kilku różnych źródeł o przechowywaniu run i naprawdę rozne szkoły mowia różne rzeczy. Jedne że koniecznie naturalne materiały, woreczek z lnu, inne że to nie ma znaczenia. Prowadzę dziennik od jakiegoś czasu i szczerze nie zauważyłam korelacji między sposobem przechowywania a skutecznością. Ale to oczywiście próba jednej osoby.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dianka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Wiciokrzew77 super że prowadzisz dziennik! Ja też zaczęłam to robić jakiś czas temu i chyba to jest wogóle najuczciwszy sposób żeby zobaczyć czy coś działa bo pamięć nas oszukuje. Mogłabyś powiedzieć więcej co notowałaś - jak długo próbowałaś z runami i czy jakiś wzorzec wyszedł?


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Dianka98 notowałam godzinę zaśnięcia, ile razy się budziłam, jaką runę i czy robiłam intencję czy nie. Wyszło mi że noce z intencją były generalnie spokojniejsze, ale nie wiem czy to runa czy fakt że wieczorny rytuał mnie wyciszał. Szaman i Zielarz mają rację że to trudno rozdzielić. Ale efekt był, niezależnie od przyczyny. 😛


Odpowiedz
(@patrycelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Wiciokrzew77 to co piszesz o dzienniku jest super i rozumiem że nie wiesz czy to runa czy rytuał wieczorny - ale czy próbowałaś kiedyś przez kilka nocy zrobić intencję BEZ kładzenia runy? Żeby oddzielić te dwie zmienne? Bo mnie to ciekawi właśnie


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Patrycelka o, dobre pytanie! Nie, nie próbowałam tak wprost tego rozdzielić. Robiłam noce z runą i intencją, noce z runą bez intencji, noce bez runy ale bez żadnego wieczornego rytuału - ale nie wersję z intencją bez runy. To by było ciekawe. Może spróbuję i dopiszę tutaj co wyszło


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

No i tu dochodzimy do sedna. Bo moim zdaneim to wlasnie ten wieczorny "rytual" jest tutaj sprawcą - nieważne czy z runą czy bez. Mózg dostaje sygnał: czas na sen, zaczynamy wygaszać. stara dobra warunkowanie klasyczne, żadna magia Nie twierdzę że runy są bez sensu jako symbol ale myślenie że runa robi coś sama z siebie poza człowiekiem który ją używa - to już trochę naciąganie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Zielarz no ale to jest wlasnie pytanie które gryzie mnie od początku tej dyskusji - czy jeśli efekt jest "tylko" przez warunkowanie i rytuał, to znaczy że runa nie działa, czy że działa ale inaczej niż myślimy? Czy to jest różnica którą wgl da się rozstrzygnąć?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Bard85 nie da się rozstrzygnąć bez kontrolowanych warunków któryych tutaj nikt nie ma. właśnie dlatego uważam że uczciwe jest mówienie "pomaaga mi" zamiast "działa energetycznie". Pierwsze jest prawdziwe, drugie jest spekulacją. i to ma znaczenie zwłaszcza gdy ktoś zrezygnuje przez to z wizyty u lekarza bo liczy że runa naprawi jego bezsenność


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Zielarz ma rację w jednym - bezsenność powyżej kilku tygodni to jest temat na lekarza, nie tylko forum. Napisałam to wcześniej i powtórzę. Runa może być uzupełnieniem, nie zamiennikiem. To nie jest antymagiczne, to jest zdrowy rozsądek haha


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@janeczka85)
Połączone: 3 lata temu

ale właśnie dlatego mnie zastanawia ta znajoma o której pisałam - ona ma te powtarzające się sny i strach przy budzeniu. szaman mówił że to inny sygnał niż zwykła bezsenność. wiec czy Algiz w jej przypadku to dobry kierunek, czy moze coś innego? bo ona się boi iść do lekarza bo mówi że jej nie uwierzą


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Janeczka85 Algiz to dobry odruch. Ale powiedz jej też żeby nie czekała z lekarzem tylko dlatego że "nie uwierzą". strach przy budzeniu i powtarzające się sny o niepokojącej treści mogą mieć tło nerwicowe albo inne - i to mozna leczyć. Runa może pomagać w tej przestrzeni jednocześie. To nie jest albo-albo


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

okej ale wracając do mojego pytania które trochę zatonęło - co z osobą która jest tak zmęczona że nie może się skupić na intencji? Irenka pisała żeby robic to w ciagu dnia ale co jeśli ktoś ma nerwowy tryb życia i w ciągu dnia też nie ma spokojnej chwili? to brzmi jak błędne koło


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Grimoire_98 błędne koło jak je opisujesz, ale można je przerwać w innym miejscu. Nie przez intencję przed snem ani w ciągu dnia, ale przez jedną spokojną chwilę w tygodniu - powiedzmy weekend rano - kiedy siedzisz z runą i ustawiasz intencję raz porządnie. Potem ta intencja jest, nie musisz jej odnawiać codziennie. przynajmniej u mnie tak to działa


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

hej a co z materiałem runy? tu ktoś wspomniał wcześniej że drewno vs kamień morze miec znaczenie dla snu. Ja mam gliniane i zawsze myslalem że to nie ma znaczenia. A ma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Znachornik.1 głina jest jak najbardziej okej,ziemny materiał, stabilizujący. Drewno też. Kamień zależy od rodzaju - są kamienie które mają bardzo aktywną energię i do sypialni niekoniecznie pasują. Obsydian np. bywa zbyt "ostry" na noc dla wrażliwszych osób. Ale nie demonizowalabym materiału - ważniejsze co robisz z runa niż z czego jest zrobiona


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

a ja mam do dodania cos o kamieniach bo troche pracuje z litoterapia - turmalin czarny do sypialni jest super jako ochrona, mozna go polozyc razem z runa algiz i to sie fajnie uzupelnia. amethyst tez sluzy do snu. ale zgadzam sie z Bernadetkaa ze material runy to nie jest kluczowe, to juz bardziej persnoal preference :>


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

no dobrze, no wlasnie amethyst i sen to klasyczne połączenie. Algiz plus amethyst przy łóżku to bardzo dobra kombinacja energetyczna. Ja bym dodała do tego jeszcze czakrę korony - jeśli jest zablokowana to sen jest niespokojny i żadna runa tego nie przeskoczy bez pracy z czakrami xD


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fomalhaut)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Ulka_56 nie przypisuj mi rzeczy których nie napisałam. nie chcę być nieuprzejma, ale skąd wiadomo że czakra korony jest zablokowana i że to ona odpowiada za bezsenność, a nie np. czakra splotu słonecznego? To brzmi jak stawianie diagnozy bez żadnych konkretnych przesłanek. Bezsenność ma tysiąc przyczyn


Odpowiedz
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Fomalhaut no każdy przypadek jest inny oczywiście, ale czakra korony odpowiada za połączenie z wyższymi poziomami i spokój umysłu - to jest dość standardowe. Jeśli umysł się nie wycisza na noc to logiczne że tam szukamy


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

nie wtrącam się w spór o czakry, ale wrócę do czegoś co powiedział Zielarz wcześniej. on mówił o warunkowanniu klasycznym. Ja nie odrzucam tego wyjaśnienia, ale ono nie tłuaczy przypadków gdzie intencja postawiona z wyprzedzeniem w ciągu dnia - bez żadnego wieczornego rytuału - też daje efekt. Mam kilka takich obserwacji z własnej pracy i to mnie zastanawia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Wieszczbiarz "kilka obserwacji" to jest coś, ale to nie są dane. Możliwe że efekt placebo nie potrzebuje czasowej bliskości - raz ustawiona wiara działa dalej. To też tłuumaczy twój przypadek bez odwoływania się do energii


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

czytam tę dyskusję o warunkowaniu i placebo i zastanawiam się - czy naprawdę ma znaczenie czy mechanizm to "placebo" czy "energia"? jeśli ktoś śpi lepiej, to śpi lepiej. To nie jest filozoficzne pytanie, to jest pytanie praktyczne. Mnie osobiście nie interesuje czy runa "naprawdę" działa w sensie fizycznym - interesuje mnie że mi pomaga


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Prophecy01 ma znaczenie o tyle że jesli to placebo to znaczy ze dowolny symbol zadziała tak samo dobrze - i wtedy nie ma sensu szukać konkretnej runy pod konkretny problem. A jeśli jest jakaś specyfika run - to znaczy że coś jest w samym symbolu albo traycji. To ma znaczenie praktyczne dla tego jak z nimi pracujemy


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

no i tu jest clou tego co Prophecy01 powiedziała - jeśli każdy symbol działa tak samo, to runy jako system są bez znaczenia. ale z drugiej strony skąd wiemy że nie działają specyficznie? mam wrażenie że ta dyskusja kreci się w kółko wlasnie dlatego że żadna ze stron nie ma jak udowodnić swojego stanowiska


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@janeczka85)
Połączone: 3 lata temu

a wracając do tej znajomej o której pisałam - powiedziałam jej o Algiz i ona mówi że jej to coś mówi intuicyjnie. pyta czy powinna ją trzymać w dłoni zasypiając czy tylko położyć przy łóżku? bo ona ma tendencję żeby się wszystkiego kurczowo trzymać i boi się że zaśnie z runą w rece


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Janeczka85 przy łóżku w zupełności wystarczy. trzymanie w dłoni nie jest złe samo w sobie, ale jeśli powoduje napięcie - to jest dokładnie odwrotny efekt od tego co chcemy osiągnąć przed snem. intencja ma być lekka, nie zaciśnięta


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

no i proszę, to co Szaman mówi o intencji jest ważne i myślę że to łączy się z tym co wcześniej Zielarz mówił o warunkowaniu. bo jeśli podejście jest napięte i pelne oczekiwania "teraz masz zadziałać" - to zadne warunkowanie nie pomoże, bo ciało jest w trybie czuwania a nie odpoczynku. runa przy łóżku jako spokojny sygnał - tak. runa jako ostatnia deska ratunku ściskana nerwowo - nie


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

aha, okej ale nadal nie dostałam odpowiedzi na swoje pytanie z poprzedniej strony - co z tą osobą która jest tak wykończona że nie ma kiedy ustawić intencji? weekend rano to brzmi idealnie ale ja pracuję też w weekendy i ten spokój po prostu nie istnieje w moim życiu. czuję się trochę jakby te metody były dla osób które już mają jakiś luksus spokoju


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Grimoire_98 masz rację że wiele porad zakłada jakieś minimum warunków. ale runy mają tę zaletę że wystarczy dosłownie minuta. jedna runa, jedno zdanie myślowe, można to zrobić w toalecie w pracy jeśli serio nie ma innej chwili. nie idealizuję, ale to jest jeden z rzadkich systemów który nie wymaga ceremonii


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, a ja dalej siedzę z tym pytaniem o materiał i Bernadetkaa co prawda odpowiedziała ale chciałem dopytać - czy glina ma jakieś szczególne włściwości do snu czy po prostu "jest ok"? bo ok to mało. chce wiedziec czy to dobry wybor czy powinienem szukac czegos innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Znachornik.1 glina to materiał ziemny, uziemiający, więc do snu jest całkiem sensowna bo uziemienie sprzyja wyciszeniu. nie powiem ci że to "najlepszy" materiał bo nie istnieje jeden najlepszy dla wszystkich. drewno z drzewa spokojnego jak lipa albo brzoza będzie podobnie działać. to co ma znaczenie to twój odbiór i to czy dana runa z danego materiału dla ciebie "mówi". sprawdź po prostu jak reagujesz, to jest najlepsza wskazówka jaką mogę dać


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

wracam do wątku który Zielarz ściszył swoim placebo-argumentem. on mówi że efekt bez czasowej bliskości też tłumaczy placebo. ale co z przypadkami gdzie osoba w ogóle nie wierzyła w działanie a efekt był? znam kilka takich historii z własnych obserwacji scetpyk który dostał runę od żony i zaczął spać lepiej. nie uważał żeby to miało znaczenie. jak to tłumaczymy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Wieszczbiarz ten argument słyszałem wiele razy i za każdym razem mam to samo pytanie - czy ten sceptyk na prawdę był stuprocentowo obojętny czy jednak gdzieś z tyłu głowy miał "może coś w tym jest"? bo pełna obojętność to rzadkość. a poza tym zmiany snu mają mnóstwo przyczyn niezwiązanych z runą - sezon, stres w pracy, dieta


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@fomalhaut)
Połączone: 2 lata temu

zgadzam się z Zielarzem w tej kwestii. ta historia o sceptyku to jest klasyczna anegdota potwierdzająca coś co i tak chcemy potwierdzić. nie wiemy co jeszcze zmieniło się w jego życiu w tamtym czasie. to nie jest dowód, to jest historia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 158

@Fomalhaut no i tu właśnie mamy impas - każde pozytywne doświadczenie można zdyskontować mówiąc "może coś innego". ale to działa w obie strony. każdy brak efektu też można zdyskontować mówiąc "zrobiłeś coś źle". żadna ze stron nie ma czystych rąk w tej dyskusji


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

właśnie to mi się podoba w tej dyskusji - że nie ma łatwej odpowiedzi. ale wróćmy na chwilę do praktyki bo myślę że gubimy osoby które przyszły po konkrety. Druidka67 zaczęła ten temat od bezsenności - czy ktoś mógłby zebrać co faktycznie tu padło jako praktyczne wskazówki? bo mam wrażenie że połowa dyskusji to filozofia 😀


Odpowiedz
Wpisy: 57
Rozpoczynający temat
(@druidka67)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, o tak, to byłoby super 🙂 ja też trochę się gubiłam w tej dyskusji filozoficznej, ale z drugiej strony jest mega ciekawa. spróbowaałm Laguz jak ktoś tutaj sugerował i szczerze mówiąc po kilku dniach czuję się jakoś... spokojniej zasypiając? nie wiem czy to runa czy sam fakt że mam jakiś wieczorny moment tylko dla siebie, ale coś jest


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Druidka67 to brzmi dobrze i właściwie nie ma znaczenia co dokładnie działa, ważne że jest różnica. a że to może być "tylko" spokojny moment - no i super, to też jest wartość sama w sobie. przy okazji - jak długo siedzisz z tą runą wieczorem? xD


Odpowiedz
(@druidka67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Capellaa trochę mnie to zirytowało ale niech będzie. jakoś pięć, morze dziesięć minut. patrzę na nią, próbuję myśleć o tym żeby umysł się uspooił. nie robię nic skomplikowanego bo szczerze nie wiedziałam jak to robić bardziej zaawansowanie


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam pytanie do ogółu - czy ktoś próbował narysować runę na kartce zamiast mieć fizyczny przedmiot? pytam bo nie mam jeszcze zestawu run i zastanawiam się czy wgl ma sens probowac z narysowana


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Almandynka imo narysowana tez moze zadzialac, szczegolnie na poczatek. symbol to symbol. mnie kolega mowil ze zacynal od narysowania na papierze i tez cos czul. potem kupil drewniane i mowi ze roznica jest ale nie ogromna


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

narysowana runa jest w porzadku jako start. w tradycji runicznych zapisów fizyczne wyrysowanie znaku też było aktem intencjonalnym, nie tylko mechanicznym. nie odradzam. ale z czasem warto mieć coś do trzymania, bo zmysł dotyku też ma swoje znaczenie w takich praktykach haha


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

hej, czytam ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie moze glupie - jak sie dowiedziec ktora runa jest "moja" runa na sen? czy trzeba to gdzies sprawdzac czy poprostu wybrac ta ktora nam sie podoba? bo czytalam o Laguz i Algiz i obie mi jakas tam reznuja ale nie wiem jak wybrac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Dagmarka.pl to nie jest glupie pytanie. możesz podejść do tego dwojako - albo racjonalnie, wybierasz runę której symbolika pasuje do twojego problemu ze snem, albo intuicyjnie, rozłóż runy i sięgnij po tę która cię "ciągnie". obie metody są dobre. ja zazwyczaj proponuję najpierw metodę intuicyjną, potem sprawdzić co ta runa znaczy - to bywa odkrywcze


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@janeczka85)
Połączone: 3 lata temu

ojej, właśnie przeczytałam że Druidka67 próbuje Laguz i po kilku dniach jest różnica! to jest super 🙂 ja też miałam koszmary przez jakiś czas i zastanawiam się czy Laguz byłaby dobra też na to,czy to juz inna sprawa niz samo zasypianie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Janeczka85 koszmary to nie to samo co problem z zasypianiem, wiec nie bym tak automatycznie siegal po Laguz. Laguz jest bardziej o przepływie i intuicji, o wodzie, o puszczaniu. przy koszmarach bardziej pasowalaby Algiz bo to ochrona ,albo Thurisaz jeśli chodzi o odparcie czegos. ale pytanie co jest źródłem tych koszmarow - bo to ma znaczenie


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: