Forum

Asystent AI
Runiczny krąg na po...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runiczny krąg na podłodze - czy trzeba go rysować?

Strona 1 / 3

Wpisy: 113
Rozpoczynający temat
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam takie pytanie bo trochę czytałam o tym ale nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi - czy przy wróżeniu z run trzeba rysować jakiś krąg na podłodze? Chodzi mi o to że spotkałam się z różnymi podejściami, jedni mówią że bez kręgu to wogóle nie ma sensu, inni że to zbędne. Sama próbowałam kilka razy bez żadnego kręgu i jakoś działało, ale teraz chce spróbować właśnie przewidywania na jutro i zastanawiam się czy może dlatego moje odczyty są takie... niewyraźne? Że czegoś brakuje? Ktoś ma jakieś doświadczenie z tym?


Odpowiedz
119 odpowiedzi
Wpisy: 46
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

o właśnie też mnie to zastanawialo! Jak zaczynałam to myślałam że bez kregu to wgl nie wolno, ale potem koleżanka mi poweidziała że to zalezy od tradycji. Nie wiem czy to prawda bo ona nie jest jakoś bardzo obeznana, ale może ktoś tu wyjaśni? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Krąg ochronny to element wielu tradycji magicznych, ale w kontekscie run germanskich historycznie nie był on wymagany do samego wróżenia. Runy rzucano na płótno albo skórę, czasem na gałęzie, i odczytywano to co wypadło - żadnych kroków ceremonialnych z kręgiem nie dokumentują nam ani Edda Poetycka ani Edda Proza. Teraz, skoro pytasz o wyczuwanie jutro, czyli rodzaj prognostyki przez runy - tu różne szkoły mają różne podejścia. Czesc praktykujących uważa że krąg pomaga skupić intencję i odciąć zakłócenia zewnętrzne. Ale to jest raczej pomoc psychologiczna niż rytualna konieczność. Powiedz mi więcej - jak konkretnie robisz ten odczyt pod kątem jutra? Jakie runy ciągniesz, jedną czy kilka? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Arnold wow, nie wiedziałem ze to w Eddzie jest opisane tak konnkretnie, to jest niesamowite ze te stare teksty w ogóle coś takiego zawierają! Dzieki za tę informację, naprawdę otwiera mi to oczy. Ale mam pytanko - czy jak ktoś nie zna tych tradycji germańskich i po prostu kupił runy w sklepie, to czy w ogóle ma sens żeby próbował wróżyć bez żadnego przygotowania?


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się chwile bo widze że temat idzie w kierunku "czy wgl wolno bez przygotowana" i to troche mija się z pytaniem. Co do kręgu - Arnold ma racje, że historycznie nie był wymagany Ale tu jest ważna różnica: mówimy o wróżeniu czy o pracy magicznej z runami? Bo jeśli ktos chce tylko ciągnąć runy i odczytywać znaczenia, krag to zbędna ceremonia. jeśli natomiast ktos próbuje czegoś bardziej aktywnego, np. przywolywac energie runy albo robic galdr, to już inaczej. Do wyczuwania jutro wystarczy spokojne miejsce, skupienie i czyste intencje. Krag rysowany kredą na podłodze to nie jest pradawny wymog, to jest pozniejsza naleciałość z magii ceremonialnej, nie z tradycji nordyckiej.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

No nie do końca bym się zgodzil z tym że krąg to "pozniejsza naleciałość". Przestrzeń sakralna była w tradycjach nordyckich wyznaczana inaczej, ale koncepcja oddzielenia się od świata zewnętrznego podczas praktyki jest tam jak najbardziej obecna. Chociażby ve - to był właśnie wydzielony obszar gdzie dokonywało się rytuałów. Więc morze nie kredą na podłodze ,ale sama idea granicy energetycznej jest stara. Inna kwestia jest czy kazdy nowicjusz to wogóle poczuje. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Tymek ve to bylo wydzielone miejsce kultu, zgoda, ale to nie to samo co indywidualny krąg ochronny rysowany przed wróżeniem. To naprawdę inna kategoria. Mieszanie tych dwóch rzeczy moze prowadzić do błędnych wnioskow.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Hej, a skąd w ogóle wzięło się to przekonanie o konieczności kręgu przy runach? Bo widzę to w różnych poradnikach dla początkujących i zastanawiam się czy ktoś to po prostu wymyślił i się powielało, czy jest jakieś starsze źródło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Andromedka_W oho, to jest świetne pytanie. Większość popularnych poradników o runach z lat 80. i 90. to dzieła autorów pokroju Ralph Blum, którzy swobodnie mieszali tradycję nordycką z New Age, kabałą i magią ceremoniialną Złotego Brzasku. krąg ochronny jako obowiązkowy element to wlasnie stamtąd. W poważniejszych opracowaniach - Thorsson, Flowers - też można znaleźć elementy ceremonii ale są one wyraźnie oznaczone jako adaptacje, nie oryginał. Więc krótka odpowiedź: to w dużej mierze naleciałość z eklektycznych tradycji, nie rdzeń nordycki. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 113
Rozpoczynający temat
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Okej, to ciekawe że tak to wyglada od strony historycznej. ale wracając do mojego konkretnego pytania - ja ciagne zwykle trzy runy układem przeszłość-teraźniejszość-przyszłość. I kiedy pytam o to co przyniesie jutro to mam wrażenie że te runy jakby... nie odpowiadaja precyzyjnie? Dostaje coś ogólnego. Zastanawiałam się czy właśnie skupienie przez krąg mogłoby pomóc doprecyzować odczyt.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Ogólonść odpowiedzi run przy pytaniach o "jutro" to niekoniecznie problem kręgu. Runy operują na szerszych energiach i wzorcach, niekoniecznie na konkretnym dniu. Może lepiej zadawać pytanie inaczej - nie "co przyniesie jutro" tylko "jaką energię niesie najbliższy czas" albo "na co mam zwrócić uwagę". Czy próbowałaś zmieniać formułę pytania?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

a jednak, ja powiem tak - u mnie krąg robi OGROMNĄ różnicę. Serio, jak wróżę bez kręgu to czuje że runy są jakby przytłumione. A jak narysuję choćby palcem w powietrzu to od razu jest lepsza energiia. Może to kwestia nastawienia ale myślę że krąg faktycznie coś robi fizycznie w przestrzeni, tworzy taką barierę energetyczną. Próbowałam różnych metod i krąg kredą na podłodze działa zdecydowanie najlepiej, to moje doświadczenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Barwinek53 ale jak odróżniasz że "działa lepiej" od zwykłego efektu placebo albo zwykłego skupienia się? Bo jak ktoś robi ceremonialne przygotowania to naturalnie jest bardziej skupiony i spokojniejszy, co może poprawić jakość odczytu zupełnie bez żadnej magii energetycznej. Serio pytam, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Gienia no wiesz, ja to czuję. Poczucia nie można zmierzyć i wiem że dla kogoś to brzmi jak placebo, ale dla mnie jest realne. Poza tym robiłam porównania - raz z kręgiem raz bez i różnica była wyraźna w jakości odczytów, tzn. te z kręgiem były trafniejsze jak potem sprawdzałam. :>


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Kwestia kręgu to jedno, ale wróćmy do tego co napisała Renia - bo to jest moim zdaniem sedno. Runy nie są kalendarzem. Pytanie "co bedzie jutro" to trochę jak pytanie wyroczni o rozklad jazdy autobusów. One pokazują prądy, siły, mozliwosci. samo "wyczuwanie jutra" przez runy ma sens ale wymaga innego podejścia do pytania i do interpretacji. Czy ogóle masz już rozpisany jaki układ stosujesz do prognostyki krótkoterminowej?


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wrozbit54)
Połączone: 3 lata temu

hej, morze głupie pytanie ale co to jest galdr? gdzieś widziałem tę nazwę ale niewiem o co chodzi hehe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Wrozbit54 galdr to w tradycji nordyckiej śpiew lub recytacja runy, wypowiadanie jej nazwy w określony sposób żeby aktywować jej energię. Każda runa miała swoją nazwę i dźwięk. To element pracy aktywnej z runami, nie wróżenia pasywnego. Inną formą jest stadhagaldr, czyli przyjmowanie ciałem kształtu runy. Ale to już osobny temat, nie związany bezpośrednio z odczytem prognostycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@jaspisowa-ka)
Połączone: 3 lata temu

no cóż, słuchajcie a ja mam takie może glupie skojarzenie - jak śnię o jakiejs runie to znaczy że ona chce mi coś powiedzieć o nadchodzacym dniu? Bo kilka razy mi się przyśniły runy i potem dzień był faktycznie jaki ta runa sugerowała. Może zamiast rysować kręgi to lepiej poprostu obserwować sny? to chyba prostsze i naturalniejsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Jaspisowa.ka o, to ciekawe podejście! A jakie runy ci się śniły, pamiętasz? I jak konkretnie laczylas ten sen z dniem, tzn. co obserwowałaś żeby stwierdzić że się sprawdziło?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@zephyra86)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy do kręgu bo mam konkretne pytanie do tych co go używają - rysujecie go przed czy po wyjęciu run? I czy ma znaczenie materiał, tzn. kreda, sól, sznurek? Bo widziałam różne wersje i nie wiem która jest "prawidłowa", jeśli w ogóle coś takiego istnieje w tym kontekście.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@zephyra86)
Połączone: 2 lata temu

To kontynuując moje pytanie z poprzedniego posta - serio nikt nie odpowie co do kolejności? Krecę kragiem przed czy po wyjęciu run? Bo widziałam różne wersje i niewiem które podejscie jest sensowniejsze. I czy materiał ma znaczenie, sól, sznurek, kreda?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja zawsze rysuję krag PRZED wszystkim, bo to ma sens - najpierw zabezpieczasz przestrzeń, potem dopiero do niej "wpuszczasz" energię run. Materiał moim zdaniem nie ma az takiego znaczenia, ważniejsza jest intencja. Ale sól jest chyba najlepsza bo ma właściwości oczyszczające, to wiadomo. hehe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Barwinek53 skąd "to wiadomo" jeśli mogę zapytac? Bo sól oczyszczająca to przekonanie z nowszych tradycji magicznych, nie z germańskiej. Nie mieszajmy wszystkiego do kupy tylko dlatego że tak mówią poradniki z drogerii ezoterycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Zephyrze odpowiem konkretnie - w historycznym kontekście run nie ma żadnej ustalonej kolejności bo kregu jako rytuału po prostu nie było. Więc pytanie "przed czy po" zakłada coś co jest już pomysłem wtórnym. Jeśli go używasz ,rób jak czujesz, bo to twoja własna ceremonia, nie odtwarzanie czegoś autentycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

No ale Wahadlarko, to trochę tak jakby powiedziec "skoro to twoje, rób jak chcesz" i zamykac temat. Też uważam że pewna intencjonlność i sekwencja działań MA znaczenie nawet w praktyce osobistej. Krag przed wyjęciem run chociażby dlatego że wyznaczasz przestrzeń zanim zaczniesz pracę, nie w jej trakcie. To logiczne nawet bez odwołania do historii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Tymek nie zamykam tematu, tylko zaznaczam że rozmawiamy o czyms co jest wyborem osobistym, nie obowiazkiem. A logika "wyznaczasz przestrzeń zanim zaczniesz" faktycznie brzmi sensownie jako argument praktyczny, nie historyczny. dobra, to przynajmniej uczciwe postawienie sprawy. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wrozbit54)
Połączone: 3 lata temu

hej a ja mam pytanie troche z boku - czy jak sie rysuje krag to musi byc jakis konkretny rozmiar? bo jak mam male runy to chyba nie musze rysowac metrowego okręgu 😀 czy to nie ma znaczenia


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Rozmiar kręgu to ciekawy temat, choc myślę że istotniejszy jest czy ty się w nim mieścisz. Jeśli krąg ma "ochroniac" osobę która wróży, to chyba siedzenie poza nim mija się z celem, nie? U mnie krąg jest zawszę na tyle duzy żebym mógł wygodnie usiąść w środku z poduszka i rozłożyć płótno. To jest minimum praktyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 113
Rozpoczynający temat
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

ej, dobra dyskusja o kręgu, ale chcę wrócić do tego co pisałam wcześniej bo to mnie bardziej nurtuje - to "nieoddpowiadanie" run na pytania o jutro. Renia powiedziała żeby przeformułować pytanie, ale próbowałam już czegoś w stylu "co niesie najbliższy czas" i dalej mam wrażenie że odpowiedź jest jakby za szeroka. Jakieś inne pomysły jak to ugryźć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Mistralia80 no nie wiem, a co konkretnie chcesz z tego jutro wiedziec? Bo to jest sedno Jeśli chcesz wiedziec "czy będzie dobrze" to runy nie są do tego - to jest pytanie o wynik a nie o energie. Spróbuj zapytać o to co w tobie stoi na przeszkodzie żeby dany dzien dobrze przepracować. To da konkretniejszy odczyt.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to. Runy lepiej odpowiadają na pytania o postawę niż o zdarzenia. "Co powinienem wziąć pod uwagę" albo "co we mnie działa w tej chwili" - to są pytania do run. "Co się stanie jutro" - to jest pytanie do kalendarza albo meteorologa.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@jaspisowa-ka)
Połączone: 3 lata temu

ale ja chyba nie do końca rozumiem tej różnicy? Bo jak ciagnę rune i wychodzi mi Hagalaz przed ważnym dniem to to mi coś mówi o tym dniu, nie? to nie jest tylko "co we mnie". No chyba że chodzi o to że Hagalaz mówi mi żebym sie przygotowała na trudności ,a nie że konkrenie o 14 zacznie lać deszcz 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Jaspisowa.ka no wlasnie, sama odpowiedziałas na swoje pytanie. Hagalaz mówi ci zebys się przygotowala ,czyli mówi o twojej postawie, nie o rozkładzie jazdy dnia. Bardzo trafne porównnie z deszczem swoją drogą.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

A ja mam inne pytanie bo mnie to zastanawia od początku tego wątku - czy te "za szerokie" odpowiedzi run które opisuje Mistralia to nie jest po prostu problem że runy są siłą rzeczy symbolami otwartymi? One nie mają jednego znaczenia, zależy kto odczytuje i w jakim kontekście. Może to nie kwestia kręgu ani pytania, tylko metody odczytu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Andromedka_W dotknęła czegoś ważnego. Każda wrozba - czy to runami, czy tarotem - oddaje tyle ile wróżący umie wyciągnąć z symbolu. Krąg, pytanie, przygotowanie - to wszystko może pomagać skupić uwage, ale nie zastąpi umiejętności pracy z symbolem. Moze zanim pytamy o krag, warto zapytac jak gleoko znamy znaczenia samych run?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

o matko, Pelcia powiedziała cos co mnie trochę zatrzymało. Sama zaczynam z runami i wlasnie skupiam się na symbolach, ucze się na pamiec ale... może za bardzo skupiam się na tym "co runa znaczy w słowniku" a za mało na tym żeby ją czuć? czy tak to rozumiecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Blanka59 bardzo dobrze to ująłeś - chodzi o to że definicja z ksiazki to punkt startowy, nie odpowiedz. Runa w kontekście konkretnego pytania i konkretnego dnia może mówić coś innego niż ogólne hasło ze słownika. To się rozwija z praktyką, nie ma skrótu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do snów o runach które opisywała Jaspisowa - czy ktoś prowadzi dziennik takich snów i faktycznie weryfikuje potem czy się sprawdziło? Bo mam wrażenie że to jest temat gdzie bardzo łatwo o efekt potwierdzenia, czyli pamiętamy te przypadki gdy "się zgadzało" a zapominamy gdy nie. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaspisowa-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Spellbound no dobra, masz rację ze moge mieć efekt potwierdzenia. Nie prowadzę systematycznego dziennika, bardziej to czuję niż sprawdzam. Może by warto zacząć zapisywać, dobrze mówisz. Ale jakos trudno mi sobie wyobrazic że te sny to nic, bo to bylo bardzo... doslowne? raz śniłam wyraźnie Isa i następnego dnia wszystko stało w miejscu, praca, rozmowa z mamą, wszystko było zamrożone jakby. Ale rozumiem że to może być przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

oho, isa to akurat runa którą bardzo łatwo "dopasować" do dnia bo "stanie w miejscu" można znaleźć w prawie każdym dniu jeśli się szuka. Coś zawsze się opóźni, jakaś rozmowa nie wypali, coś poczeka. To jest problem z weryfikacją snów wróżebnych w ogóle - symbole są na tyle elastyczne że zawsze można znaleźć potwierdzenie. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To co napisał Wrozbit o rozmiarze kręgu to mnie trochę rozśmieszyło, ale tak naprawdę ma sens pytać. bo jak siedzisz przy stoliku z małymi runami to co, rysujesz kredą krąg wokół siebie na podłodze? I co z sąsiadami pod spodem? Mam wrażenie że cała ta dyskusja o kręgu robi się coraz bardziej oderwana od tego co Mistralia wogole pytała.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: