Forum

Asystent AI
Przeznaczenie zesta...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przeznaczenie zestawu - kiedy run już nie słucha się nas jak wcześniej?

Strona 3 / 4

Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Dwa razy dziennie to nie głupota, to sygnał że coś cię bardzo gnębi. Ale z drugiej strony, jeśli pytasz dwa razy o to samo bo raz nie dostałaś odpowiedzi jaką chciałaś, to przestajesz słuchać, a zaczynasz szukać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Bryza A to jest w ogóle coś czego można uniknąć? Bo jak ktoś jest w środku stresu to chyba nie myśli racjonalnie o tym czy za często pyta.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Young Właśnie dlatego wielu ludzi ma jakiś własny rytm, raz dziennie albo raz w tygodniu. Nie żeby się ograniczać, ale żeby nie wchodzić w pętlę pytania dla pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Luiza, chcę zapytać o coś może trochę z boku. Czy te runy które ciągnęłaś w tym intensywnym okresie, zapisywałaś je gdzieś? Bo czasem jak patrzysz na serię z kilku dni, widać coś czego nie widzisz w danym momencie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 469

@Zorka Nie, nie zapisywałam. Wcześniej trochę tak, ale potem przestałam. Nie było kiedy.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

A właśnie mam pytanie do całej tej rozmowy bo trochę mi się kręci w głowie. Czy my tutaj mówimy że zestaw reaguje na stan osoby, czy że osoba reaguje na zestaw? Bo to chyba dwie różne rzeczy i przez cały czas używamy tego zamiennie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Galia Dobre rozróżnienie. Dla mnie to nigdy nie jest jedno bez drugiego. Ale jeśli mam wskazać co się zmienia najpierw, to zawsze obserwowałem że to kontakt się zmienia, nie zestaw. Zestaw jest taki sam. Co nie znaczy że każdy zestaw pasuje każdemu.


Odpowiedz
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Kobalt To mnie zastanawia bo mówisz że zestaw jest taki sam, ale przecież część osób mówi o czyszczeniu, naładowaniu, że kamienie mają swoją energię. Nie możesz twierdzić że zestaw jest neutralny i jednocześnie że trzeba go czyścić.


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Arkania Nie mówiłem że neutralny. Mówiłem że taki sam. Zestaw ma swoje właściwości, ale one się nie zużywają przez to że ty jesteś rozkojarzony. To ty się zmieniasz, nie on.


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz, bo to też nie jest oczywiste. Czy ktoś tutaj miał sytuację gdzie zestaw po długim używaniu faktycznie zaczął się czuć inaczej niż na początku? Nie że ty jesteś inny, ale że sam zestaw ma inne... nie wiem jak to nazwać, inne naładowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1686

@Mirta Miałam coś takiego z drewnianymi runami po bardzo długim czasie. Ale szczerze nie wiem czy to zestaw czy moja pamięć nagromadziła na nich tyle skojarzeń że przestały być czyste w moim odbiorze. Nie umiem oddzielić jednego od drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

I to jest właśnie ciekawe co Gebda mówi. Bo może problem nie jest w tym że zestaw traci coś, tylko że traci anonimowość. Zna cię za dobrze albo ty znasz go za dobrze i wszystko wychodzi przez filtr.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Zorka To znaczy że im dłużej używasz jednego zestawu tym gorzej? Bo to brzmi trochę odwrotnie niż myślałem.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Young Nie, nie gorzej, ale inaczej. Pierwsze odczyty z nowym zestawem mogą być mocniejsze bo nic jeszcze nie zakłóca. Z czasem budujesz relację, ale możesz też budować nawyki interpretacyjne i to jest pułapka.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tego i myślę że może to właśnie jest część problemu. Przez trzy lata pracowałam z tym zestawem i teraz jak wyciągam runę to zanim pomyślę, już wiem co ją kojarzę. Nie patrzę, tylko rozpoznaję.


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

I to jest bardzo uczciwa obserwacja. To nie jest wada, to jest etap. Pytanie co z nim zrobić. Jedni biorą przerwę, inni celowo zaczynają od podręcznika i starają się czytać jakby po raz pierwszy. Luiza, a próbowałaś kiedy pracować z runą bez patrzenia na jej nazwę?


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

...bez patrzenia na jej nazwę? Znaczy ciągniesz, kładziesz przed sobą i siedzisz z tym zanim powiesz sobie co to jest?


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Nie, nie próbowałam. Szczerze to nawet nie wiem czy dałabym radę. Przez trzy lata wbiłam sobie te runy w głowę na tyle że chyba rozpoznaję kształt zanim zdążę go zobaczyć świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

A to akurat ciekawy eksperyment. Próbowałem kiedyś czegoś podobnego, tylko odwrotnie. Nie patrzyłem na runę, tylko trzymałem ją i notowałem co przychodzi. Bez żadnego kontekstu wizualnego. Wyniki były zaskakująco inne niż przy normalnym ciąganiu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Kobalt I co wtedy wychodziło? Bardziej spójne z sytuacją czy mniej?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Young Powiedziałbym że mniej konkretne ale bardziej... surowe. Mniej filtrowane przez to co wiem o danej runie. Trudniej to interpretować, ale też trudniej samemu siebie okłamać.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Ale czekajcie, bo wracam do tego co powiedziała Luiza. Że rozpoznaje zanim zobaczy. To brzmi jak problem z uważnością, nie z zestawem. Czy to nie jest właśnie ta pułapka o której mówiła Zorka? Przestałaś patrzeć, tylko identyfikujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Chyba tak. I nie wiem od kiedy. To nie był jeden moment kiedy powiedziałam sobie ok, teraz już wiem wszystko. To jakoś narastało.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

A to narastanie jest zupełnie normalne i nie jest złe samo w sobie. Tylko trzeba je zauważyć. Luiza, mam pytanie, czy był jakiś konkretny odczyt który cię zaskoczył w ostatnim czasie? Taki gdzie pomyślałaś coś innego niż to co wynikało ze schematu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 469

@Zorka Był jeden. Wyciągnęłam Pertrę i zamiast pomyśleć o tym co zwykle z nią kojarzę, poczułam coś dziwnego, jakby zamknięcie. Ale potem szybko przeszłam do swojego standardowego skojarzenia i już. Może powinnam była przy tym zostać.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Pertra to akurat runa która często mówi żeby nie szukać, tylko czekać. I jeśli twoja pierwsza reakcja to było zamknięcie, to może ona akurat trafiła. Tylko ty ją potem nadpisałaś swoim schematem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1019

@Gebda To znaczy że pierwsza reakcja jest ważniejsza niż ta interpretacyjna? Bo ja zawsze myślałam że trzeba usiąść z runą i pomyśleć, a nie że ta jedna sekunda jest kluczowa.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1686

@Mirta Nie powiedziałabym że ważniejsza, ale uczciwsza. Zanim włącza się wszystko czego się nauczyłaś, jest chwila kiedy odpowiadasz bez cenzury. Potem mózg zaczyna porządkować i czasem poprawia to co poczułaś na to co się spodziewasz.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

To trochę tak jak z pierwszą kartą jaką się widzi w tarota zanim zaczniesz myśleć o pozycji i kontekście. Czy to ten sam mechanizm?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Arkania Podobny, ale nie identyczny. W tarocie obraz jest złożony i pierwsza reakcja może być na dowolny element, kolor, postać, tło. W runie masz jeden znak, więc to co przychodzi pierwsze jest mniej rozproszone.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Luizy bo chyba zagubiliśmy wątek. Luiza, skoro mówisz że przez trzy lata zbudowałaś taki schemat, to co ci przeszkadza żeby po prostu spróbować z innym zestawem na jakiś czas? Nie rezygnować ze swojego, tylko dać sobie trochę oddechu.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Myślałam o tym. Ale bałam się że to trochę jak zdrada. Głupio brzmi jak to mówię głośno.


Odpowiedz
Wpisy: 534
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

Nie brzmi głupio. Mam to samo podejście do swojej talii. Ale zastanawiam się czy to nie jest właśnie część problemu, że zrobiłaś z zestawu coś nienaruszalnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Centa A to jest złe? Że się traktuje zestaw z szacunkiem i nie wymienia go jak skarpetki?


Odpowiedz
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 534

@Young Szacunek i przywiązanie to różne rzeczy. Można mieć szacunek do czegoś i jednocześnie przyznać że na ten moment to nie jest to czego potrzebujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Luiza, to że to czujesz jak zdradę mówi mi więcej o tym co się dzieje niż sama kwestia odczytów. Gdzieś po drodze zestaw stał się czymś ważniejszym niż to do czego go używasz. I to jest właśnie moment kiedy warto postawić pytanie nie o runy, ale o relację z nimi.


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

...mi nie chodzi o to że to zły zestaw. Chodzi o to że może ta relacja potrzebuje oddechu, a nie zakończenia. Luiza, jak długo nie miałaś przerwy w ogóle? Tygodnia, dwóch bez ciągania?


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Nie pamiętam kiedy ostatnio nie zajrzałam do zestawu przez więcej niż trzy dni. Zawsze coś. Albo dla siebie, albo ktoś prosił. To teraz brzmi jakbym się przyznała do czegoś.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Nie do czegoś złego. Ale to jest odpowiedź na pytanie które stawiałaś od początku wątku. Przy takim tempie budowanie schematu to nie kwestia czy, tylko kiedy.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Ale poczekajcie, bo to mnie zastanawia. Czy przerwa faktycznie resetuje ten schemat, czy tylko go odkłada? Bo jak wróci do zestawu po tygodniu, to przecież pamięć nie znika.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Galia Dobre pytanie. Myślę że nie chodzi o reset pamięci, bo tego nie chcesz. Chodzi o to żeby między wiedzą a odczytem znowu pojawił się jakiś margines. Przerwa nie usuwa doświadczenia, tylko trochę luzuje zacisk.


Odpowiedz
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 808

@Bryza To jak ten margines ma wrócić sam z siebie? Nie rozumiem mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Nie wraca sam. Trzeba mu pomóc. I tu właśnie wraca kwestia tego co Kobalt mówił wcześniej o trzymaniu runy bez patrzenia. To nie jest ćwiczenie ezoteryczne, to ćwiczenie z uważności. Robisz coś co wymaga od ciebie obecności zamiast klasyfikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Czyli to jest takie ćwiczenie które można robić z tymi samymi runami i nie trzeba nowych? Bo rozumiałem że mowa jest o tym żeby zmienić zestaw.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Young Nie musi być zmiana zestawu. To jest jedna z opcji. Inna to zmiana sposobu pracy z tym samym. Zależy co leży u podstaw problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A jak w ogóle odróżnić jedno od drugiego? Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy problem jest w zestawie czy w tym jak z nim pracujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Mirta Biorę jeden konkretny odczyt i pytam: czy moja pierwsza myśl była o runie czy o tym czego się spodziewałam. Jeśli za każdym razem odpowiedź jest ta sama, to jest sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Próbowałam to w myślach prześledzić wstecz i chyba od dłuższego czasu ta pierwsza myśl to właśnie oczekiwanie. Tzn. nie widzę runy i myślę co to znaczy, tylko widzę runę i myślę no tak, znowu ta.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: