Forum

Asystent AI
Przechowywanie run ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przechowywanie run blisko innych praktyk magicznych - czy się zakłócają?

Strona 1 / 4

Wpisy: 331
Rozpoczynający temat
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, mam pytanie bo troche mnie to nurtuje. Mam runy (kamienne, kupione rok temu) i trzymam je na tej samej polce co tarot, kilka kryształów i świeczkę do medytacji. Ostatnio robiłem ciągnienie i jakoś mi nie szło, wychodzily dziwne kombinacje których nie umiałem połączyć w sensowną całość. Zastanawiam się czy to przez to że leżą razem. Czy ktoś ma doświadczenie z tym że różne przedmioty się wzajemnie zakłucają? I drugie pytanie - odkryłem że przez moją sypialnię przebiega żyła wodna. Czy to może wpływać na odczyty? Bo polka z runami jest właśnie w sypialini.


Odpowiedz
201 odpowiedzi
Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe zagadnienie bo sama się kiedyś nad tym zastanawiałam. Mam runy oddzielnie od tarota i kryształów, ale nie dlatego że wiem na pewno że się zakłócają - bardziej intuicyjnie tak to poczułam. Ale ta żyła wodna to już inna sprawa. Skąd wiesz że tam przebiega? Robiłeś badanie różdżką, radiestezyją czy ktoś ci powiedział?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Żyła wodna i zakłócenia to dwa osobne tematy, nie wrzucajmy ich do jednego worka bo możemy namieszać. Co do trzymania różnych przedmiotów razem - sama trzymam runy osobno i robię to celowo, ale nie dlatego że tarot je 'zatruwa' albo coś takiego. Chodzi o skupienie intencji. Jak masz pięć systemów wróżebnych na jednej półce, to mentalnie trudniej ci wejść w jeden konkretny. To bardziej psychologiczne niż energetyczne, choć oczywiście jedno z drugim się łączy.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale czy naprawdę nie ma żadnego energetycznego wpływu? Bo ja czytałam że kryształy potrafią 'nadpisywać' energię innych przedmiotów, szczególnie jeśli są naładowane. Mam ametyst leżący obok moich run i teraz się zastanawiam czy to dobry pomysł...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Serpentynka A jakie runy masz i z czego są zrobione? Bo to może mieć znaczenie. Drewniane runy będą inaczej wchodzić w interakcję z kryształami niż kamienne czy ceramiczne. Poza tym ametyst jest dość spokojnym kamieniem, raczej oczyszczającym - trudno mi sobie wyobrazić żeby miał 'nadpisywać' runy. Skąd to czytałaś, pamiętasz źródło?


Odpowiedz
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Czarodka97 Moje są ceramiczne. A czytałam to gdzieś na jednym blogu, nie pamiętam już dokładnie gdzie, coś o litoterapii i interferancji energetycznej. Może faktycznie przesadziłam z tym 'nadpisywaniem'.


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do pytania o żyłę wodną - to jest naprawdę ważny wątek. Sama miałam sytuację gdzie moje rytuały w jednym pokoju wychodziły zdecydowanie gorzej niż w drugim i dopiero po czasie ktoś mi powiedział żeby sprawdzić geomantycznie całe mieszkanie. Okazało się że w tym gorszym pokoju jest jakaś anomalia. Nie twierdzę że to zawsze żyła wodna, ale warto to zbadać rzetelnie, nie tylko różdżką.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Klimcia90 No właśnie, u mnie powiedział mi sąsiad który się tym zajmuje amatorsko. Przyszedł z różdżką i wskazał konkretne miejsce. Moja polka z runami jest mniej więcej w tym miejscu. Ale nie wiem czy mu ufać bo to nie jest profesjonalista. Jak można to zweryfikować?


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, ja mam pytanie bo może jestem nie na temat, ale czy ta żyła wodna to w ogóle da się 'zneutralizować' jakoś nie przeprowadzając się? Bo przeprowadzka to jednak poważna sprawa i brzmi jak bardzo radykalne rozwiązanie.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie o przeprowadzkę mnie trochę zaskoczyło - nikt chyba nie mówił że musisz się przeprowadzić, prawda? Żyła wodna w sypialni to nie jest od razu katastrofa. Znam kilka osób które świadomie śpią nad żyłami wodnymi i twierdzą że mają intensywniejsze sny. Problem zaczyna się kiedy ktoś jest na to wrażliwy i zaczyna mieć problemy ze snem, wyczerpanie i tak dalej. A co do run - czy te dziwne kombinacje pojawiły się raz czy to jest regularny problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Pandora Regularny, od jakiś trzech tygodni mniej więcej. Wcześniej mi to chodziło i miałem wrażenie że coś z tego wyciągam, a teraz jakby szum. Co do snu - faktycznie ostatnio gorzej sypiam, ale myślałem że to przez stres w pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@blanka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Trzy tygodnie to ciekawy okres, bo numerologicznie trójka to liczba komunikacji i ekspresji - może problem nie lezy w runach ani w żyle tylko w tym że coś próbujesz powiedzieć samemu sobie a nie chcesz tego słuchać? Piszę to nie żeby odciągac od tematu, ale czasem warto spojrzeć szerzej. Choć oczywiście fizyczne zakłucenia też mają znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Blanka Rozumiem ten trop, ale zanim pójdziemy w numerologię, wolałabym żebyśmy zostali przy meritum. Masz trzy tygodnie problemów ze snem i z odczytami, i tyle mniej więcej wynosi twoja wiedza o żyle wodnej - to może być prosta korelacja. Najpierw spróbuj przenieść runy do innego miejsca w mieszkaniu i poróbuj tam ciągnienia przez tydzień. Zobaczymy czy coś się zmieni.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@bogus)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, bo jestem tu raczej od czytania. Ale mam pytanie do tych co wiedzą więcej - czy żyła wodna może zakłócać konkretnie runy bardziej niż inne systemy? Tzn. czy jest coś specyficznego w runach co sprawia że są bardziej podatne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Bogus Dobre pytanie i uczciwa odpowiedź jest taka: nie wiadomo. Nie ma żadnych badań które by to potwierdzały, a w tradycji nordyckiej żyły wodne nie były tematem który łączono z praktyką runiczną w jakiś szczególny sposób. To raczej współczesne połączenie dwóch różnych tradycji - radiestezja i runy - które ktoś kiedyś złożył razem i to się powtarza. Nie mówię że żyła nie wpływa na samopoczucie, bo wpływa na niektóre osoby. Ale nie przesadzałbym z tym że akurat runy są szczególnie wrażliwe.


Odpowiedz
(@jaroslaw)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Celestyna_91 Zgadzam się z tym zastrzeżeniem, ale jednak środowisko fizyczne ma wpływ na praktykę, prawda? Jak ktoś źle sypia przez trzy tygodnie to jego zdolność koncentracji spada i to się odbija na jakości odczytów, niezależnie od tego czy żyła 'energetycznie' cokolwiek robi. To może być czysto pragmatyczne wytłumaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś może mi wyjaśnić od podstaw - co to znaczy że żyła wodna zakłóca? Tzn. jaki jest mechanizm? Bo słyszałam że to coś z promieniowaniem czy polem elektromagnetycznym, ale nie wiem czy to ma związek z ezoteryką czy to jest bardziej naukowe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 361

@Sodalitka86 Sama jestem sceptyczna co do tego, ale z ciekawości też chciałabym żeby ktoś to wytłumaczył. Bo jak już temat zszedł na żyły wodne, to może warto ustalić o czym właściwie rozmawiamy - czy o czymś mierzalnym fizykalnie czy o energii w sensie ezoterycznym. Bo to chyba jednak dwie różne rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek i jestem szczerze mówiąc trochę zagubiona. Rozumiem że żyła wodna to woda pod ziemią, ale dlaczego woda pod podłogą miałaby wpływać na wróżenie kamykami na półce? Nie rozumiem fizycznie tego połączenia. Może ktoś to prościej wytłumaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@otolia_e)
Połączone: 1 rok temu

Mam notatki z kilku podobnych dyskusji które śledziłam i właściwie za każdym razem temat się rozchodził na dwa obozy - jedni mówią o polach geopatycznych i promieniowaniu Hartmanna, inni mówią że to kwestia psychosomatyczna. Co do oryginalnego pytania o przechowywanie run z innymi przedmiotami - nikt jeszcze nie zapytał o to jak wyglada ta półka dokładniej. Bo kilka kryształów to jedno, ale czy tam są też inne runy, Czy jakieś symbole, może coś naładowanego intencją do konkretnego rytuału? Bo to mogłoby mieć znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Otolia_E A możesz powiedzieć więcej o tym polu Hartmanna? Bo słyszałam tę nazwę kilka razy, ale nie do końca rozumiem czym to się różni od zwykłej żyły wodnej. Czy to są dwie oddzielne rzeczy czy jedno wynika z drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja myśle że trochę mieszamy jabłka z gruszkami. Żyła wodna to fizykalnie woda pod ziemią, a pole geopatyczne to szersze pojęcie obejmujące różne zakłucenia. Mogą sie nakładać ale to nie jest to samo. Leszek - czy twój sąsiad mówił konkretnie o żyle czy o jakimś szerszym zakłuceniu? Bo to zmienia trochę co robić dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Roch.pl Mówił o żyle, konkretnie wskazał różdżką takie jakby przejście przez środek sypialni, mniej więcej od okna do drzwi. Nie mówił nic o polach ani innych zakłuceniach. Ale teraz jak czytam ten wątek to myślę że może warto by to dokładniej zbadać.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zanim pójdziemy dalej w kierunku geopatycznym - chciałem wrócić do pytania Bogusa z wcześniej, bo myślę że zostało trochę pominięte. Nie ma niczego w tradycji runnicznej co by sugerowało szczególną podatność run na zakłócenia wodne czy geomantyczne. To ważne zastrzeżenie, żebyśmy nie budowali na tym zbyt wiele.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogus)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 21

@Celestyna_91 Dzięki że wróciłeś do tego. Czyli rozumiem że to co Leszek opisuje - problemy z odczytami, ten szum jak powiedział - niekoniecznie ma związek z miejscem przechowywania run?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Bogus Dokładnie o to chodzi. Przechowywanie to jedno, a miejsce praktyki to drugie, a jeszcze stan psychofizyczny osoby robiącej odczyt to trzecia osobna sprawa. Teraz mamy tu potencjalnie wszystkie trzy zmieszane razem i trudno wyciągnąć wniosek o czymkolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale czy naprawdę nie ma żadnego sposobu żeby sprawdzić który z tych czynników to robi? Bo jak mam zrozumieć czy mój ametyst obok run jest problemem czy nie, jeśli nie da się tego oddzielić? Pytam szczerze, bo nie wiem jak podejść do testowania czegoś takiego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Serpentynka A robiłaś odczyty bez ametstytu obok? Tzn. czy zabrałaś go gdzieś na kilka dni i sprawdziłaś czy coś się zmieniło? To najprostsza metoda - izolujesz jedną zmienną i obserwujesz. Nie potrzebujesz do tego żadnej teorii o interferencji energetycznej.


Odpowiedz
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Czarodka97 Nie, nie próbowałam. Ale to dobry pomysł, faktycznie. Czy powinnam też zmienić miejsce odczytów czy tylko zabrać kamień?


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie to izolowanie zmiennych jest takie trudne w praktyce, bo robimy odczyty w różnych nastrojach, o różnych porach, przy różnych problemach życiowych - i ciężko powiedzieć że warunki są porównywalne. Ja próbowałam prowadzić notatki przez kilka tygodni właśnie po tym jak odkryłam zakłucenia w mieszkaniu i szczerze mówiąc dane były niejednoznaczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslaw)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Klimcia90 I co zrobiłaś z tym odkryciem? Zostałaś tam gdzie byłaś czy coś zmieniłaś w sposobie ćwiczenia?


Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 617

@Jaroslaw Zmieniłam pokój do odczytów. To była najprostsza opcja. Ale przyznam że nie jestem w stu procentach pewna czy to pomogło czy po prostu sama zaczęłam wierzyć że pomaga, co dało mi większy spokój i przez to lepsze rezultaty.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

To co Klimcia opisuje jest moim zdaniem kluczowe. Poczucie bezpieczeństwa i spokoju w miejscu praktyki ma realny wpływ na jakość odczytu, niezależnie od tego co myślimy o żyłach wodnych. Leszek, pytanie do ciebie - czy w tym miejscu gdzie masz swoją półkę z runami czujesz się spokojnie? Czy to miejscem które lubisz czy raczej przypadkowe?


Odpowiedz
Wpisy: 331
Rozpoczynający temat
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szczerze mówiąc to trochę przypadkowe miejsce, bo tam była wolna półka. Nigdy nie myślałem żeby to wybierać świadomie. Może to głupie pytanie ale - czy to ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

To wcale nie jest głupie pytanie. Sama przez długi czas trzymałam swoje przybory zupełnie losowo i dopiero jak je przeniosłam w jedno konkretne miejsce które potraktwałam jako 'swoje' to coś się zmieniło w moim podejściu do praktyki. Trudno mi powiedzieć czy to energia czy po prostu psychologia, ale zmiana była odczuwalna.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

A może zamiast szukać problemu w miejscu czy w zakłóceniach zewnętrznych, warto zapytać czy runy w ogóle można przechowywać blisko przedmiotów z innych systemów wróżebnych? Bo oryginalny temat wątku dotyczył właśnie tego - czy różne systemy magiczne wzajemnie na siebie oddziałują jeśli leżą obok siebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otolia_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 57

@Astrolab Masz rację że trochę odpłynęliśmy. W moich notatkach z podobnych dyskusji widziałam dwa podejścia do tego - jedno mówi że systemy są neutralne wobec siebie jeśli nie są aktywnie używane, drugie że każdy przedmiot naładowany intencją tworzy coś w rodzaju pola które może wchodzić w interakcje z innymi. Nie wiem które bliższe prawdy, ale oba mają swoich zwolenników.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale żeby nie siedzieć w teorii - czy ktoś z was miał konkretną sytuację gdzie przestawił runy albo inne przedmioty i coś realnie się zmieniło? Bo chcę wiedzieć czy to w ogóle daje jakieś efekty czy to tylko reorganizacja szafki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 104

@Gencjana Ja miałam, ale to był chyba bardziej efekt tego że przy okazji przestawiania porządnie wyczyściłam i naładowałam przedmioty od nowa. Nie wiem czy samo przestawienie coś daje bez tego oczysczenia. Może ktoś próbował tylko przestawić bez dodatkowych działań?


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@strzybozka66)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tego wątku od dłuższego czasu i zastanawiam się - bo mam runy leżące blisko moich świec do rytułów miłosnych i nigdy nie pomyślałam żeby je rozdzielić. Teraz trochę mi to siedzi w głowie. Czy naprawdę powinnam to przemyśleć czy to może być nadmierne szukanie problemów tam gdzie ich nie ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Strzybozka66 To zależy co rozumiesz przez 'blisko'. Jeśli trzymasz je na tej samej półce, stykają się ze sobą - to jedno. Jeśli dzieli je kilkadziesiąt centymetrów - to inna sytuacja. Napisz jak konkretnie to wygląda, bo bez tego trudno cokolwiek doradzić.


Odpowiedz
(@strzybozka66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Czarodka97 Stoją obok siebie, może ze dwadzieścia centymetrów między nimi. Runy w woreczku, świece z boku. Nigdy nie robiłam odczytów ze świecami na tym samym stole, to zawsze były osobne sesje.


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do pytania Leszka z wcześniej, bo myślę że ono jest ważniejsze niż się wydaje - to że miejsce przechowywania było przypadkowe nie znaczy od razu że jest złe. Ale to że nigdy nie był wybrany świadomie może wpływać na to jak sam do niego podchodzisz. Czy masz w ogóle jakieś rytuały związane z tą półką, czy po prostu tam leżą?


Odpowiedz
Wpisy: 331
Rozpoczynający temat
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Żadnych rytuałów. Położyłem woreczek z runami i tak zostało. Myślałem że to niepotrzebne, że runy same w sobie są naładowane. Ale teraz jak o tym piszę to brzmi trochę dziwnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Leszek wróce do tej żyły wodnej bo o tym mało pisałeś od jakiegoś czasu. Mowiłeś że różdżkarz pokazał przejscie przez śrdoek sypialni. Ale czy masz runy w sypialni właśnie? Bo jak tak to może warto sprawdzić czy samo miejsce przechowywania nie jest na tej osi.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

To nie brzmi dziwnie, to brzmi jak coś do przemyślenia. Miejsce które nie ma żadnej intencji to trochę jak przestrzeń niczyja - ani dobre ani złe, po prostu neutralne. Pytanie czy to neutralność ci odpowiada czy wolałbyś coś bardziej określonego.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@bogus)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam może głupie pytanie ale - co to znaczy naładować miejsce intencją? Jak to się robi? Słyszę to dość często w tym wątku i nie do końca rozumiem o czym mówicie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Bogus To nie jest głupie pytanie. W skrócie - chodzi o to żebyś świadomie zdecydował że to miejsce służy konkretnemu celowi i żebyś to jakoś zaznaczył. Może przez oczyszczenie, może przez ułożenie przedmiotów w konkretny sposób, może przez regularność. Nie ma jednej definicji, każdy robi to trochę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to naprawdę robi różnicę czy tylko nam się wydaje że robi? Bo trochę kręcimy się w kółko - raz mówimy że intencja jest ważna, raz że stan psychiczny, raz że miejsce. Jak mam to rozróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 617

@Gencjana Rozróżnienie jest trudne, i szczerze mówiąc może niemożliwe do pełnego udowodnienia. Ale mnie to mniej interesuje niż pytanie czy coś działa w praktyce. A moje doświadczenie jest takie że świadomy wybór miejsca i sposobu przechowywania rzeczywiście coś zmienił. Czy to intencja, psychika czy coś innego - nie wiem.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: