Forum

Asystent AI
Runy a podjęcie dec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a podjęcie decyzji o karierze - jak konkretnie je pytać?

Strona 1 / 2

Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, jak konkretnie formułować pytania do run, jeśli chodzi o decyzje zawodowe. Mam przed sobą wybór między obecną robotą a zmianą branży i nie wiem, czy powinienem pytać wprost 'co mi przyniesie ta zmiana' czy może rozbić to na kilka rzutów. Czytałem różne podejścia, jedno mówi żeby pytać o energię danej ścieżki, inne żeby pytać o przeszkody. Ktoś to kiedyś sensownie rozgryzał?


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

To zależy od tego, co chcesz dostać z odczytu. Jeśli pytasz o 'co mi przyniesie zmiana', to runy dadzą ci obraz ogólny, ale możesz dostać odpowiedź tak szeroką, że nic z tego nie wyciągniesz. Ja zwykle dzielę takie pytania na etapy. Najpierw pytam o aktualną sytuację, potem o to, co blokuje, a dopiero na końcu o kierunek. Trzyruno to minimum przy takim pytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Trzy rzuty jeden po drugim tego samego wieczoru? Czy raczej rozłożone w czasie?


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja robię w jednej sesji, bo pytanie jest spójne i kontekst nie zmienia się z dnia na dzień. Ale słyszałam też, że niektórzy wolą oddzielać, żeby 'oczyścić pole'. Szczerze? Nigdy nie zauważyłam żeby to robiło dużą różnicę, ważniejsze jest jak siadasz do rzutu, czy masz spokojną głowę.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak to w ogóle wygląda technicznie? Ciągniesz po jednej runie na każde pytanie czy rzucasz wszystkie naraz i interpretujesz układ? Bo czytałam o różnych metodach i nie wiem, która jest tą 'właściwą'.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Tamarka_79 nie ma jednej właściwej, serio. To co widzisz w popularnych poradnikach to często mieszanka tradycji skandynawskiej z nowoczesnymi wymysłami z lat 80. Historycznie runy były raczej losowane pojedynczo albo rzucane na tkaninę i czytane te, które wypadły recto. Układy jak 'krzyż celtycki' to analogia do tarota, nie stara praktyka runistyczna.


Odpowiedz
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Otylijka89 to znaczy, że te układy trzyruno, pięcioruno są nieważne?


Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Tamarka_79 nie powiedziałam, że nieważne, powiedziałam że to nie jest starożytna tradycja. Działają, bo ludzie je stosują konsekwentnie i nadają im znaczenie. Ale nie ma co myśleć, że ciągnąc trzy runy robisz to samo co wikingowie. To inna praktyka, po prostu nowoczesna.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@laurencja83)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania na początku wątku, bo ciekawi mnie jeden aspekt. Jak formułujesz pytanie, jeśli tak naprawdę wiesz już co chcesz zrobić, ale szukasz potwierdzenia? Bo chyba większość ludzi pyta runy właśnie wtedy, nie wtedy gdy naprawdę nie wiedzą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Laurencja83 trafnie to ujęłaś. Ja sama przez pierwsze lata robiłam dokładnie to. I runy mi 'potwierdzały'. Dopiero potem zaczęłam zauważać, że interpretuję pod wynik który chcę zobaczyć. To nie znaczy że wróżba jest bez sensu, ale trzeba być ze sobą szczera.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jak się pilnować żeby nie nadinterpretowywać? Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy odczyt jest rzetelny?


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja prowadzę notatki z każdego rzutu i wracam do nich po jakimś czasie. Zapisuję co wypadło, co wtedy odczytałam i co się potem faktycznie wydarzyło. To nie jest dowód na nic, ale przynajmniej widać wzorce w tym jak interpretujesz. Jak zawsze ci wychodzi że 'wszystko będzie dobrze', to może masz tendencję do różowych okularów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Kaja o to właśnie chodzi, dzięki za taki konkretny pomysł. Sama nie pomyślałabym żeby to dokumentować, myślałam że to się robi bardziej intuicyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale czy to nie niszczy tej intuicyjnej warstwy, jak za dużo analizujesz i notujesz? Mam wrażenie że wróżba powinna być spontaniczna, a jak zaczynasz to traktować jak projekt w excelu to coś ginie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Kwarcowa_G notuję po, nie w trakcie. Podczas samego rzutu siedzę spokojnie i patrzę na to co wyszło. Notatki to pamięć, nie kontrola.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie może głupie, ale od czego w ogóle zacząć jeśli chcę się nauczyć run właśnie pod kątem takich życiowych decyzji? Kupiłam zestaw kamieni z runami, ale nie wiem czy powinnam najpierw nauczyć się każdej z osobna na pamięć, czy mogę zaraz próbować wróżyć korzystając z karteczek ze znaczeniami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Ninka51 z karteczkami jak najbardziej możesz zaczynać. Ja się uczyłam właśnie tak. Ważniejsze jest żebyś wyrabiała w sobie własne skojarzenia z każdą runą niż żebyś zapamiętała definicje z książki. Co ci mówi Fehu kiedy na nią patrzysz?


Odpowiedz
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 91

@Filomena_67 szczerze, to jeszcze nie wiem. Kojarzę że to coś z bogactwem, ale nic więcej mi do głowy nie przychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Fehu to nie tylko bogastwo w sensie pieniędzy, to taki ruch energii, przepływ. Jak pytasz o kareire to ona może mówić że projekt ruszy, ale też że warto pilnować żeby nie roztrwonić czegoś. Kontekst runny zawsze zmienia interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nie znam się w ogóle na runach, ale słucham tego wątku z ciekawością. Chciałam zapytać, czy to nie jest trochę tak samo jak z horoskopami, że można to interpretować tak i tak i zawsze pasuje do czegoś? Nie chcę urazić, po prostu się zastanawiam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@laurencja83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 165

@Serenity96 to uczciwe pytanie i wcale nie głupie. Różnica według mnie jest taka, że horoskop dostajesz gotowy od kogoś innego, a tutaj sam siedzisz z kamieniami i coś w tobie się uruchamia przy patrzeniu na konkretną runę. Czy to 'działa' inaczej niż horoskop, nie wiem. Ale proces jest inny.


Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Serenity96 powiem ci szczerze, że to zarzut który pojawia się często i ma w sobie ziarno prawdy. Runy są podatne na efekt Barnuma, tak samo jak horoskopy. Ale to nie znaczy, że wszyscy którzy je stosują robią to bezkrytycznie. Kaja mówiła o notatkach właśnie po to, żeby się przed tym bronić. Pytanie do ciebie: czy interesuje cię sama mechanika, czy pytasz bo masz jakieś konkretne wątpliwości?


Odpowiedz
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 50

@Otylijka89 bardziej mechanika chyba. Bo patrzę na to co Olgierd opisał na początku, czyli chce zapytać runy o karierę, i zastanawiam się czy decyzja, którą podejmie, nie byłaby taka sama bez run w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest celna uwaga, bo sam się nad tym zastanawiam. Ale chyba chodzi o to, że rzut daje mi jakiś punkt wyjścia do myślenia, nie że ślępo idę za tym co wypadło. Przynajmniej tak to sobie wyobrażam, bo jeszcze nie próbowałem.


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi. Jak ciągnę runę i widzę coś nieoczekiwanego, np. chcę żeby wyszło 'ruszaj do przodu' a wypadło coś co kojarzy mi się z zatrzymaniem, to mój odruch obronny dużo mi mówi o tym czego tak naprawdę chcę. To jest użyteczne niezależnie od tego czy wierzysz w runiczne wróżenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Kaja o rany, to jest dopiero mądre ujęcie. Że reakcja na wynik mówi więcej niż sam wynik. Nie wpadłabym na to.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czekaj, Kaja, to w takim razie runy działają tutaj jak jakiś projekcyjny test psychologiczny, nie jako przepowiednia. Czy to nie jest jednak zupełnie inne podejście niż to ezoteryczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Tamarka_79 jedno nie wyklucza drugiego. Ja mam swoje prywatne zdanie na temat tego czy runy 'wiedzą' coś o przyszłości, ale nie chcę tu nikomu narzucać interpretacji. Mówię o tym co obserwuję u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dla mnie te dwa poziomy zawsze były razem. Psychologiczny i ten, nazwijmy to, energetyczny. Nie widzę powodu żeby je rozdzielać. Choć rozumiem że dla kogoś z zewnątrz to wygląda jak racjonalizowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do pytania Olgierda z początku, bo trochę odpłynęliśmy. Pytał jak konkretnie pytać runy o kareire. Czy ktoś może podac przykład pytania które dobrze sformułował pod taką sytuację? Nie teorię, tylko przykład.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Właśnie, bo mam dwie opcje zawodowe i zastanawiam się czy pytać ogólnie o każdą z nich osobno, czy zapytać co mi teraz potrzebne do rozwoju i zobaczyć co wychodzi. Nie wiem które podejście lepsze.


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja bym nie pytała 'czy A czy B', bo runy słabo odpowiadają na pytania zamknięte. Lepiej zapytać co kryje się za opcją A, potem osobno co kryje się za opcją B, i dać sobie czas żeby obie odpowiedzi poskładać. Ale to jest moje podejście, nie reguła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 91

@Filomena_67 a ile czasu między jednym pytaniem a drugim? Mogę pytać o obie opcje tego samego dnia?


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Ninka51 ja bym zrobiła przerwę, chociaż kwadrans, i dosłownie wyszła z pokoju, żeby nie siedzieć z tym pierwszym wynikiem przed oczami kiedy zadaję drugie pytanie. Ale tak szczerze to nie wiem czy to robi różnicę, to raczej mój rytuał niż zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

A co z intuicją podczas samego ciągnięcia? Bo ja mam wrażenie, że jak myślę o opcji A i sięgam do worka, to sam gest sięgania jest już jakoś 'zabarwiony' tym co czuję. Czy to nie zaburza losowości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Kwarcowa_G to zależy od tego czym dla ciebie jest losowość w tym kontekście. Jeśli traktujesz runy jako sposób synchroniczności w sensie jungowskim, to to zabarwienie jest częścią procesu, nie błędem. Jeśli chcesz czystej losowości, to nie ma takiej opcji, bo zawsze sięgasz swoją ręką.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@zielarz-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham tego wątku od jakiegoś czasu i chcę zapytać o coś bardzo konkretnego. Powiedzmy że ktoś pyta runy o karierę i wypadnie runa której znaczenia nie zna na pamięć. Zagląda do książki, czyta definicję i decyduje czy pasuje. Czy to nie jest po prostu szukanie pasującego cytatu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Zielarz.x to uczciwe pytanie i trochę tak to wygląda na początku. Dlatego właśnie Filomena mówiła o wyrabianiu własnych skojarzeń, bo z czasem nie patrzysz do książki bo 'tak trzeba', tylko dlatego że chcesz sprawdzić czy twoje skojarzenie ma pokrycie w tradycji. To jest różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

Mnie interesuje coś innego, bo trochę łączę runy z afirmacjami. Czy można po rzucie użyć wylosowanej runy jako punktu skupienia, na przykład powtarzać jej imię albo mieć ją przed oczami przez dzień i obserwować co się dzieje? Ktoś tak robi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Pola_N tak, to sie nazywa galdr, praca z dźwiękiem runy. Ale to już inna działka niż wróżenie jako takie. Przy pytaniu o kareire to mogłoby byc ciekawe uzupełnienie, tzn. najpierw pytasz co kryje się za sytuacją, a potem pracujesz z runą która wyszła. Olgierd, rozważałeś coś takiego?


Odpowiedz
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Augur a to ciekawe, bo nie słyszałem wcześniej o galdr. Czyli można wziąć runę którą wylosowałem i powtarzać jej imię na głos? I to ma jakiś inny efekt niż samo patrzenie na nią?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

tak w skrócie. Galdr to praca z dźwiękiem, każda runa ma swoje brzmienie i tradycyjnie śpiewano je albo nucono. Nie musisz od razu śpiewać, możesz po prostu wypowiadać na głos przy oddechu. Ale to jest już praca aktywna, a nie tylko odczyt. Różni się tym że wchodzisz jakby w dialog z energią runy zamiast tylko ją obserwować. Przy pytaniu o karierę wyobrażam sobie że to mogłoby pomóc ci poczuć różnicę między dwiema opcjami które masz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Augur to trochę jak medytacja z mantrą wtedy, nie? Bo jak powtarzam imię runy przy oddechu to brzmi podobnie do technik uważności które znam. Czy to jest to samo czy jednak coś innego?


Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Pola_N punkty styczne są, bo mechanizm skupienia działa podobnie. Ale intencja jest inna. W galdr chodzi o to żeby wejść w stan runy, nie tylko się wyciszyć. Przynajmniej tak to rozumiem. Nie jestem ekspertem od galdr, bardziej od odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do tego co Olgierd pisał o dwóch opcjach zawodowych, bo mi to leży w głowie. Zastanawiam się czy zanim w ogóle ciągniesz runy, wiesz co cię blokuje przed podjęciem decyzji bez run. Bo to może zmienić to jak pytasz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Filomena_67 szczerze to nie wiem. Jedna opcja jest bezpieczniejsza finansowo, druga bardziej zgodna z tym co chciałbym robić. I nie potrafię zdecydować czy teraz powinienem priorytetyzować bezpieczeństwo. Może dlatego chcę zapytać kogoś albo czegoś z zewnątrz.


Odpowiedz
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Filomena_67 ale to co opisujesz, czyli że Olgierd wie co go blokuje jak go zapytasz, to jest właśnie ten efekt psychologiczny o którym mówiła Kaja. Nie runy mu odpowiedziały tylko twoje pytanie.


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Tamarka_79 i to jest w porządku, nie? Nie twierdzę że runy muszą robić wszystko. Pytanie przed rzutem jest częścią procesu. Jak ktoś nie wie co go blokuje to i pytanie pod rzut będzie mętne, i wynik trudniej zinterpretować.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

O rany, to jest bardzo ciekawe ujęcie. Że najpierw trzeba usiąść i zastanowić się co właściwie chcę wiedzieć, zanim w ogóle sięgnę po runy. Ja zawsze myślałam że się po prostu siada i losuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 91

@Bogusia87 ja też tak myślałam i to był mój błąd na początku. Pytałam za bardzo ogólnie i potem nie wiedziałam co zrobić z odpowiedzią. Jak zapytasz 'co z moją karierą' to możesz dostać wszystko i nic.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@zielarz-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam że wracam, ale chcę dopytać jedno. Olgierd ma dwie konkretne opcje. Filomena mówi żeby pytać o każdą osobno. Ale skąd wiadomo ile run ciągnąć pod każde pytanie? Jedna, trzy, więcej? To chyba robi różnicę w tym ile informacji dostaniesz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Zielarz.x to zależy od tego na jakim etapie ktoś jest. Przy pierwszych rzutach szczerze polecam jedną runę na jedno pytanie. Nie dlatego że układy trzech run są złe, ale dlatego że łatwiej się skupić na jednym symbolu i naprawdę z nim popracować niż próbować złożyć narrację z kilku naraz jak się jeszcze nie ma wyrobionego oka.


Odpowiedz
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Otylijka89 a czy przy jednej runie nie jest ryzyko że dostaniesz coś zbyt ogólnego? Bo jak patrzę na znaczenia run to większość z nich jest dość wieloznaczna i mogłaby pasować do prawie każdej sytuacji.


Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Kwarcowa_G to jest właśnie rola pytania. Runa sama w sobie jest wieloznaczna, ale pytanie ją konkretyzuje. Jak pytasz 'co kryje się za tym że boję się opcji B' i wychodzi ci Isa, to kontekst kariery zawęża interpretację. Nie dosłownie lód, ale zastój, zamrożenie, czekanie. To już coś konkretniejszego niż gdybyś zapytała 'powiedz mi coś o opcji B'.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Tylko że Isa mogłoby też oznaczać stabilność, spokój, konsolidację, nie? I to by pasowało do opcji bezpiecznej finansowo o której mówił Olgierd. Jak rozróżnić czy runa mówi 'stój bo zły kierunek' czy 'stój bo potrzebujesz się ustabilizować'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Serenity96 dobra obserwacja i właśnie dlatego mówię że nie ma jednej słusznej interpretacji. Odpowiedź leży częściowo w tym jak reagujesz. Jak czytasz 'zastój' i czujesz ulgę, to mówi ci to coś innego niż jak czujesz frustrację. To nie jest przypadkowe.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: