Forum

Asystent AI
Żyły wodne pod dome...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Żyły wodne pod domem — czy zawsze wpływają negatywnie na domowników?

Strona 2 / 3

Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze to chciałbym spróbować sam najpierw, żeby miec jakiś punkt wyjścia. Ale nie chcę potem szukac studniarzy w złym miejscu bo to kosztowna pomyłka. Więc chyba jednak połączę - sam wstępne rozpoznanie a potem ktoś z doswiadczeniem żeby potwierdził.


Odpowiedz
Wpisy: 548
(@jarek83)
Połączone: 6 miesięcy temu

To rozsądne podejście. Mam pytanie do Mieszka - masz jakiekolwiek pręty L czy cokolwiek do pracy, czy dopiero zamierzasz coś zdobyć? Bo to zmienia co ci polecić jako pierwszy krok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 86

@Jarek83 Nie mam nic. Myślałem żeby zrobić właśnie te pręty L z drutu, bo gdzieś czytałem że można samemu zrobić z wieszaków. Ale nie wiem czy to będzie działać tak samo jak kupione.


Odpowiedz
Wpisy: 548
(@jarek83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Działa. Materiał ma mniejsze znaczenie niż gotowość i skupienie prowadzącego. Weź grubszy drut miedziany jeśli możesz, albo ze zwykłego wieszaka - ważne żeby pręt w poziomej części był ok 30-35 cm, a rączka żeby swobodnie się obracała w dłoni. Nie ściskaj, tylko trzymaj luźno.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@renia60)
Połączone: 2 lata temu

A jak w ogóle poznasz że pręty reagują na żyłę a nie po prostu drżą od wiatru albo od drżenia ręki? Pytam bo zawsze mam wątpliwość jak coś mi się poruszy czy to ja czy to naprawdę coś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Renia60 Dokładnie to samo pytanie miałam na początku. I szczerze? Odpowiedź jest taka że uczysz się rozróżniać przez praktykę. Ale jest jeden sposób na kalibrację - wejdź na miejsce gdzie na pewno nie ma żyły (np. środek betonu, daleko od wody) i zapamiętaj jak pręty się zachowują. Potem masz punkt odniesienia.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@anielka_79)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale skąd wiesz że środek betonu to pewne miejsce bez żyły? Żyła może przecież biec pod betonem tak samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 167

@Anielka_79 Masz rację że żyła może być wszędzie, ale chodzi o inny efekt kalibracji. Chodzi o to żeby znaleźć miejsce gdzie twoje własne ciało nie czuje żadnej reakcji i traktować to jako zero na skali. Najlepiej do tego idź daleko od wszelkich cieków - na suchym wzniesieniu, na suchej glebie piaskowej. Teren podmokły z definicji ma więcej wodnych energii.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dodam jeszcze jedną technikę kalibracyjną dla Mieszka - zanim zaczniesz badać działkę, stań przez chwilę spokojnie, wyreguluj oddech, i intencjonalnie zapytaj się prętów żeby pokazały ci wodę kiedy nad nią będziesz. Brzmi prosto ale to ustawia rodzaj kontraktu z sposóbm. Wiem że to brzmi metaforycznie ale w praktyce robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@bolek50)
Połączone: 3 miesiące temu

Ta intencja to ciekawa sprawa - czy to znaczy że każdy może mieć inne wyniki na tej samej działce bo każdy ma inną intencję? To nie wprowadza chaosu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Bolek50 Wyniki mogą się różnić między radiestentami i to jest znane zjawisko. Ale nie chodzi o chaos - żyła jest tam gdzie jest, tylko każdy może wyczuć ją z nieco inną dokładnością albo skupić się na innym aspekcie. Jeden wyczuje przebieg, drugi głębokość, trzeci energetykę miejsca. Dlatego przy poważnych decyzjach jak studnia warto mieć więcej niż jedną opinię.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie trochę praktyczne - jeśli Mieszko zamawia kogoś do działki, to jak wygląda taka wizyta? Ile czasu trwa, co ten człowiek robi krok po kroku? Nigdy nie widziałam tego w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 327

@Promyczkaa Zwykle radiesteta najpierw obchodzi działkę po obwodzie żeby poczuć ogólny charakter terenu. Potem zaczyna systematyczne przejścia - równoległymi pasami, żeby nie pominąć żadnego miejsca. Tam gdzie pręty lub różdżka reagują, zaznacza i wraca żeby sprawdzić kierunek przebiegu żyły. Na końcu zbiera wszystko w całość i daje wam obraz. Taka wizyta to zwykle 1-2 godziny na przeciętną działkę budowlaną.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

A jak duża jest moja działka to ma znaczenie dla ceny i czasu? Mam około 25 arów. I pytam jeszcze - czy powinienem byc obecny podczas takiej wizyty czy lepiej zostawic radiestete samego żeby mu nie przeszkadzac?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

25 arów to naprawdę rozsądny rozmiar do pracy - radiesteta powinien sobie poradzić w ciągu 1,5 do 2 godzin, zależnie od tego ile punktów trzeba dokładnie potwierdzić. Ceny bywają różne, ale zazwyczaj to okolice 150-300 zł za wizytę, choć zależy od regionu i doświadczenia osoby. Co do obecności - zdecydowanie BYŁ przy tym. Po pierwsze możesz zadawać pytania na bieżąco, po drugie radiesteta może potrzebować informacji o planach budowy, gdzie chcesz postawić studnię, gdzie jest wejście do domu i tak dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 548
(@jarek83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dodam do tego co Zlata napisała - obecność właściciela przy badaniu ma jeszcze jeden aspekt. Twoja energia jako osoby związanej z tym miejscem też wpływa na przestrzeń. Niektórzy radiesteści wręcz proszą właściciela żeby towarzyszył im w obchodzie, bo właściciel podświadomie zna swój teren. Czy zdarzało ci się Mieszko chodzić po tej działce i mieć jakieś przeczucie co do konkretnych miejsc - jakiś zakątek który jakoś przyciąga albo odpycha?


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze to jest jeden kąt działki, przy granicy z sadem sąsiada, gdzie zawsze jak tam stoję to coś jest nie tak. Trudno to opisac, jakby ziemia tam była cięższa. Ale myslałem że to moje wyobraźnia.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie bagatelizuj tego przeczucia, bo właśnie o to chodzi. Ciało jest pierwszym radiestetem i to co czujesz jako 'cięższość' może być reakcją na coś realnego w tym miejscu - żyłę wodną, strefę geopatyczną, skrzyżowanie siatek. Zanotuj sobie to miejsce zanim radiesteta przyjedzie. I powiedz mu o tym odczuciu na początku wizyty, niech sprawdzi niezależnie i zobaczy czy jego odczyt się pokrywa z twoim.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@renia60)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie - czy to że Mieszko czuje 'cięższość' w tym miejscu znaczy że tam może być żyła wodna, czy raczej że tam NIE powinno być studni? Bo jeśli dobrze rozumiem, żyła wodna to woda, a woda to to czego szukamy do studni...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Renia60 To ważne rozróżnienie i dobrze że pytasz. Żyła wodna to nie to samo co dobre miejsce pod studnię. Żyłę wodną chcesz mieć POD studnią, czyli wwiercić się w nią. Ale ta sama żyła pod miejscem snu czy długotrwałego przebywania to problem. Więc 'cięższość' którą czuje Mieszko może oznaczać i jedno i drugie - tylko badanie pokaże co tam jest i na jakiej głębokości.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@anielka_79)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale jak radiesteta ustali głębokość żyły? Tego jeszcze nie rozumiem. Przebieg to wyczuwa chodząc po terenie, ale głębokość?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 327

@Anielka_79 Do głębokości używa się zazwyczaj wahadła, nie prętów. Radiesteta staje nad miejscem gdzie wyczuł żyłę i zadaje wahadłu pytania - metodą schodkową, np. 'czy żyła jest głębiej niż 5 metrów, głębiej niż 10 metrów' i tak dalej aż wahadło zmieni odpowiedź. Albo niektórzy używają skali Bovisa i biometru do szacowania. Nie jest to precyzja centrymetrowa, ale rzędu 'między 8 a 12 metry' - a to studniarzom zazwyczaj wystarczy do wyceny.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@bolek50)
Połączone: 3 miesiące temu

Skala Bovisa to ta gdzie mierzy się energię w jednostkach? Coś o tym czytałem ale nie pamiętam czy to ma jakiś związek z głębokością czy to zupełnie inne zastosowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 167

@Bolek50 Skala Bovisa to miara ogólnej jakości energii miejsca, nie głębokości. Ale w kontekście studni - dobry radiesteta może użyć jej żeby ocenić jakość wody w danym miejscu, nie tylko fakt jej istnienia. Woda pod strefą geopatyczną będzie miała inne wskazanie Bovisa niż woda pod miejscem spokojnym. To dodatkowa informacja przy wyborze miejsca pod studnię.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to chciałam zapytać - czy jakość wody może być różna w zależności od tego jakie energie są nad żyłą? Logicznie woda to woda, ale energetycznie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 548

@Kunisia97 Tak, i to jest jeden z powodów dla których samo 'tu jest woda' to za mało. Żyły pod skrzyżowaniami siatki Hartmanna mają inny charakter energetyczny niż żyły biegnące przez spokojne miejsca. To nie wpływa na skład chemiczny wody w sensie laboratoryjnym, ale na jej strukturę i energię - a to ma znaczenie dla tego co potem trafia do domu i do ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtracę, ale to mnie trochę gubi. Mówimy o energii wody czy o faktycznej wodzie do picia? Bo jedno i drugie jest ważne ale chyba wymaga różnych narzędzi do oceny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Promyczkaa Oba aspekty są ważne i masz rację że nie należy ich mylić. Radiesteta ocenia aspekt energetyczny - przebieg, głębokość, jakość energetyczną. Aspekt chemiczny i bakteriologiczny to już zadanie dla badania próbki wody w laboratorium. Mieszko po odwierceniu studni powinien zlecić takie badanie niezależnie od wyniku radiestezyjnego - to są uzupełniające się informacje, nie konkurencyjne.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Dobrze że to piszecie bo nie pomyslałem o badaniu próbki. Wydawało mi sie że jak studniarz odwierci to woda jest dobra albo nie i tyle. A tu okazuje się że tyle kroków. Ile mniej więcej kosztuje takie laboratoryjne badanie wody?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 246

@Mieszko59 To zależy od zakresu - podstawowy pakiet to kilkadziesiąt złotych, pełny do picia może być kilkaset. Ale wracając do wątku radiestezyjnego - zanim dojdziesz do etapu badania wody to musisz najpierw wybrać miejsce. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy przy takiej działce jak Mieszko 25 arów warto robić pełne badanie siatki Hartmanna i Curry'ego oprócz szukania wody, czy to odrębne zlecenie?


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 327

@Karolciaa Zwykle dobry radiesteta robi to łącznie - przy okazji badania żył automatycznie rejestruje gdzie biegną linie siatek, bo i tak je wyczuwa podczas przejść. Warto o to poprosić wprost i zapytać czy dołączy do szkicu informacje o siatce. To cenna informacja nie tylko pod kątem studni, ale też pod kątem ewentualnej zabudowy czy ogrodu.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

A czy siatka Hartmanna i Curry'ego biegnie tak samo przez cały rok czy zmienia się sezonowo? Pytam bo gdzieś słyszałam że zimą i latem linie mogą być przesunięte.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Wrenna74 Linie siatek są względnie stałe, ale ich intensywność może się zmieniać. Faktory sezonowe, fazy księżyca, aktywność słoneczna - to wszystko wpływa na 'natężenie' odczytu, nie na sam przebieg. Dlatego niektórzy radiesteści zalecają badanie w okolicach pełni kiedy energie są wyraźniejsze i łatwiej je wyczuć.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

To niesamowite ile jest do uwzglednienia przy tym wszystkim. Myslałem że przyjdzie ktoś, pomacha prętami i wskaże gdzie kopać. A tu cały system. Chyba naprawdę warto zainwestować w kogoś z doświadczeniem a nie robić tego tylko samemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Mieszko59 Masz rację że to system, ale nie zniechęcaj się. Dobry radiesteta przychodzi, robi przejścia, szkicuje i wyjaśnia co wykrył. Ty jako właściciel działki musisz tylko wiedzieć co go zapytać i jak odczytać to co pokaże. Te kilkanaście postów tutaj to właśnie po to żebyś szedł na to spotkanie przygotowany, a nie zupełnie po omacku.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@bolek50)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale Mieszko napisał wcześniej o tym kącie przy sadzie sąsiada gdzie czuje 'cięższość'. Czy to w ogóle może być miejsce pod studnię jeśli jest tak nieprzyjemne energetycznie? Pytam bo mam wrażenie że cała rozmowa kręci się wokół znajdowania wody, ale może to miejsce już samo mówi żeby tam nie kopać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 327

@Bolek50 To zależy od przyczyny tej cięższości. Jeśli to żyła wodna - a żyła pod miejscem snu to problem, ale pod studnią to cel. Jeśli to skrzyżowanie siatki Hartmanna albo Curry'ego, to tam faktycznie studni lepiej nie stawiać, bo same prace wiertnicze w takim punkcie mogą wzmocnić oddziaływanie. Trzeba to rozróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

To jak radiesteta odróżni czy to żyła wodna czy ta siatka? Bo dla mnie to był po prostu jeden nieprzyjemny kąt, nie wiem czy tam jest jedno czy drugie czy może oba.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to jest zadanie radiestetyczne - rozróżnienie źródeł. Żyłę wodną wyczuwa się jako płynący, kierunkowy strumień. Linie siatki to bardziej siatka stojąca, regularna, jak kratownica. Doświadczony radiesteta przejdzie przez to miejsce kilka razy w różnych kierunkach i z tego wzoru ruchu prętów lub wahadła wnioskuje co tam jest.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

A co jeśli jest jedno i drugie naraz? Czyli żyła wchodzi akurat w punkt skrzyżowania siatek? Czy to wzmacnia problem, czy może to neutralne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 548

@Wrenna74 Wzmacnia, i to znacząco. Takie miejsce jest najgorzej rokującym połączeniem dla miejsca przebywania. Ale dla studni ta sama sytuacja jest niejednoznaczna - żyła tam jest, woda jest, ale energetyczna jakość tego miejsca może być niekorzystna. To jest właśnie ten przypadek gdzie sama biolokacja to za mało i trzeba zmierzyć skalą Bovisa zanim podejmie się decyzję.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@renia60)
Połączone: 2 lata temu

Już się trochę gubie. Skoro Jarek mówi że to miejsce jest 'najgorsze do przebywania', to studnia to też przebywanie? Chodzi mi o to czy sama studnia jako obiekt stojący w tym miejscu jakoś na nas działa, czy liczy się tylko to gdzie my stoimy i śpimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Renia60 Studnia jako obiekt fizyczny w takim miejscu to mniejszy problem niż np. fotel czy łóżko. Ale jest inny aspekt - woda płynąca przez strefę geopatyczną może pobierać charakter energetyczny tego miejsca. To właśnie Wizjonerka wspominała wcześniej o skali Bovisa i jakości wody. Czy chcesz pić wodę z takiego miejsca codziennie - to już pytanie do Ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Czyli praktycznie rzecz biorąc Mieszko powinien najpierw ustalić czy w tym kącie przy sadzie jest żyła, czy siatka, czy oba - a potem osobno ocenić inne miejsca na działce jako alternatywę? Bo może po prostu gdzie indziej jest lepsza woda w lepszym miejscu energetycznym?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: