Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Radiestezja na działce — mapowanie całej posesji

Strona 1 / 3

Wpisy: 1150
Rozpoczynający temat
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam działkę jakieś 2500 mkw, nieregularna, na obrzeżach miasta, trochę pagórkowata. Chcę zrobić porządne mapowanie energetyczne całości — żyły wodne, sieć Hartmanna, może Curry. Tylko nie wiem od czego zacząć, żeby to miało ręce i nogi, a nie było chodzenie w kółko bez planu. Czy ktoś robił coś podobnego na większej powierzchni? Jak do tego podejść metodycznie?


Odpowiedz
106 odpowiedzi
Wpisy: 1226
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Robiłam coś podobnego na działce mojej siostry, z 1800 mkw. Zaczęłam od szkicu na papierze — narysowałam obrys działki z grubsza w skali i podzieliłam na pasy co 2 metry. Potem szłam z prętami L każdym pasem osobno, zaznaczając krzyżykami gdzie pręty reagowały. Na koniec połączyłam punkty i wyszła mi sieć dość czytelnie. Ale pytanie do ciebie — masz już jakiś sprzęt, pracujesz z różdżką czy wahadłem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Habbia mam pręty L, aluminiowe, robię z nimi od jakiegoś czasu. Wahadło też, ale przy terenowej robocie wygodniej mi z prętami. Ten pomysł z pasami co 2 metry brzmi sensownie — ale mam pytanie, czy na pagórku to nie zaburza odczytu? Bo część działki spada ze 3 metry w dół.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Temat mnie mocno interesuje, bo sama przymierzam się do czegoś podobnego. Mam jedno pytanie — czy zaznaczacie na szkicu od razu kierunek siatki Hartmanna, tzn. nord-sud i wschód-zachód, czy najpierw szukacie gdzie linie przebiegają bez założeń kierunkowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Jaspisowa.1 u mnie było tak, że najpierw szłam bez założeń i dopiero po naniesieniu punktów wyszło, że siatka układa się mniej więcej zgodnie z kierunkami świata. Ale to zależy od terenu, u siostry były lekkie odchylenia, ze 10-15 stopni od normy. Dlatego właśnie lepiej nie zakładać z góry, tylko zmierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@strzaska57)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pagórek może wpływać, ale z mojego doświadczenia bardziej psuje koncentrację niż sam pomiar — wchodzisz po stromym terenie, oddech się zmienia, mięśnie napięte i pręty zaczynają żyć własnym życiem. Znam kogoś kto na mocno urozmaiconej działce robił pomiary w kilku turach, każdy pas z innego dnia, na świeżo. Czy to może mieć sens w twoim przypadku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Strzaska57 to ma sens, bo faktycznie zauważam że po jakichś 40 minutach z prętami moje odczyty stają się mniej pewne. Kilka tur brzmi rozsądnie. A co z porą dnia — słyszałem że rano jest lepiej, ale nie wiem czy to mit czy coś za tym stoi?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@andromedka_w)
Połączone: 1 rok temu

Rano podobno energia ziemi jest bardziej ustabilizowana, mniej zakłóceń z ruchu drogowego, elektryki w pobliżu i w ogóle ludzkiej aktywności. Przynajmniej tak mi tłumaczyła jedna doświadczona radiestezistka z którą robiłam kurs. Ale u siebie zawsze staram się pracować minimum pół godziny po wschodzie słońca, nie wcześniej — tuż o świcie jest jakiś inny rodzaj zaburzenia, trudno to opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do meritum — Lubon, jak duże są te pasy, co do siatki Hartmanna? Bo siatka Hartmanna ma linie co jakieś 2-2,5 metra w zależności od miejsca i szerokości geograficznej. Jeśli będziesz szedł pasami co 2 metry, to możesz trafić między linie i pominąć je całkowicie. Nie lepiej co 1 metr?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Bard85 dobra uwaga, nie pomyślałem o tym. To znaczy że na 2500 mkw będę miał ze 2500 przejść metrowych... nieźle. Ile czasu zajęło wam mapowanie takiej powierzchni? Realistycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 1226
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Szczerze? Tę działkę siostry robiłam przez trzy dni. Po dwie, trzy godziny dziennie, nie więcej. I to był efektywny czas, nie licząc przerw i nanoszenia wyników. Na 2500 mkw z siatką co 1 metr powiedziałabym że cztery, może pięć sesji. Ale to też zależy jak dobrze reagujesz — jak masz jasne, pewne odczyty to szybciej, jak musisz weryfikować każdy punkt to wolniej.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@eliksiriaa)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie może trochę z boku — czy przy takim mapowaniu zaznacza się też miejsca korzystne, czyli takie gdzie energie są pozytywne, czy tylko strefy obciążone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 120

@Eliksiriaa to bardzo dobre pytanie, bo wiele osób skupia się wyłącznie na problemach i potem mapa wygląda jakby cała działka była zepsuta. Tymczasem miejsca mocy, punkty gdzie energie się sprzyjają, to nie mniej ważna informacja. Pod przyszły ogród, miejsce odpoczynku, altanę — warto wiedzieć gdzie to lokować.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rozumiem że zaznaczacie linie i punkty, ale jak potem interpretujecie co jest groźne, a co nie? Znaczy — linia Hartmanna sama w sobie to jeszcze nic złego, prawda? Dopiero skrzyżowanie z żyłą wodną albo podwójne skrzyżowanie siatki robi problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Slawek54 mniej więcej tak to działa. Pojedyncza linia Hartmanna to kwestia wrażliwości danej osoby, jedni śpią na niej i nie mają nic, inni źle znoszą. Skrzyżowania linii Hartmanna to już wyraźniejszy węzeł energetyczny i wtedy sprawdza się czy to węzeł pozytywny czy negatywny. A jak na skrzyżowanie nałożona jest żyła wodna, to mamy coś co wyraźnie wpływa na samopoczucie osób przebywających w tym miejscu długo. Ale to nie zależy tylko od geometrii, lecz też od głębokości żyły i siły jej przepływu.


Odpowiedz
Wpisy: 1150
Rozpoczynający temat
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, a jak szacować głębokość żyły? Wahadłem nad mapą z próbnikiem, czy da się to zrobić terenowo prętami?


Odpowiedz
Wpisy: 1226
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Terenowo prętami można próbować metodą kątową — to jest taka technika gdzie ustawiasz się nad wykrytym miejscem i prosisz o wskazanie kąta, pod którym żyła przebiega pod ziemią. Ale szczerze mówiąc do głębokości wolę wahadło i skalę liczbową. Najpierw mapuję teren prętami, a potem siadam z wahadłem i weryfikuję konkretne punkty z kartką. Dwa etapy, ale wyniki bardziej mnie przekonują.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@strzaska57)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja swoją mapę robiłam przy okazji w kilku warstwach — jedna warstwa to siatka Hartmanna, druga to cieki wodne, trzecia to Curry. Na osobnych papierach kalki i potem nakładałam jedno na drugie. Tak widać od razu gdzie nakładają się różne elementy. Teraz robiłabym to pewnie na komputerze w jakimś prostym programie do rysowania, bo ołówkowe mapy z czasem się kleją i gubią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromedka_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Strzaska57 masz na myśli zwykły program graficzny czy coś specjalnego? Pytam bo myślę o takim projekcie dla siebie i wolę od razu zacząć cyfrowo.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Ja używam zwykłego arkusza kalkulacyjnego z siatką komórek — każda komórka to metr kwadratowy, kolor wypełnienia to rodzaj odczytu. Prosto i czytelnie, nie trzeba nic specjalistycznego. Ale wróćmy do Lubona — masz już zrobiony szkic działki? To chyba pierwszy krok przed wyjściem z prętami?


Odpowiedz
Wpisy: 1150
Rozpoczynający temat
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Szkic mam zrobiony odręcznie na papierze milimetrowym, skala 1:100. Zaznaczyłem ogrodzenie, dom, garaż, drzewa i mniej więcej gdzie jest studzienka. Ale zastanawiam się — czy powinienem zaczynać pomiary od budynku i iść na zewnątrz, czy odwrotnie, zacząć od granicy działki i zmierzać ku środkowi?


Odpowiedz
Wpisy: 1226
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Z mojego doświadczenia lepiej zacząć od obrzeży i iść ku centrum. Masz wtedy kontekst, zanim wejdziesz w strefy przy budynku. Poza tym dom sam w sobie już trochę zaburza pole — zbrojenie, instalacje, wszelkie metalowe elementy. Lepiej najpierw poznać teren otwarty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzaska57)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Habbia a nie uważasz, że to zależy też od tego co Lubon chce osiągnąć? Jeśli chodzi o miejsce pod ogród albo ławkę w dobrym punkcie, to zacznij od otwartej przestrzeni. Ale jeśli problem jest z domem, ze snem albo samopoczuciem domowników, to ja bym od razu szła pod okna sypialni.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Strzaska57 cel jest właściwie podwójny — mam jeden kąt ogrodu gdzie chcę postawić altanę i tam spędzać czas, ale też od jakiegoś czasu słabo sypiam i chciałem sprawdzić co z sypialnią. Więc może rzeczywiście powinienem podzielić mapowanie na dwa etapy?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Jeśli gorzej śpisz, to ja bym zaczęła od sypialni, szczerze mówiąc. Ogród poczeka, a sen nie. Możesz zrobić szybkie terenowe badanie wokół ściany sypialni jeszcze zanim zabierzesz się za całościowe mapowanie działki.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zgadzam się z tym co Jaspisowa napisała, ale jedno pytanie do Lubona — ta sypialnia jest na parterze czy na piętrze? Bo jeśli piętro, to żyła wodna pod fundamentem może oddziaływać słabiej, ale za to skrzyżowania Hartmanna przenikają pionowo bez przeszkód. To zmienia trochę priorytet.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Bard85 parter, tuż nad poziomem gruntu. Okno od strony ogrodu.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

No to tym bardziej. Parter na żyle wodnej to klasyka, zdarzało mi się kilka razy takie układy u znajomych i za każdym razem potwierdzały się problemy ze snem. Warto sprawdzić pas wzdłuż tej ściany z zewnątrz — czy pręty reagują wyraźnie.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem — żyła wodna oddziałuje przez ściany i podłogę? Bez żadnego osłabienia? Bo logicznie beton powinien jakoś izolować...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Slawek54 to nie jest promieniowanie elektromagnetyczne, które tłumi materiał. Chodzi o energię teluryczną, a ta przechodzi przez wszystko — przez beton, przez skałę, przez kilometry gruntu. Fundament nie chroni, musiałaby być specjalna neutralizacja.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 197

@Habbia rozumiem, tylko zastanawiam się skąd wiadomo że to energia a nie np. wilgoć z tej żyły wodnej wpływa na jakość snu? Nie złośliwie pytam, naprawdę chcę wiedzieć jak to odróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@andromedka_w)
Połączone: 1 rok temu

To akurat dobre pytanie i myślę, że nie trzeba tego rozdzielać. Żyła wodna pociąga za sobą jedno i drugie — wilgoć i promieniowanie. Ale wilgoć da się sprawdzić miernikiem lub wilgotnościomierzem, a promieniowanie tylko radiestezją. Jeśli wilgoci nie ma, a pręty reagują, odpowiedź jest jedna.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@eliksiriaa)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tego co Jaspisowa mówiła wcześniej o miejscach korzystnych — czy przy mapowaniu całej działki da się jakoś z góry przewidzieć gdzie takie punkty mogą być, czy to czysto empiryczne? Pytam bo ciekawi mnie czy np. stare drzewa albo źródła to wskaźniki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Eliksiriaa stare drzewa to świetny trop. Jeśli gdzieś stoi kilkudziesięcioletni dąb albo lipa i rośnie zdrowo, to często znak że to miejsce jest energetycznie w porządku. Drzewa reagują na strefy geopatyczne inaczej — np. wierzby uwielbiają żyły wodne, a dęby wolą miejsca bez obciążeń. Ale to nie reguła, tylko wskazówka do weryfikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć. Na mapie zanim zaczniesz chodzić z prętami, możesz zaznaczyć co już wiesz — drzewa, miejsca gdzie dobrze ci się siedzi, miejsca które omijasz instynktownie. To nie zastępuje pomiaru, ale daje hipotezy do sprawdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1150
Rozpoczynający temat
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam na działce jeden stary orzech, może trzydziestoletni, i zawsze przy nim jest przyjemnie. I jeden kąt przy płocie od północy gdzie jakoś nigdy nie ciągnie mnie żeby tam siedzieć. To może coś znaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 1226
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Orzech to ciekawy przypadek, bo orzech walansowy ponoć sam w sobie emituje energię, którą nie każdy dobrze znosi. Ale jeśli mówisz że tam jest przyjemnie, to albo masz do niego afinitet, albo drzewo rośnie w naturalnie dobrym miejscu. Sprawdź wahadłem przy nim, to wyjaśni.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

A ten kąt przy płocie od północy — czy jest tam cokolwiek pod ziemią? Stara instalacja, zbiornik, coś z poprzedniego zagospodarowania? Bo czasem to co czujemy jako 'nieprzyjemne' ma bardzo konkretne energetyczne źródło, a nie tylko 'zły kąt'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1150

@Bard85 nie wiem szczerze mówiąc. Działka ma pewnie z trzydzieści lat historii zabudowy, poprzedni właściciel był ogrodnikiem. Czy stary kompost albo grób zwierzęcia mógłby cokolwiek robić?


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@strzaska57)
Połączone: 10 miesięcy temu

Grób zwierzęcia potrafi zostawiać ślad energetyczny, choć to już trochę bardziej delikatna materia. Ale kompost i obornik raczej nie — to natura, cyrkulacja. Bardziej zwróciłabym uwagę na dawne płyty betonowe, stare fundamenty albo zbiorniki. Czy masz jakieś stare zdjęcia działki albo możesz zapytać sąsiadów co tam było?


Odpowiedz
Wpisy: 1150
Rozpoczynający temat
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

Przy tej ścianie od ogrodu jest też stara rura, chyba deszczówka od rynny — czy coś takiego metalowego pod ziemią mogłoby zaburzać odczyt prętów? Nie wiem czy to ma znaczenie przy mapowaniu czy można to pominąć.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: