Forum

Asystent AI
Medytacja i rozwój ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja i rozwój intuicji - wzmacnianie wewnętrznego głosu

Strona 3 / 4

Wpisy: 271
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobry problem który podnosisz Wisnia, bo de facto zapisując po kilku minutach możesz już zapisywać wersję przetworzoną. Ja próbowałem kiedyś dyktować na telefon zaraz po wyjściu z medytacji, dosłownie bez wstawania, i to był zupełnie inny materiał niż gdy pisałem po kwadransie. Inne słowa, inne obrazy. Pytanie czy to lepszy materiał czy po prostu surowy i mniej czytelny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Tytus ale to trochę podważa całą koncepcję, nie? Jeśli nawet po kilku minutach masz już przetworzony materiał, to może to co się wydaje intuicją to po prostu praca mózgu w tle. Skąd w ogóle pomysł że to coś więcej niż zwykłe skojarzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Benedyk pyta o to samo co ja sobie pytałam przez długi czas. I szczerze nie mam dowodu że to coś więcej niż skojarzenia. Ale zauważyłam że pewne rzeczy które pojawiały się w medytacji miały jakość której moje zwykłe skojarzenia nie mają. Nie umiem tego lepiej opisać niż że skojarzenie jest płaskie a impresja ma głębię. Wiem że to brzmi nieprecyzyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie tu jest problem bo to co opisuje Michalinka to jest subiektywne odczucie. Jeden powie że ma głębię drugi że nie ma i nie ma jak tego sprawdzić. To trochę jak astrologia, każdy interpretuje po swojemu i zawsze wyjdzie jakieś potwierdzenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Diablica61 nie do końca zgadzam się z porównaniem do astrologii bo intuicja to nie jest interpretacja symboli tylko coś co poprzedza myślenie. Przynajmiej tak to u mnie działa. Ale rozumiem sceptycyzm, bo jak ktoś nie czuł tej rożnicy to ciężko wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do pytania Tytusa o zestawianie medytacji z życiem codziennym, bo mi to leży na sercu. Ja mam taką obserwację że impresje które się potwierdzają w życiu to zazwyczaj nie są dosłowne obrazy tylko właśnie nastroje, poczucia kierunku. Jak miałam obraz konkretny to rzadziej się coś z tym łączyło. Czy u was jest podobnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nikodem)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 111

@Jola92 u mnie podobnie ale nie wiem czy to nie jest błąd potwierdzenia. Bo nastrój jest na tyle ogólny że można go dopasować do wielu sytuacji. Obraz konkretny jest łatwiejszy do sfalsyfikowania więc może po prostu widzimy że nie pasuje. Nie mówię że intuicja nie działa, tylko że ciężko to odróżnić metodologicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

To co Nikodem mówi o błędzie potwierdzenia jakoś mnie niepokoi, bo to znaczy że nawet jak prowadzimy notatki to możemy się okłamywać. Czy jest jakiś sposób żeby to zabezpieczyć? Pytam serio, bo chcę to robić dobrze a nie tylko wmówić sobie że mi działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Turmalinka_F ja próbuję datować i być konkretna przy zapisywaniu impresji, zanim coś się wydarzy, a nie po fakcie. Czyli jeśli mam poczucie że coś ważnego się dzieje z konkretną osobą to piszę to zanim zadzwonię albo zanim sprawdzę. Nie jest to idealne ale przynajmniej nie dopisuję znaczenia wstecz.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To co Brzozka opisuje to jest w zasadzie jedyna uczciwa metoda weryfikacji. Zapis przed faktem. Ja to robię od jakiegoś czasu przy numerologii i to jest niekomfortowe, bo nagle widać ile rzeczy się nie zgadza. Ale przez to te które się zgadzają mają inną wagę. Ciekawi mnie czy ktoś robił to z medytacją i ma jakieś liczby, nawet przybliżone.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie może z innej strony. Czy wy w ogóle zakładacie że intuicja ma działać jak jakiś system przepowiadania? Bo ja myślałam że chodzi raczej o lepsze rozumienie siebie, nie o przewidywanie co się stanie.


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Kinia dotknęła czegoś ważnego i chyba nie ma tu jednej odpowiedzi, bo intuicja może działać na kilku poziomach jednocześnie. Dla mnie to przede wszystkim głębsze rozumienie siebie i sytuacji, nie przepowiednia. Ale czasem to rozumienie sytuacji wychodzi przed świadome myślenie i potem wygląda jakby coś przewidziała. Nie szukam cudu, szukam kontaktu z własnym wnętrzem.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@serafinka67)
Połączone: 1 rok temu

A mnie ciekawi jedno, bo piszecie dużo o notatkach i obserwacjach. Ale czy samo pisanie nie angażuje za bardzo głowy? Bo ja jak siadam do pisania to zaczynam myśleć a nie czuć i mam wrażenie że tracę to co było w medytacji zamiast je zatrzymać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Serafinka67 ja miałam dokładnie ten problem i pomogło mi pisanie bez zastanowienia, tak zwany strumień, bez redagowania, bez zdań, czasem same słowa albo urywki. Nie żeby to było piękne, żeby to wychodziło szybko. Mózg wtedy mniej kontroluje a więcej przepuszcza. Próbowałaś tak?


Odpowiedz
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Orlikowa.pl a to co opisujesz to jest tak jak pisanie automatyczne? Bo słyszałem o tym przy różnych technikach ale nie wiedziałem że to można łączyc z medytacją. Myślałem że to oddzielna rzecz.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Pisanie automatyczne to trochę co innego moim zdaniem, bo tam chodzi o wyłączenie kontroli zupełnie i puszczenie czegokolwiek. To co Orlikowa opisuje to jest raczej szybki zapis impresji zanim je zintelektualizujesz. Podobne ale nie to samo. Choc granica jest cienka.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie że ta rozmowa zaczęła iść w stronę weryfikacji i metodologii a trochę odeszłyśmy od tego co Serafinka pytała na początku, czy medytacja pod kątem intuicji różni się czymś od zwykłej. Dla mnie wciąż nie jest do końca jasne co jest sednem tej różnicy, bo intencja to jedno, ale czy coś w samej praktyce jest inne?


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

To dobre pytanie i mam swoje zdanie, choć pewnie nie wszystkie się zgodzą. Myślę że medytacja która ma wzmacniać intuicję to taka która uczy słuchania a nie tylko wyciszania. Cisza to warunek, nie cel. Cel to nauczyć się rozpoznawać różne rodzaje sygnałów które w ciszy stają się słyszalne, i to wymaga trochę innej uważności niż samo siedzenie bez myśli. Ale jak to wygląda praktycznie to każda z nas wypracowuje po swojemu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Michalinka, to co napisałaś o słuchaniu vs wyciszaniu to mnie trochę zaskoczyło, bo ja zawsze myślałem że chodzi o jedno i to samo. Możesz powiedzieć co rozumiesz przez to słuchanie? Bo jak mam się nauczyć słuchać czegoś czego nie wiem co szukać?


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Hipolit dobre pytanie i rozumiem że to może brzmieć abstrakcyjnie. Dla mnie słuchanie w medytacji to taki moment gdy zamiast skupiać się na oddechu czy na wyciszeniu myśli, po prostu pozwalam żeby cokolwiek chce się pojawić, pojawiło się. Nie zapraszam konkretnych treści, ale też nie odpycham. Wyciszenie to stan, słuchanie to postawa. Przynajmniej tak to rozróżniam u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Ale to brzmi jak zwykłe dryfowanie myślami. Gdzie tu intuicja a gdzie po prostu błądzenie głowy bo się nudzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Diablica61 no właśnie to jest ten kruczek którego nie da się obejść bez praktyki. Mnie też z początku wszystko wyglądało tak samo, i myśl i impresja. Różnica zaczęła być odczuwalna dopiero po dłuższym czasie i nawet nie umiem jej opisać słowami, bardziej wyczuwam to niż wiem czemu.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@nikodem)
Połączone: 9 miesięcy temu

Saturnella, ale jak nie umiesz opisać słowami tej różnicy to jak ktoś ma się tego nauczyć? Czy to jest po prostu coś co człowiek albo czuje albo nie, czy da się do tego jakoś dojść świadomie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Nikodem myślę że da się dojść świadomie ale przez ciało, nie przez głowę. U mnie różnica między zwykłą myślą a czymś głębszym jest fizyczna, jakieś napięcie albo rozluźnienie w klatce, zmiana oddechu. Nie wszyscy to mają tak samo ale ciało często wie wcześniej niż głowa zdąży zanalizować.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

To co Orlikowa mówi o ciele jest ważne, bo ja też zaczęłam to zauważać przy pracy z czakrami. Pewne impresje które pojawiają się w medytacji mają jakby ciężar w okolicach splotu słonecznego, inne są lżejsze i wyżej, bardziej w klatce albo w gardle. Zastanawiam się czy to ma jakiś związek z tym która czakra jest aktywna podczas medytacji czy to tylko moja projekcja.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Wisnia a czy próbowałaś to zapisywać razem z impresją? Bo mnie ciekawi czy te lokalizacje są u ciebie stałe przy podobnych typach odczuć czy za każdym razem inaczej. Bo jeśli stałe to może to jest twój własny system rozróżniania.


Odpowiedz
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Brzozka81 jeszcze tego nie robiłam tak systematycznie, ale teraz jak to piszesz to chcę spróbować. Zazwyczaj zapisuję co pojawiło się w obrazach ale nie dodaję gdzie to czułam. To może być ważna informacja której mi brakowało.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co Diablica pytała o dryfowanie, bo wydaje mi się że to ważne rozróżnienie. Dryfowanie ma taki charakter skaczący, jedna myśl ciągnie drugą jak skojarzona lista. Intuicja, przynajmniej u mnie, pojawia się inaczej, bardziej jako pauza w tym skakaniu, jakby coś zatrzymało strumień na chwilę. Czy ktoś ma podobnie czy to tylko moje doświadczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Jola92 mam coś podobnego ale u mnie to nie jest pauza tylko taki moment gdy coś się pojawia zanim pomyślę że powinno. Jakby wyprzedziło intencję. Trudno to opisać ale rozumiem co masz na myśli z tym zatrzymaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To co Jola i Kinia opisują jest zbliżone do czegoś co czytałem przy fenomenologii intuicji, że intuicja jest właśnie tym co pojawia się przed werbalizacją. Czyli zanim umysł zdąży sformułować pytanie, odpowiedź już gdzieś jest. Pytanie czy to naprawdę wyprzedza myślenie czy tylko tak subiektywnie odczuwamy kolejność.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Tytus no i tu właśnie wraca ten problem który podnosiłem wcześniej. Bo jeśli mózg pracuje szybciej niż świadomość to może całe to doświadczenie wyprzedzania to tylko kwestia opóźnienia świadomego dostępu do procesów które już się skończyły. Nie twierdzę że to wyklucza intuicję, ale komplikuje interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Benedyk, rozumiem ten argument i jest uczciwy. Ale zauważ że samo to że mózg coś przetwarza nieświadomie nie wyklucza że to przetwarzanie ma jakość przekraczającą zwykłą analizę. Dla mnie kwestia nie jest czy to świadome czy nieświadome, ale czy ten nieświadomy dostęp do informacji jest czymś co da się rozwijać. I praktyka sugeruje mi że tak.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@serafinka67)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie może boczne, ale nie daje mi spokoju. Mówicie dużo o impresajch i sygnałach w medytacji. Ale co jeśli ktoś robi medytacje od niedawna i jeszcze nie wie czy to co czuje to intuicja czy właśnie ta zwykła praca mózgu? Jak odróżnić na początku zanim wyrobi się ten wewnętrzny filtr?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Serafinka67 to jest chyba najuczciwsze pytanie w tym wątku. I moja szczera odpowiedź jest taka że na początku się nie odróżnia. To jest coś co przychodzi przez powtarzanie i porównywanie z tym co się potem dzieje. Może zamiast szukać od razu odpowiedzi na to czy to intuicja, lepiej po prostu zapisywać wszystko bez etykietki i zobaczyć wzorce po czasie?


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

To co Orlikowa mówi o wzorcach brzmi rozsądnie, ale mnie trochę niepokoją te długie ramy czasowe. Ile czasu tak mniej więcej trwa zanim zaczyna być wyraźniej? Bo rozumiem że nie ma jednej odpowiedzi, ale może ktoś ma swoje doświadczenie z tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Turmalinka_F u mnie z tarotem, który jest trochę podobny bo też chodzi o odczytywanie impresji, zajęło mi jakieś kilka miesięcy regularnej pracy zanim zaczęłam czuć że coś się wyklarowuje. Ale to było przy codziennej praktyce, przynajmniej kilka minut dziennie. Myślę że regularność jest ważniejsza niż długość sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bernadetka66)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przeczytałam cały wątek i mam takie pytanie do Michalinka, bo zaczęłaś temat. Czy ty miałaś kiedyś sytuację że intuicja z medytacji wyraźnie ci wskazała coś co okazało się błędne? I co wtedy, jak to rozumieć? Bo trochę mam strach że jak zacznę ufać temu głosowi to co jeśli on mnie w złym kierunku poprowadzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Bernadetka66 tak, miałam i to więcej niż raz. I to jest ważna rzecz o której rzadko się mówi w kontekście intuicji. Myślę że błędy zdarzają się głównie wtedy gdy mieszam życzenie z impresją, gdy chcę żeby coś było prawdą i ta chęć wchodzi do medytacji. To nie znaczy że wyrzucasz intuicję, tylko że uczysz się też rozpoznawać siebie w tym procesie, swoje lęki i pragnienia, bo one też chcą się podszywać pod wewnętrzny głos.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bernadetka66)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co Michalinka napisała o mieszaniu życzenia z impresją brzmi dla mnie jak coś bardzo ważnego. Bo właśnie tego się boję, że nie będę w stanie odróżnić co pochodzi ze mnie, z moich pragnień, a co jest czymś głębszym. Czy jest jakiś sposób żeby to weryfikować podczas samej medytacji? Albo chociaż po?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Bernadetka66 u mnie sprawdza się jedno proste pytanie które zadaję sobie po medytacji, brzmi mniej więcej tak: czy byłoby mi przykro gdyby ta impresja okazała się nieprawdziwa? Jeśli tak, to mocno prawdopodobne że coś tam chcenia się wmieszało. Nie jest to żelazna reguła ale pomaga mi złapać się na gorącym uczynku.


Odpowiedz
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Jola92 ale to trochę circular reasoning nie? Bo żeby to pytanie zadać szczerze, musisz już wiedzieć że byłoby ci przykro. A jak ktoś jest bardzo przywiązany do jakiegoś wyniku to może nawet nie przyznać przed sobą że mu zależy.


Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Diablica61 masz rację i nie powiedziałam że to jest niezawodne. Ale jakiś punkt startu jest lepszy niż żaden. A ty jak sprawdzasz, czy w ogóle próbujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Bernadetka, do twojego pytania chcę dodać coś czego jeszcze nie powiedziałam. Poza tym życzeniem jest jeszcze coś co nazwałabym strachem jako filtrem. Tzn. nie tylko chcemy żeby coś było prawdą, czasem też impresja może być zniekształcona przez to że czegoś się boimy. I to jest w sumie trudniejsze do wychwycenia niż chcenie, bo strach częściej udaje spokój.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@serafinka67)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Michalinka, to co piszesz o strachu który udaje spokój trochę mnie zmroziło bo to brzmi jak coś co mogłabym mieć i nie wiedzieć o tym. Jak to rozpoznać że to strach a nie neutralna obserwacja?


Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Serafinka67 to co Michalinka opisuje jest naprawdę trudne do wychwycenia na początku. Mnie pomogło jedno ćwiczenie, polegało na tym że po medytacji zapisywałam impresję i dopisywałam obok: co mnie cieszy jeśli to prawda, i co mnie przeraża jeśli to prawda. Samo to pisanie potrafiło wyciągnąć emocje których nie byłam świadoma w trakcie.


Odpowiedz
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Orlikowa.pl a to ćwiczenie robiłaś zaraz po medytacji czy po jakimś czasie? Bo zastanawiam się czy nie lepiej trochę poczekać żeby emocje z samej medytacji trochę opadły, czy właśnie odwrotnie, że zapis powinien być świeży?


Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Turmalinka_F zaraz po, zawsze. Po jakimś czasie zaczynam racjonalizować i to co było żywe staje się opowiedzianą historią. Zapis na gorąco jest dużo bardziej uczciwy, nawet jeśli jest chaotyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o błędach i filtrach i zastanawiam się nad czymś innym. Skoro sami przyznajecie że intuicja z medytacji potrafi się mylić, i to z konkretnych powodów jak strach albo życzenie, to właściwie czym różni się to od zwykłego myślenia życzeniowego? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Benedyk82 myślę że różnica jest w tym że w medytacji tworzysz warunki do obserwacji tych filtrów, nie do ich eliminacji. Nikt tutaj chyba nie twierdzi że medytacja czyni cię nieomylnym. Chodzi raczej o to żeby mieć jakiś kontakt z tym co się dzieje w środku, a nie żeby zawsze trafnie przepowiadać.


Odpowiedz
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Tytus dobra, to przyjmuję jako odpowiedź. Ale wtedy to jest bardziej sposób samopoznania niż wzmacnianie intuicji w takim dosłownym sensie. Czy ty sam rozróżniasz te dwie rzeczy w swojej praktyce?


Odpowiedz
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Benedyk82 szczerze? Coraz mniej je rozróżniam i coraz bardziej myślę że może to jest to samo. Jeśli lepiej rozumiesz własne filtry, to bardziej ufasz temu co przez te filtry nie przeszło. Nie mam na to twardego dowodu ale tak to u mnie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do tego co Brzozka mówiła o zapisywaniu lokalizacji w ciele, bo zaczęłam to robić po tej rozmowie. Na razie mam za mało danych żeby mówić o wzorcach ale jest coś ciekawego, mianowicie że sama czynność zapisywania gdzie to czuję zmusza mnie do lepszego skupienia w trakcie medytacji. Jakby pytanie o miejsce wymuszało głębszą obecność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Wisnia to bardzo ciekawe spostrzeżenie. Jakby sama metoda zmieniała to co obserwujesz. Masz już jakiś zapis z kilku sesji? Albo cokolwiek co zaczyna się powtarzać?


Odpowiedz
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Brzozka81 mam może z pięć zapisów, za mało jeszcze. Ale jest jedna rzecz która powtórzyła się dwa razy, coś w okolicach gardła przy impresach których nie rozumiałam w momencie pojawienia się, a które po czasie nabierały sensu. Nie wiem co z tym zrobić ale zapisałam.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Wisnia mówi o gardle jest dla mnie znajome. Mam takie skojarzenie z piątą czakrą i komunikacją, że może to są rzeczy które wiedzą jak się wyrazić zanim ty wiesz co mają wyrazić. Ale to tylko moje luźne skojarzenie, nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nikodem)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 111

@Kinia.2 ale właśnie, czy to nie jest wchodzenie w interpretację przez gotowy schemat? Bo jak zaczniesz każde odczucie w gardle przypisywać piątej czakrze, to nie wiem czy to wzmacnia intuicję czy raczej nakłada siatkę pojęciową na to co mogłoby być bardziej oryginalne.


Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Nikodem trafne ale myślę że siatka pojęciowa nie jest z gruntu zła jeśli traktujesz ją jako hipotezę a nie wyrok. Kinia nie powiedziała że to NA PEWNO piąta czakra, powiedziała że ma takie skojarzenie. Skojarzenie to dobry punkt do sprawdzenia, nie do zamknięcia tematu.


Odpowiedz
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Saturnella.2 mam pytanie bo nie za bardzo rozumiem różnicy między hipotezą a schematem który po prostu automatycznie się odpala. Bo jak mam jakiś framework w głowie, to skąd wiem czy traktuję go jako hipotezę czy już bezwiednie jako klucz do wszystkiego? Mnie właśnie to blokuje chyba, że nie umiem potem powiedzieć czy to moja obserwacja czy mój framework za mnie odpowiedział.


Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Hipolit myślę że to widać po tym czy po impresji zadajesz sobie pytanie dalej, czy na niej kończysz. Jeśli czujesz coś w gardle i myślisz 'piąta czakra, koniec' to schemat pracuje za ciebie. Jeśli myślisz 'piąta czakra, ciekawe, co konkretnie chce się wyrazić' i dalej siedzisz z tym, to to jest hipoteza. Przynajmniej tak to rozróżniam.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od dawna i nie zabierałem głosu bo temat jest dla mnie trochę nowy. Ale to co Nikodem napisał o siatce pojęciowej mnie uderzyło, bo sam ciągle szukam jakiegoś frameworku żeby to wszystko poukładać i może właśnie przez to blokuję coś naturalnego. Czy ktoś medytuje bez żadnego systemu, po prostu obserwuje i nie nazywa?


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: