Wieszczka, dokładnie o to mi chodzi. Kiedy wracam po dniu na budowie cały zakurzony i zmęczony, to Cesarz na swoim zimnym tronie mówi mi co innego niż komuś kto pracuje w biurze. Czuję ten kamień dosłownie. I właśnie dlatego uważam że tarot jest tak osobisty - te symbole przemawiają przez nasze własne ciało i historię.
Froen, to ciekawe co mówisz o ciele i symbolice. W czakrach jest cos podobnego - podstawowe czakry są bardziej 'kamienne', uziemione, i odczuwamy je inaczej w zależności od tego jak żyjemy. Czy widzisz jakieś powiązanie między tronem Cesarza a czakrą podstawy? Bo ta energia ziemi i stabilności mi się kojarzy.
Madzialena, to świetne podsumowanie kierunku tej dyskusji. Ale chciałbym rozwinąć ten wątek o Hierofancie, bo Swiatowid rzucił coś ważnego. Hierofant siedzi nieruchomo, ma tron jakby wbudowany w posadzkę kościoła. Cesarz może wstać i wyjść. Czy to znaczy że tron Hierofanta to w ogóle nie jest tron władzy, ale tron funkcji? On nie panuje - on jest punktem odniesienia?
Właśnie to mnie uderza kiedy o tym myślę. Tron Hierofanta jest niemal architektoniczny, wpisany w strukturę. Ale powiedz mi - czy widzisz w tym uwięzienie podobne do tego co mówiłeś o Cesarzu, czy raczej inny rodzaj trwania?
Czekajcie, bo to co Froen mówi o 'tronie funkcji' to jest coś czego nie miałam w notatkach i chce to dobrze rozumieć. Czy chodzi o to że Hierofant nie moze opuścić tronu bez utraty tożsamosci? Że tron to on sam, nie tylko jego pozycja?
Tu jest ważna różnica którą warto wyprostować. Odwrócony Hierofant to dla mnie nie 'wstanie z tronu' tylko zakwestionowanie tego co tron reprezentuje - czyli struktury, instytucji, dogmatu. Sam obraz pozostaje statyczny. Ale Kasjopeja - to dobre pytanie, bo różne szkoły czytają to inaczej. Skąd się uczysz odwróceń? 🙂
kurczę, romek, to co mowisz o instytucji i dogmacie przy Hierofancie - czy to znaczy ze jego tron jest symbolem zbiorowej umowy? Że stoi na nim bo wszyscy się zgadzają że tam stoi? Bo to by bylo inne źródło władzy niż u Cesarza który siedzi bo sam tak postanowił.
ej, swiatowid, tak, te dwie postacie to klucz. Hierofant udziela, oni przyjmują - i ten przepływ jest właśnie tym co tron podtrzymuje. Jak o tym myślę z perspektywy codziennej roboty, to jest jak majster na budowie który nie jest nic bez ekipy. Sam tytuł to tylko powietrze. Cesarz to co innego - on mógłby siedzieć na tej skale sam na środku pustyni i nadal być Cesarzem.
To porównanie z majstrem jest bardzo pomocne. Ale mam pytanie może naiwne - czy te figury przy Hierofancie mają jakieś nazwy albo znaczenie symboliczne same w sobie, czy to tylko 'ogólni uczniowie'?
Madzialena, własnie miałam to napisać o tej szarości. U Cesarza jest ciepły kamień, trochę czerwień w tle, energia. U Hierofanta jest chłodna szarosć i zloto - i to złoto to hyba nie bogactwo, tylko sacrum? Jak myślisz, czy złoto tronu Hierofanta i złoto berła Cesarza to ten sam rodzaj symbolu? 🙂
Wracając do tronu Hierofanta i tej szarości - robiłam kiedyś zestawienie materiałów tronu przez wszystkie Wielkie Arkana i szarość pojawia się tam gdzie mamy do czynienia z wiedzą lub pośrednictwem. kapłanka też ma szarość w otoczeniu. Czy to przypadek czy Waite budował z tego jakiś system?
Leokadia, Wieszczka - 'tron progu' to naprawde dobre określenie. I to by zamykało pętlę tej rozmowy. Mamy tron jako siłę, tron jako funkcję, tron jako więzienie, tron jako ruch - i teraz tron jako próg. Każdy z tych Królów i Wielkich Arkanów siedzi gdzie indziej i skądinąd rządzi. Ciekawe które z tych tronów przychodzą wam najczęściej w odczytach i w jakich pytaniach?
Czytam tę rozmowe od początku i mam jedno pytanie bo trochę mi sie to kręci w głowie. Skoro tron mówi tyle o rodzaju wladzy, to co jeśli w rozłożeniu karta z tronem wyjdzie obok np. Wieży? Czy tron wtedy 'pada', dosłownie jako obraz, czy to coś innego?
Wracając do tego co Froen powiedział o tronie jako progu - czy to dotyczy tylko Hierofanta, czy uważacie że Kapłanka też siedzi na tronie-progu? bo ona technicznie stoi między zasłonami ale ten fotel pod nią... on też jest jakiś inny niż Cesarski.
Kasjopeja, wlasnie. kaplanka siedzi, ale jej tron jest prawie niewidoczny - uwaga idzie na zasłony, na księżyc, na zwój. u Hierofanta tron jest eksponowany, kamera go pokazuje. To może znaczyć ze Kapłanka jest progiem ukrytym, a Hierofant jest progiem ogłoszonym. Jeden próg widzisz dopiero gdy przez niego przejdziesz, drugi widzisz z daleka i sam decydujesz czy isć.
To mnie zastanawia, bo jeśli próg Kapłanki jest ukryty, to czy można przez niego przejść nieświadomie? i czy to jest zawarte w tej karcie - że wiedza którą ona strzeże może do ciebie dotrzeć bez że wiesz skąd. A Hierofant wymaga świadomego aktu, dosłownie uklęknięcia?
Wiktoria, trudne. Ale ja bym nie traktował Hierofanta jako 'idź zapytaj kogoś' dosłownie. Raczej jako 'ta odpowiedź już istnieje w jakimś systemie, w który należysz lub chcesz należeć'. Czasem to jest tradycja rodzinna, czasem wyznanie, czasem coś tak prostego jak zawodowe zasady. Tron Hierofanta stoi na czymś zbiorowym ale pytanie jest - do jakiej wspólnoty należysz ty? :>
Froen dotknął czegos istotnego. 'Do jakiej wspólnoty należysz' to brzmi jak pytanie które Hierofant zadaje siedzącemu przed nim. I teraz ciekawe - czy Hierofant siedzący na tronie jest odpowiedzią, czy pytaniem? Bo może ta karta nie mówi 'oto wiedza', tylko 'a ty skad?'
A co jeśli Hierofant wychodzi odwrocony właśnie w kontekście tej 'bramy'? Czy strażnik odwrócony to strażnik który przepuszcza wszystkich, czy strażnik który zagrodził drogę całkowicie? Bo to są zupelnie różne interpretacje i nie wiem ktore jest bliższe. ^^
To co Pentaklista powiedział o odrzuceniu versus ucieczce - warto by to zestawić z Cesarzem odwróconym. Tam też mamy tron ktury 'nie działa', ale Cesarz bez władzy jest kimś pozbawionym czegoś zewnętrznego. Hierofant bez tronu traci coś wewnętrznego, jak Leszek mówił wcześniej. Czy to znaczy że Hierofant odwrócony boli bardziej niż Cesarz odwrócony?
Czytam tę dyskusję od chwili i chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówimy o tym że każda karta z tronem ma inny rodzaj tronu i to zmienia co znaczy 'strata' tej pozycji. Hierofant traci tożsamość, Cesarz traci zasięg. A co z Królami z Małych Arkanów? Oni też siedzą na tronach, tylko nikt ich tu jeszcze nie poruszył :))
Kinsia, dobre pytanie i wychodzi na to że właśnie przy Królach sprawa robi się bardziej skomplikowana. Cztery trony Królów to cztery różne rodzaje władzy - Kijów pali, Czasz płynie, Mieczy tnie, Pentakli trwa. I żaden z nich nie jest 'progiem' w takim sensie jak Hierofant czy Kapłanka. Król siedzi na tronie jako punkt końcowy, nie przejściowy. Zastanawiam się czy to nie jest kluczowa różnica między Dworami a Wielkimi Arkanami jeśli chodzi o symbolikę tronu
Froen, właśnie to mnie od dawna zajmuje w tej różnicy. wielkie Arkana na tronach to jakby urzędy kosmiczne, a Królowie to urzędy ludzkie. tron Cesarza mówi 'świat jest tak urządzony', a tron Króla Pentakli mówi 'ja tak urzadziłem swój kawałek świata'. Czy wy tez tak to odczytujecie czy przesadzam z tą hierarchią?
Czekajcie bo chce się upewnić że dobrze za tym idę. Czyli mamy trzy poziomy: tron Wielkiego Arkanum jako zasada swiata, tron Cesarza/Cesarzowej jako struktura rzeczywistosci, i tron Króla jako indywidualne panowanie? Czy to nie jest troche za czyste żeby działało w praktyce układów?
Zatrzymuję się przy tym co Romek powiedział o 'ujarzebieniu'. Czy to znaczy że tron Króla Czasz to ujarzmiona woda, czyli emocje pod kontrolą? Bo wtedy odwrocony Krol Czasz to emocje które wymykają się spod kontroli, nie brak emocji. To by zmienialo całkiem interpretację...
Mam w notatkach że w Rider-Waite tron Króla Czasz nie dotyka ziemi - jest jakby na pomoście nad wodą, a pod nim pływa ryba i statek. Czy to znaczy że cała jego władza jest zbudowana na czymś co się porusza? Bo to brzmi jak bardzo nietrwała pozycja dla króla
Aleksy, tak to jest. I myślę że to jest zamierzone - Król Czasz rządzi sferą ktura z natury nie może być nieruchoma. Jego tron jest stabilny nie dlatego że stoi na skale jak Cesarz, ale dlatego że on umie balansować. To inny rodzaj panowania. Wracając do pytania Kinsi o 'stratę' - może Królowie tracą tron każdy na swój sposób, odpowiednio do żywiołu?
