Czytam to i mam pytanie może glupie, ale czy ten zywioł tronu ma znaczenie przy czytaniu dla konkretnej osoby? Tzn. jeśli wyjdzie mi Krol Pentakli dla kogoś kto pracuje fizycznie, to czy tron jest inaczej symboliczny niż dla kogoś z biura? Czy karta jest karta bez wzgledu na kontekst pytajacego?
Wiktoria dotknęła czegoś co mnie też zajmuje przy tym tronie. Winorośl na tronie Króla Pentakli to nie dekoracja, to dosłownie natura wrosła w strukturę władzy. Pytanie do was - czy Froen pisał wcześniej o czystości rytualnej i pracy fizycznej, i czy to ma jakiś związek z tym jak odczytuje Pentakle? Bo mam wrażenie że dla kogoś kto pracuje z ziemią i materią te karty mogą przemówić inaczej.
Leokadia, to ważna obserwacja i mogę powiedzieć wprost - pracuję na budowie i rzeczywiście zastanawiałem się czy praca fizyczna i brud który z niej wynika ma znaczenie przy pracy z kartami. Tron Króla Pentakli z tą winoroślą mówi mi że panowanie nad materią nie jest czyste w sensie sterylnym. On jest w ziemi, nie ponad nią. To może być ważna wskazówka
matko, froen, rozwijasz coś co jest dla mnie ważne praktycznie. Czystość rytualna nie musi być rozumiana jako fizyczny brak brudu - to jest podejście bardziej liturgiczne, nie jedyne możliwe. Tron Króla Pentakli jest tego dowodem ikonograficznym. Chociaż rozumiem że różne tradycje różnie to ustawiają i nie chce tu orzekać za kogoś
Przy okazji tronu Króla Pentakli - warto zwrócić uwagę że to jedyny Król gdzie tron i otoczenie są praktycznie nie do odróżnienia. On jest wbudowany w krajobraz. Cesarz jest na tle gór, ale wyraźnie ponad nimi. Król Pentakli jest częścią tego krajobrazu. Czy to nie sugeruje że jego władza jest innego rodzaju - nie nad materią, ale przez materię?
