Forum

Asystent AI
Karty o zawiści - r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o zawiści - rozkład do pracy z zazdrością

Strona 2 / 3

Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Mam Universal Waite, chyba bardzo zbliżoną do tej klasycznej. Ksiezyc świeci dwie wieże po bokach ścieżka między nimi i ten rak albo skorpion pry wodzie na Pięciu Kielichow stoi jakaś psotać w ciemnym płaszczu i patrzy na trzy przewrócone puchary a dwa stjoa z tyłu za nią. Na Ryceru Buław odwróconym jest rycerz na koniu, ale koń wygląda jakby hamował albo szarzowal w złym kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

E tam pięć Kielichow to klasyczna karta zaloby po tym czego nie ma, ale ta postac nie widzi dwóch pełnych pucharów za soba. To jest clou tej karty. Nebularia, mam do ciebie konkretne pytanie: ta osoba której zazdrościsz czy skupiasz się głównie na tym co ona ma czy też gdzieś z tyłu glowy jest cos czego ty sama kiedyś chciałaś, a teraz myślisz że juz się nie uda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Runolog70 to drugie. Właściwie to nigdy tak tego nie ujelam ale chyba tak myslalam że to zazdrość o nią konkretnie, ale jak tak piszesz to chyba chodzi bardziej o to że mam wrazeie że moje wlasne szanse już mineły.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ojejku, to jest właśnie to co mi się wydawało czytając ten wątek. Ta zazdrość to bardziej żal do siebie niż do tamtej osoby. I Pięć Kielichow to potwierdza. A co z Księżycem, co czułaś ciągnąc tę kartę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Florka53 pisałam że był spokój, ale teraz jak patrzę na kartę to właściwie ten spokoj byl trochę dziwny. Jakby znieczulenie. Księżyc jest taki ciemny i niepewny ta sciezka idzie gdzieś w nieznane. Może to o tym że sama siebie nie widzę dokładnie?


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Ksieżyc często oznacza wlasnie samooszukiwanie albo iluzje. Nie to że klamiesz celowo ale że widzisz sytuacje przez jakis filtr ciekwe jest to że przy tej karcie mialas spokoj, a nie dyskomfort jakby ta iluzja była dla ciebie wygodna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Rajmunda dobra obserwacja. Nebularia zastanów się: czy łatwiej ci myśleć, że zazdrościsz tamtej osobie, niż przyznać sobie że boisz się że sama czegoś już nie osiągniesz? Bo jeśli to ta pierwsza opcja, to możesz skupić się na niej, nie musisz nic w sobie zmieniac. A jeśli to drugie to robi sie trudniej.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

A ten Rycerz Buław odwrocony co z nim? Nikt jeszcze o nim nie mowil a ona chciala od razu go odłozyć. To chyba wazne? xd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1204

@Mara właśnie czekałem aż ktoś wróci do Rycerza. Nebularia, ten impuls żeby odłożyć karte to bardzo konkretna informacja. Co czujesz kiedy na niego teraz patrzysz?


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Jakiś rodzaj frustracji. Rycerz Buław to ktoś dynamiczny płen energii ale odwrócony wygląda jakby się rwał do działania i nie mugł. Albo dzialal chaotycznie. I wlasnie to mnie denerwuje w sobie, że mam energie, mam pomysły ale jakos nic z tego nie wychodzi. Wciąż stoje w miejscu


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@znachorka07)
Połączone: 2 lata temu

no, to jest spójne z całym rozkładem. Ksiezyc, iluzja albo brak jasnosci co do siebie. Pięć Kielichów, patrzenie tylko na straty. I Rycerz odwrócony, zablokowana energia działania. One razem mówią jedną historię. Ale mam pytanie: gdzie postawiłaś te karty? Mam na myśli pozycje w rozkładzie bo Vladi mówił o układzie trójkowym


Odpowiedz
Wpisy: 1204
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, przypomnę układ który proponowałem. pierwsza karta to źródło emocji, druga to czego się boisz że ta emocja ujawni, trzecia to co możesz z tym zrobić. Przy takim czytaniu ta kolejność ma konkretny sens. xd


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

oj tam czyli Księzyc jako zrodlo to iluzja albo cos co działa w tle nieswiadomie. piec Kielichow jako to czego sie boi, a boi się hyba przyznać że coś stracila allbo przegapiła. i Rycerz odwrocony jako dzialanie, tyle że zablokowane. To troche diagnoza niż rozklad. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

kurczę wlasnie i to jest moim zdaniem najważniejsy element: ta trzecia karta. odwrócony Rycerz nie musi znaczyć że nie możesz działać tylko że działasz w złłym kierunku albo ze złych pobudek. Czy to nie moze oznaczać że jeśli wyleczy to co pokazuje Pięć Kielichów, to Rycerz znow stanie na właściwych kopytach? Nebularia, jak ty to czujesz? :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Chryzoberyl73 to by miało sens. Że poki siedzę w tym zalu i zazdrości, to ta moja energia idzie na marne kręci sie w kolko. Ale jak to wyleczyć to właśnie nie wiem. Jedna sesja z kartami mi tego nie zalatwi ^^


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

O rany, jedna nie ale dala ci konkretną mapę. Wiesz już że chodzi o żal do siebie, nie zazdrość do tamtej osoby, i że masz zablokowaną eneergię którą chciałabyś skierować gdzieś konstruktywnie. To już sporo. Pytanie co teraz kolejny rozkład czy coś poza kartami?


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ojejku, nebularia, i jak ty to widzisz teraz, po tym rozkładzie? Inaczej patrzysz na tę sytuację niż przed ciagnieciem kart?


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Inaczej, tak. Przed rozkładem myslalam że to zazdrosc o tamtą osobę, o jej życie o to co ma. Teraz mam wrazenie że ta zazdrość to byl tylko objaw a pod spodem jest coś zupełnie innego. Trudno mi to nawet nazwac. Jakiś strach że moje własne szanse gdzieś uciekły i juz ich nie odzyskam. Ale też nie wiem co z tym teraz zrobić. nie chcę czekać aż samo przejdzie albo aż ktoś pojawi się w moim życiu i mi to "naprawi". Czy można zrobic jakiś kolejny rozklad stricte pod katem tego co mozna teraz zrobić aktywnie? 🙂 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1204
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Nebularia dobrze trafiła w sedno z tym aktywnym działaniem. Zanim zaproponuje kolejny rozkład, chciałem zapytać: co rozumiesz przez "zrobić coś teraz"? czy chodzi ci o rozkład diagnostyczny, który pokaże co blokuje, czy raczej o coś co wskaże konkretny krok do podjęcia? Bo to są trochę dwa różne pytania do kart


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Vladi szczerze to oba naraz ale jeśli musze wybrać to ten drugi co mogę zrobić. Mam dość diagnozowania, już wiem że jest problem, teraz chcę wiedzieć co z tym zrobić


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

To uczciwa odpowiedź ale ryzyko jest takie, że karty pokażą krok do podjęcia a ty go zignoruj bo bedzie zbyt prosty albo zbyt trudny. pytam serio nie zlośliwie: czy byłaś gotowa na to co pokazal pierwszy rozklad? Bo on był dosć bezposredni


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Runolog70 masz racje, ale moim zdaniem Nebularia właśnie pokazała ze jest gotowa, skoro sama powiedziala że chodzi o zal do siebie a nie zazdrość do tamtej. To nie jest mała rzecz przyznać sobie. Więcej osób by się zatrzymało i dalej szukalo przyczyny na zewnątrz. xd


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Chryzoberyl że to ważny krok. Ale mam inne pytanie do Nebularii: jak wyglądał rozkład przestrzennie? Czy te trzy karty leżały obok siebie, czy jakoś inaczej je ulozylas? To może mieć znaczenie przy planowaniu kolejnego układu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Iwetka89 leżały obok siebie od lewej do prawej tak jak Vladi zaproponował. księżyc, Piec Kielichow Rycerz Buław odwrócony. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

A nie mozna by dorzucić teraz jednej karty jako odpowiedz na to co robic? Taka karta rady? Słyszałam że tak się czasem robi jak rozklad nie daje gotowej odpowiedzi. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1204

@Mara można, ale trzeba uważać żeby nie ciągnąć kolejnych kart tylko po to żeby dostać lepszą odpowiedź. Jeśli Rycerz Buław odwrócony jest kartą działania w tym rozkładzie, to ona już jest. Pytanie czy Nebularia naprawde go przeczytała do końca


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dokładnie to miałam na mysli. nebularia, co dla ciebie znaczy ten Rycerz jeśli odwrócisz go w myślach do prostej pozycji? jakim dzialaniem byłby gdyby nie był zablokowany?


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Kimś kto po prostu rusza i robi nie czeka na idealne warunki. ryzyakntem trochę. Ale jak go wdizę odwróconego to chyba wlasnie to jest mój problem że czekam na jakiś moment ktory nigdy nie nadchodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@znachorka07)
Połączone: 2 lata temu

No to masz odpowiedź bez nowego rozkładu. jeśli Rycerz wyprostowany to ktoś kto rusza bez czekania, to karta mówi: rusz bez czekania. Tylko pytanie na co czekasz konkretnie bo to jest ta blokada którą trzeba zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

To jest ciekawe bo Ksiezyc na początku rozkładu mooze właśnie oznaczac że ta blokada nie jest w pelni widoczna nawet dla samej Nebularii. że sama nie wiesz na co wlasciwie czekasz, tylko czujesz że "jeszcze nie czas"


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten watek od początku i mam pytanie może troche z innej strony: czy ta blokada o ktorej mowicie to nie moze byc cos z czwartej czakry? takie zablokowane serce kture nie chce ryzykowac bo sie boi kolejnej straty? nie mowie że karty się mylą, tylko że to moze sie laczyc


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Pankracy kurczę to jset osobna ścieżka pracy i może mieć rację, ale tutaj rozmawiamy o tym co mówią konkretne karty w konkretnym rozkładzie. Nie mieszajmy systemów w polowie czytania, to rozmywa obraz


Odpowiedz
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 285

@Iwetka89 ej, rozumiem ale pytam czy to wykluczone czy po prostu nieobecne w tym rozkładzie. Bo Nebularia mówiła o blokowaniu energii i to brzmi podobnie niezależnie od systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

oj, pankracy podnosi cos co warto oddzielic: diagnoza moze być wspolna dla rożnych systemow, ale jesli zaczynamy teraz mówić o czakrach to Nebularia zamiast jednej ścieżki pracy dostaje trzy i nie ruszy zadna co ważniejsze, ona pytała o konkretne dzialanie, nie o kolejną analize


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie. nie chcę kolejnej analizy. Czy jest jakiś rozkład który naprwadę odpowiada na pytanie co zrobić a nie tylko dlaczego jesst tak jak jest? Bo mam już dosc "dlaczego".


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Jest kilka ukadów zorientowanych na działanie. Jeden który lubię to taki gdzie ciągniesz karty pod pytania: co mam puścić, co mam zatrzymać co mam zacząć. Trzy karty, proste pozycje, ale wymagają żebyś byla szczera z odpowiedziami, bo karty łatwo zbagatelizować kiedy mówią niewygodne rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Talizmana to brzmi jak cos co mogłabym zrobic sama w domu tak? Nie potrzebuję niczego szczególnego poza kartami?


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tak nic szczególnego nie potrzebujesz. Talia, spokojne miejsce, może świeczka jeśli lubisz, ale to już twój wybór. Kluczowe jest żebyś przed ciągnięciem kart naprawdę sformułowała te trzy pytania w głowie, nie naprędce. Co puszczam, co zatrzymuję, co zaczynam. I żebyś nie ciągnęła ponownie jeśli odpowiedź ci się nie spodoba


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Talizmana mam pytanie do tego ukladu: czy te trzy pozycje maja konkretna kolejnosc ciągnięcia? Bo widziałem wersje gdzie zaczyna się od tego co puszczać, i wersje gdzie od tego co zaczynac i te dwa podejscia daja całkiem inne nastawienie na poczatku pracy.


Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Runolog70 ja zawsze ciągnę w tej kolejności: puścić, zatrzymać, zacząć. Logika jest taka, że najpierw robimy miejsce, potem sprawdzamy co zostaje, a dopiero na końcu widzimy co wchodzi. Ale słyszałam też że niektórzy odwracaja, bo chcą wiedzieć dokąd idą zanim zdecydują co zostawić. Nie wiem ktore jest "właściwe", bo pracuję tak jak mi się to naturalnie ułożyło.


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

eh a co jeślli karta ktora wychodzi na "co zaczynam" będzie czyms czeego kompletnie nie rozumiem? Bo mam wrażenie że jak ciagne karty sama to zawsze trafiam na coś i nie wiem co z tym zrobić siedzę z tym i nic z tego nie wynika. 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: