Ermetyk jako środek konfliktu - to chyba dobre, nie? Znaczy że musisz być sam ze sobą, odejść od hałasu. Przynajmniej tak mi się kojarzy ta karta.
Jacenty, napisz jaką miałeś pozycję dla tej środkowej karty. Bez tego gadamy o niczym...
Użyłem rozkładu, który Danka opisała kilka postów wyżej. Środkowa to ta "co napędza albo łączy oba głosy". więc Eremita tam.
Eremita jako to, co łączy oba głosy - to znaczy że obydwa głosy są napędzane przez to samo: potrzebę przemyślenia tego samotnie, bez zewnętrznych podpowiedzi. Obydwa chcą żebyś sam doszedł do odpowiedzi, tylko każdy sugeruje inną ścieżkę do tego. Czy to coś w Tobie poruszyło?
Czytam i mam wrażenie że ta karta jest wyjątkowo trafna dla tego co opisywał - szukanie czegoś dla siebie, nienazwanego. Eremita to dokładnie ktoś kto szuka z latarnią w ręku, ale sam.
Hej, czekajcie - to nie jest ironiczne że ktoś z konfliktem wewnętrznym dostaje jako wskazówkę "idź sam, szukaj w ciszy", a jednocześnie pyta o to na forum? Pytam serio bo to mi się kłóci.
Jacenty, to co właśnie powiedziałeś jest bardzo ważne - że cicha refleksja nie działa. Bo Eremita jako łącznik obu głosów przy takim założeniu staje się nie tyle wskazówką, co opisem tego, co juz próbujesz i co nie przynosi efektu. Czyli karta nie mówi "idź w ciszę" - ona mówi "patrzysz na siebie jak Eremita, sam z latarnią, i właśnie to jest punkt wyjścia dla obu głosów". Czy to zmienia coś w tym jak to odbierasz?
Po lewej stronie mam Księżyc... Po prawej - Czwórkę Buław. Środek Eremita jak mówiłem. Miałem jeszcze kartę na dole która miała pokazywać "co ukryte", i tam wyszedł Rycerz Pucharów odwrócony. Nie wiem czy podawać od razu wszystko bo zaraz znowu zostanę z gotowymi odpowiedziami i sam nie będę miał co robić.
Księżyc i Czwórka Buław - to jest ciekawe zestawienie, szczególnie w kontekście tych dwóch głosów. Księżyc po stronie jednego głosu i Czwórka Buław po stronie drugiego? Jacenty, po której stronie miał być który głos według Twojego rozkładu bo nie pamiętam dokładnie jak Danka to opisała.
Czwórka Buław przy głosie który mówi "zrób to bo chcesz" - to chyba dobrze :D? Ta karta mi się kojarzy z czymś świętowanym, zakończonym, takim... spełnionym? Czy ja to dobrze rozumiem?
A ja chcę zapytać o Księżyc po lewej, bo to jest karta która mnie tu bardziej niepokoi. Księżyc przy głosie "zrób to dla spokoju" - to trochę dziwne. spokój i Księżyc to nie jest oczywiste połączenie, Księżyc to przecież iluzja, coś niewyraźnego. czy ten głos "dla spokoju" jest może oparty na lęku, a nie na prawdziwym spokoju?
Jak to teraz piszesz, to tak. Ten głos "dla spokoju" to może bardziej "żeby nie było gorzej" niż prawdziwy spokój :(. Nie myślałem o tym tak wcześniej, ale Księżyc tam pasuje właśnie do tego - czegoś mglistego, co mi się wydaje że daje spokój, a może daje tylko... niewidzenie problemu.
No ale właśnie - Księżyc to też podświadomość, intuicja, sny. Nie musi być negatywny. Może ten głos "dla spokoju" opiera sie na czymś głębszym, co Jacenty czuje ale nie potrafi nazwać. Nie biegłabym od razu w stronę "lęk i iluzja".
Przepraszam że wchodzę ale mam pytanie może naiwne - skoro Eremita łączy oba głosy, a oba głosy są opisane przez Księżyc i Czwórkę Buław, to czy ta karta na dole - ten Rycerz Pucharów odwrócony - jest według rozkładu ważniejsza czy mniej ważna? Bo Jacenty ją wymienił na końcu jakby mimochodem :).
Pochwist85 trafił w sedno. Jacenty, ta karta "co ukryte" często mówi więcej niż cały rozkład razem :). Rycerz Pucharów odwrócony - to nie jest mała karta w takiej pozycji. Co według Ciebie mogło być ukryte?
Właśnie, Rycerz Pucharów odwrócony jako "co ukryte" - to mnie uderzyło bardziej niż Eremita szczerze mówiąc. Rycerz Pucharów na wprost to ktoś kto idzie za emocjami, za marzeniami. Odwrócony - co to znaczy w tej pozycji? Że ukryte jest właśnie blokowanie emocji?
Nie wiem jak to odczytać, dlatego pytałem ;). Rycerz Pucharów odwrócony kojarzył mi się z kimś kto ma pomysły ale nie działa, albo kto sie gubi w uczuciach. Ale że ukryte - to nie wiem, może że ukrywam przed sobą jakiś impuls?? Że jest jakieś pragnienie które blokuję?
Właśnie o to mi chodziło wcześniej. Masz Księżyc - coś niewyraźnego, Eremita - szukanie w sobie, i Rycerz Pucharów odwrócony jako ukryte... Może oba głosy kłócą sie dlatego że żaden z nich nie jest prawdziwym głosem?? A prawdziwy, ten Rycerz, siedzi schowany i czeka?
Mnie bardziej zastanawia Czwórka Buław po stronie głosu "chcę". bo to jest karta dosyć... skończona? Jakby ten głos nie mówił "chcę iść", tylko "chcę dotrzeć". A Rycerz Pucharów to jest właśnie ktoś w drodze... Może ukryte jest to, że Jacenty chce samej podróży, a nie końca.
To jest absolutna norma i właściwie dobry znak :). Rozkład który daje gotową odpowiedź albo jest zbyt prosty, albo pytający już tę odpowiedź znał. Jak karta zaczyna ci zadawać pytania, to znaczy że coś ruszyło. Nie kończ na tym co tu napisałeś - zostań z tym Rycerzem z pozycji "ukryte" i zapytaj siebie: czego on chce i dlaczego trzymam go z tyłu?
I może warto zapisać - nie dla nas, dla siebie - co po tej rozmowie inaczej rozumiesz niż przed nią. Nie chodzi o notatkę dla forum, tylko żebyś miał do czego wrócić za kilka dni... Eremita w środku może też o tym mówić: że potrzebujesz tego co tu się zadziało, ale potem pójść z tym sam.
Szczerze? trochę jedno i drugie... ale chyba bardziej pomaga niż dezorientuje, bo przynajmniej mam teraz jakiś kierunek. Wcześniej miałem dwa głosy i nie wiedziałem który słuchać. Teraz mam pytanie czy to w ogóle są właściwe głosy. To jest inne ale nie gorsze.
Ja wciąż siedzę przy tej Czwórce Buław i tym co napisałam wcześniej o podróży kontra cel. Jacenty czy ten konflikt o którym mówisz dotyczy czegoś konkretnego - decyzji, miejsca, relacji? Nie musisz mówić co, ale to by pomogło zrozumieć czy Rycerz tu pasuje.
Hej, przepraszam jeśli to głupie pytanie ale - Rycerz Pucharów to jest konkretna osoba, tak? znaczy, czy w tarocie Rycerze mogą oznaczać konkretnych ludzi z życia pytającego czy raczej jakiś stan wewnętrzny? Bo jak osoba, to zupełnie inaczej to czytam :(.
No i tu mam inną myśl - bo Rycerze to też kierunek ruchu, energia w drodze. Odwrócony Rycerz Pucharów może nie tyle "blokować" co "cofać się". Może ten ukryty głos nie pcha do przodu tylko do tyłu - do czegoś co było, do czegoś co Jacenty zostawił?
Hmm. oj to by tłumaczyło czemu go nie słyszałem jako osobnego głosu - bo myślałem że to jest ten sam głos co "zostań dla spokoju". a może to coś innego, coś bardziej... emocjonalnego niż spokojnego?
Właśnie! Księżyc to nie musi być spokój, Rycerz odwrócony to nie musi być spokój - może to są dwie różne rzeczy które Jacenty skleił w jeden głos bo oba mówiły "nie zmieniaj". Ale z różnych powodów.
