Forum

Asystent AI
Karty o sprawiedliw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o sprawiedliwości - rozkład do zrozumienia uczciwości

Strona 3 / 4

Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak. I to jest chyba odpowiedz na pytanie ktorego nie umiałam sformulowac kiedy zaczelam ten rozklad. nie chodziło mi o sprawiedliwosc w sensie "kto ma rację". Chodzilo o to, że coś mnie zabolało i chce żeby ta osoba wiedziała, że to boli karta byla precyzyjniejsza niż moje wlasne myśli 😉


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

No nie wiem, i to jest chyba najlepszy moment w całej tej sesji. Nie wynik zewnętrzny, tylko ta chwila, kiedy karta pomogła ci zobaczyć to, co już wiedziałaś ale nie potrafiłaś powiedzieć. To dla mnie jest sedno pracy z tarotem przy takich sprawach.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

To co powiedziałaś o Trójce Mieczy to jest naprawdę clou całej tej sesji. Ale chcę się upewnić, że dobrze rozumiem rozkład - na której dokładnie pozycji leży ta karta? Bo "ty w tej sytuacji" to może być bardzo różnie zdefiniowane w zależności od układu, który stosowałaś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Konwalka74 Uzywalam układu krzyżowego, pięcioelementowego. Trojka Mieczy jest na pozycji drugiej - to, co jest teraz co mnie otacza. może więc nie "ty" w sensie tożsamości ale "twoja obecna rzeczywistość"


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 440

@Konwalka74 To wazne pytanie. Pozycja robi dużą roznice. Bo Trójka Mieczy jako "ja teraz" to co innego niż Trójka Mieczy jako "kontekst sytuacji". Pierwsze mówi o twojej naturze w tej chwili, drugie o tym, w czym tkwisz.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

matko, slonecznico, to co napisałaś chwilę wcześniej - że nie chodziło ci o to "kto ma rację" tylko o to żeby ktoś wiedział że cię boli - to jest dla mnie wazniejsze niz cały rozkład. Czy zdawałaś sobie z tego sprawe przed tym rozkładem, czy karta ci to pokazała?


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

matko, nie zdawalam sobie sprawy. Naprawdę myslalam że chodzi mi o sprawiedliwość o jakies formalne uznanie. I dopiero kiedy zobaczylam Trójkę Mieczy i poczułam ten zacisk w klatce piersiowej, zrozumiałam że to jest cos innego. Że to jest rana, nie roszczenie


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Ta rożnica miedzy "raną" a "roszczeniem" jest ogromna. I myśle, że ona zmienia też to, jak powinnaś podejśc do tej rozmowy którą planujesz. czy to nadal jest rozmowa o rozwiazaniu problemu, czy to jest rozmowa o tym że potrzebujesz być usłyszana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Hazel74 Dokładnie to myślę. Bo jeśli to jest rana, a nie roszczenie, to strategia powinna być zupełnie inna. Nie idziesz po wyrok, idziesz po kontakt. I Rycerz Kielichów nagle robi jeszcze większy sens jako rada.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, caly ten watek z miejscami rytuałów, ktury pojawił się wcześniej, to rozumiem teraz jako odpowiedź na te własnie niepewnośc. kiedy nie wiemy, jak nazwać to, czego chcemy szukamy zewnętrznych dźwigni. A karta po prostu skrociła tę drogę. :>


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@michalinka65)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, że wracam do Kapłana ale nie daje mi on spokoju. jesli Kapłan jest przyczyną, czyli tym systemem regulaminem, hierarchia - to jak wogole można "wygrac" tę rozmowe z osoba ktora jest czscią tego systemu i wierzy w jego nienaruszalność? Czy karta cokolwiek na to odpowiada?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Michalinka65 Tu jest pułapka w słowie "wygrać". Kapłan jako przyczyna nie mówi, że system jest zły - mówi, że jest głęboko zinternalizowany przez tę osobę. Rozmowa nie rozbije tego systemu. Ale czy musi? Może cel jest inny.


Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Konwalka74 Ale co to znaczy "cel jest inny"? Nadal chcę żeby coś sie zmieniło. Nie moge powiedziec że mi wystarczy samo bycie wysluchana, jesli sytuacja dalej będzie nieuczciwa.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i właśnie tu się pojawia to napięcie. bo karta może ci pokazać, czego naprawdę chcesz emocjonalnie, ale to nie znaczy że cel zewnętrzny znika. można jednoczesnie potrzebować kontaktu i zmiany. To nie są rzeczy sprzeczne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Tomir To prawda, ale kolejność ma znaczenie. Jeśli wejdziesz do tej rozmowy z raną na wierzchu, nie mając jej nazwanej, to każda odpowiedź broniąca regulaminu będzie czytana jako odrzucenie, nawet jeśli formalnie jest neutralna.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

I to jest hyba właśnie to co pokazuje Księżyc odwrócony po stronie tamtej osoby, prawda? Ona nie widzi rany. Widzi procedurę. Więc nawet jeśli chce dobrze, mówi innym językiem 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

kurcze, bardzo dziękuję za to że ta rozmowa poszła wlasnie w tę stronę, bo ja tez robilam rozklad w podobnej sprawie i utknęłam na tym samym miejscu. Pytanie do Slonecznicy - czy ta osoba, z którą masz rozmawiać, ma w ogóle pojęcie, że coś jest dla ciebie ważne emocjonalnie, czy myśli że to tylko kwestia formalna? :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Ilonka_57 Myślę że myśli że to sprawa formalna. Bo ja sma przez dlugi czas tak to przedstawialam może dlatego właśnie ten Ksiezyc odwrócony leży po jej stronie - nie dlatego, że jest nieempabetyczna, ale dlatego, że ja jej nie dałam szansy zobaczyc więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

Kurczę to jest bardzo uczciwa diagnoza. I troche trudna bo oznacza, że część tej sytuacji leży po twojej stroniie - nie w sensie winy ale w sensie odpowiedzialności za to, co przekazałas. Czy jestes gotowa wejść do tej rozmowy z tym nastawieniem?


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

ej, warto się tu na chwilę zatrzymać. bo "jestem gotowa" to duże słowa. Zaklinaczka wczesniej zwróciła uwagę na to, że Slonecznica bardzo trfnie sama siebie obserwuje w tej sesji. to juz jest jakiś rodzaj gotowości - tylko nie trzeba jej przyspieszać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 440

@Porewit08 Dokładnie. I karty tego też nie przyspieszają. Wskazują kierunek nie termin. Slonecznico - co z tego rozkładu wyciagasz jako jedno konkretne zdanie, które weźmiesz ze soba?


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

ojej, chyba to: że chce żeeby ta osoba wiedziała że cos mnie zabolaol - i że mam teraz prawo to powiedzieć wprost zamiast chowac to za argumentami o regulamincah i procedurach. Zobaczymy co z tym zrobie.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

To zdanie kture napisałaś na koncu Slonecznico - o prawie do powiedzenia wprost, że cos boli - jest dla mnie naprawdę mocne czy masz poczucie że ta osoba w ogole jest w stanie to przyjąć? Bo to tez jest pytanie które zadawałam sobie przy moim wlasnym rokzładzie i nie umialam na nie odpowiedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale tu jest hyba wazne rozroznienie. To, czy ktoś "jest w stanie przyjąc" coś emocjonalnego, to nie jest warunek, ktury musi być spelniony żeby Slonecznica mogla to powiedzieć. Inaczej zawsze bedzie czekac na odpowiedni moment, a ten moment może nie nadejść


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Tomir matko, tylko że to nie jest sprawa czekania na moment. Jeśli Księżyc odwrócony leży po stronie tej drugiej osoby, to sugeruje, że ona może nie być gotowa na taki rodzaj rozmowy nie dlatego, że jest zła, ale dlatego, że nie ma narzędzi do odbioru. I tu tkwi realne ryzyko - nie że Slonecznica nie powinna mówić, tylko że może dostać odpowiedź, która ją zrani bardziej bo ta osoba odpowie z poziomu procedury, nie człowieka. 😀


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Konwalka74 Dokładnie. I to jest chyba własnie to, co warto przemyśleć przed tą rozmową. Nie "czy mówić", tylko "jak się przygotować na odpowiedź, która może nie być tym, czego szukam". Bo jeśli Slonecznica wejdzie z raną i dostanie odpowiedź o regulaminie, to ta rana może się poglebić zamiast zagoić.


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

oj właśnie się nad tym zastanawiam. czy rozkład cokoliwek mówi o tym, co zrobić z tą ewentualnością? Bo teraz mam wrażenie że skupiłysmy sie bardzo na mnie na mojej stronie na tym co czuje i dlaczego - a ta druga strona nadal jest dla mnie nieprzejrzysta.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wrócilabyś do kart? Dosłownie - które z nich odnosiły się bezposrednio do tej drugiej osoby, nie do sytuacji? Bo Księżyc odwrócony padł w tej rozmowie parę razy ale chciałabym się upewnić że interpretujemy go w dobrej pozycji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Zaklinaczka Księżyc odwrócony był w pozycji "ta druga osoba / jej nastawienie". Kaplan był jako "przyczyna sytuacji". I gdzieś wczesniej mówiłam, że Rcyerz Kielichów wyszedł jako rada dla mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@michalinka65)
Połączone: 11 miesięcy temu

oj tam a czy był jakiś wynik, karta finalowa albo podsumowująca? Bo chyba nie padlo co jest na koncu rozkładu i troche się zastanawiam co tam lezy. :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Michalinka65 Dziesiątka Buław. Właśnie dlatego zaczęłam ten wątek, bo nie wiedzialam jak ją czytać w kontekście sprawiedliwości. Ciężar, przeciążenie niesienie zbyt wielu rzeczy naraz - ale co to znaczy jaako wynik?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

Ech, dziesiątka Buław jako wynik brzmi bardzo konkretnie w tym kontekście. Jakby mówiła: cokolwiek sie wydarzy, nie możesz dalej nieść tego sama. Nie jako przepowiednia ale jako informacja o tym, gdzie teraz jesteś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Lelja76 Ale to też można czytać jako ostrzezenie, prawda? Że jeśli ta rozmowa nie przyniesie zadnej zmiany, to Slonecznica nadal będzie w tym miejscu - z tym ciężarem. Dziesiątka Bulaw to karta, która mówi że coś musi zostać odłożone, nie że samo odpadnie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

I to dopiero stawia całość rozkładu w pełnym świetle. Rycerz Kielichów jako rada Dziesiątka Buław jako wynik - to jest prawie jak sekwencja. idź z sercem otwartym, bo inaczej ten ciężar zostaje. Nie ma drogi okreznej. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Moge zapytac coś podstawowego bo obserwuję ten watek od poczatku i trochę sie gubie? Czy Dziesiatka Buław jako wynik znaczy że ta rozmowa sie nie uda, czy że Slonecznica jest teraz zmęczona i to widać w kartach? Bo to są dla mnie dwie rozne rzeczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Sylwek Dobre pytanie, naprawde. Wynik w rozkładzie to nie prognoza - to echo obecnego stanu w przyszłości, jeśli nic się nie zmieni. Dziesiątka Buław mówi: "tak to wygląda, jeśli pójdziesz dalej z tym samym nastawieniem". To nie wyrok, to punkt orientacyjny.


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

eh, i właśnie dlatego Rycerz Kielichów jako rada nabiera sensu. On nie jest kartą rozwiązania, jest kartą podejścia. Jeśli zmienisz sposób, w jaki wchodzisz do tej rozmowy, wynik też się zmienia. Dziesiątka Buław to nie przeznaczenie, to jeden ze scenariuszy.


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

no, to brzmi logicznie i jednoczesnie jest dla mnie trochę przytlaczajace. Bo skoro wynik zależy od mojego podejścia, to znowu caly cięzaar ląduje na mnie. A ja juz jestem zmeczona tym, ze muszę zarządzac wszystkim sama, lacznie z dynamika tej rozmowy. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To co powiedzialaś teraz, jest chyba najszczersze z całego wątku. I to nie ma nic wspolnego z kartami. Czy ta rozmowa, którą planujesz, jest z kims, przy kim w ogóle możesz sobie pozwolić na taką szczerość? Bo to brzmi jak pytanie, które lezy pod tym wszystkim


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Wrotycz Dokładnie to samo mi przyszło do głowy. Dziesiątka Buław i to zmeczenie które opisujesz - to nie jest tylko sprawa tej jednej rozmowy, prawda? Ile to już trwa, ta sytuacja, którą próbujesz rozwiązać?


Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Hazel74 Kilka miesiecy. I przez większość tego czasu starałam sie być poprawna, formalna, skupiona na faktach. I to mnie właśnie wykonczylo, jak sie okazuje. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To wszystko razem - Dziesiątka Buław, miesiące trzymania tego w sobie Kapłan jako przyczyna - to mi teraz wygląda jak rozkład, kttóry jest bardzo spójny. Nie wiem, czy to pocieszenie ale twoje karty nie kłamały. Pokazały dokładnie to co jest.


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

oj, to, co powiedziała Zaklinaczka, bardzo mi pomogło ulozyc całość w glowie. Że karty byly spojne - to dziwnie uspokaja nawet jeśli obraz ktory pokazały, nie jest przyjemny. Ale mam jeszcze jedno pytanie bo ono kręci mi się w głowie od jakiegoś czasu. Myślę, że mogłabyym robić rytuały w roznych miejscach - czy to by cokolwiek zmieniło? Czy miejsce, w którym siadam z kartami ma wpływ na to co wychodzi?


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: