Forum

Asystent AI
Karty o sprawiedliw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o sprawiedliwości - rozkład do zrozumienia uczciwości

Strona 4 / 4

Wpisy: 440
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Poczekaj bo to jest zmiana kierunku i chcę się upewnić, że dobrze rozumiem. mówisz o robieniu rozkładu w innym miejscu niż zwykle, czy o czymś szerszym - o całym rytuале wokół tej rozmowy którą planujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Zaklinaczka O rzokladzie glownie. Zauważyłam, że zawsze robię to samo, w tym samym miejscu w tym samym ukladzie. I zastanawiam sie, czy to ma znaczenie. Czy gdybym usiadła gdzieś indziej, dostałabym inne karty.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

To jest pytanie które wraca co jakis czas w tarecie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Są osoby, które twierdzą, że miejsce wpływa na energię odczytu. Ale jeśli mam być szczera - w tym konkretnym rozkładzie, który analizowałyśmy, problem nie leży w miejscu. Dziesiątka Bulaw nie wyszla dlatego, że siedziałas przy złym stole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 241

@Konwalka74 Zgadzam się co do tej konkretnej sytuacji ale to nie znaczy, że miejsce jest bez znaczenia wogóle, prawda? Mam wrażenie że Slonecznica pyta nie o to, czy wynik sie zmieni, tylko o to, czy ona sama się zmieni - jako osoba która ciągnie karty.


Odpowiedz
Wpisy: 540
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

eh, lelja76 trafiła w coś istotnego. Miejsce wpływa na stan umysłu osoby, która robi rozkład. Jeśli siadasz w tym samym kącie, z tym samym ciężarem, możesz ciągnąć karty z tego samego miejsca emocjonalnego. To nie jest sprawa magii miejsca, tylko tego, co ty do niego wnosisz.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy że gdyby Slonecznica zrobila ten sam rozkład na zewnątrz albo w innym pokoju, karty moglyby pokazac cos innego? Czy chodzi o to że ona sama by byla inaczej nastawiona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 540

@Sylwek Raczej to drugie. Talia nie "wie", gdzie jesteś. Ale ty jesteś inaczej skupiona, inaczej oddychasz, masz inne bodźce. To może przełożyć się na to, jak tasujemy, jak czytamy, co zauważamy w kartach.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Ale to otwiera inne pytanie - czy Slonecznica w ogole potrzebuje teraz kolejnego rozkladu? Bo śledzę ten wątek i mam wrażenie, że ten rozkład, ktory już ma dal bardzo dużo materialu. moze problem nie jest w kartach, tylko w tym, co z nimi zrobic :))


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Masz rację i trochę nie masz. Bo z jednej strony tak - duo wyszlo i musze to przetrawic. Ale z drugiej strony myślę o tym miejscu jako o czyms, co mogłoby mi pomoc przed tą rozmowa nie żeby dostac nowe karty, tylko żeby wejść w inny stan. Nie wiem czy to ma sens


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Ma sens. Zmiana miejsca jako przygotowanie, a nie jako powtórka wróżby - to jest różnica. Robiłaś kiedyś rozkład poza domem? Albo w miejscu, które ma dla ciebie jakieś znaczenie? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Kornelka50 Nie, zawsze tylko w domu. Właściwie zawsze w tym samym fotelu. I teraz, jak o tym myślę to jest trochę jak zamknięcie się w tej samej bance za kazdym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Ta bańka o której mówisz, to może być właśnie to o czym mówiły karty. Kapłan jako przyczyna - struktura, rytuał, coś, co jest robione z przyzwyczajenia, a nie z intencji. To nie jest zarzut, tylko obserwacja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Porewit08 Interesujące powiązanie. Ale zeby dopytać - czy Kaplan jako przyczyna sytuacji odnosił się do relacji z tą osoba czy mógłby odnosić się do sposobu w jaki Slonecznica pracuje z kartami? Bo to są dwie różne rzeczy 😛


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

ej, pozycja w rozkladzie decyduje o kontekście interpretacji. Jeśli Kapłan był w pozycji "przyczyna sytuacji", to odnosi się do sytuacji, nie do sposobu wrozenia. nie wolno rozciągać interpretacji na coś, czego pozycja nie obejmuje - to jest częsty błąd. :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Konwalka74 Rozumiem, dzięki za sprostowanie. pytałam, bo chciałam się upewnic, że nie doklejamy do tej karty czegoś, czego tam nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@michalinka65)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracajac do tego miejsca - czy jest jakiś rodzaj przestrzeni, ktury w tarecie jest uważany za lepszy do pracy z trudnymi sprawami? Bo słyszałam o robieniu rozkladow przy oknie przy wodzie ale nie wiem czy to ma podstawy czy to bardziej estetyka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 241

@Michalinka65 To zależy bardzo od tradycji. W niektórych podejściach woda kojarzy się z kielichami, emocjami - jeśli rozkład dotyczy relacji, siedzenie przy wodzie moze pogłębić kontakt z tym aspektem. ale nie ma jednej reguły. Ważniejsze jest to, czy czujesz się tam spokojnie i skupiona.


Odpowiedz
Wpisy: 929
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Mogę dodać coś z wlasnego doświadczenia? Przez dlugi czas robilam wszystko w jednym miejscu i uznałam to za swoj "punkt mocy". ale po przeprowadzce zaczęłam eksperymentowac i odkryłam że robienie rozkładu w nowym miejscu wymaga ode mnie bardziej swiadomego wejścia w to. Nie odpalam na autopilocie. I to paradoksalnie dało mi lepsze odczyty


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Gabka To jest właśnie to, co próbowałam powiedzieć. Nie chodzi o to że miejsce jest magiczne samo w sobie tylko o to że cos nowego wymaga ode mnie uwagi a ja chyba z ta sytuacją od miesięcy dzialam na autopilocie.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

To co pwoiedziałaś o autopilocie - to jest chyba clou calej tej rozmowy. Bo wróćmy na chwilę do rozkładu który masz. Jeśli Kapłan pojawil sie jako przyczyna i działasz od miesięcy na autopilocie w tej relacji, to czy myślisz, że ta rozmowa, którą planujesz, też będzie prowadzona z autopilota? Pytam serio, nie zlosliwie.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: