To jest właśnie to co chciałam powiedzieć ale nie wiedziałam jak. Gdyby ktoś na początku powiedział "ta karta mówi o przyszłości a nie tej relacji", to by zabrzmiało jak zbywanie. A teraz ta sama treść jest czymś innym. Balbinka, ty to chyba wiesz z notatek - że czas odczytu ma znaczenie?
Przepraszam że znowu wchodzę z boku, ale mam takie laickie pytanie - czy wróćcie do tej Dwójki Pucharów... Powiedziałyście że ona może mówić o gotowości, ale co jeśli ktoś czuje że wcale nie jest gotowy? Że ten ból zamknął coś? Czy to wtedy karta kłamie czy mówi o potencjale?
Kachna zadała to pytanie lepiej niż ja bym to ujął więc nie będę owijać w bawełnę. karta pyta - tak, zgadzam sie z Unakitką. Ale powiem więcej: ona czasem pyta o coś czego jeszcze nie chcemy widzieć. Dwójka Pucharów wyciągnięta w kontekście bólu po kimś kto nas nie chciał może pytać czy jesteśmy gotowi, ale może też pytać co nas tak bardzo zamknęło że gotowość w ogóle wydaje się abstrakcją :). To nie jest ta sama rozmowa. no wiktoria, do ciebie mam pytanie - kiedy patrzyłaś na tę kartę i poczułaś że ból ma kontury, to co to znaczyło dla tej gotowości?! Bardziej że jest, czy że jeszcze nie ale może?
