Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Postawiłam pierwszy rozkład i nic z niego nie rozumiem


Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@natalie09)
Połączone: 2 lata temu

Ratujcie! Wczoraj wreszcie postawiłam swój pierwszy prawdziwy rozkład i czuję się jak idiotka. Mam talię od miesiąca, znaczenia kart sobie przerabiam codziennie z książeczki, niby idzie. Postanowiłam zrobić zwykły rozkład trzech kart - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość, pytałam o swoją obecną sytuację w pracy. Wytasowałam, wyciągnęłam: Pięć Mieczy, Paź Pucharów, Wieża. Patrzę na to i nic. Kompletnie nic mi się nie układa. Pojedyncze karty znam, ale jak je razem złożyć w jakąś sensowną odpowiedź, to nie wiem. Czy to znaczy, że źle wybrałam pytanie? Czy karty mi nie odpowiedziały? Czy ja po prostu nie umiem czytać? Bo myślałam, że jak nauczę się znaczeń, to coś z tego wyjdzie, a tu mam wrażenie że patrzę w trzy losowe obrazki.


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 1322
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

To dobre, że piszesz, bo to najczęstszy problem początkujących. Nie ma tu nic dziwnego, że nie rozumiesz. Znajomość znaczeń pojedynczych kart to dopiero pierwszy stopień. Drugi - i znacznie trudniejszy - to łączenie kart w narrację. Tego się człowiek uczy miesiącami, a czasem latami. Pokaż jeszcze, jakie konkretnie zadałaś pytanie? Bo to też istotne.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@natalie09)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Pajeczyna pytanie brzmiało "jak wygląda moja obecna sytuacja w pracy?". W pracy mam ostatnio nieciekawie - szef się zmienił, dużo napięć, ale niczego konkretnego mi nie grozi.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1322

@Natalie09 Patrzę na te karty i widzę spójną historię, choć dla początkującej może być trudna do złożenia. Pięć Mieczy to konflikt, atmosfera napięcia, ktoś gra na siebie, ktoś jest tym poturbowany. Paź Pucharów w teraźniejszości - Ty z emocjami, być może urażona, być może coś czujesz emocjonalnie wobec sytuacji. Wieża w przyszłości - nagła zmiana, coś się rozsypie. Pasuje do Twojego opisu sytuacji - konflikty są, Ty to przeżywasz emocjonalnie, a coś się szykuje, co tę sytuację zmieni.


Odpowiedz
(@natalie09)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Pajeczyna o matko, jak to czytam tak, jak Ty piszesz, to faktycznie ma sens. Tylko że ja patrząc na te karty samodzielnie nigdy bym tego tak nie złożyła.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1587

@Natalie09 To normalne. Pierwsze miesiące pracy z kartami to chwile, gdy znaczenia "wiesz", ale nie umiesz ich poskładać. Klucz to praktyka i pisanie. Każdy rozkład spisuj, co czujesz, co Ci się kojarzy. Po pół roku wracaj do swoich notatek - zobaczysz, że to, co Ci się wtedy wydawało chaosem, ma sens.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 1115

Wtrącę swoje. Pomijając już interpretację, którą @Pajeczyna ładnie zrobiła, problem jest też w tym, że pytasz o sprawę szeroką ("jak wygląda moja sytuacja w pracy") i oczekujesz konkretu z trzech kart. Trzy karty rzadko Ci zwizualizują pełną sytuację. Przy szerokich pytaniach zazwyczaj potrzeba więcej kart - pięć, siedem, albo Celtycki Krzyż.


Odpowiedz
(@natalie09)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Lurisk a właśnie myślałam, że Celtycki Krzyż to dla zaawansowanych i nie powinnam się go jeszcze tykać. Wszędzie czytałam, że trzy karty na początek.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 1115

@Natalie09 Celtycki Krzyż dla zaawansowanych - tak. Ale to nie znaczy, że trzy karty na każde pytanie. Trzy karty są dobre na pytania konkretne i wąskie: "czy ten facet do mnie wróci", "czy dostanę tę pracę", "czy rozmowa jutro pójdzie dobrze". Na pytanie "jak wygląda moja sytuacja w pracy" to za mało.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 953

@Natalie09 Plus jeszcze - pytanie "jak wygląda" jest nieostre. Lepiej zadać "co utrudnia mi obecnie pracę", "co mi pomoże w obecnej sytuacji", "z czego wynika to napięcie". Wąskie pytania dają wąskie odpowiedzi.


Odpowiedz
Udostępnij: