Forum

Asystent AI
Karty narodzin vers...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty narodzin versus karty osobowości - jaka jest różnica?

Strona 4 / 5

Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i teraz robimy psychoanalizę na podstawie numerologii. Walcia, serio pytam - czy to Ci pomaga? Bo mam wrażenie że możesz to samo dostać rozmawiając z kimś kto Cię zna, bez kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Tomir ale ona pyta właśnie w kontekście kart, bo to ją interesuje. Nie każdy musi chcieć tego samego od rozmowy. Poza tym wątek jest o różnicy między kartami narodzin a osobowości, więc to jest on-topic.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Tomir, rozumiem skąd pytanie, ale dla mnie karty są... sposobem na zadanie sobie pytania którego inaczej nie zadaję. Jak patrzę na Cesarza to myślę o kontroli inaczej niż kiedy myślę abstrakcyjnie. Nie wiem czemu, ale tak działa.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 5 dni temu

To samo u mnie z Wieżą. Sama bym sobie pewnie nie powiedziała 'w moim życiu cyklicznie coś się wali'. Ale jak zobaczyłam tę kartę to to zdanie samo przyszło. Może karty służą jako... nie wiem, zewnętrzny obraz dla czegoś co jest w środku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Justi85 to jest bardzo dobra definicja i właściwie odpowiada na pytanie z tytułu wątku. Nie opisują i nie tworzą - raczej odbijają. I może właśnie dlatego karta narodzin i karta osobowości mogą odbijać różne warstwy tej samej osoby, nie wykluczają się.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale odbijają co? Rzeczywistość czy nasze wyobrażenie o sobie? Bo to nie jest to samo. Justi85 powiedziała wcześniej że zastanawia się czy Wieża przyciąga sytuacje czy ona je interpretuje jako Wieżę. To jest właśnie ta różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

I tu jesteśmy z powrotem na początku. 🙂 Walcia, mam do Ciebie pytanie praktyczne - czy odkąd obliczasz te karty i myślisz o Cesarzu, zachowujesz się inaczej w sytuacjach które wcześniej opisałaś? Czy coś się zmieniło w tym jak reagujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Pentagrama, to jest dobre pytanie i muszę się zastanowić zanim odpiszę. Bo uczciwie... nie wiem czy zachowuję się inaczej, czy tylko inaczej o tym myślę. To nie jest to samo, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo ważne rozróżnienie które właśnie zrobiłaś. Myślenie o sobie inaczej i zachowywanie się inaczej to dwa różne etapy. I często to pierwsze poprzedza drugie, ale nie zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

właśnie o to mi chodziło. Bo jeśli tylko myślisz inaczej, to może karty dały Ci język do opisu czegoś. Ale jeśli zachowujesz się inaczej, to już jest coś więcej. Pytam bo to bezpośrednio odpowiada na pytanie z tytułu wątku - czy karty coś odkrywają czy coś robią z Tobą.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 5 dni temu

Mnie to pytanie uderzyło bo sama nie wiem jak to mam. Od kiedy myślę o Wieży nie jestem pewna czy unikam sytuacji które ją 'wołają', czy po prostu widzę je wyraźniej. To może być to samo albo zupełnie inne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Justi85 ale to jest właśnie sedno. Jeśli unikasz tych sytuacji, to karta wpłynęła na zachowanie. Jeśli tylko je widzisz wyraźniej, to karta dała Ci tylko świadomość. I znowu - karta narodzin opisuje potencjał, karta osobowości opisuje reakcję. Może dlatego jedna zmienia bardziej niż druga?


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja się trochę gubię w tym co piszecie. Czy wy mówicie że karty mogą faktycznie zmieniać człowieka, czy że człowiek zmienia się przez myślenie o kartach? Bo to brzmi jak dwa różne poglądy na to samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Anielka71 to nie są dwa różne poglądy, to jest jedno pytanie o mechanizm. Czy zmiana idzie od karty do człowieka, czy od myślenia o karcie do człowieka. Dla efektu może być bez różnicy, ale dla zrozumienia czym w ogóle jest karta narodzin versus karta osobowości - to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Albo trzecia opcja: nie zmienia się nic poza tym że masz teraz ładną etykietkę na coś co i tak istniało. Przepraszam że jestem trudny, ale to też jest możliwe i warto to zostawić na stole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Tomir ale nawet jeśli to tylko etykietka, to czy nie ma znaczenia jak ją nazywamy? Jak masz etykietkę 'Cesarz' to pytasz o inne rzeczy niż jak masz etykietkę 'boję się chaosu'. Może to nie zmienia co, ale zmienia jak.


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, wracam do pierwotnego pytania wątku bo mi się wydaje że tutaj leży coś czego nie powiedzieliśmy wprost. Karta narodzin i karta osobowości często nie są tym samym archetypem. I może to właśnie ta różnica między nimi jest informacyjna, nie każda z nich osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Reginka, to mnie zatrzymało. Masz na myśli że samo zestawienie Słońce plus Cesarz mówi coś czego żadna karta osobno nie mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dokładnie. Słońce jako karta narodzin i Cesarz jako karta osobowości to jest napięcie między spontanicznym zaufaniem a potrzebą kontroli. Gdybyś miała tylko jedną z nich, widziałabyś tylko połowę.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

To by tłumaczyło dlaczego dwie osoby z tą samą kartą narodzin mogą być zupełnie różne. Bo mają różne karty osobowości i to zestawienie daje inny obraz. Reginka, czy to znaczy że pytanie nie brzmi 'co mówi moja karta' tylko 'co mówi relacja między moimi kartami'?


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest dobry trop, ale od razu mam pytanie praktyczne - skąd wiadomo jak interpretować tę relację? Są dwie karty które ze sobą 'rozmawiają', ale tarot nie ma jednej książki która by mówiła co znaczy konkretne zestawienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Pentagrama no właśnie. I tu jest chyba przestrzeń na intuicję albo na pracę z kartami, a nie tylko na obliczenia numerologiczne. Sam fakt że 19 plus coś daje Cesarza to jeszcze nic. Ale co ten Cesarz robi ze Słońcem - to już wymaga myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę, ale właśnie obliczyłam swoje karty i mam Księżyc i Kapłankę. Czy to znaczy że też powinnam szukać napięcia między nimi? Bo obie mi się kojarzą z intuicją i zastanawiam się czy to jest dobrze czy źle że są podobne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Jolanta_M Księżyc i Kapłanka to ciekawe zestawienie właśnie dlatego że są podobne. Czy to oznacza że idziesz w jednym kierunku, czy że nie masz czegoś co by równoważyło tę intuicyjną stronę? Jak się w tym zestawieniu czujesz?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Otylka szczerze? Trochę przytłoczona. Jakby wszędzie dookoła był ciągły szum i nigdy nie wiem co jest moją intuicją a co jest lękiem. Może to jest właśnie to zestawienie.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 5 dni temu

Jolanta_M, to co opisujesz - szum między intuicją a lękiem - to jest chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy do rozróżnienia. Ja mam to samo przy swojej Wieży. Czy to jest ostrzeżenie, czy to jest mój strach który już był.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

I wróciłyśmy do czegoś co Justi85 powiedziała dużo wcześniej - czy karta opisuje to co jest, czy przyciąga to co interpretujemy przez jej pryzmat. Tylko że teraz mam wrażenie że to pytanie dotyczy obu kart naraz, nie każdej z osobna. Co o tym myślicie?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Walcia, ale czy pytasz o obie karty razem czy o każdą z osobna? Bo to jest ważne rozróżnienie. Można powiedzieć że karta narodzin opisuje przez pryzmat przez który jesteś, a karta osobowości przez pryzmat przez który działasz. I wtedy pytanie o to czy przyciągają czy opisują dotyczy zupełnie innych warstw człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie. I to jest chyba odpowiedź na to co Walcia postawiła - że to pytanie dotyczy obu kart naraz. Bo karta narodzin to jest fundament, coś co jest zanim zaczniesz działać. A karta osobowości to jest już odpowiedź na ten fundament. Więc mechanizm może być różny dla każdej z nich.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Reginka ale czy to znaczy że jedna z nich ma większy potencjał do 'przyciągania' a druga do 'opisywania'? Bo jeśli karta narodzin jest tym co jest zanim zaczniesz działać, to chyba bardziej opisuje niż tworzy. A karta osobowości, skoro jest o działaniu, może już kształtować?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Hania_W to byłoby logiczne, ale mam z tym problem. Bo karta narodzin oblicza się z daty urodzenia, której nie wybrałaś. Więc jak miałaby cokolwiek kształtować skoro była zanim byłaś? Opisuje chyba z definicji. Inaczej niż karta osobowości, którą możesz właśnie... no, przyjmować albo nie.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Zaraz, ale skąd wiadomo że karta osobowości jest czymś co się 'przyjmuje'? Ona też jest obliczona, nie wybrana. Jeśli mam Cesarza jako kartę osobowości, to nie dlatego że go wybrałam, tylko dlatego że moje imię ma określoną sumę numerologiczną. To ta sama logika co przy dacie urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, Pentagrama mnie zatrzymuje. Bo ja do tej pory myślałam że karta osobowości to jest coś bardziej aktywnego, coś co wybieram albo co się we mnie przejawia przez decyzje. A tu wychodzi że ona też po prostu wynika z czegoś co było zanim zaczęłam działać.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że pytam o podstawy, ale czy karta osobowości naprawdę oblicza się z imienia? Myślałam że to jakoś inaczej. Czy ktoś może wyjaśnić jak to dokładnie działa, bo może przez to rozumiem tę dyskusję inaczej niż powinam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 543

@Jolanta_M są różne metody. Jedna z popularniejszych to sumowanie cyfr z daty urodzenia dla karty narodzin, a dla karty osobowości - sumowanie wartości liter imienia lub pełnego imienia i nazwiska według klucza numerologicznego, i sprowadzanie do Wielkiego Arkanu. Ale metody się różnią między systemami i to ważne bo wyniki mogą być różne w zależności od tego co zastosujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

To znaczy że dwie osoby które używają różnych metod mogą mieć inne karty osobowości dla tej samej osoby? Jak wtedy wiedzieć która interpretacja jest prawdziwa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Anielka71 i to jest właśnie mój argument sprzed kilku postów. Jeśli wynik zależy od metody którą wybierzesz, to może znaczy że to ty interpretujesz siebie przez kartę którą dostałaś wybraną metodą, a nie że karta coś obiektywnie opisuje. Ale Reginka pewnie się ze mną nie zgodzi.


Odpowiedz
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 543

@Tomir nie tyle się nie zgodzę co powiem że to jest kwestia na inną rozmowę. Pytanie o obiektywność taroту w ogóle to jest temat-rzeka. Tutaj bardziej interesuje mnie co różnica między metodami mówi o naturze samych kart - czy karta narodzin jest 'twardsza' jako opis właśnie dlatego że data urodzenia jest jedna, a karta osobowości jest bardziej elastyczna bo metodа obliczeń jest wyborem?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Reginka, to jest dobre pytanie. Czyli karta narodzin miałaby być bardziej opisująca bo jest osadzona w jednym fakcie, a karta osobowości mogłaby tworzyć możliwości właśnie przez tę elastyczność? Jeśli tak, to pytanie z tytułu wątku ma inną odpowiedź dla każdej z kart.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wchodzę bo to mnie dotyczy bezpośrednio. Pracuję z kartami od dłuższego czasu i zauważyłam coś co pasuje do tej dyskusji - ludzie reagują na kartę narodzin z rodzajem spokoju albo oporu, a na kartę osobowości częściej z zaskoczeniem. Jakby jedna była rozpoznana a druga konfrontująca. Czy to nie sugeruje że działają inaczej na poziomie psychologicznym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@justi85)
Połączone: 5 dni temu

Wpisy: 119

@Zenobia95 to ciekawe. Mam pytanie - czy te reakcje które obserwujesz są od razu, czy po czasie? Bo ja jak zobaczyłam swoją kartę osobowości to najpierw nie czułam że to ja, a dopiero po tygodniu zaczęłam widzieć siebie w tym opisie. Więc nie wiem czy to rozpoznanie czy po prostu przyzwyczajenie.


Odpowiedz
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Justi85 dobry punkt. Zazwyczaj ta pierwsza reakcja jest natychmiastowa. Ale masz rację że nie wiem co się dzieje po czasie - nie mam jak śledzić co ludzie czują po tygodniu. Może to co bierzemy za rozpoznanie to jest właśnie to co opisujesz - stopniowe wpasowywanie się w archetyp.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: