Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Lwa -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Lwa - miłość dramatyczna i pewna siebie

Strona 1 / 3

Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałam otworzyć temat, bo ostatnio sporo obserwuję kobiety i mężczyzn z Wenus w Lwie i mam wrazenie że to jedno z bardziej charakterystycznych umiejscowień w kartach urodzenia. Nie chodzi tylko o to, że chcą być podziwiane - to jest chyba zbyt proste ujęcie. Chodzi raczej o to, że miłość musi mieć dla nich jakiś wymiar sceniczny, coś co sie dzieje naprawdę, coś co można poczuć w sposób wyrazisty. Znacie kogoś z Wenus w Lwie? Jak to wygląda z zewnątrz i od środka?


Odpowiedz
119 odpowiedzi
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja mam Wenus w Lwie i szczerze to trochę mnie ten opis zawsze draznil, bo czytam wszędzie "lubi dramatyzować" i "potrzebuje uwagi" i czuje się jak jakaś pustogłowa. Ale z drugiej strony... no jest coś w tym, że jak partner nie daje mi sygnału, że jestem dla niego wyjątkowa, to po prostu zaczyna mi czegos brakować. Nie chodzi o komplementy co chwilę, ale o takie poczucie, że to co łączy nas dwoje jest czyms naprawde szczególnym.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, a jak to poznać w praktyce? Mój znajomy ma Wenus w Lwie i on jest strasznie hojny w związku, lubi wielkie gesty, ale jednocześnie jak coś nie idzie po jego myśli to robi z tego dramatyczny problem. Czy to typowe dla tego umiejscowienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Bogusia81 Tak, hojność i skłonność do wielkich gestów to zdecydowanie cecha Wenus w Lwie, bo Lew jest znakiem Słońca i lubi dawać z siebie wszystko - ale częsot oczekuje równie wyrazistego odwzajemnienia. Jeśli tego nie dostaje, może zaczynać się zachowywać jak urażony władca. Ciekawe jest to, że to nie jest egoizm w czystej postaci raczej taka potrzeba wzajemności na wysokim poziomie emocjonalnym.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to nie jest trochę męczące dla partnera? Bo moja przyjaciółka ma Wenus w Lwie i ona doslownie potrzebuje żeby o niej mowic. Nie że marudzi ale jakby temat zaswze wraca do niej. czy to jest coś co mozna z czasem zrównoważyć czy po prostu tak jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Klementynka05 Hm, ale tu się trochę nie zgodzę bo to zależy od reszty horoskopu. Ja mam Wenus w Lwie i Merkury w Pannie, więc jestem raczej powściągliwa w mówieniu o sobie. Ta Wenus w Lwie objawia sie u mnie bardziej przez to jak kocham, a nie przez to co mówię o sobie. Więc chyba nie można tego wszystkich wrzucać do jednego worka? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@jasnowidka02)
Połączone: 2 lata temu

Pozwolę sobie wtrącić, ale chciałam zapytac, czy Wenus w Lwie to znaczy, ze Wenus bylo w Lwie jak sie ktos urodzil, czy to jest znak sloneczny? troche sie w tym gubię 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Jasnowidka02 Tak chodzi o to, w jakim znaku zodiaku znajdowała się planeta Wenus w momencie Twoich urodzin. To jest oddzielne od znaku słonecznego - Słońce to Twój ogólny charakter, a Wenus to styl miłowania, relacji i tego, co Cię przyciąga. Można mieć np. Słońce w Rybach, ale Wenus w Lwie - i to będzie zupełnie interesujące połączenie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@dziedziliaa)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, mam pytanie do Lirki - napisałaś że brakuje Ci sygnału bycia wyjatkowa. A jak partner to okazuje, to czujesz się realnie nasycona czy po jakimś czasei znowu potrzebujesz więcej? Pyatm bo zastanawiam się czy to nie jesst taki mechanizm, gdzie im wiecej dostajesz, tym wiecej potrzebujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Dziedziliaa Szczery pytanie, lubię takie. Mysle, że nie chodzi o ilość, ale o jakosc. Kiedy czuję, że ktoś naprawdę widzi we mnie coś wyjątkowego i to okazuje - nie chodzi o codzienne wyznania, ale o takie momenty gdzie czuć że jest się naprawdę ważnym dla tej osoby - to mi wystarczy na długo. Jak tego nie ma wcale, to zaczyna się pustka. Ale nie sądzę, żeby to był mechanizm eskalacji.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@augurka79)
Połączone: 2 lata temu

Ja tylko chciałam dodać, że mam koleżankę z Wenus w Lwie i ona właśnie powiedziała mi kiedyś, że największy problem w jej związkach to to, że mężczyźni na początku daja jej dużo uwagi, a potem przestają i ona wtedy czuje się jakby oszukana. Jakby obiecali jej coś, a potem zabrali. Nie wiem czy to opis znaku, czy jej osobista historia, ale pasuje do tego co tu piszecie.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

A jak to wygląda u mężczyzn z Wenus w Lwie? Bo temat jest trochę o kobietach, ale chyba to dziala inaczej u płci? Mój brat ma Wenus w Lwie i on jest zupelnie inaczej - raczej sam chce olśniewać niż być olsniewany.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Pola94 To świetna obserwacja. U mężczyzn Wenus w Lwie często przejawia się właśnie przez potrzebe bycia tym, który zachwyca, ktory jest dawcą. Szuka partnerki, którą może eksponowac i za którą się lata - ale pod tym kryje sie też potrzeba podziwu zwrotnego. Tylko że u mężczyzn jest to bardziej zakamuflowane przez kulturowy wzorzec aktywnego zdobywcy.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mnie ciekawi jedno - czy Wenus w Lwie rzeczywiście przekłada się na trwałość związków, czy raczej na ich intensywność na początku? Bo takie cechy jak dramatyzm i potrzeba ekspresji brzmią jak coś, co działa pięknie w fazie zakochania, a potem może być ciężkie do utrzymania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Zielarz68 Postawiłeś trafne pytanie, ale mysle że odpowiedź zależy od tego z czym ta Wenus współpracuje. Jesli masz Wenus w Lwie w sprzyjajacym aspekcie do Saturna, to ta osoba będzie szukac trwałości nawet jeśli kocha intensywnie. Jeśli Wenus w Lwie jest np. w kwadraturze z Uranem, to faktycznie możemy mówić o serii burzliwych początków. Sam znak nie wyrokuje o trwałości.


Odpowiedz
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Obsydianka Dobra uwaga z tymi aspektami, sam bym tego nie powiedział lepiej. Ale powiedz mi - czy w takim razie ta cała rozmowa o Wenus w Lwie bez znajomości całego horoskopu nie jest trochę strzelaniem w ciemno? Pytam poważnie, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Zielarz68 Nie do końca, bo znak Wenus to jednak bazwy wzorzec w miłości. To jak fundament domu - aspekty to reszta konstrukcji. Mozna mówić o fundamencie bez rysowania całego projektu. Tylko nie można twierdzić, że fundament wystarczy, żeby opiasć dom.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

a ja chcialem zapytac czy jak ktos ma Wenus w Lwie to to znaczy ze jest zazdrosny? bo moja dziewczyna ma ten znak i jest strasznie zadrosna ale nie wiem czy to przez Wenus czy po prostu tak ma


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Wrozbiarz06 Zazdrosc przy Wenus w Lwie jest możliwa, ale raczej wynika z urażonej dumy niż z klasycznej zazdrosnej natury jak np. u Wenus w Skorpionie. Lew boi się przede wszystkim upokorzenia - że ktoś inny okaże się ważniejszy, że ona przestanie być pierwsza. To bardziej kwestia ego i prestiżu niż głębokiego lęku przed utrata. Czy to ma sens w kontekście Twojej sytuacji?


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, to co powiedziala Celestyna.ka o upokorzeniu brzmi bardzo prawdziwie. Moja przyjaciółka z Wenus w Lwe kompletnie nie moze znosić kiedy partner chwali inną kobiete przy niej. Nie chodzi jej o to że się boi - ona po prostu czuje że to jest akt nielojalności wobec jej wyjatkowosci. Trochę jak lekcewazenie


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, to jest chyba sedno tej Wenus - bycie widziana jako wyjątkowa. Nie bycie kochana w ogóle ale kochana jako jedyna, niepowtarzalna. jak to jest zachwiane, to cos bardzo głębokiego zostaje naruszone. Przynajmniej tak to u mnie działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziedziliaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 71

@Lirka To co napisałaś o byciu kochana jako jedyna i niepoowtarzalna - czy to znaczy że dla Ciebie ważniejsze jest to zeby partner widział Cię wyjatkowo niż zeby w ogóle okazywał miłość? Bo to brzmi jakby jakość tego "bycia widzianą" była ważniejsza niz sama intensywność uczucia. 🙂


Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Dziedziliaa Tak, dokladnie tak to czuję. Wolę żeby ktoś powiedział mi raz coś co naprawdę myśli i co dotyczy tylko mnie, niż żeby codziennie mówił ogólne "kocham cię". To drugie po jakimś czasie brzmi jak nawyk, nie jak widzenie mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ale jak w takim razie odróżnić kogoś kto naprawdę widzi od kogoś kto po prostu jest dobry w komplementach? Bo przecież można nauczyć się mówić ładnie a wcale nie czuć tego co się mówi. I czy Wenus w Lwie to wychwyci, czy da się nabrać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Bogusia81 Dobre pytanie i myślę, że Wenus w Lwie jest na to wyjątkowo wrażliwa - ale w obie strony. Lew ma instynkt do rozpoznawania autentyczności, bo sam jest bardzo autentyczny w tym co daje. Ale właśnie dlatego może się dać złapać na kogoś kto jest teatralny bo to jest język ktory Lew rozumie i lubi. dramatyczny gest może chwilowo wyglądać jak autentyczność.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

To chyba tłumaczy czemu moja przyjaciółka tak często trafia na mezczyzn ktorzy są zaborczy i duzo mowia na początku, a potem jakby się wypalają. ona ich przyciąga bo szuka kogos kto bedzie dawał duo sygnalow, a oni dają je na początku bo to strategia nie charakter


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurka79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Klementynka05 Dokładnie to samo mi powiedziała moja kolezanka, ale w odwrotną stronę - że ona sama nie wie jak zweryfikować czy ktoś jest szczery, dopóki miesiącami nie obserwuje. I że w tej fazie gdy obserwuje, już się zdążyła zakochać i trudno jej wyjść.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słuchajcie, ale czy to nie jest problem z samą Wenus w Lwie, że potrzeba tego widzenia jest tak duża, że człowiek sam sobie trochę utrudnia miłość? Pytam serio - czy to jest coś z czym można pracować astrologicznie, czy to po prostu jest wbudowane i tyle?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Zielarz68 A co rozumiesz przez "pracować astrologicznie"? Bo sama astrologia niczego nie zmienia, ona opisuje. praca to już co innego - terapia, samoświadomość rozumienie wzorca. Wenus w Lwie to nie wyrok, to skłonność. Ale skłonność silna, to fakt.


Odpowiedz
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Obsydianka Miałem na myśli czy można świadomie łagodzić ten wzorzec, na przykład przez pracę z czymś co jest z nim powiązane w horoskopie. Rozumiem że astrologia opisuje, ale czy opis może być punktem wyjścia do pracy z tym?


Odpowiedz
Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Myślę że tak, i właśnie w tym jest wartość horoskopu - jak widzisz w nim swój wzorzec, mozesz go oserwować u siebie zamiast mu się poddawać. Wenus w Lwie może nauczyć się odróżniać potrzebę podziwu od potrzeby miłości. To nie jest to samo, cohć często się nakłada.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@danusia_05)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę swoje trzy grosze - chciałam zapytać czy to co teraz mówimy o potrzebie podziwu ma związek z jakąś konkretną czakrą? Bo czytałam że czakra serca i czakra splotu słonecznego razem odpowiadają za to jak kochamy, i zastanawiam się czy Wenus w Lwie to nie jest ktoś z mocno aktywnym splotem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Danusia_05 To ciekawe skojarzenie, ale to już trochę inne systemy i mieszanie ich daje ryzyko uproszczenia. W astrologii Lew jest rządzony przez Słońce, więc owszem, jest tu element solarny - ego, centrum, ekspresja siebie. Ale czy to przekłada się bezpośrednio na czakry to już pytanie do kogos kto pracuje z obydwoma systemami jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

A Nawiązując do tego, co Obsydianka mowila o aspektach - czy ktoś z Was wie jak wyglada Wenus w Lwie w opozycji do Saturna? Bo mój brat ma chyba coś takiego w horoskopei i zastanawiam się czy to nie tłumaczy czemu mimo że chce olśniewać, to jakoś hamuje się w uczuciach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Pola94 Opozcyja Wenus-Saturn to jeden z trudniejszych aspektow miłosnych, bez wzgledu na znak. Wenus chce dawać i brać swobodnie, Saturn stawia warunki i granice. W Lwie ten konflikt jest szczególnie widoczny bo Lew z natury chce się rozlewac, a Saturn to ściska. Człowiek może byc jednocześnie bardzo ekspresyjny i bardzo wycofany emocjonalnie - i sam nie rozumie dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@dziedziliaa)
Połączone: 1 rok temu

To co Obsydiannka mówi o hamowaniu przy Saturnie... czy to moze wyglądać tak, że ktos robi wielkie gesty ale unika rozmów o uczuciach? Bo znam kogos takiego i zastanawiam się czy to właśnie to


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Dziedziliaa Bardzo możliwe. Wielki gest to kontrolowana ekspresja - Saturn to akceptuje, bo jest forma i efekt. Szczera rozmowa o uczuciach to już coś, przed czym Saturn każe stanąć z pytaniem "czy naprawdę mogę sobie na to pozwolić". To dwie różne rzeczy


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

hej, mam pytanie troche inne - moja dziewczyna ma Wenus w Lwie i ona czesto mowi ze nie potrzebuje prezentow, ale potem jest wyrazenie niezadowolona jak nic nie dostaje. czy to tez jest ta Wenus? bo troche nie wiem jak ją czytac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Wrozbiarz06 Haha, to brzi tak znajomo. Moja kolezanka mówi dokładnie to samo - "nie musisz mi nic kupować" a potem jest ciche obrażenie. Myślę że chodzi nie o prezent sam w sobie ale o to że prezent jest sygnałem: myślałem o tobie chcalem zrobić coś specjlnie dla ciebie. I jak tego sygnalu nie ma to boli.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Potwierdzam to co Klementynka05 napisała u mnie jest dokładnie tak samo. Nie chodzi o wartość rzeczy, chodzi o to że ktoś poswiecil uwagę i czas żeby cos zaplanować z myślą o mnie. To jest ten sygnał bycia widzianą, tylko w innej formie.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest chyba najlepsze wyjaśnienie całej tej Wenus w Lwie jakie tu padło. Że chodzi o sygnały że jesteś widziana, nieważne czy to komplement, gest, prezent czy po prostu czas. Ale jak ktoś nie wie, że tak trzeba dawać sygnały, to może nigdy nie trafić.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 3 tygodnie temu

No to teraz mam pytanie do całej reszty - skoro Wenus w Lwie tak bardzo reaguje na sygnały uwagi, to czy ona sama też je wysyła? Bo jakoś zakładam że tak, ale nie wiem czy w taki sam sposób, czy inaczej niż oczekuje od partnera.


Odpowiedz
Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Serio, zdecydowanie tak, i to bardzo intensywnie. wenus w Lwie daje dużo - komplementuje, organizuje, planuje niespodzianki, jest hojna z czasem i uwagą. problem w tym, że oczekuje tego samego jakosci z powrotem, a nie każdy partner potrafi dawać aż tyle na co dzień. I wtedy zaczyna się odczuwać brak.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@dziedziliaa)
Połączone: 1 rok temu

Kurczę a czy to nie brzmi trochę jak pulapka? Dajesz duzo, oczekujesz tyle samo, a jesli kttoś nie daje tyle - czujesz się niedoceniona, chooc on moze w ogole nie wiedzieć że powinna być taka równowaga. Czy Wenus w Lwie to komunikuje wprost czy raczej oczekuje że partner sam wyczuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Dziedziliaa Wlasnie o to chodzi, moja kolezanka nigdy nie mowi czego chec wprost. Jakby uważała że jeśli musi o to prosic, to już traci wartość. No i potem jest cisza i pretensje ktorych on nie rozumie. Czy to jest astrologia czy zwykła komunikacja...


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hmm, ale ja bym się nie zgodziła że to tylko zła komunikacja. Ta logika "jak muszę mówić to nie liczy się" jest specyficzna właśnie dla Lwa - on chce być kochany intuicyjnie spontanicznie. Jeśli partner musi dostać instrukcję to dla Lwa to jakby ten partner naprawdę nie widzi. I to boli inaczej niż tyllko zwykłe niezrozumienie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Lirka Ale czy to jest sprawiedliwe wobec partnera? Bo nie każdy ma tę zdolność czytania między wierszami i to nie znaczy że nie kocha. Zastanawiam się czy Wenus w Lwie nie stawia tutaj poprzeczki których część ludzi po prostu nie przeskoczy, nie dlatego że nie chcą, ale dlatego że tak nie działa ich własna Wenus.


Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Zielarz68 Dobry punkt, i to jest właśnie miejsce gdzie w horoskopie warto patrzeć na Wenus obojga. Jeśli partner ma Wenus w Capricornie, to jego język miłości jest przez stabilnosc i lojalność, nie przez teatralne gesty. te dwa języki moga się po prostu nie przekładać bez winy którejś ze stron.


Odpowiedz
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Obsydianka To co mówisz o Wenus w Capricornie - mój brat chyba ma właśnie to. I jego partnerka ma Wenus w Lwie. I oni non stop mają ten problem że ona czuje się niedoceniana a on uważa że robi wszystko co trzeba. To może być właśnie ta kolizja?


Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Pola94 Bardzo prawdopodobne. Capricorn pokazuje miłość przez działanie i wiarygodnosc, Lew przez ekspresję i widoczność. Capricorn może czuć że robi mnostwo, a Lew nadal będzie czuł pustkę, bo to nie ten kanał. Nie chodzi o ilosc milosci, chodzi o format.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

a czy da sie nauczyc dawac milosc w innym formacie? bo czytam to i mysle ze ja tez moze nie trafia w ten format mojej dziewczyny a naprawde staram sie i nie chcialbym zeby ona mysalala ze jej nie zalezy mi na niej 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Wrozbiarz06 To że zadajesz to pytanie to już dobry znak. Można się nauczyc, ale najpierw trzeba zrozumieć co dla niej znaczy bycie widzianą. Nie chodzi o spektakl, ale o uwagę - że pamiętasz co lubi, że planujesz coś z myślą o niej, że mówisz co widzisz i cenisz. To nie musi kossztować dużo musi być celne.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: