Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Kozio...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Koziorożca - miłość odpowiedzialna i czasami chłodna

Strona 1 / 3

Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Mam Wenus w Koziorożcu i od lat zastanawiam się, czy to naprawdę tak bardzo wpływa na to, jak buduję związki. Bo z jednej strony czytam, że Koziorożec to lojalność, stabilność, budowanie na solidnych fundamentach. A z drugiej strony wszyscy dookoła mówią mi, że jestem "zbyt ostrożna" albo "zbyt powściągliwa". Jakby to była wada. Czy ktoś tu też ma tę pozycję i rozumie, o czym mówię?


Odpowiedz
159 odpowiedzi
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Też mam Wenus w Koziorożcu i dokladnie to samo słyszałam całe życie. Że jestem chłodna, niedostępna, że "nie czuć" żebym kogoś kochała. A ja po prostu nie okazuję uczuc byle jak i byle komu. To nie to samo co brak uczuć, prawda? Zastanawiam się tylko, czy ta "chłodność" to faktycznie wpływ Wenus, czy może jeszcze jakieś inne planety w natalu mogą to wzmacniać?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wlasnie to jest ciekawe pytanie. Wenus w Koziorożcu to nie jest zimny kamień, to raczej... cierpliwość w uczuciach. Ale żeby dobrze to ocenić, trzeba by spojrzec na cały kosmogram, nie tylko na Wenus. Ascendent, Mars, może aspekty do Saturna. Czy wy, jak pisałaś o tej "ostrożności", macie może silnego Saturna gdzieś w natalu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Tadek57 Mam Saturna w Wadze w siódmym domu. I teraz jak o tym piszesz, to faktycznie zastanawiam się, czy to nie wzmacnia tej koziorożcowej Wenus. Bo siódmy dom to przecież dom partnerstwa, a Saturn tam to... dosłownie lekcje z relacji. Ciężkie lekcje. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wtrącę, ale chciałam zapytać o podstawy. Czy Wenus w Koziorożcu działa tak samo dla kazdego kto ją ma, czy to zależy jeszcze od czegoś? Bo czytałam różne opisy i jedne mówią o zimnej kalkulacji w miłości a inne o głębokiej lojalności. ktore to bliżej prawdy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Poladnica Obie rzeczy mogą być prawdą naraz tyle że opisane z różnych perspektyw. Wenus w Koziorożcu nie kalkuluje miłości w zym sensie, ona po prostu ocenia czy warto inwestowac czas i serce. A Koziorożec inwestuje długoterminowo. problem pojawia się, kiedy ta ostroznosc sprawia że ktos w ogólle nie otwiera się przez lata. Ale powiedz mi Poladnico pytasz z ciekawosci czysto teoretycznej, czy masz kogos bliskiego z tą pozycją?


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja właśnie poznałam kogoś, kto ma Wenus w Koziorożcu i kompletnie nie wiem, czy on mnie lubi, czy nie. Raz jest ciepły, raz jakby mnie nie widzi. To normalne dla tej pozycji? Bo ja mam Wenus w Rybach i dla mnie to jest totalne szaleństwo, nie rozumiem jak można tak "wygaszać" emocje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Bursztynka To nie jest wygaszanie, naprawdę. Jak masz Wenus w Koziorożcu, to po prostu nie rozrzucasz uczuć na prawo i lewo. Ten "chlod" który widzisz często oznacza, że ktoś obserwuje i sprawdza, czy warto zaufać. Ile czasu go znasz?


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Prophecy01 Jakieś dwa miesiące. I właśnie o to chodzi, bo mnie się wydaje, że dwa miesiące to już wystarczająco, żeby wiedzieć, czy jest zainteresowanie, nie? Może po prostu mu na mnie nie zależy i szukam astrologicznego wytłumaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Dwa miesiące dla Wenus w Koziorożcu to może być dopiero wstęp. Serio. Ja mam tę pozycję i powiem wprost, że u mnie decyzja o tym, że komuś naprawdę ufam, to jest kwestia miesięcy, nie tygodni. To nie jest gra ani dystans dla zasady, to po prostu czas potrzebny do zweryfikowania intencji. Zapytałaś go wprost o cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Kajus98 Nie pytałam wprost, bo... no właśnie, jak pytać kogoś o uczucia po dwóch miesiącach znajomości? Ale ok, rozumiem co mówisz. To może być ta koziorożcowa cierpliwość z jego strony, a nie obojętność.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Serio, przeglądam tę rozmowę i mam podobną sytuację tylko odwrocona. Ja mam Wenus w Koziorożcu, a mój partner ma Wenus w Bliźniętach. I to jest... bardzo trudne połączenie. On chce wszystkiego szybko, lekkości, zabawy w uczuciach, a ja potrzebuję czasu i głębi. Czy ktoś mial taką kombinacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Sybilia69 Miałam coś podobnego, Wenus w Bliźniętach to chyba jedno z trudniejszych połączeń z Koziorożcem właśnie dlatego, że mają zupełnie inne tempo w uczuciach. Ale ciekawi mnie, jak wy to rozwiązaliście praktycznie? Czyli kto bardziej ustępuje?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Głównie ja. I nie wiem czy to zdrowe. Staram się być bardziej otwarta, mówić więcej o tym co czuję, nie czekać aż wszystko się samo ułoży. Ale czasem mam wrażenie że zdradzam siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Chce tu wejsc z troche innej strony. Wenus w Koziorozcu czesto jest opisywana jako "chlodna", ale rzadko kto mówi o tym co ta pozycja daje pozytywnego w dlugoterminowych związkach. A daje całkiem sporo. Lojalnosc jest absolutna jak Koziorożec się juz zdecyduje nie ma tutaj nagłłych zmian uczuc, kaprysow odchodzenia bo "coś nowego sie pojawilo". to jest stabilnosc której wiele innych pozycji Wenus po prostu nie ma.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Edek86 Zgadzam się ale chciałbym doprecyzować bo to chyba nie jest tak czarno-biała sprawa. Czy ta lojalnosc nie wynika czasem ze strachu przed zmianą, a nie z autentycznego przywiązania? Piszę to bez złośliwości, ale slyszalem tę interpretację i zastanawiam się, co o tym sądzisz


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Tadek57 To uczciwe pytanie myślę że u niektorych Kozioorozcow ten strach przed zminaą rzeczywiscie gra role, zwlaszcza jeśli w ntaalu jest mocno zaznaczony Saturn przez napieciowe aspekty ale to nie jest regula. Lojalność Wenus w Koziorozcu czesciej bierze się z tego że ta pozycja po prostu nie inwestuje uczuc pochopnie a jak już zainwestuje to nie chce tracci tego co zbudowała.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Zerkam na tę dyskusję i mam takie wrażenie, że Wenus w Koziorożcu to trochę jak budowanie domu z kamienia zamiast z drewna, wolniej, trudniej, ale solidniej, tak? Tylko zastanawiam się, czy ta "solidnosc" nie sprawia, że takie osoby cierpią bardziej w złych związkach, bo trudniej im odejść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Kabalistka05 To jest bardzo celna obserwacja. Właśnie tak to działa w moim przypadku. Zostałam za dlugo w jednym zwiazku, który był ewidentnie zły, bo nie potrafiłam po prostu powiedzieć "to się nie sprawdziło idę dalej". Było dla mnie czymś niemal niemożliwym zburzyć to co budowałam przez lata, nawet jeśli budowałam na złym gruncie.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

To jest chyba ciemna strona tej pozycji, o której mało kto mówi wprost. Wenus w Koziorożcu może trwać w złym związku zbyt długo właśnie dlatego, że priorytetem jest stabilność i trwałość, a nie szczęście w danej chwili. Znacie kogoś, kto z tego powodu stracił dobre lata na coś, co nie miało sensu?


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

To jest chyba ciemna strona tej pozycji, o której mało kto mówi wprost. Wenus w Koziorożcu może trwać w złym związku zbyt długo właśnie dlatego, że priorytetem jest stabilność i trwałość, a nie szczęście w danej chwili. Znacie kogoś, kto z tego powodu stracił kilka lat na coś, co nie miało przyszłości?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Kajus98 Ja straciłam. Trzy lata w związku, który był ewidentnie wyczerpany już po pierwszym roku. Ale moja Wenus w Koziorożcu trzymala mnie przy myśleniu, że "przecież tyle juz zainwestowałam". to dosłownie myślenie jak inwestor na giełdzie, tylko że stawką bylo życie. Dopiero jak zobaczyłam kwadrat Saturna do mojej Wenus w transycie, zrozumiałam, że to jest ten moment żeby wyjść.


Odpowiedz
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Prophecy01 Ten kwadrat Saturna... to był wyraźny sygnał w transycie? Pytam bo sama teraz mam jakieś dziwne napięcie z Saturnem i zastanawiam się, czy to przypadek, czy rzeczywiście coś sie dzieje na poziomie kosmogramu.


Odpowiedz
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Sybilia69 Tranzytowy Saturn do Wenus to zawsze jest jakiś test w relacjach, nie? Alob relacja staje sie powazniejsza, albo zaczyna pękać. Czy twoje napięcie jest raczej w sensie "coś się buduje" czy "coś się kruszy"?


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Co do tego, co napisała Prophecy01 o inwestowaniu, bo to mnie uderzyło. Mam wrażenie, że Wenus w Koziorożcu ma bardzo mocno zakodowany lęk przed porzuceniem tego, w co włożyła energię. I to nie jest tylko związek, to w ogóle sposób myślenia o wszystkim, co wymaga zaangażowania. Czy wy też to czujecie, czy tylko w kontekście miłości?


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Bardzo trafne spostrzezenie. To się zreszta pojawia u ekonomistow pod nazwą "sunk cost fallacy" ale w przypadku Wenus w Koziorozcu ma wyrazne podłoże astrologiczne saturn, ktory rządzi tym znakiem to planeta struktury i zobowiazan. Problem w tym że zobowiązanie wobec zlego partnera jest nadal zobowiazaniem i Koziorożcowa Wenus traktuje je bardzo powaznie


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Edek86 Ale czy to znaczy, że taka osoba jest skazana na tkwienie? Bo jesli Saturn to zobowiązanie, a Koziorożec to wytrwałość, to skąd w ogóle może przyjść impuls do odejścia?


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Kabalistka05 Impuls do odejscia u Wenus w Koziorozcu zwykle nie jest impulsem, to jest powoli dojrzewajaca decyzja. I zazwyczaj przychodzi z zewnatrz przez tranzyt albo przez progresje, albo kiedy związek narusza cos co dla Koziorozca jest absolutnie nienaruszalne lojalnosc uczciwosc szacunek. Jak to zostanie zlamane koziorozcowa Weenus jest w stanie odejsc i nie wrocic. ale tylko wtedy


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Opaline A co jeśli nic z tych rzeczy nie jest złamane, ale związek po prostu... nie rozwija się? Pytam trochę w kontekście tej mojej sytuacji. Co koziorożcowa Wenus robi z partnerem, który jest ok, ale jakby stoi w miejscu?


Odpowiedz
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Bursztynka W punkt to pytanie i chyba jedno z trudniejszych do odpowiedzi. Bo Koziorożcowa Wenus ceni wlasnie stabilność, wiec "stanie w miejscu" nie jest dla niej automatycznie problemem. Pytanie co on rozumie przez "stanie w miejscu" w tym związku. Czy on tez tak to odbiera, czy tylko ty?


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Tadek57 No właśnie nie wiem, bo nie rozmawialiśmy o tym wprost. Może właśnie ta koziorożcowa cierpliwość z jego strony sprawia, że on wcale nie uważa, że nic się nie dzieje, tylko buduje powoli i ja tego nie widzę?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Ojej przepraszam że tu wejde ale mam pytanie ogólniejsze. skoro Wenus w Koziorożcu tak powoli podchodzi do relacji to jak ona w ogóle daje znac, że kogoś lubi? Bo jeśli nie mowi wprost i nie pokazuje uczuć otwarcie to jak można w ogóle rozponzac zainteresowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Poladnica Mogę odpowiedzieć z własnego doświadczenia. Daję znać przez działanie. Nie przez słowa, nie przez gesty, przez to, że pojawiam się kiedy trzeba. Pomagam w praktycznych sprawach. Pamiętam detale, które ktoś powiedział miesiąc wcześniej. Jeśli ktoś z Wenus w Koziorożcu inwestuje czas i uwagę, to znaczy, że jest zainteresowany.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ja mam takie pytanie, może naiwne, ale czy to nie jest problem, że taki sposób dawania sygnałów jest kompetnie nieczytelny dla większości ludzi? Ja bym pewnie wzięła "pomoc w praktycznych sprawach" za zwykłą uprzejmość, a nie za zaloty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Serenity96 I właśnie dlatego Wenus w Koziorożcu często jest niezrozumiana. Tak, to jest problem. Szczególnie kiedy trafi na kogoś, kto potrzebuje werbalnego potwierdzenia i expresyjności. Ale z drugiej strony, jeśli ktoś patrzy uważnie, te sygnały są bardzo spójne i powtarzalne.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

To co Kajus opisuje brzmi jak coś, co powinnno być łatwiejsze do odczytania, jeśli zna się tę pozycję. ale czy naprawdę większość ludzi to rozumie bez wiedzy astrologicznej? Bo wydaje mi się, że Wenus w Koziorożcu jest chyba najbardziej "niedoceniana" właśnie przez tych którzy nie znaja astrologii


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

To prawda, co Weronka pisze. Ja zanim zaczęłam głębiej zajmować się kosmogramami, kompletnie nie rozumiałam jednej osoby bliskiej mi z tą pozycją. Myślałam, że po prostu mnie nie lubi. Dopiero kiedy zobaczyłam jej Wenus i zobaczyłam, że zawsze pojawiała się kiedy miałam trudny czas, bez słów, bez wielkich gestów, dotarło do mnie co to znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

I to chyba jest klucz do rozumienia tej pozycji. wenus w Koziorożcu mówi milosc przez obecnosc w trudnych momentach a nie w łatwych. Kiedy wszystko jest dobrze, może wydawać się chłodna. Kiedy coś sie sypie jest pierwsza na miejscu. Czy wasza obserwacja to potwierdza? 🙂


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Edek86 U mnie tak jest i to jest dokładnie ten wzorzec. Mój partner z Wenus w Bliźniętach wciąż pyta dlaczego nie jestem "zabawna" i "lekka" w dobrych momentach. A kiedy miał kryzys zawodowy byłam przy nim bez słów, po prostu działałam. I on to docenił ale nadal nie rozumie dlaczego nie potrafię być tak samo zaangażowana w zwykły wieczór filmowy.


Odpowiedz
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Sybilia69 Czy kiedykolwiek probowalas mu wytłumaczyć tę różnicę wprost? Nie w kategoriach astrologii, ale po ludzku, że ty po prostu inaczej wyrazasz uczucia i że to nie jest brak zaangazowania?


Odpowiedz
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Prophecy01 Próbowałam, ale on słyszy "inaczej wyrażam uczucia" jako "za mało wyrażam uczucia". I to jest chyba fundament tego, dlaczego Wenus w Koziorożcu z Wenus w Bliźniętach to takie trudne połączenie. Inny język emocjonalny


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Sybilia69 To co opisujessz z partnerem i kryzysom zawodowym - to brzmi jak idealny przyklad tej pozycji w dzialaniu. Ale mam pytanie: czy on rozumiał wtedy że to właśnie twoj sposob na bycie blisko? Czy to trzeba było jakoś nazwać?


Odpowiedz
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Poladnica Nie rozumiał od razu. Zrozumiał dopiero po dłuższym czasie, kiedy sam spojrzał wstecz i zobaczyl, kto przy nim siedział i nie pytał czy ma ochotę na pogaduszki tylko po prostu... był. Ale nawet teraz czasem wraca do tego "dlaczego nie możesz być lżejsza".


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, moze glupie pytanie ale skąd wiecie jaka jest wasza Wenus? Bo ja w horoskopie zawsze patrze tylko na znak słońca i teraz sie zastanawiam czy całe życie patrze na cos nie tego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Cynobryt05 Nie głupie pytanie w ogóle. Wenus pokazuje się w darmowych kalkulatorach kosmogramu urodzeniowego, wystarczy data urodzenia, godzina i miejsce. Astro.com jest chyba najpopularniejsze. Ale jeśli chodzi o miłość i relacje, to właśnie Wenus jest ważniejsza niż Słońce.


Odpowiedz
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Cynobryt05 I dlatego dwie osoby spod tego samego znaku słońca mogą mieć zpuełnie różne podejście do miłości. bo ich Wneus może być np. jedna w Bliźniętach, a druga w Koziorożcu. Znak słońca to tożsamość, Wenus to jak kochasz.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tej kwestii tkwienia w związku, bo mnie to nie daje spokoju. Napisalas Opaline wcześniej, że decyzja o odejściu zwykle przychodzi z zewnątrz przez tranzyt albo progresję. Ale co z osobami, które nie śledzą swich tranzytów? Czy one w ogóle potrafią wyczuć, kiedy ten moment nadchodzi? 😛


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Kabalistka05 Dobra obserwacja. Osoby które nie znaja astrologii, też przez to przechodza tylko nie maja ramy pojęciowej do tego co czuja często opisują to jako "nagle cos we mnie pękło" albo "nie wiem dlaczego ale poczułam, że juz czas". To jest zazwyczaj wlasnie tranzyt Saturna lub Plutona do Wenus, tyle że nierozpoznany jako taki. Pytanie do ciebie: czy sama sledzisz swoje tranzyty?


Odpowiedz
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Opaline Staram się, ale nie systematycznie. Właśnie dlatego pytam, bo zastanawiam się, czy ta wiedza faktycznie pomaga podjąć decyzję szybciej, czy raczej daje tylko etykietkę na coś, co i tak by się wydarzyło.


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Kabalistka05 To jest bardzo uczciwe pytanie. moim zdaniem wiedza o tranzytach nie przyspiesza decyzji ale zmniejsza lek przed tym że "coś jest ze mna nie tak" wenus w Koziorożcu która czuje chęć odejścia moze latami tlumaczyc to w sobie jako słabość. tranzyt dae jej przyzwolenie


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Edek86 To co napisałeś o przyzwoleniu... to uderzyło mnie bardzo. Bo ja mam wrażenie, że właśnie tego mi brakuje w stosunku do mojej sytuacji z tym partnerem, który stoi w miejscu. Jakbym czekała na jakiś zewnętrzny sygnał, żeby móc powiedzieć "ok, to teraz mogę coś zmienić".


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Bursztynka Ale powiedz mi, czy ty masz Wenus w Koziorożcu, czy to twój partner? Bo w tym kontekście to ważne, kto tu czeka i z jakiego powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moja Wenus jest w Wadze, ale on ma właśnie w Koziorożcu. I chyba właśnie dlatego tak trudno mi go odczytać. Bo ja potrzebuję słów, potwierdzenia, a on po prostu... istnieje obok i uważa że to wystarcza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Bursztynka No to jest właśnie ta przepaść językowa, o której pisała Sybilia. Ty potrzebujesz werbalnego potwierdzenia, on wyraża uczucia przez byce obecnym. Czy rozmawiałaś z nim kiedyś wprost o tym jak kazde z was rozumie bliskość?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 7 dni temu

Obserwuje tę rozmowę od dluzszego czasu i mam pytanie może bardzo podstawowe: czy jeśli ktoś ma Wenus w Koziorozcu, to znaczy, że zawsze będzie tak powściągliwy w uczuciach? Czy to można jkaos zmienić, albo on może się "rozwinąć"?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Izuska Wenus w Koziorożcu to nie jest coś co się zmienia, to jest sposób działania tej energii. Ale "rozwinąć" to dobre słowo w innym sensie - z wiekiem i z doświadczeniem Koziorożcowa Wenus uczy się, że jej partner potrzebuje więcej niż ona naturalnie daje. Nie zmienia się pozycja, ale zmienia się świadomość.


Odpowiedz
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 50

@Kajus98 Czyli to trochę tak jak uczenie się obcego języka? Możesz go opanować, ale zawsze będzie wymagał wysiłku, bo to nie jest twój język ojczysty?


Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Serenity96 Dokładnie taka metafora. I myślę, że to jest uczciwe w obie strony - partner Wenus w Koziorożcu też może nauczyć się czytać w jej działaniach zamiast tylko czekać na słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@pereplut)
Połączone: 8 miesięcy temu

A co z Wenus w Koziorożcu u meżczyzny, bo tu głównie mowicie o kobietach z tą pozycją? Czy u faceta to się inaczej objawia czy tak samo? Bo mam znajomego z tym i on jest strasznie zamknięty i nie wiem czy to Wenus czy po prostu jego charakter.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Pereplut U mezczyzny Wenus w Koziorożcu może byc jeszcze bardziej schowana pod maka kompetencji i praktycznosci bo do tego dochodzą wzorce kulturowe dotyczace tego jak mezczyzna ma sie zachowywac. Wiec trudno ocenic z zewnatrz czy to pozycja, charakter czy jedno i drugie razem. Czy wiesz jaka jest jego godzina urodzenia? Ascendent mógłby duzo wyjasnic.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie że cała ta rozmowa krąży wokół jednego pytania ktore może warto postawić wprost: czy Wenus w Koziorożcu jest zdolna do prawdziwej intymności, czy tylko do lojalności? Bo lojalność i intymność to nie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Piszę jeszcze raz, bo temat nie daje mi spokoju. U kilku osób z Wenus w Koziorozcu, które znam, wizdiałam coś takiego, że lojalność deklarują właściwie od początku, ale na prawdziwe otwarcie emocjonalne potrzebują lat. Jakby najpierw musieli sprawdzić, czy druga strona wytrzyma próbę czasu. Zastanawiam się czy to kwestia samego znaku, czy raczej aspektów, jakie ta Wenus tworzy.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Kurcze, dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. lojalność to postawa intymnosc to stan - i Wenus w Koziorożcu potrafi jedno i drugie, tylko że intymnosc przychodzi u nieej znacznie później i przez inne drzwi. nie przez wyznania ale przez wpuszczenie kogoś w swoje słabe miejsca. Pytanie brzmi: ile czasu i ile bezpieczenstwa potrzebuje, żeby te dzrwi w ogóle otworzyc?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Opaline A co jeśli partner nie poczeka na te drzwi? Bo to brzmi jak sytuacja, gdzie jedna osoba musi wykazać się ogromną cierpliwością bez żadnej gwarancji, że cokolwiek sie otworzy.


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Kabalistka05 I właśnie tutaj lezy sedno problemu. Wenus w Koziorożcu nie daje gwarancji bo sama ich nie uznaje za wartościowe dla niej deklaracje bez dowodow są nic niewarte. więc jakby ten wzorzec dziala w obie strony - ona nie obiecuje, ty nie mozesz oczekiwac obietnicy. Tylko nie kazdy chce zyc bez mapy. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: