Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Kozio...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Koziorożca - miłość odpowiedzialna i czasami chłodna

Strona 3 / 3

Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych - bo ja mam Wenus w Koziorożcu i obserwuję ten wątek z mieszanymi uczuciami. Część opisów pasuje, ale część brzmi jakby opisywała kogoś zimnego i niezdolnego do emocji. Czy naprawdę tak to wygląda z zewnątrz, gdy ktoś was kocha tą wenus?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Blazej99 Szczerze? Tak, czasem tak to wygląda. Mój partner ma tę pozycję i przez długi czas myślałam, że po prostu mnie nie kocha albo że jestem mu obojętna. Dopiero jak zaczęłam czytać o tym, zrozumiałam że może być inaczej. Ale to jest trudne do wytrzymania nie wiedząc.


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Blazej99 Z zewnatrz mzoe wygladac jak chłód, ale też jak niezawodnosc i spokoj. zalezy kto patrzy i czego szuka ktos kto potrzebuje dużo słownego zapewniania się moze mieć problem. Ktos kto ceni stałość i działanie - moze czuć się bardzo bezpiecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

To co Edek86 mówi o niezawodności - to jest chyba kluczowe. Wenus w Koziorożcu może nie powie "kocham cię" codziennie, ale będzie pamiętać o rzeczach, które ważne, będzie na miejscu kiedy trzeba. To jest też język miłości, tylko inny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Tadek57 Tylko czy partner wie, że to jest właśnie wyraz milosci? Bo jeśli nie zna tego "języka", to może odbierać te działania jako zwykłe obowiązki, a nie jako uczucie. Skąd ma wiedzieć, że pamiętanie o wizycie u lekarza to jego forma mówienia "zależy mi na tobie"?


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

No i tu właśnie jest ten problem, o którym piszemy od początku wątku. Koziorożec wyraża przez czyny, ale nie komunikuje, że to jest wyraz uczuć. I partner może przez lata tego nie widzieć. Myślę, że pary, gdzie to działa, zazwyczaj w pewnym momencie po prostu rozmawiają o tym wprost - albo przypadkiem, albo po jakimś kryzysie.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

A czy to według ciebie może być inicjowane przez samą Wenus w Koziorożcu, czy raczej partner musi tę rozmowę wymusic? Bo zastanawiam się czy ta energia jest zdolna do takiej autodiagnozy na tyle wcześnie, żeby to nie było za późno.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Ja mogę mówić tylko za siebie - potrzebowałam kilku lat i konkretnego zdarzenia, żeby w ogóle zobaczyć, że mój sposób miłowania jest dla innych nieczytelny. I to nie był przyjemny moment. ale po nim zaczęłam rozmwiac inaczej.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Sybilia69 I właśnie to zdarzenie - czy możesz powiedzieć więcej, co to było? Bo zastanawiam się, czy chodzi o kryzys w związku, czy raczej coś wewnetrznego. Bo to robi różnicę - czy Wenus w Koziorożcu zmienia się przez ból, czy może przez spokojną refleksję też jest w stanie dojść do takiego momentu.


Odpowiedz
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Kabalistka05 Kryzys w związku. konkretnie moment, w którym partner powiiedzial wprost, że nie wie, czy mnie to w ogóle obchodzi. I to zdanie mnie zatrzymało, bo ja byłam przekonana, że obchodzi mnie bardzo. To było zderzenie dwoch różnych rzeczywistości.


Odpowiedz
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Sybilia69 To jest dokładnie to, czego się boję. Że ktoś bliski dojdzie do takiego wniosku, a ja nawet nie będę wiedział, że coś się dzieje. Czy było jakieś wcześniejsze ostrzeżenie, które przeoczyłaś, czy to naprawdę przyszło bez zapowiedzi? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Przeglądam tę rozmowę i mam wrażenie, że Wenus w Koziorożcu to trochę jak kod który ktos pisze w swoim własnyym języku i zapomina dołączyć instrukcję obsługi. Tylko że tu chodzi o uczucia, a nie o program. Czy ktos z was miał doswiadczenie, że tę "instrukcję" udało się partnerowi przekazać i naprawdę cos to zmieniło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Weronka83 U nas to trwało długo i szczerze - nie jestem pewna, czy w pełni "przetłumaczyłam" go sobie. Ale coś się zmieniło, jak przestałam wymagać od niego tego, co sama bym dała, i zaczęłam patrzeć na to, co on faktycznie robi. Zaczęłam widzieć inaczej. Ale to wymagało ode mnie pracy, nie od niego.


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Bursztynka A czy uważasz, że to sprawiedliwe, że cały ciężar "tłumaczenia" spadł na ciebie? Bo to jest pytanie, które mnie nurtuje w kontekście tej pozycji - czy partner Wenus w Koziorożcu ma w ogóle obowiązek wyjść naprzeciw, czy może oczekiwać, że to otoczenie się dostosuje?


Odpowiedz
Wpisy: 510
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

To nie jest kwestia obowiazku, to kwestia tego, czy zwiazeek ma dzialac. wenus w Koziorożcu, jesli chce partnerstwa musi gdzies po drodze zakomunikowac swoj język - bo inacezj to nie jest zwiazek dwóch osob tylko równoległe monologi. Niezaleznie od pozycji w karcie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Edek86 Zgadzam się, ale zastanawiam się, czy nie ma tu też roli aspektów. Mam na myśli - Wenus w Koziorożcu w tryguonie z Merkurym to chyba zupełnie inna historia niż ta sama Wenus w kwadraturze z Merkurym. Ta pierwsza może mieć dużo łatwiej z komunikowaniem uczuć, nawet jeśli instynkt jest koziorożcowy


Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Prophecy01 Dokładnie tak. I dlatego samo mówienie "mam Wenus w Koziorożcu" to jest punkt wyjścia, a nie gotowa diagnoza. Jak masz przy tym Wenus w sekstylu z Księżycem, to emocjonalny dostęp może być zupełnie inny niż u kogoś z Wenus w opozycji do tegoż Księżyca. Kontekst całej karty naprawdę to zmienia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że sie wtrącam bo czytam i troche gubię się w tych aspektach. Trygon, kwadratura, sekstyl - to są kąty między planetami na mapie nieba, tak? I one zmieniaja to, jak dana planeta "dziala"? Czy dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Cynobryt05 Mniej więcej tak. Trygon to harmonijne połączenie, kwadratura to napięcie. Upraszczając - trygon między Wenus a Merkurym może ułatwiać mówienie o uczuciach, a kwadratura może sprawiać, że słowa i emocje są jakby w konflikcie. Ale to naprawdę duże uproszczenie bo w astrologii nic nie dziala osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 7 dni temu

Dobra, Kajus98 i Tadek57 rozumiem że aspekty są ważne, ale jak ktoś taki jak ja w ogóle ma to sprawdzic? Tzn. na astro.com widzę wykres, ale nie wiem ktre linie to trygony a ktore kwadraturys. Jest jakaś prosta metoda zeby to odczyatć bez kursu astrologii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Izuska Na astro.com jest zakładka "Extended Chart Selection" i tam można wybrać opcję z tabelą aspektów - to jest taka siatka, gdzie widdac wszystkie połączenia między planetami i ich rodzaj. Jest tam legenda. Ja zaczęłam od tej tabelki i to mi wiecje dało niż sam wykres kolowy


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do wątku z komunikacją - mysle że jest jeszcze jeden element, który umyka w tej rozmowie. Wenus w Koziorozcu często ma bardzo silny instynkt samoochrony. I to nie chodzi o chlod tylko o to, że mowienie o uczuciiach czuje sie jako odslanianie się na ryzyko. Wiec to nie jest "nie chcę", tylko "boję się i nie wiem jak".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Opaline To zmienia całą perspektywe. Bo jeśli milczenie wynika z lęku, a nie z obojętności, to partner który interpretuje to jako brak miłości - jest w zasadzie ofiarą złego odczytu sytuacji. Jak Wenus w Koziorożcu może dać partnerowi jakiś znak, że to lęk a nie zimna krew?


Odpowiedz
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Opaline To bardzo dobrze opisane. Ja długo nie wiedziałam, że to co czuję przed "otwarciem się" to jest właśnie lęk. Myślałam, że po prostu nie mam potrzeby mówienia. I to też jest problem - ta pozycja może nie rozpoznawać wlasnych lęków jako lekow.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@wiedunia95)
Połączone: 2 lata temu

Śledzę ten watek i zastanawiam sie czy to moe dotyczyć też Wenus w Koziorożcu w domu czwartym? Bo mam taką pozycję i ten opis z lekiem przed odsłonieniem się jest bardzo bliski temu co przeżywam, szzcególnie w kontekście rodziny i bliskich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Wiedunia95 Dom czwarty bardzo wzmocniłby ten motyw - to jest dom korzeni, rodziny, bezpieczeństwa emocjonalnego. Wenus tam w Koziorożcu mogłaby rzeczywiście sprawiać, że właśnie w najbliższych relacjach ta ochrona siebie jest największa, bo tam czuje się najwięcej do stracenia. Czy masz jeszcze jakieś inne pozycje, które mogą to modyfikować?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie, że Wenus w Koziorożcu to jeden z tych układów, który wyaga od człowieka naprawdę duzej samoświadomości żeby w ogole wyjść z tego schematu.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: