Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Wodni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Wodnika - miłość dość niezwykła i przyjaźni


Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus w Wodniku w natalu i od zawsze zastanawia mnie ta pozycja. Czytałam różne interpretacje, że to miłość na dystans, że emocje schowane za rozumem, że partner musi być przede wszystkim przyjacielem. Ale czy to naprawdę tak działa w praktyce? Bo u mnie rzeczywiście każdy związek zaczynał się od głębokiej przyjaźni i dopiero potem coś więcej. Czy ktoś tu ma podobnie albo obserwował to u bliskich?


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wenus w Wodniku to jedna z tych pozycji, które bardzo dużo zależą od całego układu. Sama Wenus w Wodniku może dawać ten chłodny, przyjacielski ton w relacjach, ale jeśli masz np. Wenus w aspekcie do Marsa albo Plutona, obraz jest zupełnie inny. Możesz napisać w jakim domu masz tę Wenus i jakie ma aspekty? Bo bez tego trudno cokolwiek konkretnego powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Bogusią, że bez całego układu to wróżenie z fusow. Ale to, co opisujesz na początku - przyjazn przed miłością - to jednak bardzo typowa sprawa dla tej pozycji. Znam kilka osób z Wenus w Wodniku i u każdej z nich ten schemat się powtarzał. Ciekawi mnie natomiast co innego: czy te osoby miały tendencję do utrzymywania kontaktów z byłymi? Bo to też podobno charakterystyczne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Baltazar O, to bardzo celne pytanie! Tak, mam kontakt z właściwie wszystkimi byłymi i uważam to za normalne, co zresztą nie każdemu odpowiada w związku. Co do aspektów, Bogusiu - Wenus w 7. domu, trygonem do Saturna i kwadratem do Neptuna. Nie wiem czy to dużo zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Trygonem do Saturna to już wyjaśnia tę potrzebę przyjaźni jako fundamentu - Saturn stabilizuje, nadaje relacjom strukturę. Natomiast kwadrat do Neptuna to trochę trudniejsza sprawa, bo może dawać idealizowanie partnera albo trudność z widzeniem go takim, jaki jest naprawdę. Czy miewałaś sytuacje, gdzie ktoś w związku okazywał się zupełnie inny niż myślałaś na początku?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam i myślę o swojej siostrze, która ma dokładnie tę pozycję. Wenus w Wodniku i rzeczywiście przez lata twierdziła, że nie potrzebuje romantycznych gestów, że jej wystarczy rozmowa i wspólne zainteresowania. A potem spotkała kogoś i zupełnie ją to przewróciło do góry nogami. Więc zastanawiam się czy ta pozycja naprawdę daje chłód emocjonalny, czy raczej inne priorytety w miłości?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@goździka)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem Wenus w Wodniku to po prostu znak, że dana osoba kocha inaczej niż większość. Wodnik jest znakiem zbiorowym, więc ci ludzie kochają jakby szerzej, dla całej ludzkości, a dla jednej osoby zostaje mniej. Stąd ten dystans. To zresztą bardzo podobne do Wenus w Strzelcu, oba znaki potrzebują wolności ponad wszystko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Gozdzika Hmm, nie do końca bym się zgodził z tym porównaniem do Strzelca. Strzeelc to wolność przez ruch i poszukiwanie, a Wodnik to wolność przez niezależność umysłu. To są jednak dwa rozne mechanizmy w miłości. Wodnik boi się raczej zlania się z partnerem, utraty własnej tożsamości, a Strzelec po prostu chce mieć otwarte drzwi.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawy wątek. Sama mam ascendent w Wodniku i trochę te energie czuję. Ale z moich obserwacji na przestrzeni lat - tak pryz tarota, jak i przy rozmowach z różnymi osobami - Wenus w Wodniku bywa bardzo rozna w zależności od tego czy to kobieta czy mężczyzna. U mężczyzn ta chłodna przyjaźń bywa mylona z brakiem zaangażowania u kobiet częściej postrzegana jest jako tajemniczość. Czy ktoś z was obserwowal tę różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Może się wtrącę z podstawowym pytaniem, ale nie jestem pewna - czy Wenus w Wodniku to znaczy, że Wenus była w znaku Wodnika w chwili urodzenia? I jak to w ogóle sprawdzić, bo nie wiem gdzie szukać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Szalwia Dokładnie tak, to pozycja Wenus w horoskopie urodzeniowym. Żeby to sprawdzić, wystarczy wejść na astro.com i wprowadzić datę, godzinę i miejsce urodzenia. Tam dostaniesz cały horoskop, w tym pozycję Wenus. Godzina urodzenia jest ważna, bo wpływa na domy i ascendent, choć sama Wenus zmienia znak co kilka tygodni, więc przy niej data jest kluczowa.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@franuś)
Połączone: 2 lata temu

Ogromnie dziękuję za to wyjasnienie Bogusiu, tez nie byłem do końca pewny jak to działa! Mam pytanie do wątku ogolnego - czy ta chłodność Wenus w Wodniku możże być tak duza, że osoba sama nie zdaje sobie sprawy, że kogoś rani swoim dystansem? Bo znam kogoś takiego i zastanawiam sie czy to właśnie ta pozycja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Franus To bardzo możliwe. Osoby z Wenus w Wodniku często nie rozumieją, czemu partner potrzebuje więcej ciepła i bliskości fizycznej, bo dla nich forma miłości jest inna - intelektualna, przez wspólne projekty, przez lojalność. Nie przez czułości. Ale żeby to ocenić u konkretnej osoby, trzeba by znać cały horoskop, nie tylko tę jedną pozycję.


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@janeczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dorzucę swoje trzy grosze, bo mam bliską przyjaciółkę z Wenus w Wodniku i rozmawiałyśmy o tym nieraz. Ona mówi, że kocha bardzo głęboko, ale nie umie tego pokazywać w sposób, którego partnerzy oczekują. Że dla niej gotowość do rozmowy o wszystkim o 3 w nocy jest wyrazem miłości, a bukiet kwiatów bez powodu to dla niej trochę... bez sensu. I tu jest ten zgrzyt z partnerami z Wenus w znakach wodnych albo ziemskich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Janeczka To idealnie opisuje to, co sama przeżywam. Dla mnie rozmowa do rana, wspólne plany, bycie przyjaciółmi - to jest miłość. A kiedy ktoś oczekuje klasycznej romantyczności, czuję się jakby grała w sztukę, której tekstu nie znam. Bogusiu, wróćmy do tego kwadratu z Neptunem - co dokładnie znaczy to idealizowanie partnera? Bo mam wrażenie, że wiem o czym mówisz.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kwadrat Wenus-Neptun w praktyce często wygląda tak, że zakochujesz się w obrazie człowieka, a nie w samym człowieku. Widzisz jego potencjał, to czym mógłby być, i traktujesz to jako rzeczywistość. Kiedy okazuje się, że jest zwykłym śmiertelnikiem z wadami, pojawia się rozczarowanie. U Wodnika to jest szczególnie ciekawe, bo jednocześnie masz tę zimną analizę i obok niej różowy filtr Neptuna. Jak to u ciebie wygląda?


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję tę rozmowę i chcę dodać coś, co chyba umyka - Wenus w Wodniku to też kwestia tranzytu, nie tylko natalu. Ktoś może mieć Wenus np. w Byku, ale gdy tranzytowa Wenus przechodzi przez Wodnika, może nagle poczuć tę chłodniejszą energię w relacjach. Więc nie wszystkie doświadczenia, o których tu piszecie, muszą być z natalu. Warto to rozróżnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Bogus05 Dobra uwaga, ale jednak energia natalna i tranzytowa to dwie różne skale. Tranzyt Wenus przez Wodnika trwa kilka tygodni, więc to raczej krótkotrwały kolor. Natal to coś, z czym żyjesz przez całe życie. Nie zrównywałbym ich tak.


Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Baltazar Nie twierdzę, że to to samo. Mówię, że warto wiedzieć, z czego wynikają konkretne doświadczenia, o których ktoś mówi. Bo ktoś może tu pisać o tym, jak się czuł ostatnio, a to akurat tranzyt, nie natal. To ważna różnica przy interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@kasztanka_d)
Połączone: 2 lata temu

Cztyam od początku i mam jedno pytanie, może troche z boku - czy Wenus w Wodniku to dobra pozycja do rytuałów milosnych? Znaczy czy ta energia ulatwia czy utrudnia przyciaganie miłości?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1741

@Kasztanka_D To zależy co rozumiesz przez "ułatwia". Wenus w Wodniku to energia, ktora słabo reaguje na klasyczne rytuały milosne nastawione na przyciąganie konkretnej osoby. ta energia woli inttencje otwarte - przyciagniecie kogos, kto bedzie przyjacielem i partnerem jednoczesnie. Jesli robisz rytul pod wplywem tej energii i prosisz o "goraca, namiietna milosc od zaraz" to mozesz dostac odpowiedź ciszą. Natomiast jeśli intencja jest szersza - otwarcie na polaczenie intelektualne, na kogos, z kim zbudujesz cos wyjątkowego - ta energia dziala lepiej. Masz jakis konkretny rytual na mysli?


Odpowiedz
(@kasztanka_d)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 13

@Kapturek Nie mam jeszcze konkretnego właśnie dlatego pytam. Chciałam wiedzieć czy warto działać teraz skoro ta energia jest aktywna, czy moze lepiej poczekać na inną pozycję Wenus.


Odpowiedz
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Kapturek A jak długo tai rytual z intencją "otwartą" przynosi efekty? Bo jeśli Wenus jest teraz w Wodniku tylko chwile, to czy w ogóle zdążę cos zrobić?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1741

@Znachornik.1 Wennus nie jest teraz w Wodniku, Bogus05 wczesniej pisal o tranzycie a Baltazar słusznie zaznaczyl że to krotka energia tu w watku mowimy głównie o Wneus w Wodniku w natalu. To są dwa różne tematy i nie nalezy ich mieszac przy planowaniu rytualow bo mozesz dzialac pod złą energia.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wrocmy moze do tego, co Helenka pisała wczesniej - że Wenus w Wodniku działa inaczej u kobiet i mężczyzn. Helenka rozwinęłabyś to? Bo urwałaś w połowie myśli i mnie to ciekawi. Sam znam jednego mężczyznę z tą pozycją i jest wyjątkowo wycofany emocjonalnie, ale nie wiem czy to Wodnik czy całokształt jego horoskopu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Baltazar Faktycznie urwałam, przepraszam. z moich obserwacji - u mezczyzn Wenus w Wodniku przejawia się czesto jako wyraźna niechęć do okazywania uczuć publicznie i bardzo silna potrzeba niezależności, która czasem jest trudna do rozróżnienia od obojętności. U kobiet ta sama pozycja bywa odbierana jako chłód, ale one same często świetnie zdają sobie sprawę z tego, że kochają - tylko po swojemu. Mężczyźni z tą pozycją, których obserwowałam przez tarot i rozmowy częściej w ogóle nie analizują, jak kochają. Po prostu są, albo ich nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz, Helenko, jest dla mnie bardzo bliskie tej rozmowie, którą kiedyś miałam z partnerem. On mówił, że nie wie, czy mnie kocha "wystarczająco", bo nie czuje tego, co według niego powinien czuć. A ja myślałam, że to jego problem z wyrażaniem emocji. Zastanawiam się teraz, czy on nie miał właśnie czegoś wodnikowego w natalu, nigdy nie sprawdzałam jego pełnego horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dominika, jeśli pamiętasz datę i miejsce jego urodzenia, sprawdzenie na astro.com zajmuje dwie minuty. Godzina też by się przydała, ale bez niej też dużo widać. Natomiast chcę wrócić do tego, co mówiłaś wcześniej o tym kwadracie do Neptuna - pisałam, że możesz zakochiwać się w obrazie człowieka. Czy tak było w tym związku? Czy w pewnym momencie "zobaczyłaś" go inaczej niż na początku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Bogusia.2 Tak, i to bardzo boleśnie. Na początku widziałam kogoś, kto rozumie mój świat, a potem okazało się, że on po prostu dobrze słuchał. To nie było to samo. Ale czy to kwadrat Neptuna, czy po prostu złudzenie zakochanej osoby? Bo nie chcę zrzucać wszystkiego na astrologię.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Bardzo dobre pytanie, które zadajesz sobie sama, i to jest właśnie ta pułapka Neptuna - on sprawia, że granica między intuicją a iluzją rozmywa się. Astrologia nie zdjmuje z nas odpowiedzialności za wybory, ale może pokazać, gdzie jesteśmy szczególnie podatni. Kwadrat Wenus-Neptun to po prostu obszar, który wymaga od ciebie większej czujności. Nie wyrok, tylko informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@janeczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

E tam, chcę zapytać Bogusię o coś, co mnie tu nurtuje od jakiegoś czasu - czy kwadrat Neptuna do Wenus to zawsze ta idealizacja? Mam podobny aspekt i czasem zastanawiam się, czy to nieprzewidywalność w uczuciach to właśnie to. Nie tyle idealizacja partnera, ile takie falowanie - raz czuję bardzo mocno, raz prawie nic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Janeczka To bardzo ciekawe i nie do końca typowe. Neptun w kwadrze do Wenus rzeczywiście może dawać takie falowanie, szczególnie jeśli Neptun jest w znaku, który wzmacnia zmienność. Jaki masz ascendent i w jakim domu masz Neptuna? To by dało mi więcej kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Śledzę tę wymianę między Bogusią a Dominiką i mam wrażenie, że to, co opisujecie - zakochiwanie się w obrazie - jest bardzo charakterystyczne właśnie dla Wenus w Wodniku w połączeniu z Neptunem. Siostra, o której pisałam, dokładnie przez to przechodziła. Zakochała się w "wizji" związku, a nie w konkretnym człowieku. I dopiero po jakimś czasie zobaczyła, kim on naprawdę jest. Trwało to dość długo.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@goździka)
Połączone: 1 rok temu

Myślę, że to zakochiwanie się w obrazie to nie tylko kwestia aspektów, ale w ogóle Wodnika jako znaku. Wodnik żyje ideami, prawda? Więc i w miłości szuka idei partnera, a nie jego codziennej rzeczywistości. To trochę jak z Bliźniętami, które zakochują się w rozmowie, a potem kiedy rozmowy nie ma, związek się kończy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Gozdzika Hmm, ale Bliznieta kochają zmienność samą w sobie, a Wodnik szuka stałej idei, czegoś trwałego. To nie jest to samo, co zakochanie się w rozmowie. Wodnnik chce kogos, z kim zbuduje wspolna wizję świata, nie kogoś, z kim będzie ciekawie rozmawiał przez tydzień.


Odpowiedz
(@franuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 27

@Baltazar Strasznie mi się ta różnica podoba bo nigdy tak tego nie ujmowałem. Ale mam pytanie - jak wobec tego Wenus w Wodniku zachowuje się, kiedy ta "wspólna wizja" okazuje się niemożliwa? Czy wychodzi z relacji od razu, czy też tkwi w niej, próbując naprawić?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Franus Z tego, co widziałam - raczej zostaje za długo, właśnie dlatego, że nadal widzi potencjał. Trudno im odpuścić ideę, nawet kiedy rzeczywistość jest zupełnie inna. I tu wracamy do tego, co Bogusia mówiła o Neptunie. To może się nakładać i tworzyć naprawdę trudne schematy.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przeglądam tę rozmowę i zaczynam się zastanawiać, czy moja Wenus też jest gdzieś w takim "trudnym" miejscu. Sprawdziłam na astro.com po tym jak Bogusia wytłumaczyła - wyszło mi Wenus w Rybach. Czy to znaczy podobne rzeczy co w Wodniku, bo Ryby to chyba też taki trochę inny znak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Szalwia Wenus w Rybach to zupełnie inna historia - to jedna z najsilniejszych pozycji dla Wenus, bo Ryby są jej egzaltacją. To miłość bardzo emocjonalna, głęboka, często granicząca z poświęceniem. Masz zupełnie inne wyzwania niż Wenus w Wodniku. Twój temat zasługuje na osobny wątek, bo tu byśmy bardzo zboczyły z tematu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wracając jeszcze do tego, co Helenka mówiła o tkwieniu w relacji za długo - to we mnie uderza. Mam wrażenie, że właśnie to mi się przydarzyło i że to był efekt tej mieszanki Wenus w Wodniku plus kwadrat Neptuna. Trwałam przy kimś, kto już dawno przestał widzieć we mnie partnerkę, a ja nadal widziałam w nim "tego, kim mógłby być". Jak się z tego wychodzi? Czy to jest w ogóle pytanie do astrologii?


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie to "tkwienie przy kimś, kto już przestał widzieć" najbardziej mnie teraz nurtuje. Bo rozumiem to energetycznie - Wenus w Wodniku nie potrafi odpuścić idei, nawet kiedy partner dawno tę ideę porzucił. Ale jak rozpoznać tę granicę w praktyce? Kiedy to jeszcze praca nad relacją, a kiedy już złudzenie?


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest naprawdę kluczowe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi astrologicznej. Powiedziałabym, że sygnałem jest to, kiedy wizja relacji zaczyna żyć wyłącznie w twojej głowie - kiedy partner przestał aktywnie uczestniczyć w budowaniu tej wspólnej rzeczy, a ty nadal planujesz i wyobrażasz. Ale żeby to zobaczyć, potrzebujesz chwili dystansu. Dominika, a jak ty to teraz widzisz z perspektywy czasu?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Bogusia.2 Właśnie to "wyłącznie w twojej głowie" jest bardzo trafne. U siostry to wyglądało dokładnie tak - ona opisywała plany "nasze", a kiedy zapytałam jego, miał zupełnie inne wyobrażenie o tym, gdzie ta relacja zmierza. Ona po prostu nie weryfikowała. I zastanawiam się, czy Wenus w Wodniku ma jakiś specyficzny mechanizm unikania tej weryfikacji, czy to bardziej sprawa Neptuna?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Zywilka53 Myślę, że to nie Neptun sam w sobie, ale to, że Wodnik naturalnie tworzy koncepcje i w nie wierzy. On nie potrzebuje zewnętrznego potwierdzenia tak jak np. Byk czy Rak - jest bardziej samowystarczalny intelektualnie. wiec weryfikacja z partnerem może mu po prostu nie przyjść do głowy jako coś koniecznego. to nie złudzenie, to raczej nadmierne zaufanie własnej wizji.


Odpowiedz
(@franuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 27

@Helenka50 To mi dużo wyjaśnia naprawdę dziękuję! Ale mam teraz inne pytanie - czy to znaczy, że Wenus w Wodniku generalnie lepiej funkcjonuje w związkach na odległość albo takich niekonwencjonalnych? Bo skoro ta wizja jset dla nich ważniejsza niz codzienna rzeczywistość, to może właśnie dlatego te relacje z dużą przestrzenią im odpowiadają?


Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Franus To jest ciekawe, ale chyba zbyt uproszczone. Nie chodzi o to, że odległość im odpowiada - chodzi o to, że potrzebują przestrzeni wewnątrz relacji, niekoniecznie fizycznej. znam kogoś z Wenus w Wodniku, który jest w bardzo klasycznym, codziennym związku i działa całkiem dobrze, pod warunkiem że partner nie wymaga ciaglego emocjonalnego raportowania się.


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 435

@Baltazar A skąd wiesz, że ta osoba "działa całkiem dobrze"? Bo mam wrażenie, że Wenus w Wodniku potrafi sprawić wrażenie, że wszystko gra, nawet kiedy wewnętrznie jest odcięta od emocji. To taka pozorna stabilność. Albo może pytam źle - jak ona sama o tym mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Janeczka dotknęła czegoś ważnego - ta pozorna stabilność to jeden z charakterystycznych przejawów Wenus w Wodniku, szczególnie u mężczyzn, o których pisała Helenka. Zewnętrznie spokój, a wewnętrznie albo duże wymagania wobec partnera na poziomie idei, albo już dawno emocjonalne wycofanie, którego partnerzy długo nie zauważają. Dominika, czy to brzmi znajomo w kontekście tej relacji, o której piszesz?


Odpowiedz
Udostępnij: