Forum

Asystent AI
Wenus na MC - czy k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus na MC - czy kariera w sztuce i relacjach jest dla was naturalna

Strona 3 / 5

Wpisy: 725
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

właśnie dlatego pytam zawsze o szczegóły. Zanim powiem coś o działaniu Wenus na MC, chcę wiedzieć: w jakim znaku jest ta Wenus, jaki jest jej władca, czy ma aspekty z Saturnem albo Jowiszem. Cztery i pół stopnia do MC to ile dokładnie i w jakim systemie domów liczyłeś?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Zenobia Placidus, bo takiego używa program, z którego korzystam. Wenus mam w Byku, co chyba jest jakieś mocne, bo słyszałem, że Wenus w Byku to jej własny znak.


Odpowiedz
(@rokita)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 172

@Zenobia dziękuję za tę odpowiedź o tym, czego Wenus na MC nie lubi. Naprawdę otwiera to nowe myślenie. Ale mam pytanie - czy te zawody, które Wenus odrzuca, mogą mimo wszystko się pojawić w życiu osoby z tym układem? Przez konieczność, przez rodzinę, przez przypadek?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Rokita oczywiście, że mogą. Natal pokazuje predyspozycje, nie determinuje życiorysu. Osoba z Wenus na MC może całe życie przepracować w hucie, jeśli taka była jej sytuacja materialna. Pytanie brzmi, czy czuła się tam dobrze, czy ciągnęło ją gdzie indziej. To właśnie warto obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest domicyl, tak. Wenus w Byku jest w swoim miejscu, działa pełniej. Połącz to z MC i masz podwójne wzmocnienie estetyczne. Marketing i dbanie o estetykę projektu brzmi całkowicie spójnie z tym układem, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli jednak da się powiedzieć coś konkretnego, jak się zna więcej szczegółów? No to Zenobia miała rację, że jeden element nic nie mówi. Ale z drugiej strony, czy ja muszę znać cały horoskop, żeby zacząć rozumieć chociaż ten jeden aspekt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Bursztynka ja zaczynałem dokładnie tak samo - jeden element na raz. I powiem ci, że to w sumie działa, bo potem jak zaczynasz widzieć, jak ten element łączy się z kolejnym, to ma większy sens. Gdybym od razu patrzył na całość, to bym się zgubił.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@loreta-5)
Połączone: 2 lata temu

A co z osobami, które nigdy nie miały wyboru zawodowego? Moja ciocia całe życie pracowała w tej samej fabryce, bo w jej czasie tak się żyło. Jak tu mówić o naturalności kariery i Wenus na MC, skoro kontekst historyczny i społeczny był zupełnie inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Loreta.5 to bardzo ważne pytanie i myślę, że astrologia często o tym nie mówi wprost. Ale może Wenus na MC u twojej cioci przejawiała się inaczej - w sposobie, w jaki podchodziła do pracy, czy miała tam dobre relacje, czy dbała o porządek i wygląd miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, bo ja rozumiem to tak, że Wenus na MC niekoniecznie musi być o zawodzie, ale o tym, jak ktoś funkcjonuje publicznie w ogóle, nie? Czyli nawet gospodyni domowa może mieć Wenus na MC i wyrażać to przez dom, przez przyjęcia, przez to, jak wygląda na zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Emilka to jest trafna intuicja. MC to nie tylko zawód, to reputacja, miejsce w świecie, to, jak jesteś postrzegana przez innych. Wenus tam może działać przez wygląd, przez charyzmę, przez to, że otoczenie odbiera cię jako kogoś ciepłego i estetycznego, niezależnie od pracy formalnej.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@anetcia)
Połączone: 5 dni temu

Ale jeśli MC to też reputacja, to czy Wenus tam może być obciążeniem? Takim, że oczekuje się od ciebie ciągłej harmonii i wyglądu, i jakby nie wolno ci być zmęczoną albo szorstką, bo to nie pasuje do wizerunku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Anetcia och, to jest zupełnie nowy kąt. Nie myślałem o tym w ten sposób. Czy ktoś z Wenus na MC faktycznie doświadczał takiej presji wizerunkowej? Bo to brzmi jak realne życiowe obciążenie, nie tylko teoria.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja chyba coś takiego czuję. W pracy zawsze staram się być spokojny i kulturalny, nawet jak jestem zmęczony. I zastanawiam się, czy to jest mój charakter, czy właśnie jakieś oczekiwanie, które sam sobie tworzę. Nie wiem, czy to Wenus, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

ale to może być po prostu wychowanie albo typ osobowości, nie? Skąd wiesz, że to Wenus, a nie to, że po prostu tak masz? Bo dokładnie o to mi chodziło wcześniej - skąd ta pewność, że to horoskop, a nie coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja nie wiem, czy w ogóle można to rozdzielić. Może horoskop opisuje właśnie to, jaki jesteś - typ osobowości, wychowanie, wszystko. Nie jako przyczyna, ale jako opis. Czy to ma sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Heniek to jest jedno z poważniejszych pytań w astrologii i różne szkoły odpowiadają na nie inaczej. Część traktuje natal jako mapę psychiki, nie jako przyczynę zdarzeń. Inni mówią o synchroniczności - że układ planet i charakter człowieka są równoległe, nie przyczynowo-skutkowe. Które podejście ci bliższe?


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@rokita)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie zastanawia jeszcze jedno - czy Wenus na MC działa inaczej, gdy zbliża się do niej jakaś tranzytująca planeta? Znaczy, czy jak Saturn przejdzie przez MC, to jakoś zmienia działanie tej Wenus natywnej? Przepraszam, jeśli to głupie pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Rokita to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Tak, tranzyt Saturna przez MC może czasowo stłumić lub ustrukturyzować to, co Wenus tam wyraża - może być moment, gdy kariera wymaga więcej wysiłku, powagi, mniej płynności. Ale to osobny temat. Wróćmy do natywnej Wenus - czy ktoś jeszcze chce powiedzieć, jak to u siebie widzi?


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, ale wracając do tego orbu - bo Zenobia powiedziała, żeby wrócić do natywnej Wenus. Właśnie o to mi chodzi od początku. Jak mam Wenus w odległości siedmiu stopni od MC, to w ogóle liczymy to jako aspekt, czy już odpuszczamy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Bursztynka siedem stopni do MC to zależy od szkoły. Część astrologów daje dla Wenus orb do osiem stopni, część ścisło trzyma się pięciu. Moje pytanie do ciebie jest inne - czy ty czujesz coś z tego, o czym tutaj piszemy? Bo to też jest informacja.


Odpowiedz
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Zenobia no właśnie nie wiem, czy czuję, czy mi się wydaje, że czuję, bo przeczytałam opis. Rozumiesz? Skąd ja mam wiedzieć, czy to Wenus, czy sugestia?


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Bursztynka to jest uczciwe pytanie i myślę, że większość z nas przez to przeszła. Ja w pewnym momencie celowo czytałem opisy innych znaków i sprawdzałem, czy też mi pasują. Czasem pasowały, ale inaczej - jakby ze słabszym rezonansem, trudno to wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale jak w ogóle porównać ten rezonans? To brzmi bardzo subiektywnie. Nie krytykuję, naprawdę pytam, bo sama mam ten problem - wszystko mi jakoś pasuje, jak czytam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Emilka ja to rozwiązałem tak, że zamiast czytać gotowe opisy, zacząłem najpierw pisać, co sam o sobie myślę, a potem porównywałem z tym, co mówi natal. I wtedy widziałem, co się pokrywa, a co nie. Nie jest idealne, ale lepsze niż samo czytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ciekawy pomysł z tym pisaniem. Ale mam pytanie do Zenobii albo kogoś bardziej obeznanego - jeśli Wenus jest mocna przez domicyl w Byku i jednocześnie blisko MC, to czy ta kwestia orbu w ogóle ma tu znaczenie? Czy mocna planeta działa i tak dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi, ale logika jest taka - silna planeta z luźnym orbem i tak da sygnał, może tylko subtelniejszy. Wenus w Byku na siódmym stopniu od MC to wciąż coś innego niż Wenus w Koziorożcu na tym samym dystansie. Domicyl naprawdę zmienia jakość.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@rokita)
Połączone: 4 miesiące temu

A co oznacza ta zmiana jakości w praktyce? Że Wenus w Byku na MC wyraża się bardziej przez zmysły, przez estetykę materialną, a Wenus w innym znaku inaczej? Przepraszam, że znowu dopytuje, ale chcę to zrozumieć porządnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Rokita tak, to dobry trop. Wenus w Byku na MC ma tendencję do wyrażania się przez rzeczy dotykalne - piękno wizualne, dobre wykonanie, materialne efekty pracy. Wenus w Wadze na MC może być bardziej o relacjach zawodowych, o sprawiedliwości w karierze, o tym, jak współpracuje z innymi. Ten sam aspekt, ale inny smak.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@anetcia)
Połączone: 5 dni temu

To znaczy, że dwie osoby z Wenus na MC mogą wyglądać zupełnie inaczej z zewnątrz i nikt by nie powiedział, że mają ten sam aspekt? Bo to chyba tłumaczy, dlaczego tak często mówię komuś o swoim układzie, a on patrzy na mnie jak na kosmitę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Anetcia dokładnie tak. I dlatego porównywanie się z kimś na podstawie jednego elementu daje tyle nieporozumień. Słyszałam kiedyś od bardzo dobrego astrologa, że natal to partytura, a nie melodia - możesz ją zagrać na różnych instrumentach.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@loreta-5)
Połączone: 2 lata temu

To ładne porównanie z partyturą. Ale wracając do tego, co pisałam o cioci - teraz myślę, że może ona wyrażała tę Wenus przez relacje z koleżankami w fabryce? Podobno była lubiana, zawsze dbała o to, żeby nie było konfliktów. Czy to może być to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Loreta.5 to brzmi bardzo prawdopodobnie. Wenus na MC w kontekście, który nie daje wyboru zawodowego, szuka innych wyjść. Relacje, harmonia grupy, bycie osobą, do której inni przychodzą z problemami - to wszystko jest weusowe. Twoja ciocia brzmi jak ktoś z wyraźnym wpływem Wenus w życiu publicznym.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale skąd Loreta wie, że jej ciocia ma Wenus na MC? Chyba nie zna jej godziny urodzenia? Pytam, bo wcześniej było o tym, że bez godziny MC się nie liczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@loreta-5)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Emilka racja, nie znam godziny. Mówię bardziej hipotetycznie, bo to pasuje do opisu. Może błądzę, może nie. Dopiero się uczę tego wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie, i tu wychodzi ten problem, o którym mówiłam. Jak zaczynamy dopasowywać opis do osoby, to zawsze coś pasuje. Nie mówię, że astrologia nie działa, ale chyba trzeba być ostrożnym z tymi interpretacjami bez twardych danych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Bursztynka to jest zdrowe podejście i wcale go nie odrzucam. Astrologia wymaga dyscypliny - bez godziny urodzenia MC to spekulacja, nie analiza. Ale spekulacja też może być ciekawa, jeśli się jej nie traktuje jako pewnik. Różnica między 'to pasuje' a 'to musi być tak' jest ogromna.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do tego orbu, bo mnie to bardzo interesuje - czy ktoś próbował porównać, jak czuje się aspekt ścisły, powiedzmy jeden stopień, a jak ten na sześciu stopniach? Czy to faktycznie różna intensywność, czy różnica jest nieodczuwalna?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Moja Wenus jest chyba dwa stopnie od MC, więc ścisły aspekt. I nie wiem, jak bym to porównał, bo nie mam drugiej wersji siebie z Wenus na sześciu stopniach. Ale właśnie o to chodzi - jak to w ogóle zbadać na sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, i to mnie zatrzymało przy tym pytaniu Mietka - jak zbadać na sobie różnicę orbu, skoro mamy tylko jedną wersję natalu? Chyba że porównuje się z innymi ludźmi z podobnym układem, ale innym orbem? Tylko skąd brać takie osoby do porównania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Heniek to jest jeden ze sposobów, ale żmudny. Tradycyjnie astrolodzy budowali wiedzę właśnie przez lata obserwacji setek klientów. Teraz są bazy danych, Astro-Databank na przykład, gdzie można szukać znanych osób z podobnymi konfiguracjami i porównywać. Ale i tak nie dostaniesz odpowiedzi 'czuję aspekt na dwa stopnie mocniej niż na sześć', bo każdy natal to coś więcej niż jeden aspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli właściwie nie ma dobrego sposobu, żeby to zmierzyć na sobie? Zenobia, a ty sama jakoś to odczuwasz, kiedy analizujesz własny natal? Czy raczej pracujesz z tym czysto technicznie, bez tego 'czucia'?


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczere pytanie, to i szczera odpowiedź - mieszam jedno z drugim, ale staram się pilnować, żeby intuicja nie zastępowała mi techniki. Zdarza mi się poczuć coś przy aspekcie, a potem to sprawdzić i się mylę. I odwrotnie. To nie jest tak, że eksperci mają jakiś pewny zmysł do tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Zenobia to akurat mnie uspokaja, bo myślałem, że z doświadczeniem przychodzi jakaś pewność. A ty mówisz, że nie do końca. Rozumiem, że chodzi bardziej o to, żeby mieć coraz lepsze pytania, a nie coraz pewniejsze odpowiedzi?


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To znaczy, że im dłużej ktoś studiuje astrologię, tym bardziej wie, że nie wie? Bo trochę tak to brzmi i szczerze mówię, że nie wiem, czy mnie to zachęca, czy zniechęca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Bursztynka ja wiem co masz na myśli, ale chyba tak działa każda dziedzina, nie tylko astrologia? Jak ktoś dużo wie, to widzi więcej niuansów. Problem w tym, że horoskopy w gazetach działają odwrotnie - tam wszystko jest proste i pewne, i chyba dlatego tak wiele osób ma potem zderzenie z prawdziwą astrologią.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@rokita)
Połączone: 4 miesiące temu

O, to mnie trafia, bo ja właśnie zaczęłam od tych horoskopu z gazety i potem byłam bardzo zdziwiona, że 'byłam Bykiem i powinnam być praktyczna', a tu nagle okazuje się, że to nie takie proste. Przepraszam, że wchodzę z tym wątkiem, ale to pasuje do tego, o czym mówicie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetcia)
Połączone: 5 dni temu

Wpisy: 111

@Rokita u mnie tak samo było. I właśnie Wenus na MC to jeden z tych elementów, które zupełnie nie wynikają ze znaku słońca, więc w gazecie byś nigdy nie trafiła. Wracając do tematu - Mietek, a czy twoja Wenus jest w jakimś konkretnym znaku przy tym MC? Bo to chyba zmienia obraz?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wenus mam w Wadze, MC też w Wadze, więc to ta sytuacja domicylu i jednocześnie bliskości MC. Zenobia wcześniej mówiła, że to dość wyraźny układ. Ale właśnie - czy to znaczy, że kariera w sztuce powinna mi 'wyskakiwać' sama? Bo nie wyskakuje jakoś specjalnie.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: