Forum

Asystent AI
Planeta w domu nast...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Planeta w domu następnym po swoim naturalnym domu

Strona 1 / 2

Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Chciałam poruszyć temat, który od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, bo rzadko się o tym rozmawia w kontekście gwiazd stalych. Mam na myśli planety umieszczone w domu następnym po swoim naturalnym domu — i to w koniunkcji z Rigelem albo w jego bliskim orbie. Rigel leży na stopniu ok. 16-17 Bliźniąt (w tropikalnym zodiaku) i ma charakter Jowiszowo-Saturniczy, a więc łączy ekspansję z dyscypliną. Ale co się dzieje, kiedy np. Wenus — naturalnie domowa w II i VII — stoi w VIII domu i jednoczesnie jest na Rigelu? Albo kiedy Mars, pan I i VIII trafia do IX? Moje obserwacje są takie, że energia planety nie przepada ale jakby szuka nowego języka wyrazu. Ktoś miał podobne ustawienie w natalu i może się podzielić, jak to u niego działa?


Odpowiedz
77 odpowiedzi
Wpisy: 550
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

To bardzo ciekawe zagadnienie i ciesze sie, ze ktos je wreszcie poruszył. Sam od lat badam gwiazdy stałe w połączeniu z domami i muszę powiedziec, że Rigel w tym kontekscie zachowuje sie dość specyficznie. Jego energia — ta jowiszowo-saturniańska — wzmacnia każdą planete, ale jakby stawia jej warunki. Nie dostaniesz gruszek na wierzbie musisz zapracowac. Teraz co do sedna: planeta w domu następnym po swoim naturalnym to klasyczny motyw "przesunięcia sygnyfikacji". Tradycyjne źródła mówią, ze planeta w takim układzie działa jakby przez ścianę — widzi swój naturalny dom ale nie może do niego wejsc. czy u siebie masz koniunkcję z Rigelem czy to obserwacje z horoskopów innych osób? Bo to zmienia kontekst interpretacyjny


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 130

@Tobiasz75 ten obraz z "działaniem przez ścianę" bardzo do mnie przemawia. Sama mam podobne spostrzezenie przy Merkurym — jego naturalny dom to III, a jeśli trafi do IV, to mamy kogoś, kto myśli o domu jak o księdze do przeczytania, a o rodzinie jak o zbiorze historii. Ale nie wiem, czy nie upraszczam. Jak Rigel to modyfikuje? Bo nie każda planeta na Rigelu zachowuje się tak samo, prawda? Jowisz na Rigelu to chyba coś zupełnie innego niż Saturn na Rigelu.


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Rydwanka52 masz rację, że to nie jest jeden schemat dla wszystkich planet. Jowisz na Rigelu wzmacnia — według Berenice Brady i Vivian Robson — wiedze i podróże, ale też ryzyko nadmiernej pewności siebie. Saturn na Rigelu to z kolei coś co obserwowałam u kilku osób jako gleboka ale powolna kariera naukwoa albo akademicka. a teraz dorzuć do tego przesunięcie do kolejnego domu: Saturn naturalnie w X, ale stoi w XI z Rigelem — mamy kogoś, kto buduje reputację przez sieć kontaktów i grupy, a nie przez indywidualne osiagniecia. Obserwowałam takie ustawienie u osoby związanej z astronomią akademicką, która działała głównie przez stowarzyszenia naukowe. Przypadek? Nie sadze


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agatka-2)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, przepraszam, że wchodze z pytaniem podstawowym, ale skąd właściwie wiedzieć, gdzie dokladnie jest Rigel w czyimś natalu? Czy to jest coś, co widać w standardowym programie astrologicznym, czy trzeba szukać osobno? Bo chciałabym sprawdzić swój horoskop pod tym kątem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Agatka.2 wiekszosc poważnych programow astrologicznych takich jak Solar Fire czy Astro.com w ustawieniach zaawansowanych pozwala wlaczyc gwiazdy stale. Rigel w zodiaku tropikalnym leży obecnie okolo 16-17 stopnia Bliźniąt ale uwaga: gwiazdy precesjonują wiec wazna jest data urodzenia. Sprawdź czy masz jakąkolwiek planetę w tym rejonie. Ale tez zanim zaczniesz interpretować, najpierw sprawdź, jaki masz orb — dla gwiazd stałych stosujemy zazwyczaj max. 1-2 stopnie, niektórzy dają do 5 dla bardzo jasnych gwiazd, a Rigel jest jasny. Jaki znak masz wyeksponowany w natalu? To pomoże nam sie zorientować, czy Rigel w ogóle wchodzi w grę


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, czytam te rozmowe od początku i mam jedno pytanie bo się gubię. Ta zasada "domu nastepnego po naturalnym" — czy dotyczy tylko planet w swoim godnosci, czyli Wenus w Wadze/Byku i patrzymy na kolejny dom czy tez działa dla Wenus gdziekolwiek jest, byleby stała w domu numer o jeden wyzej niż jej naturalny? bo to dwie różne interpretacje i nie wiem którą autorka tematu ma na myśli


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Ostrze dobre pytanie, dziękuję za doprecyzowanie. Mam na myśli wylacznie odniesienie do naturalnego domu planety, niezależnie od tego, czy planeta jest w godności. Wenus rządzi II i VII, wiec interesuje mnie jej obecność w III lub VIII. to, że Wenus akurat stoi np. w Skorpionie lub w Baranku, to osobna kwestia — godność wpływa na moc planety, ale przesunięcie domowe to osobna sygnifikacja. Oczywiście oba czynniki naraz dają bogatszy obraz, ale na potrzeby tej rozmowy skupmy się na samym fenomenie przesunięcia i na tym, co Rigel do niego dokłada


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Wenus w okolicach 15 stopnia Bliźniąt w VIII domu. wenus naturalnie VII VIII to kolejny. Zawsze czułam, że moje relacje mają jakis ciężar jakąś głębię, której nie umiem nazwać. Czy to mogloby byc właśnie to? I czy Rigel cokolwiek tu zmienia, bo jesli jestem blisko tej gwiazdy, to chciałabym wiedzieć, jak to czytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Ravenna 15 stopień Bliźniąt to już bardzo blisko Rigela, różnica jednego do dwóch stopni to spokojnie w orbie. Wenus w VIII z Rigelem i jednocześnie w domu następnym po VII — to jest ustawienie, które tradycyjnie łączy z głębokimi związkami transformacyjnymi, ale tez z pewnym rodzajem wartości finansowych związanych z partnerstwem, dziedzictwem, współdzielonymi zasobami. Rigel dodaje tu element edukacji lub rozległej wiedzy — możliwe, że właśnie przez relacje uczysz się czegoś, co trudno zdobyć inaczej. To nie jest lekka Wenus w VII, to Wenus, która musi zejść glebiej. czy masz Wenus jako władcę któregoś kluczowego domu w twoim horoskopu?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Mam Wagę na szczycie I domu więc Wenus jest władczynią ascendentu. czy to znaczy, ze to ustawenie mocniej na mnie wpływa niż na kogoś, kto ma Wenus jako planetę bez takiego połączenia z ascendentem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Ravenna tak wladca ascendetu to planeta, ktora sygnifikuje całą osobę — jej cialo, charakter, sposób bycia w świecie. Jeśli taki władca jest na Rigelu i w domu następnym po swoim naturalnym, to można powiedzieć, że całe życie tej osoby nosi ten podpis. Ale nie martw sie — Rigel nie jest złą gwiazdą. Jest jedną z tych, które naprawde otwieraja drzwi jeśli czlowiek wlozy w to pracę. Mam pytanie do Saturniny: czy w obserwowanych przez ciebie przypadkach to ustawienie dawało jakieś konkretne wydarzenia ktore dało sie powiązać z tranzytami przez Rigela?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Tobiasz75 tak, i to jest właśnie ta część, która mnie najbardziej zajmuje. Miałam w obserwacjach przypadek osoby z Jowiszem na Rigelu w IX domu — Jowisz naturalnie w IX, więc tu przesunięcie o jeden wynosilo X. Ta osoba zrobila doktorat i zaraz po obronie dostala stanowisko na zagranicznej uczelni. Podczas tranzytu Saturna przez Rigela — a Saturn jest współwładcą tej gwiazdy — wszystko się skrystalizowało. Nie był to latwy czas, ale skuteczny. Natomiast pamiętam też Marsa na Rigelu w X, jego naturalny dom to I i VIII, więc X to przesunięcie przez kilka domów — i tu efekty były mniej czytelne. Pytanie, czy zasada "domu następnego" działa wyrazniej niż przesunięcie o kilka domów to cos, czego jeszcze nie rozstrzygnęłam.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie — czy masz wrażenie, że im bliżej naturalnego domu to przesunięcie, tym wyraźniejszy efekt? Bo z tego, co piszesz, wynika, że przesunięcie o jeden dom daje coś konkretnego do opisania, a przy większym rozstępie trudniej powiązać? Czy to reguła, czy tylko przypadek w tych kilku kartach?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Śledze tę rozmowę i jedno mnie zastanawia — czy ktos sprawdzał to tez w kartach mundialnych albo ingresowych, czy tylko w natalnych? bo w numerologii mamy podobny fenomen: liczba w pozycji "obok swojej naturalnej" działa inaczej niż na swojej naturalnej pozycji, ale nie wiem, czy w astrologii to się przekłada na wykresy zbiorowe. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Leonek92 w kartach mundialnych gwiazdy stałe dzialaja ale interpretacja jest trudniejsza bo nie masz jednej osoby jako nosnika energii. Rigel w ingresie Saturna był widoczny np. przy pewnych przelomach instytucjonalnych, ale nie bede teraz wchodził w to glebiej zeby nie odejść za daleko od tematu. powiem tylko ze zasada przesuniecia o jeden dom moim zdaniem ma sens głównie w natalach bo tam dom opisuje konkretny obszar zycia konkretnego czlowieka. w kartach mundialnych domy mają inne znaczenie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

Chcę sie upewnić, że dobrze rozumiem. Jesli ktos ma Merkurego jako naturalnego władcę III domu i Merkury stoi w IV domu w pobliżu Rigela, to według tej teorii Merkury "widzi" III dom, ale działa przez IV? I to ma znaczyc, że ta osoba np. traktuje dom jak bibliotekę albo przetwarza wiedzę przez pryzmat rodziny? Czy to nie za bardzo upraszcza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Wisiaa to jest dobre pytanie i rozumiem wątpliwość. Nie chodzi o to, że planeta mechanicznie "przenosi" swoje właściwości do kolejnego domu i tyle. Chodzi o to że planeta szuka wyrazu swoich naturalnych sygnifikacji przez tematyke domu, w którym stoi. Merkury w IV z Rigelem może oznaczac kogoś, kto pisze o historii rodziny, bada genealogię, albo myśli i komunikuje się w sposób głęboko ukształtowany przez korzenie. Rigel dorzuca tu element nauki edukacji, dalekiego zasiegu — może ktoś taki wyklada lub bada historię rodzinną metodycznie. to nie jest uproszczenie, to jest jeden z możliwych wyrazów. Horoskop to nie przepis.


Odpowiedz
Wpisy: 337
(@andromeda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam te dyskusję i zastanawiam się, czy nie warto byoby rozróżnić, czy planeta jest w domu następnym z perspektywy Ptolemejskich godności domowych, czy z perspektywy jej sygnifikacji tematycznej. Bo "naturalny dom" planety to termin, który może oznaczać różne rzeczy w zależności od systemu. Czy w tej analizie korzystacie z podejscia Hellenistycznego, gdzie planeta ma przypisany dom jako swój "oikos", czy raczej z nowożytnego skojarzenia planeta-znak-dom?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Andromeda bardzo trafne zastrzeżenie. Sam używam tu obu warstw ale staram sie je rozróżniać. W podejśicu hellenistycznym mamy "oikos" — Słońce w V, Księżyc w IV Mars w I i VIII itd. To jest staly schemat niezależny od horoskopu. W podejściu nowozytnym doszlo skojarzenie znak-planeta-dom: Merkury-Bliźnięta-III Wenus-Waga-VII Wenus-Byk-II i tak dalej. Saturnina, który schemat stosuje jako bazę w tej analizie? bo to zmienia co uznamy za "naturalny dom"


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Tobiasz75 opieram się na hellenistycznym "oikos", bo jest starszy i mniej arbitralny niz nowożytne skojarzenia. Ale w praktyce dla planet tradycyjnych oba systemy często pokrywają się w wystarczającym stopniu, żeby obserwacje były spójne. Problemy zaczynaja się przy Uranie, Neptunie i Plutonie które w sysetmie hellenistycznym nie mają oikos — i właśnie dlatego celowo nie włączyłam ich do tych obserwacji. Rigel i planety transpersonalne to osobny bardziej skomplikowany temat.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

a czy w takim razie to że Wenus jest u mnie wladczynia ascendentu, sprawia, że ten VIII dom z Rigelem staje sie jakby "centralny" dla całego horoskopu? Bo wydaje mi sie, że czuję to w życiu — ale nie wiem czy to interpretuję poprawnie czy tylko dlaetgo, ze teraz o tym czytam i sobie dopasowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 550
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Mysle, że warto tu zatrzymać się na chwili, bo Ravenna zadaje pytanie, które jest wazniejsze niz może sie wydawać. czy ten "centralny" efekt jest wynikiem samej pozcyji planety, czy tez Rigel cos tu wzmacnia do tego stopnia że staje sie dominanta nad całą reszta mapy? bo to sa dwie różne rzeczy. Planeta moze byc silna bez gwiazdy i slaba z gwiazda — i odwrotnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 130

@Tobiasz75 właśnie to chciałam skomentować. Rigel według tradycji daje jasność i wyrazistosc w działaniu planety, z którą jest koniunkcji, ale nie zawsze wyróżnienie. Są przypadki, gdzie ktoś z koniunkcją Rigela żyje tę energię bardzo wewnętrznie, bez żadnego zewnętrznego rozgłosu. Pytanie do Saturniny — czy w obserwowanych przez ciebie przypadkach to było widoczne z zewnątrz, czy raczej wewnętrznie odczuwane?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Rydwanka52 to zalezy. W przypadkach z Jowiszem i Słońcem efekt był wyraźnie zewnętrzny — kariera, rozgłos, podróże. Przy Wenus i Księżycu — zdecydowanie bardziej wewnętrzny. Jakby Rigel "podświetlał" sygnifikacje planety, ale w jakim trybie, to już zależało od natury tej planety. Więc twoje pytanie jest trafne i nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agatka-2)
Połączone: 2 lata temu

Czyli rozuimem — Rigel to nie jest cos, co od razu widac w życiu człowieka jako cos spektakularnego? Bo gdzies czytałam, ze gwiazdy stałe dają wyraźne przeznaczenie a tu wychodzi, że to jednak subtelniejsze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@andromeda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Agatka.2 słowo "przeznaczenie" tu trochę zaciemnia obraz. Gwiazdy stale w hellenistycznej tradycji nie byly losem wpisanym w kamień — były raczej jakością, rodzajem energii który towarzyszył planecie. czy ktoś tę energię realizuje głośno czy cicho, to juz zależy od całej reszty horoskopu. Wpadłam na ten watek przez twoje pytanie — czy ktoś sprawdzal, jak Rigel zachowuje sie przy planecie, która jest retrogradacyjna w natalu?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Andromeda pytanie o retrogradację i Rigela to cos co mam w notatkach, ale nie mam wystarczającej proby przypadków, żeby powiedzieć cos pewnego. w jednym przypadku Merkury retrogradacyjny na Rigelu dawał bardzo nielinearny wzorzec nauki — ogromna wideza ale trudnosc w komunikowaniu jej na zewnątrz. Czy to Rigel retrogracja czy dom — trudno oddzielić. Saturnina, ty chyba masz wiecej obserwacji?


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam jeden przypadek Saturna retrogradacyjnego blisko Rigela, w X domu — Saturn naturalnie w X wiec tu nie ma przesuniecia. Obserwacja nieco inna od tematu, ale odnotuję: opóźniony sukces zawodowy, który kiedy przyszedł, okazał się bardzo trwały. Natomiast z przesunięciem domu i rerogradacją razem — nie mam dobrego przykladu. To jest właśnie to, co sprawia że wolę trzymać się mniejszych kroków w interpretacji. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

Wrocmy może do tej kwestii, którą Saturnina opisywała wcześniej — Merkury w IV i traktowanie domu jak biblioteki. Mnie zastanawia coś innego. Czy ta zasada działa symetrycznie? Znaczy — jeśli planeta jest w domu POPRZEDNIM po swoim naturalnym, to jest jakaś analogia, czy to zupełnie inne zjawisko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 130

@Wisiaa o, to jest naprawdę dobre pytanie i jakoś w tej rozmowie jeszcze tego nie ruszyłyśmy. Ja intuicyjnie czuję, że dom poprzedni to nie jest to samo co następny. Dom następny to jakby "wychylenie do przodu", a poprzedni to cofnięcie się w coś bardziej wewnętrznego. Ale to jest moja interpretacja, nie wiem, czy Saturnina albo Tobiasz mają tu coś twardszego.


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dom poprzedni po naturalnym to pytanie, które odkładałam bo nie mam tu tyle obserwacji. w teorii — skoro dom nastepny często daje nadekspresję sygnifikacji planety w nowym obszarze, dom poprzedni mógłby dawać cos w rodzaju zatrzymania albo zwrócenia tych sygnifikacji do wewnątrz. Ale to jest spekulacja, nie mam na to danych.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to "zwrócenie do wewnątrz" mnie uderzyło. w numerologii jest podobna zasada przy cyklach — kiedy liczba cofa się w sekwencji, to jakby wchodzi w tryb przetwarzania zamiast wyrażania. Może tu działa cos analogicznego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Leonek92 analogia jest ciekawa, ale bym tu ostrożnie. Numerologia i astrologia maja inne podstawy strukturalne, a podobieństwo wzorców nie zawsze znazcy że mechanizm jest ten sam. nie mówię, że ta paralela jest zła — po prostu wole ja traktować jako punkt do myślenia, a nie jako potwierdzenie


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam pytanie, może trochę z boku. Czy ktoś porównywał kiedyś te obserwacje z kartami tarota? Bo np. karta związana z Jowiszem albo Wenus mogłaby coś dodać do interpretacji, gdyby traktować ją jako pomocniczy obraz energii planety w konkretnym domu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Kryska tarot i astrologia to systemy, ktore mozna łączyć ale w tej konkretnej analizie — planet w domu nastepnym z Rigelem — raczej bym nie mieszał. Nie dlatego, że tarot jest gorszy, ale dlatego, że dodawanie kolejnej warstwy utrudnia ocenę, co na co wpływa. Kiedy masz dwie zmienne i próbujesz zrozumieć ich relacje, trzecia zmienna jest problemem badawczym, a nie pomocą. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co mówiła Saturnina o Jowiszu w X domu i doktoracie — zastanawia mnie jedno. Czy tam Rigel był w koniunkcji z Jowiszem w momencie urodeznia, czy Jowisz tranzytował Rigela w momencie gdy ta osoba broniła doktorat? bo to jest spora różnica i chyba ważna dla interpretacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Ostrze natalna koniunkcja. jowisz w natalu około 16 stopnia Bliźniąt Rigel w tej samej okolicy. obrona i wyjazd były po prostu momentem aktywacji przez tranzyt, ale bazowy układ byl natalny. Trafiasz w coś ważnego — rozróżnienie natalna pozycja kontra tranzyt to absolutna podstawa i cieszę się, że to wyartykułowałaś. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Skoro Ostrze to juz poruszyła — mam pytanie dotyczące mojego przypadku. Czy jeśli mam Wenus natalnie blisko Rigela, to transyty przez ten stopień będą za każdym razem jakos szczególnie odczuwalne? Albo czy to jest jednorazowy podpis w natalu i transyty przez to miejsce nic szczególnego nie robią? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Ravenna transyty przez stopień gwiazdy stałej moga byc odczuwalne szczegolnie gdy tranzytem jest planeta o podobnej naturze do tej która stoi tam natalnie. Ale to nie jest tak, ze każde przejście planety przez 16 Bliźniąt bedzie u ciebie wydarzeniem. ważne jest jaka planeta tranzyci i w jakim aspekcie stoi do twojego natalnego Wenus. Sam Rigel nie wystarczy jako "wyzwalacz" — potrzebuje kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

I tu wracamy do sedna tej rozmowy, bo mi się wyadje, że tą dyskusją właśnie to pokazujemy — że Rigel sam w sobie to nie przepis na cokolwiek. Dopiero w polaczeniu z domem, planetą, jej naturalną pozycją i tym przesunięciem o jeden dom zaczyna dawać coś do opisania. Czy Saturnina to miala na myśli, kiedy zaczęłaś ten wątek?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

To, co powiedziała Rydwanka52 na końcu, wydaje mi się naprawde kluczowe — że Rigel to nie przepis. Ale mam pytanie do Saturniny: skoro u tej osoby z Wenus blisko Rigela efekt byl bardziej wewnętrzny, to czy w jej życiu byl w ogole jakiś moment, kiedy to "wyszlo na zewnątrz"? Czy zostało glownie jako cos osobistego?


Odpowiedz
Wpisy: 358
Rozpoczynający temat
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Byl taki moment ale powiązany z konkretnym tranzytorem — Jowisz przechodził przez ten stopień i wtedy nastąpił wyraźny kontakt z grupą ludzi, rodzaj uznania przez środowisko. Poza tym okresem — tak, głównie wewnętrzne. Jakby Rigel przy Wenus dawał głębię estetyczną, niekoniecznie popularnosc.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

i ta glebia estetyczna — przekładała sie na coś konkretnego? Sztuka, muzyka, relacje? Pytam, bo zbieram sobie te obserwacje i zastanawiam się czy Wenus-Rigel ma jakiś wspólny mianownik w przypadkach, które widzialas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Ostrze dwa przypadki z Wenus blisko Rigela, które znam lepiej: w jednym — wyraźnie muzyka ale nieprofesjonalnie, jako coś głęboko osobistego. W drugim — relacje, ale z tendencja do idealizowania partnera ponad miarę. nie powiedziałabym, że to jeden mianownik — raczej jakieś "podniesienie poprzeczki" w tym, czego Wenus szuka.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wisiaa)
Połączone: 2 lata temu

To "podniesienie poprzeczki" mnie uderzyło. Czy to nie brzmi troche jak sygnifikacja domu IX w odniesieniu do wartości? Bo Wenus w IX to szukanie czegoś więcej w pięknie i relacjach. I jeśli Wenus jest jednocześnie bliżej Rigela — czy to się jakoś sumuje, czy raczej nakłada na siebie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Wisiaa to dobre pytanie ale ostrożnie z nakładaniem warstw. rigel to jakość gwiazdy stalej — jasność wyrazistość. dom IX to kontekst, w którym planeta operuje. Te dwie rzczy nie sumują się arytmetycznie. Mozna powiedzieć, ze gwiazda stała modyfikuje planetę, a dom wskazuje pole. pytanie które mnie interesuje: czy w tych dwóch przypadkach Wenus byla w IX czy w innym domu?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Tobiasz75 w jednym przypadku Wenus w V, w drugim w VIII. Żadna nie w IX, co ciekawe. Więc to "podniesienie poprzeczki" nie brało się z domu, tylko chyba właśnie z jakosci Rigela.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do tego, co Wisiaa pytała wcześniej o dom poprzedni — jeśli dom następny to "wychylenie do przodu", to przy Wenus w VIII zamiast naturalnego VII czy naprawdę widać to jako przesuniecie w stronę głębi, a nie relacji per se? Bo tu mamy dwa nakładające sie elementy: przesunięcie domowe i Rigel.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 358

@Rydwanka52 właśnie to było u tej osoby wyrazitse — relacje, owszem, ale zawsze z jakimś wymiarem transgresji, czegoś zakazanego albo ukrytego. Typowo VIII-domowo. Rigel to zdawał się tylko wyostrzać — nie zmieniał kierunku, ale intensywność odczuwania była bardzo wysoka


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agatka-2)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo trochę mi sie to miesza. Wenus w VIII to nie jest to samo co "Wenus przesunięta z VII do VIII"? Tzn. nie kazda Wenus w VIII ma taka samą dynamikę jak ta, o której mówi Saturnina? czy ta zasada przesunięcia działa tylko wtedy, kiedy Wenus jest dokładnie jedną pozycję za swoim naturalnym domem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 550

@Agatka.2 dobre rozróżnienie. nie każda Wenus w VIII to "Wenus przesunięta". żeby mowic o tym efekcie przesunięcia, który jest tematem tego watku trzeba patrzeć na całość ukladu — czy wzorzec życia wskazuje na to nakierowanie sygnifikacji w stronę sąsiedniego domu. sama pozycja to za mało, potrzebny jest kontekst calego kosmogramu


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: