Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a pieniądze – czy blokada finansowa siedzi w energii?


Wpisy: 874
Rozpoczynający temat
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Mam taki okres, że pieniądze przeciekają mi przez palce, choć zarabiam podobnie jak rok temu. Wpadłam ostatnio na tekst, że problemy z kasą siedzą w czakrze podstawy, w tym całym poczuciu bezpieczeństwa i przetrwania. Brzmi ładnie, ale nie wiem, czy to nie jest po prostu wymówka, żeby nie zajrzeć do własnego budżetu. Pracuje ktoś z Was nad tym ośrodkiem pod kątem finansów i widzi realną różnicę, czy to bujanie w obłokach?


Odpowiedz
14 odpowiedzi
Wpisy: 1150
(@lubon)
Połączone: 2 miesiące temu

U mnie akurat coś w tym było. Jak siedziałem w ciągłym napięciu „nie wystarczy", to każda decyzja o wydatku była z lęku, a z lęku rzadko wychodzą dobre decyzje. Praca z uziemieniem trochę ten stały alarm wyciszyła. Tylko od razu zaznaczę, że pieniędzy mi to z nieba nie zrzuciło. Zmieniła się głowa, nie konto.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Zacznę od czegoś, co tu pewnie zaraz wywoła awanturę. Czakra podstawy to ośrodek przetrwania, ziemi, bezpieczeństwa. Pieniądze są dla człowieka formą bezpieczeństwa, więc związek jest. Ale to nie działa tak, że „odblokujesz korzeń i przyjdą przelewy". Działa to tak, że przestajesz funkcjonować w trybie przetrwania i zaczynasz myśleć dalej niż do jutra. To zupełnie inna mechanika niż obiecuje pół internetu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Hellan No i masz rację, że będzie awantura, bo ja od razu wchodzę z drugiej strony. Mam alergię na gadanie, że ktoś ma „zablokowaną czakrę obfitości" i dlatego klepie biedę. To jest obrażanie ludzi, którzy pracują na trzy zmiany i nie wychodzą na prostą, bo ceny galopują. Energia nie zapłaci czynszu. I bardzo bym chciała, żebyśmy o tym w tym wątku pamiętali.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2179

@Paradoxa Zgadzam się w stu procentach co do obwiniania, to jest okrutne i głupie. Ale wylewasz dziecko z kąpielą. Co innego mówić komuś „jesteś biedny, bo masz złą energię", a co innego pomagać komuś rozplątać lęk o pieniądze, który ma z domu. To drugie naprawdę bywa pomocne. Nie mieszajmy tych dwóch rzeczy.


Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 874

@Hellan To „tryb przetrwania" mnie trafia, bo ja faktycznie nie planuję dalej niż do końca miesiąca. Zawsze mi się wydaje, że i tak coś wyskoczy, więc po co układać. Myślicie, że to właśnie ten korzeń, czy to zwykła nieumiejętność oszczędzania?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Gabka Jedno i drugie to ta sama sprawa widziana z dwóch stron. Ośrodek podstawy lubi plany, bo plan to bezpieczeństwo. Jak ktoś nie umie ułożyć budżetu i ucieka od liczb, to często nie jest lenistwo, tylko strach przed spojrzeniem prawdzie w oczy. U mnie samo siadanie raz w tygodniu do rozpisania wydatków robiło więcej niż godziny medytacji. Brzmi nieduchowo, a jest najbardziej uziemiające, co znam.


Odpowiedz
Wpisy: 311
 Sura
(@sura)
Połączone: 2 lata temu

A gdzie ta czakra podstawy w ogóle jest? Bo o sercu czy trzecim oku słyszałam, ale ta najniższa mi umyka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1424

@Sura U samego dołu, przy kości ogonowej, podstawa kręgosłupa. Żywioł ziemia, kolor czerwony, mantra LAM. Odpowiada za nogi, stopy, kości, też za nadnercza, czyli to, co odpala reakcję walcz albo uciekaj. Stąd skojarzenie z przetrwaniem. Jak ona jest rozregulowana, ciało żyje w ciągłym pogotowiu, a głowa liczy, czy starczy do pierwszego.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Czyli rozpisanie budżetu to według Was praca z czakrą? Myślałam, że trzeba siedzieć ze skrzyżowanymi nogami i wyobrażać sobie czerwone światło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Nikita I to, i to. Czerwone światło u podstawy kręgosłupa, oddech w dół, owszem, robię. Ale ten ośrodek jest najbardziej przyziemny ze wszystkich, więc reaguje na rzeczy konkretne. Posprzątane mieszkanie, opłacone rachunki, jedzenie w lodówce, ciepłe stopy. To dla korzenia ważniejsze niż najpiękniejsza wizualizacja. On nie chce poezji, on chce poczucia, że masz grunt pod nogami.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Lady To z posprzątanym mieszkaniem brzmi banalnie, a u mnie zadziałało zaskakująco. Jak ogarnąłem bałagan i wyrzuciłem worki rzeczy, których nie używam, to dosłownie spadło mi z głowy. Trudno powiedzieć, czy to czakra, czy zwykła ulga, ale efekt był.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Tu się muszę wtrącić z drobnym sprostowaniem, bo ludzie często upraszczają. To nie jest tak, że pieniądze siedzą wyłącznie w korzeniu. Korzeń to bezpieczeństwo i przetrwanie. Ale sakralna odpowiada za przepływ i emocjonalny stosunek do kasy, splot słoneczny za sprawczość i zarządzanie, serce za dawanie i branie. „Czakra pieniędzy" to skrót myślowy. Cała oś jest w to wpisana, korzeń jest tylko fundamentem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2242

@Indaphoros Dobrze, że to napisałeś, bo widzę ludzi katujących sam korzeń, a problem mają wyżej. Znam przypadki, gdzie ktoś ma stabilną pracę, dach nad głową, czyli korzeń w porządku, a i tak nie umie wziąć pieniędzy za swoją robotę, bo wstyd. To już splot słoneczny i poczucie własnej wartości, nie podstawa.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

A jak rozpoznać, że to akurat ten dolny ośrodek u mnie szwankuje, a nie któryś wyżej?


Odpowiedz
Udostępnij: