Postanowiłam wrzucić temat, bo ostatnio przy kilku analizach natknęłam się na Nessusa w miejscach, gdzie coś wyraźnie nie grało, a standardowe interpretacje nie dawały odpowiedzi. Nessus to centaur, nie klasyczna planeta, ale w praktyce daje bardzo konkretne sygnały - szczególnie tam, gdzie pojawia się wzorzec przekraczania granic, nadużycia władzy albo toksycznych powtórzeń między pokoleniami. W kartach widzę go najczęściej aktywnego w domach 7, 8 i 12, ale słyszałam też o silnych manifestacjach w domu 4. Gdzie wy go macie i co z tego wynika? Pytam serio, bo chcę porównać z własną bazą obserwacji.
U mnie Nessus siedzi w 8 domu w Skorpionie i przez długi czas w ogóle go nie brałam pod uwagę, bo nie znałam tej asteroidy. Jak zaczęłam czytać o centaurach, to nagle pewne rzeczy z relacji - szczególnie ta jedna długa, toksyczna - zaczęły mi się układać w jakiś sens. Ale mam pytanie do Ciebie, Saturnino - jak odróżnić, czy Nessus w danej karcie działa bardziej jako 'doznający' czy jako 'sprawca'? Czytałam różne interpretacje i jedne mówią jedno, drugie coś odwrotnego.
Wchodzę w temat, bo mam Nessusa w 12 domu i zawsze mnie zastanawiało, co to oznacza praktycznie. Dom 12 to już i tak nieświadomość, ukryte sprawy, więc Nessus tam jakby się podwójnie chowa. Czy to oznacza, że te wzorce nadużyć są jeszcze trudniejsze do wychwycenia? Albo że mogą dotyczyć spraw z poprzednich żyć, jeśli ktoś w to wierzy?
A skąd w ogóle wiadomo, że Nessus cokolwiek znaczy? Mam na myśli - to jest asteroid, jest ich tysiące. Czemu akurat ten i czemu nie inne? Nie podważam, po prostu nie rozumiem, na jakiej podstawie astrolodzy wybierają te obiekty do analizy.
mój Nessus ma kwadrat z Plutem i opozycję z Księżycem. Teraz jak to czytam, to rozumiem więcej. Ten wzorzec rzeczywiście chodził w obie strony w różnych relacjach - raz byłam tą, co nie potrafiła postawić granicy, raz mimowolnie sama za daleko wchodziłam. Nigdy nie rozumiałam dlaczego.
Przy Nessusie w 12 domu, jak pisała Lidzia, rzeczywiście mamy do czynienia z czymś, co działa spod progu świadomości. Ale chciałam dodać jeden wątek, bo wydaje mi się ważny: Nessus często mówi o wzorcach dziedziczonych - nie w sensie genetycznym, ale energetycznym, przez linie rodzinne. Widziałam to u kilku osób w ich kartach w zestawieniu z kartami rodziców. Czy Saturnina albo ktoś inny pracował na synastrii z Nessusem między pokoleniami?
Czytam i mam pytanie trochę z boku: czy Nessus może się aktywować przez tranzyty? Mam w karcie Nessusa w domu 7 i ostatnio przez kilka miesięcy działy się różne dziwne rzeczy w relacjach, jakieś napięcia, które zupełnie mnie zaskoczyły. Zastanawiam się, czy nie było wtedy jakiegoś transytu na tę pozycję.
nie sprawdziłam, bo nie jestem na tyle zaawansowana w obliczeniach. Ale to dobry trop. Jak wygląda taki tranzyt w praktyce - zanim do tego dojdę, czy masz jakiś przykład, jak się to objawia w relacjach, zwłaszcza w 7 domu?
Wracam do wątku Smoka, bo Saturnina wspomniała o nim w opisie tematu, a nikt jeszcze tego nie rozwinął. Ja od jakiegoś czasu używam obrazu Smoka dla węzłów i naprawdę pomaga mi to inaczej odczytywać karty - Głowa jako to, w kierunku czego idziemy, i Ogon jako to, co ciągniemy za sobą. Ale zastanawiam się, czy jest jakieś połączenie między Nessusem a węzłami - czy ktoś na to patrzył?
A ten Smok to metafora czy naprawdę ktoś traktuje to dosłownie jako jakiś byt? Pytam bez złośliwości, bo różne rzeczy czytałem.
Mam Nessusa w domu 4. Czytałam gdzieś, że to związek z domem, rodziną, korzeniami - i rzeczywiście, jak patrzę na historię mojej rodziny, to pewne wzorce są bardzo wyraźne. Ale nie wiem, jak to czytać dalej. Czy to znaczy, że jestem tylko nosicielem czegoś z przeszłości, czy że mogę to zmienić?
To, co powiedziałaś o domu 12 kontra domu 4 bardzo mnie uderzyło. Czyli paradoksalnie trudniejsza pozycja to ta bardziej ukryta? Zastanawiam się, czy to by też tłumaczyło, dlaczego niektórzy ludzie z bardzo traumatycznym tłem rodzinnym mają Nessusa właśnie w 12 - bo ten wzorzec nigdy nie wyszedł na jaw i działał podskórnie przez pokolenia.
Czyli jakbyś miała powiedzieć, gdzie Nessus jest 'najłatwiejszy' do przepracowania, to który dom by to był? Zakładam, że coś nad horyzontem, gdzie jest bardziej widoczny?
Chcę tu dorzucić coś do wątku Smoka, bo Hortensja poruszyła to wcześniej i Saturnina odpowiedziała, ale zostało niedokończone. Kiedy Nessus jest blisko Węzła Południowego i jednocześnie mamy w karcie jakieś napięcie między Saturnem a Uranem, to wzorzec dziedziczony zderza się z popędem do zrywania. I to może tworzyć specyficzny rodzaj chaosu - osoba wie, że coś jest nie tak, ale nie potrafi tego zatrzymać.
A co z Nessusem w progresji? Bo mamy Nessusa natywnego, mamy tranzyty przez niego, ale czy ktoś śledził, jak zachowuje się progresowany Nessus? Ciekawi mnie, czy jego ruch w progresji wtórnej cokolwiek zmienia, bo to jest bardzo wolny obiekt.
Wracam do swojego domu 4, bo Saturnina powiedziała wcześniej, że Nessus tam oznacza dostęp do pracy. Ale jak to wygląda w praktyce - czy to jest coś, co się robi samodzielnie przez refleksję, czy raczej potrzeba kogoś z zewnątrz, żeby to wyciągnąć?
Mam pytanie, które mnie gryzie od jakiegoś czasu w tym wątku. Wszyscy mówicie o przepracowaniu, pracy z wzorcem, aktywacji. Ale co to konkretnie znaczy zrobić z Nessusem w karcie? Jak ta 'praca' wygląda w praktyce? Bo mam wrażenie, że to zostaje zawsze na poziomie metafory.
Ja bym jeszcze dodała do tego co Saturnina mówi, że przy Nessusie bardzo pomaga praca z ciałem, nie tylko z głową. Te wzorce siedzą głęboko i sama analiza kartki czasem nie wystarcza. Miałam klientkę z Nessusem na Ascedencie i dopiero kiedy zaczęła pracować somatycznie, coś naprawde ruszyło.
Nawiązując do wątku o Nessusie i Smoku - mam pytanie do tych, co używają metafory Smoka w praktyce. Jak interpretujecie sytuację, kiedy ktoś ma Nessusa przy Węźle Północnym? Bo tam Smok jakby 'połyka' ten wzorzec i zamiast go rozładowywać, ściąga go do przyszłości, nie przeszłości. Spotykałaś to, Saturnina?
To jeszcze jedno pytanie, które mi z tego wychodzi - czy aspekty Nessusa z innymi centaurami, nie tylko z planetami, dają jakiś szczególny przekaz? Mam na myśli Nessus-Chiron albo Nessus-Pholus. Czytałam o tym zdawkowo, ale nie wiem, czy to się w praktyce wyraźnie odróżnia.
Właściwie to ja też chciałam zapytać o Chirona w połączeniu z Nessusem, bo mam je blisko siebie w karcie. Zastanawiam się, czy to jest jakoś szczególna konfiguracja, czy po prostu kumulacja centaurów.
Słucham tej rozmowy o ciele i mam pytanie, które mnie zatrzymuje. Jeśli Nessus na Ascendencie siedzi w ciele fizycznym, to jak wygląda Nessus w domach, które z ciałem nie są kojarzone - powiedzmy w 9, w 11, w 3? Czy tam też jest jakiś somatyczny aspekt, czy to bardziej czysto mentalne lub społeczne?
Hortensja zadała ważne pytanie. Dom 9 z Nessusem to jest wzorzec, który najczęściej objawia się przez przekonania - nie przez ciało bezpośrednio, ale przez to, w co wierzymy że jest prawdą, sprawiedliwe, normalne. I to potrafi być bardzo trudne do wyczyszczenia, bo ktoś nie czuje bólu, tylko 'wie jak jest'. Dom 3 to komunikacja i rodzeństwo - wzorzec często w słowach, w tym jak ktoś mówi o innych. A 11 to grupy i ideologie. W każdym z tych miejsc ciało schodzi na drugi plan, ale nie znika zupełnie.
Przy Nessusie w 9 domu jest jeszcze jedna warstwa, o której nie wspomniałyście. To jest dom podróży, nauczycieli, filozofii - i Nessus tam może oznaczać, że wzorzec przyszedł właśnie przez kogoś, kto miał autorytet intelektualny lub duchowy. Mentor, profesor, guru. Osoba, której się ufało z powodów ideowych, nie emocjonalnych. I to jest szczególnie trudne do rozpoznania, bo znowu - nie boli, tylko 'tak uczyli'.
Dobra, ale wróćmy do ziemi trochę. Mówicie o Nessusie w różnych domach, ale jak ktoś w ogóle nie zna swojej karty dokładnie - czy jest jakiś prosty sposób żeby sprawdzić gdzie leży Nessus? Bo w standardowych generatorach horoskopu go nie ma.
Właśnie sprawdziłam. Mój Nessus jest w 12 domu, blisko Chirona jak mówiłam wcześniej. Ale teraz widzę, że są w koniunkcji z Plutonem. Czy to nie jest zbyt dużo na raz w jednym miejscu? Trochę mnie to niepokoi.
Wracam do Smoka, bo to zostało trochę zawieszone. Saturnina wspomniała wcześniej o Nessusie przy Głowie Smoka jako trudnej konfiguracji, bo wzorzec wchodzi w nieprzetarte tereny. Ale co jeśli ktoś ma Nessusa dokładnie na osi - to znaczy jest bliski obu węzłom jednocześnie, bo to możliwe przy szerokim orbisie? Czy wtedy Smok go jakby 'trzyma' z dwóch stron?
