Forum

Asystent AI
Mars w domu dziesią...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w domu dziesiątym - agresywna kariera i konkurencja

Strona 2 / 2

Wpisy: 143
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dodam do tego co pisze Sodalitka - opozycja zawsze pokazuje polaryzację dwa bieguny tej samej osi. oś czwarty-dziesiąty dom to oś korzenie versus pozycja spoleczna. jeśli Mars stoi po jednej stronie tej osi, to cala ta os staje sie naladowana. Pytanie ktore ja zadalbym sobie na miejscu Aldonki: czy w twoim domu rodzinnym w ogóle bylo miejsce na ambicje? To jest klucz do tej opozycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aldonka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Trzyglow72 no wlasnie o tym pisalam wczesniej troche, ze w moim domu slowo ambicja bylo prawie tabu ale nie wiedzialam ze to sie tak laczy z tym czwartym domem. czy mozesz powiedziec co to znaczy ze ta opozycja jest \"naladowana\"? chodzi o to ze silniej dziala?


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@heniek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja bym tu chcial sie wtracic, bo zgubilem się trochę. Mówicie o osiach domow o opozycjach miedzy nimi - ale skad wiemy,ktury system domow jest wlasciwy? Bo czytalem ze jest Placidus, Whole Sign Koch i jeszcze kilka innych. I kazdy daje troche inne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

To jest na prawde dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Pracuje glownie z Placidusem, ale znam astroloogow ktorzy przysięgają na Whole Sign i tez maja trafne interpretacje. Mysle ze to kwestia systmu z ktorym pracujesz konsekwentnie - wazniejsza jest spojnosc niz wybor konkretnej szkoly. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Rozmaryn, bo czytałam ten wątek od początku i coś mnie nurtuje. Mowilas, że masz aspekty ktore powinny zrujnowac cie zawodowo, a jednak nie zrujnowaly. Ale zastanawiam sie - czy były momenty, kiedy naprawdę czułaś te marsową konfrontacyjność jako problem? Nie jako sile,tylko jako realną przeszkodę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Ewelinka szczerze?? tak kilkakrotnie. byly sytuacje, gdzie ta bezposredniosc Marsa zamieniala się w otwarta konfrontacje z kims kto mial władzę nade mna. I to byly momenty bardzo kosztowne. Raz stracilam stanowisko właśnie przez to że nie umialam wtedy tego naladowania skierowac inaczej. wiec mowie o sprawczosci i swiadomosci z przekonania, nie z teorii


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

a czy zauwazylas jakas prawidłowość - czy te konfrontacyjne momenty przypadały na konkretne tranzyty? Bo zastanawiam się, czy ta historia ze stanowiskiem mogla miec jakis czytelny tranzyt Marsa albo Saturna w tle


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Eteria szczerze mowiac tak pamiętam ten okres bardzo dobrze. to byl tranzyt Saturna przez dziesiaty dom, dokładnie koniunkcja z moim Marsem. Wszyscy mowia że Saturn dyscyplinuje, ogranicza, uczy cierpliwosci - ale nikt mi wtedy nie powiedzial, że jeśli masz Marsa w dziesiatce i Saturn na niego wejdzie, to ta konfrontacyjna energia jakby się skondensuje i uderzy w jednym bardzo konkretnym momencie. Stracilam wtedy to stanowisko bo poprostu nie wytrzymałam i powiedzialam szefowi publicznie co mysle. literalnie na spotkaniu, przy wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@agatka-x)
Połączone: 3 lata temu

Zerkam na tę rozmowę i chcę dopowiedzieć jedno bo sama mam doświadczenie z silnym Marsem w natalu, choć nie w dziesiątce. Ta energia, zanim ją przepracujesz, to naprawdę wychodzi bokiem w najbardziej nieodpowiednich momentach. Mnie pomogła praca z ciałem - kiedy Mars zaczyna gotować, to jest sygnał fizyczny zanim stanie się decyzją. Czy ktoś z was miał podobne podejście do tej energii?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

i co,po tym tranzyt odpuscil? znaczy - czy po tym zdarzeniu cos się zmieniło w tym jak odczuwałaś tę energię? Bo zastanawiam sie czy Saturn koniunkcja Mras to rodzaj przymusu nauki czy bardziej kara.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

To nie jest ani nauka ani kara. saturn jako archetype pokazuje strukturę - gdzie jej brakuje tam sie ona pojawia boleśnie. Mars w dziesiatce bez struktury dziala jak cios na oslep. Ale Rozmaryn, powiedz mi jedno - czy wtedy po tym zdarzeniu rzeczywiscie coś w tobie trwale się zmienilo czy to byl jednorazowy epizod?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@agatka-x)
Połączone: 3 lata temu

To co mówi Trzygłow72 o strukturze bardzo mi pasuje z moim... przepraszam złe słowo. Bardzo mi to pasuje do tego co sama przeżywałam. Kiedy zaczęłam pracowac z ciałem - właśnie w momentach silnych tranzytów - zauwazylam, że ta marsowa energia nie znika tylko szkua ujścia. Jeśli jej nie dajesz świadomego kanału to wybucha w rozmowie z szefem albo w kłótni z partnerem. Czy ktoś tu poza mną miał takie doświadczenie, że fizyczna praca albo ruch dosłownie zmienił dynamikę zawodową?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 248

@Agatka.x ale chwila - to jest wlasnie ten punkt przy ktorym zawsze zaczynam się gubić. mówisz \"świadomy kanał\" i \"marsowa energia\". Ale czy to nie jest po prostu stres i zarzadzanie emocjami? nie rozumiem co dodaje astrologia do takiego opisu cezgo nie dałaby zwykła psychologia


Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Jasiek ehpsychologia opisze ci mechanizm. astrologia powie kiedy i z jakiego kierunku. To nie jest konkurencja, to sa rozne poziomy opisu tej samej rzeczywistosci. ktos z Marsem w dziesiatce i Saturnem w tranzycie bedzie mial ten stres akurat wtedy a nie przez całe zycie rownomiernie. I to jest ta konkretność o której mowilam wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@heniek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie trochę z boku, ale zwiazane - jak sie liczy ten tranzyt? Znaczy Saturn wchodzi w dziesiaty dom raz na ile lat mniej więcej? bo nie mam pojęcia jak długo takie okresy trwaja i czy mozna to jakos z wyprzedzeniem sprawdzic. :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Heniek Saturn robi pelny obieg zodiaku w okolo 29 lat wiec przez kazdy dom przechodzi mnij wiecej 2-3 lata choc to zalezy od systemu domow i szerokosci geograficznej - domy nie sa rowne. Mozna to sprawdzic w kazdym kalkulatorze tranzytow, wpisujesz date urodzenia i program pokazuje gdzie aktualnie sa planety wzgledem twojego natalu. Ale sama liczba nic ci nie powie jesli nie wiesz co masz w tym domu. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@aldonka)
Połączone: 12 miesięcy temu

a wracajac do tej opozycji co ja mam - mars dziesiatka do czwartego - to jezeli tranzyt saturna przejdzie przez moj mars w dziesiatce to ta opozycja bedzie aktywowana w obu domach naraz?? tzn dom czwarty tez odczuje tego saturna jakos? bo to brzmi jakby wszystko naraz mialo wybuchnac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 143

@Aldonka tak, opozycja w natalu to os energetyczna i gdy tranzyt aktywuje jeden jej koniec, drugi tez pasuje... znaczy, tez odpowiada. To jest właśnie ta dynamika opozycji o ktorej mówiłem wczesniej. aktywacja jednego bieguna zawsze porusza drugi. w twoim przypadku oznacza to ze napięcie zawodowe prawie zawsze będzie mialo swój cien w domu - albo odwrotnie. Ale to nie musi znaczyć katastrofy. Pytanie jak masz te planety ustawione co do znaku i czy masz jakieś łagodzące aspekty


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam ze wchodzę w środek ale chce zapytac o cos podobnego do Aldonki bo ja chyba mam zbliżoną sytuację mam opozycję i zawsze zastanawiałam się czemu jak mi idzie dobrze w pracy to w domu coś sie psuje. Myslalam że to przypadek albo że po prostu za malo czasu mam na obie sfery. A to moze być ta oś czwarta-dziesiąta?


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Patrycelka, bardzo możliwe. ta os to doslownie dwa przeciwstawne żywioły zycia - skad pochodzisz i dokad zmierzasz, prywatne i publiczne. Kiedy Mars stoi na jednym z jej koncow, całe zcyie moze czuc to napiecie. Ale wróćcie do pytania Eweliny bo chce odpowiedziec - tak,po tamtym zdarzeniu z Saturnem cos się zmienilo trwale. Nauczylam sie rozpoznawac ten moment przed wybuchem. Nie wiem czy to Saturn \"nauczyl\" czy poprostu skonczylam udawac ze to nie ja. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

\"skończyłam udawać ze to nie ja\" - to jest bardzo ciekawe zdanie. czy masz wrażenie że Mars w dziesiatce przez dlugi czas dzialal u ciebie poniżej świadomości? Bo w numerologii mamy podobne rozróżnienie - miedzy tym co pokazujesz swiatu a tym co naprawdę napedza. Zastanawiam się czy to jest ogólna prawidlowosc dla silnych Marsów.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojej, przepraszam ze pytam takie podstawowe rzeczy ale jestem troche zaginona w tym co piszecie - ta opozycja miedzy domem czwartym i dziesiatym - czy to jest cos co mozna zmienic? czy to juz jset na stale zapisane w horoskopie i nie da rady tego jakos zlagodzic? bo jak slucham o tych wybuchach i konfiontacjach to troche sie bojee


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: