Forum

Asystent AI
Jowisz w domu 8 - s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jowisz w domu 8 - szczęście poprzez głębokie transformacje

Strona 2 / 3

Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 5 dni temu

To jest coś czego się nie spodziewałam w tym wątku. Że ta pozycja może być też pułapką przez nadmierną ufność. Zastanawiam się jak to wygląda od środka - czy takie osoby wiedzą że ryzykują, czy to jest nieświadome?


Odpowiedz
Wpisy: 687
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Odpowiem ze swojego doświadczenia, bo to mnie dotyczy. Przez długi czas nie widziałam tego wzorca, wchodziłam w trudne sytuacje z przekonaniem że jakoś to będzie. I wychodziłam. Ale koszt był wysoki. Dopiero kiedy zaczęłam prowadzić dziennik snów i obserwować kiedy pojawia się ten impuls do skoku - zaczęłam pytać siebie 'czy to jest gotowość, czy brawura'. To pytanie zmieniło mi coś.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Hortensja pisze o dzienniku snów - to mnie zatrzymało. Nie wiedziałam że sny mogą być powiązane z tym domem. Czy to jest standardowa praktyka przy pracy z domem 8? Bo czytałam o afirmacjach i rytuałach, ale o snach nie słyszałam w tym kontekście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Dodola dom 8 to też dom tego co podświadome i ukryte - a sny są jednym z niewielu miejsc gdzie ta sfera przemawia wprost. Ja zaczęłam zapisywać sny nie dlatego że ktoś mi to polecił jako 'metodę na dom 8', tylko dlatego że w pewnym momencie zaczęły być zbyt wyraźne żeby je ignorować. Powtarzały się miejsca, symbole, twarze. Dopiero po jakimś czasie zobaczyłam wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli sny mogą być czymś w rodzaju sygnału że dom 8 jest aktywny? Mam wrażenie że zaczynam je intensywniej pamiętać od jakiegoś czasu i nie wiedziałam co z tym robić. Czy zapisywanie ich od razu po przebudzeniu ma znaczenie, czy można to robić później w ciągu dnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Dodola od razu po przebudzeniu, zanim cokolwiek innego. Telefon, herbata, toaleta - to wszystko wymazuje. Mam nawet notatnik przy łóżku i piszę nim zanim wstanę. Nie chodzi o piękny opis - chodzi o złapanie klimatu, obrazu, uczucia. To pierwsze zapisanie jest najważniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

ja tez mam okresy kiedy śni mi sie bardzo dużo i potem nic. czy to moze być zwiazne z tranzytem? bo jak Jowisz gdzieś przechodzi to moznaby się spodziewac intensywniejszych snów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Rgielka to dobre pytanie i tak, w mojej obserwacji okresy wzmożonych snów często pokrywają się z tranzytem przez domy wodne albo aktywacją Neptuna. Ale Jowisz w tranzyt przez 8 też potrafi otworzyć coś co było zamknięte. Ciekawe czy ktoś tu prowadził dziennik snów i równolegle śledził efemerydę?


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja robiłam coś takiego przez kilka miesięcy. Zapisywałam sny i datę, a potem sprawdzałam co się działo z planetami. Nie zawsze widziałam bezpośrednie połączenie, ale były okresy gdzie naprawdę trudno było zaprzeczyć. Szczególnie kiedy Jowisz był w opozycji do mojego Saturna - sny były bardzo ciężkie, pełne obowiązku i poczucia winy. Potem przeszło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tosia93)
Połączone: 5 dni temu

Wpisy: 375

@Judytka67 a jak to rozróżniałaś - że to jest coś 'astrologicznego' a nie po prostu stres z życia? Bo ja też mam ciężkie sny kiedy mam trudny czas i nie wiem czy to ma sens szukać tam układów planet.


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Tosia93 szczerze? Nie zawsze dało się rozróżnić. Ale były momenty kiedy sen był ciężki bez żadnego wyraźnego powodu w życiu zewnętrznym - i wtedy patrzyłam na efemerydę i coś tam było. To mnie zatrzymało. Nie twierdzę że to dowód, ale przestałam traktować to jako przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 2594
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wracając do sedna tego wątku - Jowisz w domu 8 i kwestia snów są połączone właśnie przez to co dom 8 rządzi: dostęp do głębszych warstw. Ale chcę zapytać o coś co pominęliśmy. Czy ktoś z was doświadczył sytuacji gdzie ta pozycja dała wyraźną korzyść materialną - spadek, nieoczekiwane środki - i jak to się czuło od środka? Bo często mówimy o transformacji emocjonalnej, a pomijamy ten materialny wymiar.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie o to chciałam zapytać od dawna! Słucham tej rozmowy o snach i transformacjach i myślę - no dobrze, ale czy ta pozycja daje jakieś konkretne efekty w życiu codziennym? Bo rozumiem że to duchowa praca, ale czy ktoś naprawdę dostał jakiś spadek albo coś podobnego i połączył to z Jowiszem w 8?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Celestyna.1 kilka osób z którymi rozmawiałem o swoich kartach urodzenia miało właśnie taki schemat - nieoczekiwane środki z zewnątrz, często w momentach kiedy tranzytowy Jowisz aktywował ten dom. Ale to co mnie bardziej interesuje to pytanie Hellana o to jak to się czuje od środka. Bo w kilku przypadkach ta korzyść przychodziła razem z czymś bolesnym - jakby cena była ukryta.


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 452

@Indaphoros to znaczy że korzyść materialna z domu 8 jest jakby obciążona czymś emocjonalnym? Trochę jak w tarocie - Śmierć oznacza koniec i nowy początek razem, nie ma jednego bez drugiego?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Madzialena tak, ta analogia jest trafna. Dom 8 nie daje niczego za darmo w tym sensie że każda korzyść przychodzi po lub razem z jakimś zakończeniem. Pieniądze ze spadku to pieniądze po czyjejś śmierci. Wsparcie partnera to przyjęcie czegoś co nie jest twoje. To wymaga przetworzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale czy to znaczy że jak ktoś ma Jowisza w 8 i dostaje spadek, to powinien się spodziewać że będzie czuł się z tym źle? Pytam bo to brzmi jak coś w rodzaju przekleństwa a nie błogosławieństwa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Walcia nie przekleństwa, ale też nie prosta nagroda. Raczej złożone doświadczenie. Jowisz amplifikuje to co przez dom przepływa, a dom 8 przepuszcza rzeczy które wymagają dojrzałości żeby je przyjąć. Czy to brzmi jak przekleństwo czy błogosławieństwo zależy od tego czy masz zasoby żeby to udźwignąć.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i zastanawiam się - jak w ogóle sprawdzić czy ma się Jowisza w domu 8? Czy to jest coś co widać w popularnych programach do horoskopu czy trzeba kogoś prosić o interpretację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Kenta_88 możesz to sprawdzić sama w astro.com - potrzebujesz daty, godziny i miejsca urodzenia. System domów ma znaczenie, ja używam Placidusa, ale są różne. Jeśli masz godzinę przybliżoną to kąty mogą być niedokładne, ale Jowisz raczej nie 'przeskoczy' domu przy małej różnicy. Jak już sprawdzisz - napisz co widzisz, chętnie popatrzę razem z kimś tu z forum.


Odpowiedz
Wpisy: 721
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę wrócić do tego co Indaphoros powiedział o 'cenie ukrytej'. W pracy z wróżbą widzę to regularnie - osoby z silnym domem 8 w natalu mają tendencję do tego że transformacja jest dla nich naturalna, ale otoczenie tego nie rozumie. I to otoczenie potrafi być źródłem prawdziwego bólu, bo bliscy chcą żeby zostały takie same. Czy ktoś to czuł?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@Otylka o tak, totalnie. Jak się zmieniasz to często słyszysz od bliskich że coś z tobą nie tak, że 'nie jesteś już sobą'. I może to jest właśnie ten cień domu 8 - że transformacja izoluje? Albo że wymaga porzucenia pewnych relacji żeby przejść dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziękuję za ten wątek, naprawdę, bo właśnie przeżywam coś podobnego - zmieniam się i część osób z mojego życia jakby nie nadąża. Nie wiedziałam że to może mieć związek z astrologią. Nie mam Jowisza w 8, ale może to jest tranzyt?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Edytka to jak najbardziej może być tranzyt - Jowisz przechodzi przez każdy dom przez jakiś czas i kiedy jest w 8, nawet jeśli natalnie go tam nie masz, otwiera ten obszar. Ile to trwa i jak intensywnie - to zależy od całej reszty karty. Ale ta izolacja którą opisujesz przy zmianie, to jest klasyczne doświadczenie aktywnego domu 8.


Odpowiedz
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 105

@Igorek93 dziękuję, to mi naprawdę dużo wyjaśnia! Czyli nawet bez natywnego Jowisza w 8 mogę przeżywać coś podobnego przez tranzyt? To wszystko zaczyna nabierać sensu. Muszę sprawdzić gdzie teraz jest Jowisz w mojej karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale wróćmy do tego co pytał Hellan, bo mi też zależy na tej konkretnej odpowiedzi - czy ktoś ma REALNY przykład że ta pozycja dała jakiś materialny efekt? Nie mówię że to najważniejsze, ale trochę mnie irytuje że zawsze jak pyta się o konkrety to rozmowa wraca do 'głębokiej transformacji'. Transformacja transformacją, ale co z życiem codziennym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Celestyna.1 rozumiem niecierpliwość, ale tu jest właśnie pułapka myślenia o domu 8. Co rozumiesz przez 'realny efekt materialny'? Bo spadek to też realny efekt, ale przychodzi z czyjejś śmierci. Kredyt od partnera to też realny efekt, ale oznacza zależność. Czy to jest 'konkretne' w sensie który masz na myśli?


Odpowiedz
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 219

@Indaphoros no właśnie, rozumiem że to ma swoją cenę emocjonalną. Ale tak - interesuje mnie czy ktoś faktycznie dostał np. nieoczekiwane pieniądze, dziedziczył coś, dostał stypendium, cokolwiek. Nie filozofia, tylko fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja mogę podać swój przypadek, chociaż nie wiem czy to 'dowód' na cokolwiek. Mam Jowisza w 8 domu i kilka lat temu dostałam nieoczekiwanie zwrot pieniędzy od kogoś kto był mi winien od bardzo dawna, po tym jak przestałam się o to w ogóle starać. Ale w tym samym czasie zakończyłam bardzo ważną relację. Jedno z drugim, czy to zbieg okoliczności - nie wiem. Ale pasuje do tej logiki domu 8.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Judytka67 ale jak to 'przestałaś się starać' to może właśnie dlatego dostałaś? Bo przestałaś wywierać presję? Nie rozumiem dlaczego to miałoby mieć związek z astrologią a nie po prostu ze zmianą zachowania.


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Walcia to jest dobre pytanie i uczciwie - nie mam na nie odpowiedzi. Może faktycznie chodziło o zmianę zachowania. Ale zakończenie relacji i zwrot pieniędzy wydarzyły się niemal jednocześnie, i to był moment transytu Jowisza przez mój 8 dom. Nie twierdzę że astrologia 'spowodowała' to, ale opisuje wzorzec który rozpoznaję.


Odpowiedz
Wpisy: 2594
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Walcia dotknęła czegoś ważnego i chcę to rozwinąć. Dom 8 w astrologii nie działa jak automat do kawy. On nie 'daje' pieniędzy. On opisuje kanały przez które zasoby innych mogą przejść do ciebie - i warunki tego przejścia. Jowisz tam powiększa te kanały. Ale czy przez nie coś przepłynie i kiedy - to zależy od dziesiątek innych czynników.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 326

@Hellan czyli to trochę jak gdybyś miał szerokie drzwi, ale ktoś i tak musi przez nie wejść? Mam wrażenie że dom 8 to właśnie te drzwi, a Jowisz je otwiera szerzej, ale wejście to już nie nasza sprawa?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Tola.2 ta metafora jest całkiem dobra. Powiedziałbym że Jowisz w 8 to może być też kwestia gotowości na to co te drzwi przynoszą. Bo przez dom 8 nie wchodzą tylko pieniądze - wchodzi też to czego nie zamawiałeś.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

a czy jak sie boi tego co moze wejsc przez te drzwi to znaczy ze sie blokuje przepływ? pytam bo sama czuje ze mam opor przed zmiana i ciekawi mnie czy to da sie wyczytac z karty urodzenia w jakis sposob


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Rgielka opór przed transformacją to jeden z klasycznych tematów domu 8, niezależnie od tego czy Jowisz tam jest. Ale żeby odpowiedzieć na twoje pytanie konkretnie - tak, da się to wyczytać, tylko nie z samej pozycji Jowisza. Trzeba spojrzeć na zarządcę tego domu, na aspekty, na to czy masz planety w Skorpionie albo mocno zaznaczony Pluton. Co wiesz o swojej karcie?


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Igorek93 mam slonce w rybach i ksiezyc w niedźwiedźnicy chyba, nie jestem pewna czy dobrze czytam. nie wiem co jest zarzadca domu, jak to sprawdzic?


Odpowiedz
Wpisy: 721
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do wątku o 'cenie ukrytej' bo myślę że nie powiedzieliśmy jeszcze wszystkiego. Z moich obserwacji wynika że osoby które mają Jowisza w 8 natalnie często bardzo szybko uczą się intuicyjnie rozpoznawać kiedy coś się kończy - jakby miały wbudowany radar na zakończenia. I to samo dotyczy relacji, pracy, etapów życia. Czy ktoś z was to rozpoznaje u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 687
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Otylka opisuje jako radar na zakończenia - to chyba jest coś co sama mam, ale nigdy tak tego nie nazwałam. Często czuję kiedy coś dobiegnie końca zanim jeszcze pojawią się jakiekolwiek zewnętrzne sygnały. Zastanawiam się teraz czy to jest właśnie ten cień domu 8 czy może raczej jego dar. Albo jedno i drugie równocześnie?


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

to bardzo przypomina mi kartę Wieży w tarocie - ta karta nie jest zła sama w sobie, ona tylko zapowiada że coś się posypie. i może właśnie Jowisz w 8 daje taką 'wieżową' wrażliwość? że wiesz kiedy fundament jest słaby zanim dojdzie do zawalenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2712

@Madzialena Wieża to ciekawe skojarzenie, ale ja bym ten dom raczej porównał do Sądu Ostatecznego z tarota - bo tam chodzi o przebudzenie, o coś co woła z głębi. Wieża ma bardziej gwałtowną, zewnętrzną energię. Dom 8 jest głębszy, bardziej wewnętrzny. Co myślisz?


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 452

@Indaphoros hmm, widzę różnicę którą opisujesz. Sąd Ostateczny jako wezwanie z głębi a nie uderzenie z zewnątrz - to ma sens w kontekście tego co mówiłeś wcześniej o cenie ukrytej. Ale czy w takim razie tranzytowy Jowisz przez 8 mógłby działać bardziej jak Wieża, a natalny jak Sąd? Bo tranzyt to coś nagłego, a natal to coś długoterminowego?


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może naiwne - jak to jest z tym Jowiszem w 8 u osób które przeżyły coś bardzo trudnego, np. stratę bliskiej osoby? Czy ta pozycja jakoś 'pomaga' w przepracowaniu żałoby, skoro dom 8 jest powiązany ze śmiercią i transformacją?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 721

@Keijla92 to wcale nie jest naiwne pytanie, to jest jedno z ważniejszych pytań w tym wątku. Z tego co obserwuję - osoby z silnym domem 8 albo z tranzytującym przez niego Jowiszem w momencie straty często mają dostęp do jakiejś głębszej rezerwy psychicznej. Nie mówię że nie cierpią. Ale jakby wiedzą instynktownie że śmierć jest częścią czegoś większego. Choć to może być też forma ochronna, nie koniecznie zdrowa.


Odpowiedz
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 624

@Otylka dziękuję za tę odpowiedź, bo naprawdę dużo mi dała. To co mówisz o 'głębszej rezerwie psychicznej' - chciałam dopytać, czy to znaczy że taka osoba jakby lepiej rozumie że śmierć jest częścią cyklu? Czy raczej chodzi o coś bardziej praktycznego, że po prostu łatwiej wstaje rano?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 721

@Keijla92 to nie jest jedno ani drugie, albo może jest i jedno i drugie. Z moich obserwacji wynika że osoby z tym Jowiszem mają jakiś dziwny spokój w środku chaosu - nie dlatego że rozumieją śmierć filozoficznie, ale jakby miały kontakt z czymś co trwa dłużej niż konkretna strata. Nie wiem jak to inaczej nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 687
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam to co Otylka pisze i zastanawiam się czy ten spokój to nie jest właśnie ta cena ukryta o której mówiliśmy wcześniej. Bo jeśli jesteś kimś kto umie być spokojny w środku cudzego chaosu, to ludzie zaczynają przynosić ci ten chaos. I nagle jesteś zawsze tym który jest opoką. Czy to nie jest trochę ciężar?


Odpowiedz
Wpisy: 2712
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

trafiłaś w coś bardzo konkretnego. To jest jeden z tych wzorców które widzę u ludzi z silnie zaznaczonym domem 8 - stają się naturalnymi powiernikami kryzysów innych. I pytanie jest właśnie o to czy to jest dar czy wyczerpanie. Albo czy jedno nie zamienia się z czasem w drugie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Indaphoros ale to chyba dotyczy każdego kto jest spokojny i empatyczny, nie? Moja siostra jest taka i na pewno nie ma Jowisza w 8 domu, w ogóle nie zna swojego horoskopu. Skąd wiecie że to właśnie ta planeta i ten dom za to odpowiadają?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Walcia to jest uczciwe pytanie, tylko że astrologia nie mówi 'tylko te osoby mogą to mieć'. Mówi o tendencjach i kanałach. Twoja siostra może mieć inną konfigurację która daje podobny efekt. Nie chodzi o monopol, chodzi o jedną z ścieżek.


Odpowiedz
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 310

@Hellan dobra, to rozumiem, ale jak to wtedy sprawdzić? Bo jeśli każda konfiguracja może dać podobny efekt to jak w ogóle wiadomo co z czego wynika?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Walcia to jest właśnie jeden z podstawowych problemów interpretacji astrologii i nie ma na to prostej odpowiedzi. Syntetyzuje się całą kartę, nie patrzy na jeden element. Ale wracając do Jowisza w 8 - jest coś specyficznego dla tej pozycji, a mianowicie to że wzrost i ekspansja odbywają się przez oddanie kontroli. I to jest niemal niemożliwe do osiągnięcia inną drogą w tej samej formie.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@tola-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Oddanie kontroli - czy to nie jest trochę niebezpieczna rada? Szczególnie jeśli ktoś jest w trudnej sytuacji życiowej i czyta że ma 'oddać kontrolę', może to źle zinterpretować i po prostu nic nie robić czekając aż Jowisz coś zrobi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Tola.2 masz rację że to może być źle rozumiane. Nie chodzi o bierność - chodzi o coś co można by nazwać aktywnym zaufaniem. Działasz, ale nie kurczysz się z lęku nad wynikiem. To jest różnica między rezygnacją a otwarciem.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszam ze wracam do mojego pytania ale nikt nie powiedział mi jak sprawdzic zarządce domu. szukalam w internecie ale wszędzie są różne odpowiedzi i nie wiem która jest dobra


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anielka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 40

@Rgielka ja też tego nie wiedziałem na początku - zarządca domu to planeta która rządzi znakiem zodiakalnym na początku danego domu. Czyli jeśli twój 8 dom zaczyna się w znaku Byka to zarządcą jest Wenus. Ale musisz wiedzieć jaki znak jest na cusp tego domu, a do tego potrzebna jest dokładna godzina urodzenia.


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Anielka_79 oo dzieki! godzine urodzenia znam 🙂 to moze uda mi sie w koncu ogarnac. a jak nie ma dokładnej godziny to co? pytam w razie gdyby ktos inny potrzebowal


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bez dokładnej godziny domy są praktycznie niepoliczalne. To jeden z tych przypadków gdzie astrologia słoneczna (ta z magazynów) kompletnie odpada. Nie ma sensu kombinować z domami bez godziny urodzenia - lepiej wtedy skupić się na aspektach między planetami.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracam do tego co Hortensja powiedziała o byciu opoką dla innych - to mnie bardzo dotyczy i mam wrażenie że to jest właśnie jeden z tych tematów domu 8 które się ujawniają dopiero z czasem. Przez lata byłam tą osobą do której wszyscy przychodzą z problemami. Myślałam że to moja rola. Dopiero gdy zaczęłam rozumieć tę konfigurację zaczęłam też stawiać granice. Czy ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 452

@Judytka67 to co opisujesz bardzo mi przypomina kartę Pustelnika - ta figura niesie światło dla innych, ale sama chodzi w ciemności. Zastanawiam się czy dom 8 z Jowiszem nie tworzy właśnie takiego archetypu - kogoś kto oświetla transformację innym ale własną musi przejść w samotności?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Madzialena to jest piękne ale trochę smutne porównanie. I nie wiem czy do końca prawdziwe w moim przypadku, bo ja jednak miałam osoby które mi towarzyszyły. Choć rzeczywiście najgłębsze rzeczy przerabiałam sama, nocami, bez możliwości wytłumaczenia innym co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 2218
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, jest jeden aspekt Jowisza w 8 o którym jeszcze nie mówiliście, a który uważam za kluczowy - chodzi o relację z tym co niewidzialne. Osoby z tą pozycją bardzo często mają naturalny dostęp do warstw które inni muszą intensywnie trenować żeby dosięgnąć. Nie mówię o mocy - mówię o wrażliwości na to co podprogowe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 470

@Herga jak to się objawia w praktyce? Pytam bo znam kilka osób które mają podobne opisy w horoskopach a kompletnie nie są wrażliwe na nic co niewidzialne - wręcz przeciwnie, bardzo są zakorzenione w tym co namacalne.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Kinsia to jest właśnie ta kwestia którą Igorek poruszał wcześniej - potencjał to nie jest realizacja. Jowisz tam daje kanał, ale jeśli ktoś całe życie ten kanał blokuje, to może żyć bez dostępu do tej warstwy. Pytanie do ciebie - czy te osoby które znasz miały jakiś wyraźny opór przed czymś co niewyjaśnialne?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: