Forum

Asystent AI
Przedmioty znalezio...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przedmioty znalezione w dziwnych miejscach - kto je tam kładzie w nocy?

Strona 5 / 6

Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekajcie - czy to znaczy że broszka może być od kuzynki? Że ona ją tam zostawiła? Ale jak, skoro... przepraszam, może to głupie pytanie, ale czy takie rzeczy się zdarzają według was?


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, byłyśmy bliskie. Odwiedzała mnie kilka razy, spała tu nawet raz czy dwa. Ale nie pamiętam żeby cokolwiek po sobie zostawiła, nie było żadnych jej rzeczy. A broszka... nie wiem czy w ogóle nosiła biżuterię, naprawdę nie pamiętam. Cisowa, nie wiem czy to głupie pytanie, bo ja sama już nie wiem co myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Żeby odpowiedzieć na pytanie Cisowej - tak, takie rzeczy są opisywane. W wielu tradycjach pojawienie się przedmiotu materialnego po odejściu kogoś bliskiego jest traktowane jako forma kontaktu. Ale - i to jest ważne - nie każdy przedmiot który się pojawi musi mieć takie źródło. Zanim pójdziemy w tę stronę: Grazynka, czy ta kuzynka wiedziała o twojej komodzie, o tej konkretnej szufladzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Rasphul szczerze - nie wiem. Bywała w sypialni, bo tam spała. Czy zaglądała do komody? Nie mam pojęcia. Nie pilnowałam jej, to nie o to chodzi, po prostu nie wiem czy miała powód żeby otwierać akurat tę szufladę.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

To pytanie Rasphula jest kluczowe. Bo jedno to czy miała dostęp do mieszkania, a drugie czy miała powód żeby znać tę konkretną szufladę.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie które może być niewygodne, ale muszę zadać - czy ta kuzynka mogła zostawić coś celowo? Jeszcze za życia? Mam na myśli że może zostawiła broszkę świadomie, wiedząc że ją znajdziesz, ale ty po prostu dotąd nie trafiałaś na nią w tej szufladzie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Zenek75 to by znaczyło że leżała tam może dwa lata i Grazynka jej nie widziała? W pustej szufladzie?


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Cisowa no właśnie, dlatego mówię że to niewygodne pytanie. Grazynka powiedziała że ta szuflada jest zwykle dosyć pusta i że rzadko do niej zagląda. Więc może.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale to tez nie tlumacy tego co sie dzieje ze zdjeciem, nie? Broszka to jedno, ale zdejcie ktore traci szczegoły to cos osobnego. Czy to moze byc zbieznosc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Tobiasz85 dobre. Oddzielam te dwa wątki - broszka ma potencjalne wyjaśnienie przyziemne, zdjęcie już trudniej wytłumaczyć czynnikami fizycznymi. Chyba że ktoś ma wiedzę o tym jak fotografie się starzeją w konkretnych warunkach przechowywania?


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wtrącę się tu, bo znam się trochę na fizyce starzenia materiałów. Emulsja w starych zdjęciach płowieje nierównomiernie - ale zwykle od zewnątrz do środka, albo w miejscach gdzie był kontakt z wilgocią lub kwasem. Jeśli twarz zanika a reszta nie, to może być kwestia chemii papieru fotograficznego, ale musiałbym wiedzieć jak zdjęcie było przechowywane i w jakich warunkach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Jasiek98 leżało w pudełku po butach, razem z innymi zdjęciami. Ciemno, sucho raczej. I właśnie o to mi chodzi - inne zdjęcia z tego samego pudełka są normalnie. Tylko to jedno.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

To utrudnia fizykalne wyjaśnienie. Jeśli inne ze zbioru są nienaruszone, to czynnik środowiskowy odpada. Chyba że to konkretne zdjęcie było kiedyś trzymane oddzielnie albo wystawione. Grazynka, czy pamiętasz czy to zdjęcie wisiało kiedyś na ścianie albo leżało gdzieś indziej zanim trafiło do pudełka?


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie wisiało. Zawsze było w tym pudełku, odkąd pamiętam. Chociaż... nie jestem w stu procentach pewna, to pudełko było u mamy, a ja je przejęłam parę lat temu. Może wcześniej leżało inaczej, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli to zdjęcie pochodzi od mamy? Mama żyje? Przepraszam za bezpośrednie pytanie, ale chyba warto to wiedzieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Mamuna tak, mama żyje. Pudełko dostałam od niej kiedy się przeprowadzałam, powiedziała że to stare rodzinne zdjęcia i żebym wzięła bo ona nie ma miejsca. Mogłabym ją zapytać o zdjęcie, ale nie wiem jak to ugryźć żeby nie zacząć tłumaczyć całej tej historii.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@dobrusia-ka)
Połączone: 4 miesiące temu

A może po prostu zapytaj o zdjęcie bez kontekstu? Pokaż jej i zapytaj co ona pamięta. Nie musisz mówić o broszce ani o niczym innym.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Zgadzam się z Dobrusią. Mama może pamiętać kiedy to zdjęcie było zrobione, kto je robił, jak było przechowywane. To są informacje które możesz dostać bez otwierania całej tej rozmowy. Grazynka, jak myślisz - mama rozmawiała o tej kuzynce po tym jak odeszła?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

To ważne pytanie bo żal po stracie w rodzinie różnie się objawia. Czasem właśnie przez takie rzeczy - że ktoś zostawia coś po sobie, albo że zdjęcia zachowują się dziwnie. Nie mówię że tak jest, ale nie mówię też że nie.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do broszki bo to jest wątek tytułowy w sumie - przedmiot znaleziony w dziwnym miejscu. Czy broszka jakoś wygląda staro? Pytam bo jeśli to jest stara biżuteria, może nosić w sobie coś z osoby która ją ostatnio trzymała. To jest znane zjawisko w psychometrii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Zdzichu57 psychometria to akurat ciekawy trop. Grazynka, nie wiem czy zrobiłaś już to zdjęcie, ale też chciałem zapytać - czy trzymałaś tę broszkę w dłoni przez chwilę? Czy coś poczułaś, jakikolwiek odbiór, ciepło, dreszcz, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Trzymałam ją w dłoni przez chwilę, tak. Szczerze? Poczułam coś dziwnego, ale nie wiem czy to było realne czy po prostu sugestia od samego faktu że ją znalazłam. Takie ciepło, ale szybko minęło. Nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Ciepło to jeden z częstszych odczytów przy psychometrii, ale masz rację że trudno odróżnić odczyt od autosugestii. Powiedz mi jedno - to ciepło było równomierne w całej dłoni, czy skupione w konkretnym miejscu? To może coś powiedzieć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Rasphul w sumie bardziej w środku, w zagłębieniu dłoni gdzie broszka leżała. Nie na palcach. Brzmi śmiesznie jak to opisuję.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Rasphul a moze sie mylic co do temparatury - bo broszka jak lezy w szufladzie to bedzie chłodna, i jak sie ją trzyma to sie nagrzewa od skóry. Grazynka, czy to ciepło pojawiło się od razu czy po chwili?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Oskar to ważna obserwacja, ale psychometria nie polega wyłącznie na temperaturze fizycznej - chodzi o odczucie które trudno racjonalnie wyjaśnić. Grazynka, czy przy trzymaniu broszki miałaś jakiś obraz, wspomnienie, albo po prostu myśl która wydała ci się nie twoja?


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobre pytanie. Chyba od razu, ale naprawdę nie jestem pewna. Może jednak po chwili. Nie byłam skupiona w tym momencie, bardziej byłam zaskoczona samym znaleziskiem.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wejdę z boku, ale co to znaczy że myśl jest 'nie twoja'? Jak się w ogóle rozpoznaje że myśl pochodzi z zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Cisowa to naprawdę trudne do opisania, ale mniej więcej chodzi o to że myśl albo obraz pojawia się nagle, bez żadnego logicznego powiązania z tym o czym myślałaś sekundę wcześniej. I jest jakoś inaczej zabarwiona emocjonalnie niż twoje własne.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do zdjęcia, bo mi to nie daje spokoju. Grazynka - to zanikanie twarzy, czy to jest postępujące? Mam na myśli czy widzisz że za każdym razem jak patrzysz to jest trochę gorzej, czy raczej zauważyłaś to raz i nie śledziłaś czy się zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Aksamitna81 szczerze to nie wiem. Zauważyłam i się przestraszyłam, odłożyłam. Nie robiłam sobie dokumentacji. Ale teraz jak pytasz, to chyba powinnam sprawdzić czy jest tak samo jak ostatnio czy inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

Grazynka zrob juz to zdjecie teraz i wrzuc tutaj bo inaczej nie bedzieemy wiedziec o czym rozmawiamy, powazznie. My tu gdybamy a ty masz mozliwosc nam pokazac.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Tobiasz85 też to chciałem powiedzieć. Bez dokumentacji wizualnej to wszystko jest bardzo płynne. Grazynka, rozumiem że to może być trudne emocjonalnie, ale zdjęcie zdjęcia naprawdę pomogłoby wszystkim ocenić czy mamy do czynienia z procesem fizycznym czy czymś innym.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@dobrusia-ka)
Połączone: 4 miesiące temu

A może właśnie dlatego jej się nie chce tego dokumentować, bo jak zobaczy to czarno na białym to nie będzie mogła już udawać że może to była złudzenie? Nie mówię że tak jest, ale trochę rozumiem ten opór.


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobrusia ma rację, coś w tym jest. Ale dobra, wyjmę to pudełko dziś wieczór i zrobię zdjęcie. Przyrzekam. Tylko błagam żebyście mnie nie rozjechali że to zwykłe stare foto które blaknie.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Nikt cię nie rozjedzie, po to tu jesteśmy żeby rozmawiać. Ale zastanawiam się nad jedną rzeczą - czy to zdjęcie jest właśnie tej kuzynki? Jeszcze tego nie powiedziałaś wprost, a to chyba kluczowe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Iwonka72 tak, to jest zdjęcie z jej urodzin, ona jest na pierwszym planie. To jej twarz zanika. Myślę że to oczywiste, ale chyba nie napisałam tego wprost, masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest niepokojące. Znaczy twarz konkretnej osoby, która odeszła. Czy ktoś z was słyszał żeby coś takiego działo się na zdjęciach innych osób? Pytam zupełnie poważnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Mamuna jest kilka udokumentowanych przypadków w literaturze psychicznej gdzie zdjęcia osób które odeszły ulegały dziwnym zmianom, ale zawsze podchodzę do tego ostrożnie bo warunki przechowywania są naprawdę ważnym czynnikiem. Zanim powiem cokolwiek więcej, chcę zobaczyć co Grazynka wrzuci.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam wrażenie że te dwa wątki - broszka i zdjęcie - zaczynają się łączyć w pewien wzorzec. Grazynka, czy po znalezieniu broszki zaczęłaś zwracać uwagę na inne rzeczy w domu? Czy to zdjęcie sprawdziłaś przed czy po znalezieniu broszki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 464

@Zenek75 po. Zdecydowanie po. Właściwie to znalazłam broszkę, a potem jakby zaczęłam się rozglądać za innymi rzeczami i wtedy wyjęłam to pudełko. Więc nie wiem czy zdjęcie wyglądało tak samo wcześniej, bo po prostu nie patrzyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 464
Rozpoczynający temat
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, wyjęłam pudełko. Zdjęcie jest. Patrzę na nie teraz i... nie wiem jak to opisać. Twarz kuzynki jest taka jakby za mgłą. Reszta zdjęcia wygląda normalnie, tło, inne osoby, stół z tortem. Tylko ona. Zrobię fotkę telefonem i wrzucę, dajcie mi chwilę.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

nareszcie! czekamy, nie ze spośnij sie 🙂


Odpowiedz
Strona 5 / 6
Udostępnij: