Forum

Asystent AI
Podczas imprezy w d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Podczas imprezy w domu jeden gość znika z każdego wspomnienia - a potem z zdjęć

Strona 3 / 4

Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To zamyka temat usterki. Różne urządzenia, różni fotografujący, różne kąty, a wynik ten sam. Mietek, mam jedno pytanie które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu: czy ta osoba piła? Jadła coś? Czy ktokolwiek pamięta żeby trzymała szklankę, cokolwiek w ręku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Wierzbina Właśnie o to chciałam zapytać. To jest jeden z klasycznych markerów przy pewnym rodzaju obecności. Obecność które manifestują się jako goście nigdy nie konsumują, bo nie mają po co.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy naprawdę ktokolwiek pamięta takie szczegóły o obcej osobie z imprezy? Ja na własnych imprezach nie pamiętam co piły osoby które znam od lat. To nie jest dowód na nic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Daneczka Ale pamietamy twarz, pamiętamy że ktoś stał w grupie, pamiętamy ogólną obecność. A tu kilka osób pamięta go mgliście i żadna nie pamięta ani jednego słowa które powiedział. To jest jakościowo inna luka w pamięci niż zapomnienie co ktoś pił.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Szczerze? Próbowałem sobie przypomnieć właśnie to co Wierzbina pyta. I nic nie mam. Stał przy stole, ale czy coś trzymał, czy coś jadł, nie potrafię powiedzieć. Zapytałem jedną z koleżanek i ona też mówi że nie wie.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Mietek, a czy ktoś z gości czuł coś dziwnego w tamtym momencie, podczas imprezy, nie po? Jakiś dyskomfort, chłód, chęć żeby zmienić temat kiedy on był w pobliżu? Często takie wrażenia są bagatelizowane w trakcie, ale potem wychodzą kiedy się pyta wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy próbowałeś napisać na ten numer jeszcze raz po tym jak operator powiedział że numer nie był aktywny? Bo zastanawiam się co by się stało, czy dostałbyś błąd dostarczenia czy może znowu jakąś odpowiedź.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Jolusia97 Próbowałem. Wiadomość pokazuje się jako wysłana, nie ma błędu, ale i odpowiedzi nie ma. Jakby szła w próżnię.


Odpowiedz
Wpisy: 2215
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wysłana ale bez potwierdzenia dostarczenia to standardowe zachowanie przy numerach które technicznie nie istnieją w sieci. To akurat zgadza się z tym co powiedział operator. Ale skąd ta pierwsza wiadomość w ogóle dotarła, to już inna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mnie to zdanie cały czas chodzi po głowie. Nie napisał 'dzięki za imprezę' ani 'dobra zabawa', tylko 'dziękuję za wieczór'. Tak jakby to był inny rodzaj wdzięczności. Bardziej oficjalny, starszy sposób wyrażania się.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Krysia_58 Właśnie to mnie też uderzyło kiedy czytałam ten wątek. Sformułowanie jest jakby z innej epoki. Mietek, czy on mówił w taki sposób na imprezie, czy ktokolwiek wspomniał o jego sposobie mówienia jako dziwnym?


Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Teodozja_H Nie, nikt tego nie wspominał. Choć jak już mówiłem, nikt też nie pamięta konkretnych słów. Ale to co piszesz o 'innej epoce', jakoś siedzi mi w głowie. Nie wiem czemu.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrócić do pytania Arbogiego o odczucia w trakcie. Mietek, czy Ty sam czegoś nie czułeś kiedy on był w pobliżu? Nie musisz tego interpretować, po prostu opisz czy było coś co zarejestrowałeś ale może zlekceważyłeś tamtego wieczoru.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Fraida Zastanawiałem się nad tym. Jest jedno wspomnienie, ale naprawdę nie wiem czy nie dokładam go teraz po fakcie. Pamiętam że raz stałem koło niego i miałem ochotę odejść, ale przypisałem to temu że rozmowa była nudna. Nie pamiętam żadnego zimna ani czegoś takiego, o czym się zwykle czyta.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Chcę się upewnić że dobrze rozumiem jedną rzecz: ten numer pojawił się w telefonie Mietka, ale skąd? Mietek zapisał go sam po imprezie, czy on po prostu pojawił się jako nadawca tej wiadomości? Bo to robi dużą różnicę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Alinka Jako nadawca wiadomości. Nie mam go zapisanego w kontaktach. Po prostu rano przyszedł SMS z nieznanego numeru i była ta wiadomość.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, ale teraz mam pytanie do ekspertów bo nie rozumiem jednej rzeczy. Fraida, Arbogi, Seid, jeśli to naprawdę była jakaś obecność, to po co w ogóle przychodziła na tę imprezę? Co można z takiego wieczoru wynieść jeśli nie je, nie pije, ledwo jest zapamiętana? Jaki jest sens takiego pojawienia się?


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Bo jestem naprawdę ciekawa co z tego wyciągnęła ta obecność. Fraida, Arbogi, ktokolwiek, bo nie rozumiem logiki tego. Po co przychodziła?


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest do końca właściwe pytanie. Nie każda obecność przychodzi po coś konkretnego w sensie materialnym. Niektóre obecności po prostu... są. Mogą być przyciągane przez energię zgromadzonych ludzi, przez emocje, przez konkretne miejsce. Pytanie 'po co' zakłada że ma jakiś plan jak człowiek.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć. Mietek, wracam do Twojego wspomnienia o ochocie żeby odejść. To nie jest dorzucanie czegoś po fakcie. To jest jeden z najczęstszych opisów jakie słyszę. Ciało rejestruje coś czego umysł jeszcze nie przetwarza. Czy ta chęć odejścia była nagła, czy narastała?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Fraida A czy to uczucie może być rodzajem instynktownej ochrony? Tzn. czy ciało samo odsuwa człowieka od takiej obecności zanim głowa cokolwiek zaprocesuję?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Celtyk Tak, i to jest jeden z argumentów za tym że takie odczucia są wiarygodne właśnie dlatego że nie są przetworzone świadomie. Mietek nie szukał powodu żeby odejść, po prostu odszedł. To jest ważna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Szczerze to nie pamiętam żeby narastała. Pamiętam że po prostu w pewnym momencie miałem to uczucie i odszedłem po piwu albo coś. Ale czy było stopniowe, nie wiem. Mogło być i mogłem nie zauważyć.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam wrażenie że skupiamy się na odczuciach Mietka, a zapominamy że była tam cała grupa ludzi. Mietek, czy rozmawiałeś z kimś kto stał bliżej tego człowieka przez dłuższy czas? Ktoś kto rozmawiał z nim więcej niż chwilę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Wierzbina Próbowałem. I to jest właśnie dziwne. Każdy mówi że go widział, każdy mówi że 'był', ale nikt nie pamięta żeby faktycznie przez dłuższy czas rozmawiał z nim jeden na jeden. Wszyscy mają go gdzieś w tle.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest niesamowite. Był na imprezie przez jakiś czas, ludzie go widzieli, a jednak nikt nie miał z nim normalnej rozmowy. Jakby był postacią ze snu, wiesz, tą która jest obecna ale z którą nie możesz naprawdę porozmawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Ale na imprezach tak bywa. Ja sama byłam na niejednej imprezie i są osoby które stoją gdzieś z boku, może zamieniają dwa słowa tu i tam, i nikt ich nie zapamięta konkretnie. To nie jest aż tak niezwykłe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Daneczka Jest różnica między tym że ktoś jest nieśmiały i mało się udziela a tym że kilka osób niezależnie nie może sobie przypomnieć ani jednego zdania które powiedział. Nieśmiałość nie kasuje wspomnień.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to mnie zastanawia. Te zdjęcia. Mietek, powiedz mi jeszcze raz, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. On był na zdjęciach zrobionych tamtego wieczoru i potem zniknął z tych zdjęć? Czy od razu nie było go na żadnym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Alinka Od razu nie było go na żadnym. Sprawdzałem kilka dni po imprezie kiedy zdjęcia zaczęły krążyć w grupie i po prostu go nigdzie nie ma. Nikt nie usuwał, nikt nie edytował, po co by ktokolwiek miał to robić.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Zastanawia mnie jedna rzecz w związku z tymi zdjęciami. Czy na zdjęciach widać miejsca gdzie powinien stać? Tzn. czy np. ktoś stoi obok pustego miejsca albo coś jest jakby przesunięte, nie wiem jak to ująć, jakby ktoś wyciął postać z kadru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Teodozja_H Właśnie o to chciałem zapytać koleżankę która ma więcej zdjęć. Na tych które ja widziałem nie zwróciłem na to uwagi. Teraz muszę spojrzeć jeszcze raz z tej perspektywy.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@jolusia97)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ta koleżanka od zdjęć wie że pytasz? Tzn. czy ona jest świadoma całej tej sytuacji z numerem i z pamięcią o tej osobie? Bo jestem ciekawa jak ona to odbiera.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Jolusia97 Powiedziałem jej tylko że szukam tego gościa bo chcę go zaprosić na kolejne spotkanie. Nie mówiłem jej o operatorze ani o tym całym tutaj. Nie wiem jak by zareagowała.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Mietek, to może być ważne żeby jej nie mówić za dużo z góry. Jeśli ona sama zauważy coś dziwnego na tych zdjęciach bez sugestii z Twojej strony, to jest czystsze świadectwo. Jak jej powiesz co szukać, to siłą rzeczy zacznie to znajdować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Arbogi Dobra obserwacja. Mietek, czy możesz ją poprosić żeby opisała Ci zdjęcia z tamtego wieczoru, po prostu ogólnie, kto gdzie stał, bez naprowadzania?


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

I żeby sprawdziła czy na którymś zdjęciu jest jakaś dziwna przestrzeń albo cień który nie pasuje do reszty. Czasem na zdjęciach zostają ślady nawet jak postać sama znika.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, napisałem do koleżanki. Powiedziałem żeby przejrzała zdjęcia z tamtego wieczoru i opisała mi kto gdzie stał, ogólnie, bez żadnego naprowadzania. Zobaczymy co powie. Teraz czekam.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobrze że tak to ugrałeś. Tylko jeszcze jedno, czy ona w ogóle kojarzy tego człowieka? Tzn. czy jak zapytałeś o niego wcześniej to go pamiętała, czy też miała tę samą mgłę co inni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Celtyk Mówiła że tak, że go pamięta, że był. Ale konkretów żadnych. Tak samo jak wszyscy.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To ciekawe że wszyscy potwierdzają obecność, ale nikt nie ma konkretów. To nie jest tak jak z osobą nieśmiałą którą się po prostu nie zapamięta. Tu jest coś innego, wszyscy aktywnie czują że był, a jednocześnie nie ma żadnego śladu w pamięci który by to udowodnił.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mnie zatrzymuje. Jest różnica między luką w pamięci a poczuciem obecności które pozostaje mimo tej luki. Mietek, czy ktokolwiek z uczestników tej imprezy mówił że go nie pamięta? Tzn. czy była choć jedna osoba która po prostu powiedziała, nie wiem o kim mówisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Fraida Nie. Każdy mówił że był. Każdy. Nikt nie powiedział że nie wie o kim mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest właśnie to co mnie najbardziej zastanawia w całej tej historii. Obecność bez treści. Jakby ktoś zostawił w ludziach samo wspomnienie istnienia, ale zabrał wszystko co by to wspomnienie wypełniało.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: