Forum

Asystent AI
Poczucie bycia prze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poczucie bycia przeciąganym pod kołdrę - każdej nocy

Strona 2 / 4

Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zostańmy przy tym co sprawdzalne. Ramka jest w przedpokoju od kiedy dokładnie? I jak mineła ta ostatnia noc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Donat55 przeniosłam dziś rano, więc pierwsza noc bez niej w sypialni będzie dopiero tej nocy. Jeszcze nie ma danych. Dam znać rano jak będę wiedziała.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@agatka83)
Połączone: 2 miesiące temu

Będę czekać na ten raport. Naprawdę ciekawa jestem czy jedna noc wystarczy żeby cokolwiek poczuć różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ktoś myślał o tym że to może nie być ramka jako taka, tylko sama sypialnia? Pytam szczerze, bo może jest coś w układzie pomieszczenia albo w ścianie za łóżkiem. Słyszałem że niektóre miejsca mają swoje... nie wiem jak to nazwać, historię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Hubert01 to też możliwe i warto o tym pamiętać. Ale testowanie tego jest trudniejsze niż testowanie konkretnego przedmiotu. Dlatego zaczęliśmy od ramki - to jest przynajmniej coś co można fizycznie wynieść i obserwować efekt. Jeśli ramka nic nie zmieni, to wtedy można się zastanowić nad samym pomieszczeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 267
Rozpoczynający temat
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Okej, mam raport z nocy. Spałam z ramką w przedpokoju. Nie powiem że było idealne - był jeden moment kiedy poczułam coś w rodzaju ciężkości, ale nie to przeciąganie. Może sugestia, może naprawdę lżej, nie wiem. Ale jednak nie obudziłam się z tym samym uczuciem co zwykle. Trudno mi to jednoznacznie ocenić po jednej nocy.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@agatka83)
Połączone: 2 miesiące temu

Jedna noc to za mało żeby wyciągać wnioski, ale to już coś. Nawet jeśli nie było idealnie, to zmiana jest zmianą. Ile nocy planujesz testować bez ramki?


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To bardzo ważne że rozróżniasz między 'ciężkością' a 'przeciąganiem'. Czy to uczucie ciężkości było podobne do poprzednich nocy, tylko słabsze, czy to było coś innego jakościowo?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Obserwatorka to było coś innego jakościowo, tak. Tamto przeciąganie jest bardzo fizyczne, niemal dosłowne. To z ostatniej nocy bardziej jak sen o ołowiu w nogach. Czy to ma znaczenie że jest inna w charakterze?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Obserwatorka dobrze pytasz o tę różnicę jakościową. Bo jeśli charakter odczucia się zmienił, to coś w środowisku faktycznie się zmieniło. Jasnowidzka, a czy zasnęłaś szybciej niż zwykle, czy też leżałaś dłużej z myślami o tym czy zadziała?


Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Zenobia szczerze? Długo nie mogłam zasnąć właśnie dlatego że myślałam o tym teście. Więc nie wiem czy to co poczułam to było realne czy efekt skupienia uwagi na sobie samej.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

I tu jest problem z takim testowaniem. Kiedy czekasz na efekt, to go znajdziesz. Albo jego brak też jakoś interpretujesz. Jedna noc nic nie dowodzi w żadną stronę, to raczej obserwacja pilotażowa. Potrzeba przynajmniej tygodnia regularnych nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Jacek zgadzam się w kwestii czasu, ale nie do końca w kwestii sugestii. Jeśli przez kilka tygodni masz identyczne odczucie każdej nocy, a po jednej zmianie już nie - to jest informacja, nawet jeśli nie stuprocentowa. Sugestia nie tłumaczy braku czegoś co było regularne.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

A co jeśli ramka nie jest przyczyną, tylko wzmacniaczem czegoś co i tak jest w sypialni? Wtedy jej wyniesienie osłabiłoby efekt, ale nie usunęło. Czy to możliwe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Hubert01 tak, to jest możliwe i to jest właśnie powód dla którego jedna noc to za mało. Jeśli ramka wzmacniała coś istniejącego, to to 'coś' nie zniknie od razu. Mogłoby stopniowo słabnąć. Jasnowidzka, jak wygląda sypialnia pod kątem innych starych przedmiotów? Czy ramka to jedyna stara rzecz w tym pokoju?


Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Bogusia.2 jest jeszcze stara komoda po babci. I lustro, też stare, chyba z tego samego okresu co ramka. O lustrze w ogóle nie pomyślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Lustro w sypialni to w wielu tradycjach osobna kategoria. Babcia zawsze zakrywała lustra na noc w całym domu, mówiła że nie powinno być żadnego otwartego lustra w pokoju gdzie się śpi. Nie wiem czy to ma związek, ale skoro zaczęłyśmy liczyć stare przedmioty...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Wandzia a ta tradycja zakrywania luster odnosiła się do jakiegoś konkretnego powodu? Czy babcia tłumaczyła dlaczego?


Odpowiedz
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 362

@Obserwatorka mówiła że lustro w nocy 'patrzy' i że przez nie mogą wejść sny albo coś więcej. Ale nie pamiętam dokładnie, to były urywki rozmów. Bardziej zasada niż wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

O rany, zakrywanie luster na noc to słyszałam też od swojej babci. Myślałam że to jakiś stary przesąd bez sensu. A tu wszędzie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Lustro w sypialni to ciekawy wątek, ale nie odchodźmy za daleko. Jasnowidzka, gdzie dokładnie stoi to lustro w stosunku do łóżka? Czy możesz w nim widzieć łóżko kiedy leżysz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Zenobia stoi na komodzie naprzeciwko łóżka. Jak leżę i jest jakieś światło, to tak, widzę siebie. Przez całe życie mi to nie przeszkadzało i nigdy o tym nie myślałam, ale teraz jak piszę to czuję się trochę dziwnie.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest ważna informacja. Komoda z lustrem naprzeciwko łóżka, stara ramka po babci, i te epizody. Mam jedno pytanie: czy którykolwiek z tych przedmiotów po babci - komoda, lustro, ramka - pojawił się w sypialni mniej więcej w tym samym czasie kiedy zaczęły się odczucia? Albo inaczej: jak dawno masz te rzeczy i od kiedy śpisz z nimi w jednym pokoju?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Donat55 komoda jest ze mną od dawna, lata. Ramka jest stosunkowo nowa w sypialni - wzięłam ją jakieś dwa, może trzy miesiące temu. A epizody... zaczęły się chyba właśnie jakieś dwa miesiące temu. Właśnie teraz to do mnie dociera.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

No to mamy potencjalny punkt zwrotny w czasie. Dwa, trzy miesiące temu ramka w sypialni i dwa miesiące temu pierwsze epizody. To nie jest dowód, ale zbieżność jest na tyle wyraźna że warto ją potraktować poważnie. Ile nocy jeszcze planujesz trzymać ramkę poza sypialnią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Jacek na razie trzymam ją w szafie w przedpokoju. Mówiłam sobie że przez tydzień, ale szczerze to nie wiem czy wytrzymam tyle z tą niepewnością. Chociaż ostatnia noc była spokojniejsza, więc może jednak coś jest na rzeczy z tą ramką.


Odpowiedz
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Tydzień to minimum, żeby mieć jakieś podstawy do wniosków. Ale właśnie teraz wróciłabym do lustra, bo to zostało w sypialni. Jasnowidzka, czy zamierzasz coś z nim zrobić, czy na razie testujesz tylko wpływ ramki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Zenobia nie myślałam jeszcze o lustrze. Szczerze to się trochę boję go ruszyć, takie dziwne uczucie. Jakby to była przesada z mojej strony, a jednocześnie nie chcę się go dotykać wieczorem.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

To uczucie 'nie chcę go dotykać wieczorem' jest według mnie warte uwagi. Babcia mówiła że jak przedmiot sam się jakoś broni przed ruszeniem, to znaczy że ma swoją historię. Nie twierdzę że tak jest, ale Jasnowidzka - skąd pochodzi to lustro? Kupione nowe, odziedziczone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Wandzia odziedziczone, tak samo jak komoda. Oboje po babci ze strony mamy. Babcia miała dużo starych mebli i nie wiem nic o historii tego lustra, skąd się w ogóle wzięło. Nigdy nie pytałam.


Odpowiedz
Wpisy: 757
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dwa stare przedmioty po tej samej osobie, w tym samym pomieszczeniu. I ramka też po babci, tak rozumiem? Bo to zaczyna wyglądać jak pewien wzorzec. Nie panikuję, pytam spokojnie - czy babcia miała jakieś szczególne zainteresowania, cokolwiek co mogłoby tłumaczyć dlaczego po niej zostało tyle... nazwijmy to 'naładowanych' rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

O matko, teraz jak to czytam to robi mi się trochę nieswojo. Czyli teoretycznie mogłabyś mieć całą sypialnię wypełnioną energią jednej osoby? To by mogło coś robić z psychiką niezależnie od paranormalności.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Kazia.1 ale 'robiło coś z psychiką' niekoniecznie tłumaczy fizyczne odczucie przeciągania. Psychika może generować lęk, złe sny, czujność. Ale to przeciąganie o którym Jasnowidzka mówiła od początku to co innego jakościowo. To dlatego warto trzymać te dwie rzeczy osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wróćmy na chwilę do sedna. Jasnowidzka, ta spokojna noc była po wyniesieniu ramki - ale lustro zostało. Jeśli ta noc była rzeczywiście spokojniejsza, to albo ramka robiła więcej niż lustro, albo sam fakt że coś zrobiłaś wpłynął na twój sen. Czy czułaś się spokojniejsza idąc spać, psychicznie mówię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Obserwatorka tak, czułam się spokojniej. Ale właśnie dlatego nie wiem co to znaczy. Spokój mógł być z działania albo z placebo. Nie potrafię tego rozróżnić sama u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

I dlatego powiedziałem o tygodniu. Efekt psychologiczny pierwszej nocy po zmianie jest prawie zawsze inny. Dopiero od drugiej, trzeciej nocy zaczyna być widać czy coś realnie się zmieniło czy to tylko ulga po podjęciu jakiejś decyzji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Jacek a jak to wygląda z lustrem? Rozumiem że lustro zostawić żeby nie mieszać zmiennych, ale co jeśli lustro jest ważniejsze od ramki i przez to wyniki tygodnia będą przekłamane?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Hubert01 dokładnie to samo się zastanawiałam. Mamy tu problem metodyczny - zmiana jednej zmiennej na raz jest logiczna, ale jeśli lustro jest głównym źródłem, to cały tydzień z ramką w szafie nic nie pokaże. Jasnowidzka, co czujesz intuicyjnie? Ramka czy lustro bardziej?


Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Zenobia intuicyjnie... trudno powiedzieć. Ramkę wzięłam do sypialni świadomie i pamiętam dokładnie kiedy. Lustro jest tam od tak dawna że stało się niewidoczne. Ale to uczucie niechęci do dotknięcia go wieczorem jest nowe, wcześniej go nie miałam.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@agatka83)
Połączone: 2 miesiące temu

Ta niechęć do dotykania lustra wieczorem - kiedy się pojawiła? Przed tą rozmową na forum czy jeszcze wcześniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Agatka83 szczerze? Nie wiem. Może to forum mi otworzyło oczy na coś co było, ale na co nie zwracałam uwagi. Albo sugestia. Naprawdę nie potrafię powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czy to że coś dostrzegasz dopiero teraz, oznacza że tego wcześniej nie było? Bo wydaje mi się że ludzie często mają jakieś odczucia i je zagłuszają, bo nie pasują do racjonalnego obrazu świata. Dopiero jak temat się pojawia, zaczynają łączyć kropki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Sennica to ma sens, ale jest też odwrotny mechanizm - kiedy szukasz wzorców, to je znajdziesz nawet tam gdzie ich nie ma. Obie rzeczy są prawdziwe i dlatego tak trudno to rozgryźć bez zewnętrznych danych. Jasnowidzka, czy ktokolwiek inny kiedyś nocował w tej sypialni i coś poczuł lub skomentował?


Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Donat55 moja przyjaciółka nocowała może pół roku temu, jeszcze przed ramką. Rano powiedziała że miała ciężkie sny i że czuła się jakby ktoś ją obserwował. Ale nic nie mówiłam jej o swoich odczuciach wtedy, bo jeszcze ich nie miałam, przynajmniej nie tak wyraźnie.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest właśnie ten rodzaj informacji który wiele znaczy. Ona nic nie wiedziała, nie miała sugestii z twojej strony, a coś poczuła. Czy możesz ją zapytać dokładniej co to było i czy to się powtórzyło przy kolejnych wizytach?


Odpowiedz
Wpisy: 267
Rozpoczynający temat
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie napisałam do przyjaciółki. Zapytałam bez kontekstu, czy pamięta jak u mnie nocowała. Odpisała że tak, i że miała dziwną noc, ale nie chciała mi wtedy o tym mówić żeby nie robić głupiego wrażenia. Powiem więcej jak odpisze dokładniej.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To że sama z siebie o tym nie wspomniała przez pół roku jest znaczące. Ludzie zazwyczaj albo mówią o złej nocy od razu, albo w ogóle. Zatrzymanie czegoś przez kilka miesięcy sugeruje że to było na tyle nieprzyjemne, żeby pamiętać, ale na tyle trudne do opisania, żeby milczeć. Jasnowidzka, pytając ją, użyłaś jakichś konkretnych słów czy pytanie było otwarte?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Obserwatorka zapytałam po prostu czy pamięta jak u mnie spała i jak się czuła. Nic konkretnego, żadnych podpowiedzi. Nie chciałam sugerować.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobrze że zapytałaś ogólnie. Gdybyś zapytała 'czy czułaś że coś cię ciągnie' to wynik byłby bezużyteczny. To co opisujesz to jakiś minimalny standard jeśli chodzi o zbieranie takich relacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Jacek tylko że ona i tak może teraz pod wpływem tej rozmowy rekonstruować wspomnienie inaczej niż je przechowywała. To nie jest jej wina, to po prostu tak działa pamięć. Dlatego warto zapytać o szczegóły których ona sama użyje, bez naszej listy słów kluczy.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

A czy ta przyjaciółka wie w ogóle o czym jest ten wątek? Bo jeśli zna forum i czytała, to jej odpowiedź i tak może być skażona. Jasnowidzka, znacie się dobrze, jest szansa że ona tu zaglądała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Wandzia raczej nie, ona nie interesuje się takimi tematami w ogóle. Ale pewności nie mam.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Czekam na tę odpowiedź szczerze mówiąc bardziej niż na cokolwiek innego w tym wątku. Bo to byłby pierwszy głos z zewnątrz, od kogoś kto nic nie wiedział. Wszystko inne to Jasnowidzka relacjonuje własne odczucia i trudno to ocenić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Kazia.1 to prawda, ale pamiętaj że ona poczuła 'obserwowanie', a nie przeciąganie. To inna kategoria odczucia. Gdyby powiedziała dokładnie to samo co Jasnowidzka, byłoby to zbyt idealne, żeby być wiarygodne. Niezależne relacje rzadko się pokrywają w stu procentach.


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Zenobia a może te dwa odczucia mogą pochodzić z tego samego źródła i po prostu każda osoba to czuje inaczej? Pytam bo nie wiem, ale wydaje mi się że tak może być?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Hubert01 tak, to możliwe. Jedna przestrzeń, jeden bodziec, różne reakcje sensoryczne u różnych osób. To by akurat tłumaczyło różnicę bez dyskredytowania żadnej z relacji.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: