Forum

Asystent AI
Ktoś pisze na mojej...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ktoś pisze na mojej parze okularów od środka - niewyjaśnione znaki

Strona 1 / 3

Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Może ktoś mi to wyjaśnić bo sama już nie wiem co myśleć. Mam taką zwykłą parę okularów korekcyjnych w metalowej oprawce i od jakiegoś czasu zauważam na wewnętrznej stronie szkieł jakieś ślady, jakby ktoś pisał palcem od środka. Nie są to przypadkowe zabrudzenia, bo mam wrażenie że układają się w jakieś litery albo symbole. Raz wyczyściłam dokładnie obie soczewki, odłożyłam okulary na stolik nocny, a rano znów coś tam było. Poza tym zauważam że metalowa oprawka czasem jest zimna jak lód, a chwilę potem ciepła, bez żadnego wyraźnego powodu. Nie leżą przy kaloryferze, okno zamknięte. Czy ktokolwiek miał coś podobnego?


Odpowiedz
102 odpowiedzi
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Zanim przejdziemy do duchów i energii, chciałabym zapytać o kilka rzeczy praktycznych. Czy okulary leżą przez noc w pobliżu czegoś metalowego, np. lampki, telefonu, kluczy? Metal potrafi dziwnie przewodzić temperaturę w nocy, szczególnie jeśli w pobliżu jest okno, nawet zamknięte. Co do śladów na szkłach - czy widziałaś kiedyś te 'litery' w specyficznym świetle, np. przy lampie bocznej? Pytam bo naprawdę chcę zrozumieć, co się tam dzieje, zanim cokolwiek powiem.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No nie, od razu szukanie wyjaśnień przyziemnych 🙂 Metal zmienia temperature to wiadomo, ale jak to sie dzieje regularnie i w tych samych warunkach to nie jest kwestia przewodnictwa. Bernadka87, a te symbole masz gdzieś sfotografowane? Bo to by bardzo pomogło w interpretacji. Mogą to być runy, mogą być znaki ochronne albo coś zupełnie innego. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka zanim nie sprawdzisz dokładnie co tam jest napisane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Dzikitaurus Próbowałam fotografować ale wychodzi słabo, telefon nie wyłapuje tych śladów tak jak widać je gołym okiem. Widzę to głównie przy lampce nocnej pod kątem, takie mgliste linie. Nie umiem powiedzieć czy to litery czy raczej coś jak wzór. Trochę mi to przypomina te ślady które zostają jak ktoś pisze na zaparowanej szybie, tylko że szyba jest sucha.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisujesz z tą temperaturą oprawki jest ciekawe, bo w wielu tradycjach wierzeniowych przedmioty metalowe były traktowane jako swoiste przewodniki między światami. Żelazo szczególnie miało ambiwalentną naturę - odpychało pewne duchy, ale przyciągało inne. Pytanie do ciebie: czy te zmiany temperatury pojawiły się mniej więcej w tym samym czasie co ślady, czy najpierw było jedno a potem drugie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Mimoza Zastanawiam się... chyba najpierw zaczęłam zauważać tę temperaturę. Ślady pojawiły się trochę później, może po kilku tygodniach. Choć nie jestem pewna czy wcześniej po prostu nie zwracałam uwagi na te znaki.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Słyszałam że jak przedmiot zmienia temperaturę bez powodu to może być obecność jakiegoś ducha albo energii, która próbuje się zamanifestować. Okulary są wyjątkowo osobistym przedmiotem, nosisz je na twarzy, przy oczach, czyli blisko czakry trzeciego oka. Może coś chce ci coś pokazać? Nie wiem czy to akurat to, ale brzmi to niepokojąco.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Kolczasta Poczekaj chwilę. Sama powiedziałaś 'nie wiem czy to akurat to', więc może nie sugerujmy od razu trzeciego oka i duchów, skoro jeszcze nie wiemy podstaw. Bernadka87, odpowiadając na moje wcześniejsze pytanie - w jakim pomieszczeniu leżą okulary? I czy to metalowa oprawka jest zimna, czy całe szkła razem z nią?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Kornelia93 No ale przecież Bernadka powiedziała że okno jest zamknięte i nie ma kaloryfera w pobliżu. Więc co to ma za znaczenie czy to oprawka czy szkła? Moim zdaniem trzeba skupic się na tych symbolach bo to jest kluczowe. Bez sensu szukać banalnych wyjaśnień jak wszystkie warunki już zostały sprawdzone.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dzikitaurus Nie wszystkie warunki zostały sprawdzone, tylko kilka. To duża różnica. Nie twierdzę że to na pewno ma racjonalne wyjaśnienie, ale przedwczesne wnioski nikomu nie pomagają. A szczególnie osobie, która jest tym wyraźnie zaniepokojona.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@oraklia)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja miałam raz coś podobnego z metalowym wisiorkiem. Też zmieniał temperaturę i byłam przekonana że to coś nadprzyrodzonego. Potem okazało się że kładłam go blisko nawiewu klimatyzacji. Ale u ciebie brzmi to inaczej, bo jeszcze te ślady... To jest dziwne.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Przeczytałam cały wątek i mam pytanie do autorki. Czy te okulary są nowe, czy masz je od dawna? I czy dostałaś je jako prezent czy sama kupowałaś? Pytam bo przedmioty które były czyjeś, albo które ktoś wybrał z konkretną intencją, mogą mieć inną historię energetyczną niż te kupione przez siebie w salonie. To może mieć znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Tatarak Sama kupowałam, w normalnym salonie optycznym, mam je chyba od jakichś dwóch lat. Wcześniej nie działo się nic dziwnego, to dopiero od kilku miesięcy. Nic szczególnego się wtedy nie wydarzyło, przynajmniej nic co bym skojarzyła.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

A moze to jakis odcisk od twoich palców tylko ze sie tak dziwnie ulozyly? Pytam bo sama raz sie przestraszyłam takich sładów na lustrze i sie okazalo ze to moje wlasne odciski z porannego szukania w ciemnosci 🙂 Ale rozumiem ze sprawdzałas juz to chyba, bo piszesz ze wyczyscilas dokladnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Alinka92 Tak, sprawdzałam to pierwsza. Myślałam że może sama nieświadomie zostawiam ślady jak wkładam albo zdejmuję. Ale myjam ręce przed czyszczeniem i zaraz potem sprawdzam - jest czysto. A rano znów coś jest. I te linie układają się inaczej niż odciski palców, nie ma tam linii papilarnych.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Skoro mówimy o kilku miesiącach - zastanawiam się czy nie warto spojrzeć na to szerzej. W niektórych systemach wierzeń powtarzające się znaki na osobistych przedmiotach, szczególnie tych przy twarzy albo oczach, traktuje się jako próbę komunikacji. Nie zawsze od kogoś bliskiego, czasem od własnej podświadomości wyrażającej się przez otoczenie. Bernadka87, czy w tym czasie coś się u ciebie zmieniło wewnętrznie? Jakieś pytania na które szukałaś odpowiedzi?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, a czy ceramika albo drewno też u kogoś zmieniały temperaturę tak dziwnie? Bo Bernadka napisała o metalu, ale ten temat dotyczy też innych materiałów. Mam w domu drewnianą szkatułkę po babci i czasem jak do niej podejdę jest zimna jak kamień, a chwilę potem normalna. Zawsze myślałam że to babcia daje znać, ale może to coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1111

@Darka.2 O drewnie słyszałam że jest bardzo wrażliwe na wilgotność i temperaturę powietrza w pomieszczeniu, więc to akurat chyba nie to samo. Choć babcine rzeczy to inna historia, po bliskich zostaje energia. Ale wróćmy do tematu bo tutaj chodzi o te ślady na okularach, to jest o wiele dziwniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Te ślady od środka to jest rzeczywiście kluczowy element. Od zewnątrz można by tłumaczyć tysiącem rzeczy, ale od wewnętrznej strony soczewki? Tam fizycznie jest bardzo trudno zostawić ślad przez przypadek. Bernadka, a czy okulary mają oprawkę półramkową, pełną, czy bezramkową? I czy soczewki są zakrzywione mocno? Pytam bo to ma znaczenie dla tego jak wyglądają takie anomalie optyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Lipka Pełna metalowa oprawka, soczewki dość mocno zakrzywione bo mam sporą wadę. Nie pomyślałam o tym żeby sprawdzić od strony optycznej, to ciekawy trop. Ale te ślady widać wyraźnie nawet jak trzymam okulary w ręku i patrzę pod kątem, nie przez soczewkę.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wiesz co, nie zgodze sie z Kornelią że za wcześnie na wnioski. Tu jest kilka elementów naraz: temperatura metalu, ślady od wewnątrz, powtarzalność zjawiska. Jak jedno to przypadek, dwa to zbieżność, trzy to już wzorzec. Bernadka, powiedz jeszcze jedno - czy w tym czasie miałaś jakieś sny związane z tymi okularami albo w ogóle dziwniejsze sny niż zwykle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Dzikitaurus To interesujące pytanie o dom. Przeprowadziłam się tu jakieś cztery lata temu, wcześniej mieszkała tu starsza pani, chyba przez wiele lat. Sąsiadka mówiła że umarła tu w spokoju z przyczyn naturalnych, ale nie wiem więcej. Czy to może mieć znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Może mieć, ale nie musi. Samo to że ktoś umarł w miejscu nie czyni go automatycznie źródłem zjawisk. Ważniejsze jest - czy coś się zmieniło w twoim życiu kilka miesięcy temu? Nie musi być nic dramatycznego, czasem wystarczy zmiana pracy, relacji, nawet diety.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Tatarak Dobre pytanie, bo stan emocjonalny i fizyczny osoby może wpływać na to jak postrzegamy otoczenie. Bernadka, nie mówię że wymyślasz, pytam serio - czy byłaś wtedy bardziej zmęczona, rozkojarzona, pod stresem?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale zaraz, zaraz. Skoro ona sama mówi że myje ręce i sprawdza od razu, to co ma stres do tych śladów od wewnątrz? Stres nie rysuje nic na soczewkach. To trochę za proste tłumaczenie jak dla mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Dzikitaurus Nikt nie mówi że stres fizycznie rysuje. Chodzi o to, że pewne stany mogą otwierać na kontakt albo wzmacniać wrażliwość miejsca. To nie wyklucza zjawiska, tylko może tłumaczyć dlaczego akurat teraz. Bernadka, naprawdę nic nie przychodzi ci do głowy z tamtego okresu?


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Hmm. Miałam wtedy dość trudny moment z mamą, byłyśmy pokłócone przez kilka tygodni, potem się pogodniłyśmy. Ale nie wiem czy to ma związek. Poza tym nic szczególnego.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

To akurat może mieć znaczenie w kontekście energetycznym, nie mówię że na pewno, ale napięcie emocjonalne bywa wymieniane jako czynnik aktywujący w różnych tradycjach. Czy twoja mama żyje i ma się dobrze? Pytam wprost, bo czasem ludzie owijają w bawełnę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Tatarak Tak, mama żyje, teraz jest między nami dobrze. Nie pomyślałabym że to może mieć związek. A to ślady wciąż pojawiają się mimo że sytuacja się uspokoiła.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To że zjawisko trwa po ustaniu napięcia jest ciekawe. Jakby coś zostało uruchomione i działa dalej na własnych zasadach. Bernadka, a czy próbowałaś kiedyś zostawić okulary w innym miejscu na noc, poza sypialnią? Żeby sprawdzić czy zmiana lokalizacji coś zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Lipka Nie próbowałam. Zawsze leżą na szafce nocnej, bo rano od razu po nie sięgam. Ale to dobry pomysł, mogłabym spróbować zostawić je w salonie.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i to jest według mnie kluczowe. Sypialnia to przestrzeń bardzo intymna, tam śpimy, jesteśmy bezbronni, nasza świadomość jest gdzieś indziej. Jeżeli coś chce nawiązać kontakt to sypialnia jest najlepszym miejscem. A okulary przy łóżku to wręcz idealne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Kolczasta Ale to jest założenie, że coś 'chce nawiązać kontakt'. Zanim tam dotrzemy - Bernadka, jak wygląda wentylacja w sypialni? Czy okna są szczelne, czy bywa tak że rano jest inna wilgotność niż wieczorem? Zapytałam wcześniej i temat trochę uciekł.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam inne pytanie, moze glupio ale zapytam. Bernadka, czy ktos inny tez to widzi? Pokazywałas te ślady komuś na żywo, nie na zdjeciu tylko tak bezposrednio?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Alinka92 Pokazałam koleżance, była u mnie parę tygodni temu. Wzięła okulary do ręki, obejrzała i powiedziała że coś widzi, ale nie była pewna czy to nie jest po prostu zarysowanie. Nie byłam zadowolona z tej odpowiedzi bo zarysowania mam gdzie indziej i wyglądają zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

A wracając do tego co pisałam o drewnianej szkatułce - czy ktoś wie jak odróżnić normalną zmianę temperatury materiału od czegoś co wykracza poza fizykę? Bo ja naprawdę nie wiem jak postawić tę granicę i chyba to jest problem w całej tej dyskusji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Darka.2 To jest bardzo dobre pytanie i właśnie o to mi chodziło kiedy pisałam o tradycjach wierzeniowych. Odpowiedź brzmi: granicę stawia powtarzalność i kontekst. Jednorazowe zdarzenie jest anomalią. Ale jeśli wzorzec się powtarza, w podobnych warunkach, z podobnym odczuciem - to zaczyna być coś więcej niż przypadek termodynamiki.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No i właśnie dlatego w przypadku Bernadki to nie jest przypadek. Kilka miesięcy, każda noc, ten sam układ śladów. Ktoś mi powie że to fizyka? Chętnie posłucham jak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dzikitaurus Czy ona powiedziała że układ jest za każdym razem taki sam? Przeczytaj jeszcze raz jej posty. Napisała że widzi 'mgliste linie' i nie jest pewna czy to litery czy wzór. To nie jest opis powtarzającego się identycznego wzorca.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Kornelia93 Kornelia ma rację, nie powiedziałam że układ jest identyczny. Ale jest podobny. To znaczy to nie są losowe smugi w różnych kierunkach, raczej coś co wygląda jakby miało jakąś strukturę. Trudno mi to opisać słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Bernadka, skoro trudno opisać - czy mogłabyś spróbować narysować to co widzisz, nawet bardzo z grubsza? I wrzucić jako zdjęcie rysunku? Czasem kiedy ktoś przerysuje to co widzi, łatwiej zobaczyć czy to jakiś znany symbol czy coś innego. Pytam bo mogłabym się wypowiedzieć jeśli bym zobaczyła.


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, spróbuję narysować. Jutro jak będę miała chwilę to zrobię rysunek i wrzucę zdjęcie. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem co masz na myśli Tatarak - chodzi ci o to żebym narysowała dokładnie to co widzę na soczewce, tak? Bo nie jestem pewna czy dam radę oddać proporcje.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, chodzi mi właśnie o to. Nie musisz oddawać proporcji idealnie, wystarczy ogólny zarys. Chodzi o to żeby zobaczyć czy to ma jakiś kierunek, symetrię, czy może przypomina jakiś konkretny kształt. Nawet bardzo schematyczny rysunek jest lepszy niż opis słowny w takich przypadkach.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Zgadzam się z Tatarak. I powiem więcej - sam akt rysowania jest tu istotny. Kiedy próbujesz odtworzyć coś co widziałaś, twój umysł przetwarza to inaczej niż przy patrzeniu. Bernadka, czy kiedy rysujesz, coś ci przychodzi do głowy? Jakieś skojarzenie, emocja? To też może być wskazówka.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No nie no, zaraz zrobimy z tego seans spirytystyczny przez rysowanie. Bernadka po prostu narysuj jak widzisz i tyle. Nie trzeba przy tym medytować ani szukać emocji. Efekt jest ważny, nie proces.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dzikitaurus Ale nikt nie mówi o seansie. Mimoza ma na myśli że koncentracja przy odtwarzaniu obrazu może wydobyć szczegóły których się świadomie nie rejestrowało. To jest zupełnie standardowe w psychologii. Nie wszystko musi być mistyczne żeby być przydatne.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Kornelia93 No okej, ale Mimoza pisała o emocjach i skojarzeniach, a nie o psychologii. To trochę inne rzeczy. Ja tylko mówię żeby nie nakładać interpretacji zanim zobczymy rysunek.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do kwestii lokalizacji - Bernadka, czy w ogóle próbowałaś już zostawić okulary w salonie? Pytałam o to kilka postów wyżej i nie wiem czy to gdzieś zaginęło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Lipka Jeszcze nie, nie miałam okazji. Ale teraz widzę kilka osób o to pyta więc chyba naprawdę powinnam spróbować. Zrobię to jeszcze w tym tygodniu i dam znać co wyszło.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: