Forum

Asystent AI
Kostka do gry nigdy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kostka do gry nigdy nie pada na szóstkę - zawsze to samo

Strona 1 / 3

Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam w domu jedną z tych elektronicznych kostek do gry, taką na baterie. Od jakiegoś czasu zauważam, że ilekroć ją rzucam, nigdy nie wypada szóstka. Jedynka, dwójka, trójka, czwórka, piątka - owszem. Ale szóstki nie ma. Sprawdziłem baterię - pełna. Przełącznik działa normalnie, kostka się włącza i wyłącza bez problemu. Rzucałem ją może ze sto razy przez ostatnie tygodnie i ani razu. Czy ktoś miał coś podobnego? Zaczynam myśleć, że to nie jest przypadek.


Odpowiedz
138 odpowiedzi
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

A ile mniej więcej trwa ten brak szóstki? Bo sto rzutów to statystycznie trochę mało, żeby to już nazywać anomalią. Ale jeśli to trwa długo i jest bardzo konsekwentne, to faktycznie warto się zastanowić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 Trwa od około trzech tygodni. I tak jak piszę, ani razu. Rozumiem, że statystyka rządzi, ale przy setkach rzutów brak jednej konkretnej liczby zaczyna wyglądać dziwnie. Jakbym rzucał monetą i zawsze wypadał orzeł.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Miałem kiedyś sytuację z kostką do planszówki, zwykłą plastikową, i przez długi czas wypaddała mi tylko jedynka i dwójka. Potem w mieszkaniu zrobiłem porządne sprzatanie energetyczne i przestało. Nie mówię, że u Ciebie jest tak samo, ale coś mi tu kliknie w głowie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Bartez83 A co konkretnie rozumiesz przez sprzątanie energetyczne? Bo to ważne w tym kontekście. Czy chodziło Ci o jakiś konkretny rytuał, czy coś bardziej ogólnego?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Dobrusia.2 Głównie sól i kadzidło, przejście przez każdy kąt, otwarcie okien. Plus trochę modlitwy, bo nie jestem z tych co wszystko zrzucają na duchy, ale pomogło. Kostka wróciła do normalności.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest ciekawy przypadek, bo elektronika to nie zwykła kość. W elektronicznych kostkach wynik generuje układ scalony, a nie fizyczna mechanika. To znaczy, że albo coś jest z elektroniką, albo... coś wpływa na układ w inny sposób. Pytanie do autora tematu: czy coś się zmieniło w Twoim domu mniej więcej w tym czasie, kiedy szóstka przestała padać? Nowe przedmioty, zmiany w otoczeniu, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 Hmm. Teściowa zostawiła jakieś stare rzeczy po przeprowadzce. Stały w skrzynce w rogu salonu. Nie łączyłem tego z kostką, ale czasu się mniej więcej zgadza.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Aaa stare przdmioty to mogą przynosić różne enrgie z sobą! Miałam podobnie jak sąsiadka przyniosła mi w prezencie stary wazon po babci i zaczęły się dziwne rzeczy w domu. Odstawiłam wazon do piwnicy i spokój wrócił 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale zastanawiam się - czy to na pewno duch albo energia, a nie po prostu usterka elektroniki? Bo takie układy mogą mieć wady fabryczne, jakiś błąd w generatorze losowym. Czy sprawdzałeś kostkę u kogoś innego, w innym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Tamarka89 Nie, nie zabrałem jej nigdzie indziej. To dobry pomysł, żeby to sprawdzić. Ale wiesz, jakoś mnie coś powstrzymuje, żeby ją wynosić z domu. Głupie, co?


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie głupie, to może być intuicja. Zrób eksperyment odwrotny - wynieś kostkę z domu na kilka godzin i sprawdź, czy szóstka zaczyna padać. Jeśli tak, masz odpowiedź. Jeśli nie, to wtedy warto myśleć o usterce.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Elektronika jest wyjątkowo czuła na pole energetyczne otoczenia. Są przypadki opisywane przez badaczy zjawisk paranormalnych, gdzie zakłócenia pola elektromagnetycznego towarzyszą obecności duchów lub nagromadzonej energii. Szóstka to w numerologii liczba harmonii i równowagi. Jeśli coś w tym przestrzeni zaburza równowagę, właśnie ta liczba może być blokowana. Nie twierdzę, że tak jest, ale warto wziąć to pod uwagę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Eleonorka56 A czybłokownie jednej liczy przez coś spiritulanego to w ogóle ma sens? Tzn. duch albo energia rozumie liczby?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Okultysta To dobre pytanie. Energie czy byty nie myślą o liczbach tak jak my. Ale numerologicznie każda liczba niesie wibrację. Szóstka to odpowiedzialność, dom, równowaga - właśnie te aspekty mogą być zakłócone przez coś, co jest w tej przestrzeni obecne.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham i jestem sceptyczna, ale jedno mnie zastanawia. Jeśli to naprawdę byłoby coś nadprzyrodzonego, to dlaczego akurat kostka? Dlaczego nie inne urządzenia elektroniczne w domu? Czy cokolwiek innego działa u Ciebie dziwnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Kalinowa No właśnie. Radio czasami łapie zakłócenia, ale to stary sprzęt, więc nie przywiązuję do tego wagi. Lampa w sypialni ostatnio miga, ale myślałem, że to żarówka. Teraz jak tak piszesz, zaczynam inaczej patrzeć na te rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Migająca lampa to już klasyczny sygnał. Serio, to jeden z pierwszych objawów, które opisuje większość ludzi z doświadczeniami paranormalnymi. Razem z zakłóceniami elektroniki to tworzy pewien obraz. A te stare rzeczy teściowej - czy wiesz skąd pochodzą, czy są po kimś konkretnym?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Stare przedmioty potrafią zatrzymywać energię poprzednich właścicieli, szczególnie jeśli dana osoba była mocno z nimi związana albo odeszła w trudnych okolicznościach. Warto zrobić proste oczyszczenie miejsca, gdzie stoją te rzeczy. Dym z rozmarynu lub piołunu w tym kącie, okno otwarte. Nie musisz od razu wynosić rzeczy, tylko oczyścić przestrzeń.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 298

@Dziewanna A jak zrobić takie oczyszczenie, żeby zrobić to dobrze? Pytam, bo sama mam w domu parę starych rzeczy po babci i teraz trochę się zastanawiam.


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Powojka Zależy co chcesz osiągnąć i jak mocno czujesz, że coś tam siedzi. Przy starych rzeczach po bliskich, które odeszły spokojnie, czasem wystarczy samo okadzenie - rozmaryn, piołun albo jałowiec, przejście dymem wokół przedmiotu i otwarcie okna, żeby miało gdzie wyjść. Jeśli jednak czujesz jakiś wyraźny niepokój przy danej rzeczy, to lepiej zacząć od rozmowy z samą sobą: czy chcesz tę rzecz zatrzymać, czy odpuścić? Bo oczyszczenie bez tej decyzji niewiele da.


Odpowiedz
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 298

@Dziewanna A skąd wiadomo, że coś tam 'siedzi', a nie że ja po prostu jestem przewrażliwiona? Bo szczerze nie wiem jak to odróżnić. Przy babcinych rzeczach czuję się jakoś dziwnie, ale mogę to sobie po prostu wyobrażać przez tę rozmowę.


Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Powojka To akurat dobre pytanie i nie masz się czego wstydzić że je zadajesz. Myślę, że kluczowe jest to, czy to uczucie pojawiło się przed przeczytaniem tego wątku, czy po. Bo jeśli dopiero teraz zaczęłaś się zastanawiać, to raczej sugestia niż coś realnego. A czy przy tych rzeczach po babci dzieje się cokolwiek konkretnego?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do mojej kostki - sprawdziłem dziś rano. Znowu dwadzieścia kilka rzutów, zero szóstek. Zacząłem też patrzeć na tę lampę w sypialni i faktycznie miga, ale tylko wieczorami. Rano jest normalnie. Nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tylko wieczorami to już jest coś. Czy to jest po zmierzchu, czy od jakiejś konkretnej godziny? I czy miga w rytmicznym tempie, czy tak nieregularnie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dobrusia.2 Nieregularnie. Czasem raz mrugnie i koniec, czasem kilka razy pod rząd. Nie jest stała. Godziny nie śledziłem dokładnie, ale wydaje mi się, że jakoś po dwudziestej drugiej.


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Dobrusia.2 Właśnie ta nieregularność jest tu ważna. Regularny rytm sugerowałby wadę elektryczną, luźny styk czy coś podobnego. Nieregularne miganie, szczególnie wieczorami, to wzorzec, który powtarza się w wielu opisach towarzyszących obecnościom. Godzina dwudziesta druga to też nie jest przypadkowa - w tradycji wielu kultur granica między dniem a nocą energetycznie zaczyna się właśnie w tym czasie.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 388

@Eleonorka56 Ale chwilę, bo to mnie nie przekonuje. Wieczorami może być po prostu większe obciążenie sieci elektrycznej - sąsiedzi włączają telewizory, zmywarki, wszystko na raz. Czy to nie może być po prostu wahanie napięcia? Lucia_62, czy masz w domu stabilizator albo sprawdzałeś inne żarówki?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Tamarka89 Nie mam stabilizatora i nie sprawdzałem. Szczerze, nie pomyślałem o tym w taki sposób. Inne żarówki u mnie nie migają, przynajmniej żadnej nie zauważyłem. Ale ta w sypialni jest najstarsza z tych co mam.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, stara żarówka to już samo w sobie podejrzane. Ale mnie bardziej zastanawia połączenie tych dwóch rzeczy - kostka i lampa osobno to może być przypadek, a razem już mniej. Lucia_62, te rzeczy teściowej stoją od jak dawna dokładnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Bartez83 Mniej więcej trzy, może cztery tygodnie. Ona się przeprowadzała i prosiła, żeby chwilowo przetrzymać skrzynkę. Powiedziała, że odbierze jak się urządzi, ale jakoś się przeciąga.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Trzy tygodnie i tyle dziwnych rzey na raz, to chyba nie przypadek! A wie pan co jest w tej skrzynce? Bo skrzynka zamknięta to już w ogole może energię trzymać w środku jak w pułapce 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Helenka51 To akurat ciekawy punkt, bo zamknięta przestrzeń rzeczywiście może koncentrować energię przy pewnych założeniach. Ale Lucia_62, ważniejsze pytanie - czy wiesz co jest w tej skrzynce? Czy teściowa mówiła coś o zawartości?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 Nie za bardzo. Powiedziała, że stare pamiątki, jakieś zdjęcia, może trochę biżuterii. Nie zagłębiałem się, bo to jej rzeczy. Skrzynka jest drewniana, zamknięta na kluczyk, klucz ma ona przy sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

No i tu jest problem - bo właściwie nie wiadomo co tam jest. Biżuteria po kimś bliskim to już inna kategoria niż przypadkowe przedmioty. A zdjęcia tym bardziej. Mnie zastanawia jedna rzecz: czy od kiedy ta skrzynka stoi, zmieniło się coś poza kostką i lampą? Nastrój, sen, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Kalinowa Hmm. Śpię trochę gorzej ostatnio. Budzę się w nocy bez powodu. Ale to może stres przez pracę, naprawdę nie wiem czy łączyć to z resztą.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Gorzej śpisz od kiedy stoi ta skrzynka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 Chyba tak, ale nie prowadziłem żadnych zapisków. Ciężko mi powiedzieć na pewno. Wcześniej nie miałem problemów z nocnym budzeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Kostka, lampa, sen - to już trzy rzeczy w tym samym czasie. Czy rozmawiałeś z teściową o tym, żeby zabrała skrzynkę wcześniej? Nie musisz jej mówić dlaczego, ale może warto przyspieszyć odbiór.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

A mnie zastanawia co nieco - skoro klucz ma teściowa i ona nie odbiera skrzynki, to może ona sama wie, że tam jest coś co woli trzymać poza swoim domem? To trochę podejrzane jak tak pomyśleć. Czy ona w ogole sie spieszy żeby to odebrać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Okultysta Tego nie powiedziałem. Ona mówi, że odbierze jak tylko się urządzi, ale nie pyta jak nam z tym. Szczerze, teraz jak tak to piszesz... trochę mnie to zastanawia. Nigdy tak na to nie patrzyłem.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ta skrzynka z kluczykiem to mnie niepokoi. Biżuteria po kimś bliskim to nie są zwykłe przedmioty, takie rzeczy mogą nieść ze sobą bardzo dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dokladnie o tym myślałem. I jeszcze to że teściowa nie śpieszy się odebrać - jakby sama nie chciała mieć tego u siebie. To by tłumaczyło dlaczego zostawiła to u kogoś innego, nie w jakimś schowku czy piwnicy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Bartez83 To interesująca obserwacja, ale zanim pójdziemy w tę stronę - Lucia_62, czy teściowa jest osobą, która w ogóle interesuje się takimi sprawami? Czy mówiła kiedyś o energiach, o tym że wierzy w cokolwiek z tej dziedziny? Albo odwrotnie, bardzo to odrzuca?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Eleonorka56 Szczerze? Nigdy o tym nie rozmawialiśmy. Ona jest raczej praktyczna, nie znam jej od tej strony. Ale nigdy też nie słyszałem żeby coś takiego odrzucała. Temat po prostu nigdy nie padł.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

A gdzie stoi ta skrzynka w mieszkaniu? W sypialni, w salonie, w korytarzu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 W przedpokoju. Od początku tam stoi, nie ruszyłem jej.


Odpowiedz
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Salomea63 To ciekawe, że pytasz o miejsce. Sama byłam zastanowiona, bo przedpokój to próg - wejście i wyjście. Czy to ma jakieś znaczenie przy takich rzeczach?


Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Dobrusia.2 Ma, i to spore. Przedpokój to granica między tym co zewnętrzne a wnętrzem domu. Energia wchodząca do domu przez taki próg może oddziaływać na całą przestrzeń. Ale to co mnie zastanawia to właśnie sypialnia - lampa miga tam, budzenie się w nocy też tam. A sypialnia jest blisko przedpokoju?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 Nie bardzo. Przedpokój jest przy wejściu, sypialnia na końcu korytarza. Ale to małe mieszkanie, więc i tak wszystko niedaleko.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do tej kostki, bo trochę nam uciekła z rozmowy - czy rzucasz ją zawsze w tym samym miejscu w mieszkaniu? Czy zdarzyło ci się spróbować na zewnątrz albo gdzieś indziej, poza domem?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 Nie, zawsze w mieszkaniu. Nie przyszło mi do głowy żeby wyjść. Mogę jutro spróbować na klatce schodowej albo w parku.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 388

@Ulcia90 No właśnie, bo jeśli kostka poza mieszkaniem zaczyna padać normalnie, to by sugerowało że coś jest z tym konkretnym miejscem. A jeśli dalej nie będzie szóstki, to może jednak kostka jest wadliwa albo to po prostu statystyczny dół.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Tamarka89 Ale on mówił wczesniej że kilkadziesiąt rzutów bez szóstki, ile razy to już sprawdzał? To nie jest normalny dół statystyczny, to by bylo naprawde ekstremalne.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 388

@Bartez83 No ale ile rzutów łącznie? Lucia_62, czy liczyłeś wszystkie od początku? Bo jeśli to będzie w sumie sto pięćdziesiąt rzutów bez jednej szóstki, to już inna rozmowa.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Tamarka89 Szczerze nie liczyłem sumaryzcznie. Codziennie kilkadziesiąt, ale nie zapisywałem. Przez ostatnie dwa tygodnie to może ze dwieście łącznie? Nie jestem pewny. Zero szóstek, to zapamiętałem.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Dwieście rzutów i ani jednej?! To już niemożliwe żeby to była zwykła statystyka, prawda?? Mnie się tu wszystko skleja - skrzynka, kostka, lampa, sen. Lucia_62, a może masz jeszcze jakies inne przedmioty teściowej w domu, nie tylko tę skrzynke?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Helenka51 Chyba tylko skrzynka. Żadnych innych rzeczy jej nie mam, przynajmniej o których wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Dwieście rzutów to statystycznie prawdopodobieństwo jest tak niskie, że faktycznie wychodzi poza normalny rozkład. Ale chcę zapytać o coś innego - czy od początku, jak ta skrzynka trafiła do ciebie, miałeś jakieś poczucie, jakiś niepokój? Nie to co się dzieje teraz, ale pierwsze wrażenie gdy ją wnosiłeś do domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Eleonorka56 Teraz jak pytasz, to coś mi mignęło w głowie. Jak wnosiłem tę skrzynkę, to była cięższa niż myślałem. I pomyślałem wtedy, że dziwne, bo teściowa mówiła że to pamiątki i zdjęcia. Ale puściłem to mimo uszu.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Cięższa niż oczekiwałeś - to może być nic, ale może też coś. Biżuteria potrafi ważyć, zdjęcia w ramkach też, więc nie przesądzam. Natomiast mam do ciebie inne pytanie: czy ta skrzynka była u teściowej od dawna, czy to coś co ona sama gdzieś dostała, odziedziczyła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dziewanna Szczerze nie wiem skąd ta skrzynka. Teściowa mówiła tylko, że to jej rzeczy i żebym przechował. Nie pytałem o historię, nie wiedziałem że to będzie ważne. Może powinienem ją zapytać wprost?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zdecydowanie tak. I nie pytaj ogólnie, tylko konkretnie - skąd ma tę skrzynkę, od kiedy ją ma, czy dostała ją od kogoś czy sama kupiła. Bo jeśli to przedmiot, który wcześniej należał do kogoś innego, to zupełnie inaczej na to patrzymy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Dziewanna A jeśli okaże się, że to przedmiot po kimś nieżyjącym, to co wtedy? Bo mam wrażenie że zmierzasz w konkretnym kierunku, ale nie mówisz wprost.


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Salomea63 Mówię wprost - przedmioty po zmarłych potrafią być nośnikami energii osoby, do której należały. To nie jest nic nadzwyczajnego w tradycji, którą się zajmuję. Pytanie tylko czy to obecność bliska, spokojna, czy coś co domaga się uwagi. Stąd te pytania o historię.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: