Forum

Asystent AI
Kostka do gry nigdy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kostka do gry nigdy nie pada na szóstkę - zawsze to samo

Strona 2 / 3

Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, bo te dwie rzeczy naraz - kostka i lampa - to trochę za duzo jak na zbieg okolicznosci. Jak ktoś chce dac znac o sobie, to się posługuje tym co ma pod ręką. Prąd, losowość - to są rzeczy które można zakłócić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 388

@Bartez83 Ale dlaczego akurat kostka? Jeśli to jakaś energia chce dać znać o sobie, to co ma kostka do gry do wiadomości którą chce przekazać? Nie rozumiem tej logiki.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Tamarka89 A skąd wiesz że chodzi o wiadomość? Może to po prostu obecność, ktora oddziaływuje na otoczenie bez konkretnego celu komunikacyjnego. Nie każde zjawisko musi coś oznaczac.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

To ważne rozróżnienie, które Bartez83 właśnie zrobił. Lucia_62, chcę wrócić do jednej rzeczy - mówiłeś że skrzynka była cięższa niż się spodziewałeś. Czy po tym jak ją wnosiłeś, cokolwiek ją otwierałeś? Dotykałeś zawartości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Eleonorka56 Nie, ani razu. Zostawiłem zamkniętą. Teściowa prosiła żebym jej nie ruszał, tylko przechował. Więc nawet nie zaglądałem.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

To akurat jest istotne. Coś zamkniętego, czego nie wolno otwierać, stojące przy progu domu, i nagle zaczynają się rzeczy których nie można wytłumaczyć. Lucia_62, a czy teściowa mówiła kiedy odbierze tę skrzynkę? Dała jakiś termin?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dobrusia.2 Nie, żadnego terminu. Powiedziała tylko żebym przechował, jak będzie potrzebować to się odezwie. Do tej pory się nie odzywała.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, bo mnie coś zastanawia. Czy te zjawiska zaczęły się od razu jak skrzynka trafiła do ciebie, czy po jakimś czasie? Bo jeśli od razu, to jedno, a jeśli po kilku dniach czy tygodniach, to zupełnie inna sprawa chyba?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Helenka51 Zastanawiam się teraz kiedy dokładnie to się zaczęło. Lampa migała chyba od drugiego tygodnia, ale czy to zaraz po tym jak skrzynka się pojawiła... Szczerze nie pamiętam żebym wtedy łączył te rzeczy. Kostką zacząłem rzucać potem, z nudów.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Lucia_62, a ten sen z kobietą, o którym wspominałeś wcześniej - kiedy po raz pierwszy go miałeś? Przed skrzynką, po skrzynce, a może coś zupełnie niezwiązanego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 Po. Na pewno po. Ale nie powiem ci o ile, bo nie zwracałem wtedy uwagi na daty. Żałuję że nie notowałem.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie i mam nadzieję że nie wypadnie głupio, bo jestem sceptyczna z natury - ale czy ktoś w ogóle sprawdził tę kostkę pod kątem fizycznym? Centrum ciężkości, czy ścianki są równe? Bo dwieście rzutów bez szóstki to dużo, ale wadliwa kostka to najprostsza możliwa odpowiedź.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Kalinowa Lucia_62 pisał wcześniej że sprawdzal na wyczucie i nie wychodzi nic nieprawidłowego, ale rozumiem że to nie jest pomiar. Lucia_62, czy masz drugą kostkę żeby porównać?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Bartez83 Mam gdzieś starą planszówkę, jest tam kostka. Mogę poszukać i porównać. Jutro jak znajdę to spróbuję - tą kostkę na zewnątrz, a starą w mieszkaniu i zobaczymy.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobry plan. I przy okazji - jak będziesz jutro rzucał na zewnątrz, to zwróć uwagę jak się czujesz wychodząc z mieszkania. Czy jest jakaś różnica w nastroju, w oddechu, w tym jak się czujesz ogólnie w środku a poza nim. To też jest informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i dopiero teraz piszę, bo nie byłam pewna czy mam coś do dodania. Ale ta zamknięta skrzynka, której nie wolno otwierać - to mi się kojarzy z czymś co widziałam gdzieś w opisach przedmiotów naładowanych intencją. Czy teściowa jest kobietą która mogłaby sama coś takiego zrobić celowo, czy to raczej wykluczone?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i dopiero teraz piszę, bo nie byłam pewna czy mam coś do dodania. Ale ta zamknięta skrzynka, której nie wolno otwierać - to mi się kojarzy z czymś co widziałam gdzieś w opisach przedmiotów naładowanych intencją. Lucia_62, czy teściowa jest kobietą, która interesuje się podobnymi sprawami jak te tutaj? Bo to by sporo tłumaczyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Filomena.2 Szczerze to nie wiem. Nigdy o tym nie rozmawialiśmy. Jest starszą kobietą, trochę zamkniętą w sobie, nie jest typem osoby która by się zwierzała. Ale teraz jak pytasz, to sobie przypominam że miała w domu różne stare rzeczy, obrazki, coś tam wisiało przy drzwiach. Nie pytałem co to.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

To bardzo ważna informacja, Lucia_62. Coś przy drzwiach to może być bardzo wiele rzeczy - ochrona, odczynianie, ale też coś całkiem zwykłego. Nie chcę spekulować. Ale skoro teściowa poprosiła cię żebyś przechował skrzynkę bez otwierania i bez terminu odbioru, to mam pytanie: czy to było jej własne mieszkanie czy się skądś wyprowadzała, kogoś przeżyła, była jakaś zmiana w jej życiu wtedy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Eleonorka56 Właśnie to samo chciałam zapytać. Kontekst w którym oddała skrzynkę jest tutaj kluczowy. Oddawanie rzeczy bez terminu i bez wyjaśnienia to nie jest normalne zachowanie - chyba że ktoś się czegoś pozbywa celowo.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dobrusia.2 Przeprowadzała się. Zostawiła tamto mieszkanie, poszła do starszej córki. Mówiła że za dużo miejsca jak sama. Wtedy właśnie przyszła z tą skrzynką.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

No to zmienia postać rzeczy. Przeprowadzka, oddanie rzeczy bez wyjaśnienia, zakaz otwierania - to wygląda jakby chciała się pozbyć czegoś z poprzedniego miejsca, ale nie chciała niszczyć. I przeniosła to do ciebie. Lucia_62, a to poprzednie mieszkanie teściowej - czy wiesz coś o jego historii? Kto tam wcześniej mieszkał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Bartez83 O, to dobry trop. Ja bym tez chciała wiedziec - czy to mieszkanie było długo w rodzinie, czy teściowa była tam od dawna, czy sie niedawno sprowdziła?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mieszkała tam z mężem, czyli moim teściem. On umarł kilka lat temu. Potem była już sama. Nie wiem kto mieszkał tam wcześniej, nie mam pojęcia o historii budynku.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Teść nie żyje, teściowa opuszcza mieszkanie i zostawia zamkniętą skrzynkę u zięcia bez terminu i bez wyjaśnienia. Lucia_62 - ta skrzynka, czy wygląda jak coś osobistego? Pudełko po butach, ozdobna szkatułka, coś drewnianego, coś innego? Bo to też ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 Drewniana. Nieduża, taka jakby po herbacie albo cygarach, nie wiem dokładnie. Ciemne drewno, zamknięta na zatrzask. Nie ma kłódki, ale jest taka zasuwka. Wyglądała staro, nie jak coś nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Drewniane pudełko ze starym wyglądem, ciemne, z zatrzaskiem, po kimś kto odszedł - i stoi u ciebie przy progu od tamtej przeprowadzki? Lucia_62, gdzie dokładnie ją postawiłeś? W przedpokoju, w szafie, gdzieś w kącie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 W przedpokoju na półce. Nie miałem gdzie indziej jej wsadzić, więc została tam. To chyba niedaleko od drzwi wejściowych.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Przedpokój, przy drzwiach, zamknięta, nieznana zawartość, po osobie która już nie żyje. Lucia_62, powiem ci szczerze - nie jestem w stanie powiedzieć co to jest nie wiedząc co w środku. Ale sama lokalizacja jest nieprzypadkowa energetycznie. Próg i drzwi to miejsca graniczne. Czy lampa, o której pisałeś, też jest w przedpokoju czy w innym pokoju?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Eleonorka56 Nie, lampa jest w salonie. Przedpokój i salon sąsiadują, drzwi między nimi są w zasadzie zawsze otwarte.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli skrzynka stoi w miejscu gdzie przepływa cały ruch w mieszkaniu - wchodzisz, od razu przy niej, i od razu za drzwiami do salonu. Każdy kto wchodzi przechodzi obok. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale brzmi jak centralne miejsce w domu, nie jakiś odległy kąt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Tamarka89 Ma znaczenie. Próg i miejsca graniczne to w wielu tradycjach miejsca szczególne - i umieszczenie tam czegoś naładowanego intencją, celowo lub nie, może wpływać na cały dom. Lucia_62, czy od kiedy ta skrzynka stoi w przedpokoju, masz wrażenie że wejście do mieszkania jakoś się zmieniło? Trudno wytłumaczyć, ale może uczucie przy wchodzeniu, przy przekraczaniu progu?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dziewanna Teraz jak pytasz, to... może. Trudno powiedzieć czy to nie jest sugestia przez to co czytam tutaj. Ale jest jakiś ciężar przy wchodzeniu. Myślałem że to przez natłok rzeczy w przedpokoju bo jest ciasno, ale może nie tylko.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Lucia_62, mam pytanie trochę z innej strony - czy próbowałeś po prostu zadzwonić do teściowej i zapytać co jest w skrzynce? Wiem że to brzmi banalnie na tle tej całej rozmowy, ale skoro to ona ją zostawiła, to ona wie. I może byłoby prościej zapytać wprost niż zgadywać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Kalinowa Logiczne, ale zauważ że ona powiedziała żeby nie otwierać. Jeśli chciałaby mowić co w środku, to by powiedziała przy oddaniu. Jest jakiś powod dla którego tego nie zrobiła.


Odpowiedz
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Bartez83 Dokładnie. Gdyby chciała powiedzieć, to by powiedziała. Zakaz otwierania bez wyjaśnienia to jest sygnał, że teściowa wie co jest w środku i wie dlaczego tego nie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zgadzam się z Bartez83. Poza tym Lucia_62 - wyobraź sobie że dzwonisz i pytasz 'co jest w tej skrzynce i czy to przez nią mam dziwne rzeczy w domu'. Jak myślisz, jak by zareagowała? Czy to jest rozmowa którą możesz z nią przeprowadzić?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie wiem jak zacząć tę rozmowę z teściową. Ona jest starszą osobą, bardzo tradycyjną. Jak jej powiem że mam dziwne odczucia odkąd ta skrzynka stoi w przedpokoju, to albo uzna że przesadzam, albo się zamknie. Nigdy nie rozmawialiśmy o takich rzeczach.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Lucia_62, wróćmy na chwilę do tej kostki. Wątek zaczął się od niej, a przez tę skrzynkę trochę o niej zapomnieliśmy. Czy odkąd skrzynka stoi w przedpokoju, te anomalie z kostką są silniejsze czy mniej więcej na tym samym poziomie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Salomea63 Szczerze mówiąc, ciężko mi to ocenić. Kostka leży w salonie. Zauważyłem to jakiś czas temu i nie prowadziłem żadnych notatek wcześniej. Nie wiem czy się zmieniło. Skrzynka stoi już dłuższy czas, więc może od początku było podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest ważne co mówisz. Bo jeśli kostka i skrzynka weszły do twojego domu mniej więcej w tym samym czasie, to jest zupełnie inna sytuacja niż gdyby kostka dziwnie się zachowywała od lat. Lucia_62, kiedy dostałeś tę kostkę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Eleonorka56 Kostka była moja od dawna. Leżała gdzieś w szufladzie, znalazłem ją i zacząłem od czasu do czasu rzucać tak po prostu, bez powodu, przy kawie. Myślę że to wyciągnąłem ją właśnie mniej więcej wtedy kiedy przyszła skrzynka, ale nie jestem pewny.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

To znaczy że możliwe że rzucałeś nią wcześniej i nie zwróciłeś uwagi, a teraz zwracasz, bo jesteś wyczulony na cokolwiek co dzieje się w domu? Chcę przez to powiedzieć, że może kostka zawsze tak chodziła i dopiero teraz to widzisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Tamarka89 Mozliwe, ale to tez nie wyklucza ze cos sie naprawde dzieje. Czasem wyczulenie na zjawisko nie jest sugestią, tylko pierwszym krokiem do zauważenia czegoś co było przez długi czas. Lucia_62 sam napisał że coś go tknęło.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Chciałam zapytać coś innego. Lucia_62, jesteś jedyną osobą która rzuca tą kostką? Czy ktoś jeszcze w domu z niej korzystał i też nie wyrzucił szóstki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Kalinowa Rzucam sam. Żona nie interesuje się kostką, dzieci są dorosłe i nie mieszkają z nami. Nikt inny tego nie próbował, bo po prostu nikomu nie przychodziło do głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Lucia_62, a próbowałeś wziąć inną kostkę, z jakiejś gry planszowej, i porównać? Bo jeśli ta konkretna kostka konsekwentnie omija szóstkę, a inna kostka w tym samym salonie zachowuje się normalnie, to masz już coś konkretnego do porównania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Ulcia90 To dobry pomysl. Bo ciekawi mnie czy to cos przy skrzynce, czy cos w calym mieszkaniu, czy cos konkretnie z ta jedna kostka.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Ulcia90 Nie próbowałem z inną. Gdzieś są jakieś kostki od starych gier, ale nigdy mi to nie przyszło do głowy. Mogę spróbować, to jest właściwie proste do zrobienia.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i nie pisałam, ale ta skrzynka mnie niepokoi bardziej niż kostka. Drewniane pudełko, ciemne, stare, po kimś kto odszedł, z zakazem otwierania, przy progu. Nie wiem co jest w środku, ale sama kombinacja tych rzeczy jest znacząca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Filomena.2 I ja mam takie same odczucie. Kostka to objaw, a skrzynka może być przyczyną. Albo przynajmniej jedną z przyczyn. Lucia_62, chcę się upewnić, bo to ważne, czy poczułeś ten ciężar przy drzwiach zanim zaczęłeś czytać ten wątek, czy dopiero teraz?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dziewanna Jestem z siebie niezadowolony że nie pamiętam dokładnie. Mam wrażenie że jakiś dyskomfort był wcześniej, ale to nie było nic konkretnego. Może to była zwykła ciasnota w przedpokoju, a może nie. Naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

To że nie wiesz, to też jest odpowiedź. Gdyby to było bardzo wyraźne od początku, pamiętałbyś. Ale coś cię tu przyciągnęło i o tym napisałeś. Lucia_62, to że zacząłeś temat od kostki a nie od skrzynki, zastanawia mnie. Dlaczego kostka, a nie skrzynka, była tym impulsem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dobrusia.2 Skrzynka była czymś co mi teściowa zostawiła, nie myślałem o niej jako o problemie. Myślałem że jak jej będzie potrzebna, to po nią przyjdzie. Kostka była czymś dziwnym i konkretnym, dało się to sprawdzić i policzyć. Skrzynka wydawała mi się... nietykalną sprawą.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Nietykalną, bo był zakaz otwierania, czy nietykalną bo wewnętrznie czułeś że nie powinieneś się do niej zbliżać?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: