Forum

Asystent AI
Czuję dotyk dłoni n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czuję dotyk dłoni na ramieniu, ale widmo nigdy nie pojawia się wizualnie

Strona 2 / 3

Wpisy: 20
(@sobieslawa)
Połączone: 3 lata temu

o matko to jest takie piękne i smutne jednocześnie co Dreamweaver napisała. wyobraź sobie że twoja mama próbuje się do ciebie przebić i jedyne co może zrobić to takie delikatne muśnięcie ramienia i ma nadzieję że to czujesz. ja bym chyba płakała cały czas


Odpowiedz
Wpisy: 150
Rozpoczynający temat
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

czytam to co napisała Sobieslawa i też mam łzy w oczach. właśnie o to chodzi, że to nie jest straszne. to jest smutne i ciepłe jednocześnie i nie wiem jak inaczej to opisać. jakby ktoś chciał powiedzieć 'hej, jestem, widzę cię' i to wszystko


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

okej, wiem że moje pytania są niewygodne, ale zależy mi żeby Ulka miała pełny obraz. Ulka, powiedz mi jedno. czy w dniu kiedy poczułaś ten dotyk po raz pierwszy byłaś wyspana? normalna kolacja, żadnych leków, może jakieś wino wieczorem? nie pytam złośliwie, serio


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Perzyna95 wyspana nie byłam za bardzo, to był okres kiedy spałam słabo w ogóle. ale leków żadnych, wina nie piję. zjadłam coś normalnie. rozumiem po co pytasz i nie obrazam się


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@pankracy-pl)
Połączone: 2 lata temu

hej, śledze ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie moze naiwne. czy to musi byc duch mamy? tzn czy to nie moze byc cos innego, jakas inna energia albo obecnosc ktora po prostu wyczuwa ze Ulka jest otwarta na kontakt?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Pankracy.pl to jest naprawdę dobre pytanie i nie jest naiwne. obecności mogą być różne i nie zawsze wiemy z czym mamy do czynienia. w przypadku Ulki mamy kilka wskazówek które sugerują bliską osobę: ciepło, spokój, brak poczucia zagrożenia, kontekst żałoby. ale masz rację że pewności nie ma. Ulka, czy masz jakiekolwiek wewnętrzne przekonanie dotyczące tego kto to może być? nie 'co mi mówią inni', tylko twoje pierwsze przeczucie


Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Wierzbinka08 moje pierwsze przeczucie to mama. zawsze. nawet zanim zaczęłam to analizować. jakby to było oczywiste i dopiero potem zaczęłam wątpić sama ze sobą bo wydawało mi się że to niemożliwe


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

czytam i mam mysl - numerologicznie data śmierci i data urodzin tworza często mosty energetyczne. czy Ulka pamięta w jakim miesiącu to się zaczęło? bo to może mieć związek z cyklami


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontynka_s)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Okultysta94 oo ciekawy wątek! i rocznice sa tez ważne, nie tylko data śmierci ale np urodziny mamy. w snach to wychodzi bardzo wyraźnie, podobnie pewnie i przy kontakcie bezpośrednim


Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Okultysta94 numerologia i mosty energetyczne to jedno, ale zastanawiam się czy nie za bardzo komplikujemy. Ulka podała konkretne fakty: wieczory, cisza, zmęczenie po pracy, myślenie o mamie. to jest spójny kontekst psychologiczny bez potrzeby sięgania po numerologię


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 7 dni temu

ale hej, wracam do kota bo mi to nie daje spokoju. Ulka, czy kot nadal robi to samo? wpatruje się w to krzesło? bo to by znaczyło że ta obecność jest stała a nie jednorazowa


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Bozenka63 tak, nadal. może raz w tygodniu, dwa. siadam wieczorem, herbata, i Mruczek zaraz zaczyna patrzeć w ten kąt. nie zawsze wtedy czuję dotyk ale kot patrzy niezależnie od tego czy ja coś czuję czy nie


Odpowiedz
(@anastazy-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 36

@Bozenka63 no właśnie ten kot to jest mocny argument nawet dla sceptyków bo jak Perzyna tłumaczyła że reaguje na Ulkę, to czemu reaguje kiedy Ulka nic nie czuje? coś tam jest niezależnie od stanu Ulki


Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Anastazy.x naprawdę? kot może reagować na dźwięki za ścianą, na ruch kurzu, na zmianę temperatury w pobliżu okna. wieczorami budynek pracuje inaczej niż w dzień, to fakt fizyczny. nie każde zachowanie kota wymaga duchowego wyjaśnienia


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

zostańmy przy tym co powiedziała Ulka o przeczuciu, bo to dla mnie ważniejsze niż spór o kota. Ulka, to wewnętrzne przekonanie że to mama, zanim jeszcze zaczęłaś analizować, kiedy ono pojawiło się po raz pierwszy? przy pierwszym dotknięciu czy wcześniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Dreamweaver79 przy pierwszym. dosłownie w tej samej chwili. zanim zdążyłam pomyśleć. to było takie… rozpoznanie? nie wiem czy to dobre słowo. jakbym wiedziała czyja to dłoń zanim w ogóle przyjęłam do świadomości co czuję


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

to rozpoznanie o którym mówi Ulka jest bardzo charakterystyczne. jakby informacja przyszła kanałem który omija myślenie i trafia prosto do tego co czujemy. w tarocie mamy coś podobnego, pierwsze wrażenie przy karcie zanim zaczniesz ją analizować. i to pierwsze wrażenie bywa trafniejsze


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

a może ktoś mi wyjaśnić bo dopiero poznaję ten temat. to rozpoznanie o którym piszecie, da się jakoś pogłębić? czy to zawsze jest spontaniczne i nie można się tego nauczyć? pytam bo mam wrażenie że ja w ogóle nie jestem wrażliwy na takie rzeczy


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lutobor-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 152

@Profeta84 wrażliwość to nie jest cecha którą się ma albo nie ma. to coś co się rozwija, zazwyczaj przez wyciszenie i świadome bycie w ciele. ale to jest temat na osobny wątek. wracając do Ulki, mam pytanie do Wierzbinki: czy powinniśmy jej doradzić żeby próbowała cokolwiek robić aktywnie, czy raczej tylko obserwować?


Odpowiedz
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Lutobor.ka właśnie to chciałam powiedzieć wcześniej zanim mnie posty wywołały w innym kierunku. Ulka, nie robiłabym nic aktywnego na tym etapie. żadnych rytuałów, żadnych sesji, żadnego wywoływania. to co masz jest delikatne i naturalne i warto żeby zostało naturalne. zapisuj, obserwuj, nie wymuszaj


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@ezoteryk77)
Połączone: 2 lata temu

a te kryształy to naprawdę nic nie pomogą? Hierofantka mówiła o selenicie, ale może jakoś połączyć z czymś do ochrony żeby było bezpieczniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hierofantka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Ezoteryk77 selenitowa różdżka przy łóżku albo na parapecie nie zaszkodzi, ale sama nie wywoła kontaktu. raczej sprzyja spokojowi i czystości przestrzeni. ochrona raczej nie jest tu potrzebna, Ulka opisuje coś spokojnego, nie niepokojącego


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

dobra, wróćmy do tego rozpoznania bo mnie to naprawdę zastanawia. Ulka powiedziała że wiedziała czyja to dłoń zanim w ogóle to do niej dotarło świadomie. jak to w ogóle działa? tzn skąd ta informacja przychodzi jeśli nie przez myślenie?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

to jest właśnie ten poziom który jest najtrudniejszy do wytłumaczenia ludziom którzy nie mieli podobnego doświadczenia. nie chodzi o myśl, chodzi o coś co jest głębiej niż myśl. u mnie to zawsze przychodzi jako pewność w klatce piersiowej, nie w głowie. Ulka, u ciebie gdzie to czujesz? to ważne żeby zlokalizować


Odpowiedz
Wpisy: 150
Rozpoczynający temat
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

o, to ciekawe pytanie. nie zastanawiałam się gdzie to siedzI. chyba… w żołądku? nie żołądek dosłownie, ale gdzieś tu, w środku, jakby coś ciepłego. jakby ktoś zapalił małe światełko. to brzmi głupio jak to piszę ale inaczej nie umiem


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

nie brzmi głupio, brzmi bardzo precyzyjnie. to co opisujesz to jest splot słoneczny, obszar który bioenergoterapeuci uważają za jedno z głównych miejsc odbioru energii emocjonalnej. fakt że to ciepło a nie zimno i strach mówi nam coś ważnego o naturze tej obecności


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anastazy-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 36

@Wierzbinka08 a jeśli ktoś czuje zimno to znaczy że to inna jakość energii? pytam serio bo slyszałem ze zimno to zawsze zły znak ale nie wiem czy to nie jest jakas legenda miejska


Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Anastazy.x to akurat jest mit który ktoś kiedyś puścił w obieg i się przyjął. zimno może być po prostu zmianą temperatury w pomieszczeniu, przeciągiem, słabą cyrkulacją krwi. nie ma żadnego dowodu że temperatura ma coś wspólnego z jakością czegokolwiek


Odpowiedz
(@leontynka_s)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Perzyna95 no ale w relacjach osób które miały kontakt jest to tak często powtarzane że trudno to zbyć. nie mówię że to dowód naukowy ale jako wzorzec jest wyraźny. Ulka czuje ciepło i spokój, inni opisują zimno przy czymś niepokojącym, to nie może być czysto losowe


Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Leontynka_S wzorzec w relacjach nie oznacza że przyczyna jest ta którą sugerujesz. ludzie uczą się czego oczekiwać i potem dokładnie to czują. efekt potwierdzenia istnieje i jest dobrze opisany. to nie jest atak na Ulkę, to jest po prostu jak działa percepcja


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 7 dni temu

hej a ja mam pytanie trochę z innej strony. Ulka, czy kiedykolwiek poczułaś ten dotyk w miejscu innym niż ramię? tzn czy to zawsze jest to samo miejsce czy były wyjątki? bo mi się wydaje że powtarzalność miejsca to jest tez jakiś sygnał


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Bozenka63 zawsze ramię, zawsze lewe, zawsze z tyłu. ani razu nigdzie indziej. i teraz jak piszesz o powtarzalności to mi coś przyszło do głowy, bo mama jak do mnie podchodziła od tyłu to zawsze brała mnie za lewe ramię. to był jej zwyczaj. nigdy prawe


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 7 dni temu

o matko. Ulka to jest niesamowite. tzn to jest tak konkretny szczegół że aż ciarki. lewe ramię od tyłu, ten sam gest co zawsze. jak można to wyjaśnić czymkolwiek innym


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

można. pamięć ciała jest bardzo silna i może generować odczucia zmysłowe szczególnie w stanach relaksu lub półsnu. ulubione gesty bliskiej osoby które znamy od lat są głęboko zakodowane. to nie wyklucza że Ulka coś czuje, ale wyjaśnienie nie musi być paranormalne


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

ale Pawelek jeśli to jest tylko pamięć ciała to czemu nie pojawia się np w ciągu dnia przy różnych okazjach? czemu akurat wieczorem, akurat w tym fotelu, akurat kiedy kot patrzy w kąt? zbyt dużo zmiennych sie zbieża żeby to był czysty przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

Ulka, to co powiedziałaś o lewym ramieniu i geście mamy, to jest dla mnie jeden z mocniejszych momentów całej tej rozmowy. taki szczegół rzadko się pojawia. czy ona robiła to często? to był jej sposób na coś, na powiedzenie czegoś bez słów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Dreamweaver79 tak, ona tak podchodziła kiedy chciała mi powiedzieć że wszystko jest dobrze. bez słów. po prostu stała za mną, brała za to ramię i trzymała chwilę. to znaczyło tyle co: jestem tu, nie martw sie. teraz jak to piszę to mi się trzęsą ręce trochę


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ulka, przepraszam że wchodzę w tym momencie ale to co napisałaś jest naprawdę ważne. ten gest miał znaczenie za jej życia. i teraz pojawia się dokładnie taki sam. jakby komunikat był ten sam: jestem tu, nie martw sie. duchy nie zawsze mówią słowami


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@ezoteryk77)
Połączone: 2 lata temu

czytam od dłuższego czasu i mam pytanie może głupie. czy ten dotyk jest tak samo intensywny za każdym razem czy się zmienia? np staje się silniejszy albo słabszy z czasem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Ezoteryk77 nie głupie pytanie. myślę że… podobny za każdym razem. ani nie słabnie ani nie się wzmaga. taki sam spokojny nacisk. jakby ktoś normalnie położył dłoń, nie za mocno nie za słabo. naturalnie


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@lutobor-ka)
Połączone: 3 lata temu

ta stałość intensywności jest ciekawa. w snach kiedy jest kontakt z odchodzącymi, nasilenie zazwyczaj odpowiada energii którą dana osoba wnosi. coś co jest stałe i spokojne nie szuka uwagi na siłę. raczej jest po prostu obecne. to brzmi jak czyjaś charakterystyczna forma bycia


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@pankracy-pl)
Połączone: 2 lata temu

a jak by to wyglądało gdyby Ulka spróbowała odpowiedzieć na ten dotyk? tzn nie wiem, pomyśleć coś, powiedzieć coś w środku? czy ktokolwiek próbował czegoś takiego i coś z tego wyszło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Pankracy.pl to ciekawe co piszesz. próbowałam. raz, jak siedziałam w tym fotelu i poczułam to ramię, to po prostu w myślach powiedziałam: mamo, jeśli to ty, to jestem. i wiesz co, nic spektakularnego się nie stało. dotyk był po prostu trochę dłużej. może to wyobraźnia, może nie. ale jakoś mi ulżyło po tym


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 7 dni temu

o Ulka, to jest właśnie to co chciałam zapytać od dłuższego czasu. czy po takich momentach jak ten fotel, te wieczory, czujesz się lepiej czy gorzej? tzn. czy to cię wyczerpuje jakoś emocjonalnie czy raczej daje spokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 150

@Bozenka63 spokój. zawsze spokój. nigdy nie czułam po tym niepokoju ani że coś mnie osłabia. jest jak… jak się kończy długi dzień i możesz w końcu odetchnąć. nie umiem lepiej


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzbinka08)
Połączone: 3 lata temu

to co Ulka opisuje jest spójne z tym co obserwuję u osób które mają kontakt z bliskimi po odejściu. obecność która daje spokój a nie lęk, powtarzalny gest, stała intensywność. to nie jest przypadkowy zestaw. ale zanim pójdziemy dalej, chciałabym zapytać: czy w domu gdzie to się dzieje były jakieś zmiany ostatnio? przeprowadzka, remont, coś nowego wniesionego?


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@anastazy-x)
Połączone: 3 lata temu

a mnie ciekawi ta kwestia odpowiadania. bo Ulka powiedziała że w myślach coś powiedziała i dotyk trwał dłużej. to jest jakby potwierdzenie odbioru, nie? tzn. jeśli to tylko pamięć ciała jak mówi Pawelek, to jak by mogła sama sobie przedłużyć ten dotyk tylko myśląc o mamie. cos tu nie gra z tą teorią


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Anastazy.x grasz to całkiem sprytnie ale masz lukę w rozumowaniu. skupienie uwagi na odczuciu fizycznym powoduje że trwa ono subiektywnie dłużej. to jest bardzo dobrze opisany mechanizm, koncentracja na bodźcu zmysłowym wydłuża jego percepcję. więc owszem, 'gra' i to całkiem prosto


Odpowiedz
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 44

@Pawelek77 to może i prawda ale wtedy każda myśl powinna przedłużać to odczucie, a nie tylko ta konkretna o mamie. Ulka siedzi tam pewnie z wieloma myślami. jakoś inne nie działają tak samo co?


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@leontynka_s)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, o to mi chodziło od początku. specyficzność tego co Ulka opisuje jest zbyt duża żeby to zbywać ogólnymi mechanizmami percepcji. lewe ramię, ta sama siła, ten sam gest, i reaguje na myśl o konkretnej osobie. każdy z tych elementów z osobna może mieć wytłumaczenie, ale wszystkie razem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Leontynka_S to się nazywa koniunkcja nieprawdopodobieństw i to jest klasyczny błąd w myśleniu o zjawiskach paranormalnych. im więcej szczegółów, tym bardziej wydaje się to niemożliwe do wyjaśnienia. tymczasem pamięć działa właśnie przez skojarzenia i szczegóły, więc te specyficzne okoliczności aktywują specyficzne wspomnienia. sorry ale to jest spójne


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: