Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr u ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr u osób niepełnosprawnych - czy są jakieś ograniczenia?

Strona 2 / 3

Wpisy: 203
(@wahadlarz73)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale nikt mi nie odpowiedział - gdzie dokładnie trzymać wahadlo nad ajną u osoby nieiwdomej? bo jeśli oś czakry jest inaczej zorientowana jak mówi Celestynka to pozycja wahadła nad czołem może dawać fałszywy wynik. może się mylę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@datura73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Wahadlarz73 No i to jest sedno sprawy, sama się nad tym zastanawiam. myślę że orientacja wahadła to osobny problem bo wahadło reaguje na pole a nie na fizyczny punkt - ale skoro pole jest inaczej zorganizowane to faktycznie gdzie jest centrum ajna? nie wiem, serio pytam


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

przy tej osobie którą skanuję trzymałam wahadło ok 5-6 cm nad środkiem czoła, tak jak zwykle. ale wiesz co, może to właśnie był błąd. ona opisuje że "widzi" energetycznie bardziej z bouk głowy, jakby peryferyjnie. może centrum ajna jest dla niej fizycznie gdzie indziej


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@errata_03)
Połączone: 3 lata temu

to co opisuje Celestynka bardzo mi przypomina opisy ze starej szkoły bioenergetyki gdzie pisano że punkt wejścia czakry to nie to samo co punkt wyczuwalny z zewnątrz. u większości ludzi one się pokrywają, ale nie muszą. może tutaj właśnie są rozdzielone


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

mam jedno zastrzezenie do calej tej dyskusji o niewidomych i ajnie. przez ostatnia godzine czytam te posty i zauważam że budujemy coraz bardziej rozbudowany model na bazie jednego przyadku kliniicznego jednego zdania z notatek z warsztatu i intuicji kliku osób. to może być wszystko prawda ale warto sie zatrzymac i zapytac - ile z tego jest obserwacja a ile jest teorią ktora dopasowujemy do obesrwacji rzeby miala sens. takie moje trzy grosze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Strzybog O dzięki że to powiedziałeś bo ja miałam podobne wrażenie ale nie chciałam wypaść jak ta zrzęda co ciągle podważa. :/ jedno zdanie z anonimowych notatek i jeden przypadek to rzeczywiście trochę mało na teorie o tym że ajna u niewidomych jest "peryferyjnie"


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

ale hej, a skad macie miec wiecej danych? to nie jest temat o którym pisze sie w podręcznikach i każdy musi zbierac własne obserwacje, nie? Celestynka robi sesje, opisuje co czuje, my dyskutujemy, morze z tego coś wyniknie. nie trzeba od razu podważać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Ewelinka64 "morze z tego coś wyniknie" to trochę słabe kryterium budowania wiedzy o czakrach. rozumiem entuzjazm ale zbiorowe zgadywanie na forum to nie jest metoda diagnostyczna. strzybog ma rację. trzymajcie się.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

a z drugiej strony - gdzie mamy to weryfikować jeśli nie tu? niema instytutu badań nad czakrami żaden akademik tego nie bada. forum to jedyne miejsce gdzie praktycy mogą porównać doświadczenia, niedoskonałe ale jedyne. to chyba lepsze niż milczenie


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

ja tu wchodzę z zupełnie innej strony - zastanawia mnie czy w ogóle rozmawiamy o niewidomych od urodzenia czy tez o tych którzy stracili wzrok później? bo to chyba jest zupełnie inna sytuacja dla czakry?? u kogoś kto widział przez 20 lat a potem stracił wzrok to pole chyba inaczej sie zorganizuje niż u kogoś kto nigdy nie widział, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Leontyna65 Bardzo ważna różnica. ^^ ta konkretna osoba jest niewidoma od urodzenia, nigdy nie miała wzroku. więc jej pole nigdy nie "wiedziało" że wzrok istnieje, nigdy nie musiało się przeorganizowywać po stracie. jest to stan pierwotny dla niej


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@znachorz89)
Połączone: 4 lata temu

no to to chyba wogole zmienia postac rzeczy bo skoro pole nigdy nie operowało wzrokiem to nie ma "dziury po utracie" tylko poprostu inny rozklad od poczatku. a to z kolei znaczy ze to co Celestynka skanuje to nie jest adaptacja tylko oryginalny wzorzec dla tej osoby. i teraz pytanie na kture czekam od 40 postow - jak to skanowac bez porownania do czegokolwiek


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaglądam do was od dawna i mam durne pytanie może - a czy ktos probował sknaować dwie niewidome osoby i porownac wyniki? bo wtedy przynajmiej mamy jakis punkt odniesienia wewnatrz tej grupy,bez porownania do widzacych :P. no cóż.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@datura73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Tobiasz85 Niegłupie pytanie wcale. problem w tym że większość z nas pracuje z nielicznymi osobami niepełnosprawnymi sporadycznie, nie mamy takiej możliwości porównawczej. Celestynka - czy miałaś kontakt z więcej niż jedną osobą niewidomą podczas skanowania?


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

tylko tą jedną. wcześniej robiłam skanowanie u osoby z niedosłuchem ale to zupełnie inny przypadek i też nie wiem czy to porównywalne. u niej Vishuddha była bardzo wyraźna, jakby nadaktywna, ale nie wiem czy to było kompensacyjne czy jej po prostu taka czakra gardła


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

to co piszesz o Vishuddhie u osoby z niedosluchem jset ciekawe - mialem podobna obserwację u znajomego z czesciowym ubytkiem sluchu, też silna czakra gardła. ale on jest tez muzykiem wiec nie wiem co tu jet przyczyna a co skutkiem. mam to w notatkach jako "przypadek nierozstrzygnięty"


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

hej ale wróćmy do głównego pytania tematu bo za bardzo odpłynęliśmy - czy skanowanie u osób niepełnosprawnych wymaga innych TECHNIK czy tylko innej INTERPRETACJI? bo to dwie różne rzeczy. techniki chyba te same, tylko co robimy z wynikiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata_03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 100

@Sliwowa81 Myślę że obie. inne techniki jeśli sam akt skanowania jest utrudniony przez zmienioną budowę ciłaa albo pozycję - ale przede wszystkim inna interpretacja. i właśnie o tę interpretację mi chodziło przy tym zdaniu z notatek o kompensacji. nie wiemy co jest normą dla tej osoby więc wynik skanowania jest nam trudno ocenić


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

matko, to może głupie skojarzenie ale jak to czytam to myślę o tym jak lekarze muszą inaczej interpretować wyniki badań u osób z wrodzonymi chorobami - mają inne normy referencyjne. może tutaj też powinno się ustalić inne "normy" dla osób niepełnosprawnych? choć nie wiem kto i jak miałby je ustalić


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

analogia z medycyna jest dobra ale uwaga - medycyna ma tysiące przypadkow do wyznaczania norm. my mamy kilka anegdot z forów internetowych. nie mówię że to nic nie warte ale proporcje trzeba zachowac. Celestynka, wracając do konkretów - czy ta osoba sama opisuje swoje doświadczenie energetyczne? bo to hyba najważniejsze źródło danych


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Wela_94 Tak - ona sama opisuje swoje odczucia energetyczne i to jest bardzo pomocne... Mówi że "czuje" energię bardziej jako temperaturę i wibrację niż cokolwiek wizualnego, co jest zrozumiałe. ^^ I właśnie to mnie zastanawia przy skanowaniu dłonią - skoro ja jako skanująca używam też wizualizacji pomocniczej, a ona ma zupełnie inny model wewnętrzny, to czy w ogóle "rozmawiamy tym samym językiem" energetycznie podczas sesji?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@errata_03)
Połączone: 3 lata temu

to co Celestynka pisze o "języku energetycznym" między skanującym a skanowanym - to jest coś co mnie od dawna zastanawia. czy pole reaguje na intencję skanującego czy na coś obiektywnego? bo jeśli na intencję, to model wewnętrzny skanowanego może mieć znaczenie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@datura73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Errata_03 Ale jeśli pole reaguje na intencję to cały pomysł obiektywnej diagnostyki czakr się sypie,nie? bo każdy skanujący wnosi swój model i dostaje potwierdzenie własnego modelu. to trochę niepokojące


Odpowiedz
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Datura73 No i tu dochodzimy do czegoś ważnego. to jest problem epistemiczny całej bioenergoterapii, nie tylko skanowania u niepełnosprawnych. jak odróżnić odczyt pola od projekcji własnych oczekiwań? to pytanie kture kłuje od dawna i nikt tu jakoś nie chce na nie odpowiedzieć


Odpowiedz
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Geomantaa No dobra ale jak to pytanie stosujesz do kazdej dziedziny to możesz podważyć wszystko. lekarze też mają swoje oczekiwania przy badaniu. jakoś nie paralizuje to całej medycyny


Odpowiedz
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Ewelinka64 Hmm, medycyna ma ślepe próby i grupy kontrolne, my nie. to nie jest ta sama sytuacja i analogia nie działa


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

wracajac do pytania Celestynki o "jezyk energetyczny" - jest w tradycjach tantrycznych koncepcja ze pole subtelne to nie jest cos co skanujacy odczytuje payswnie ale cos co wspolksztaltuje sie miedzy doma polami w kontakcie. jezeli tak to roznica modeli wewnetrznych obu stron bylaby istotna i interesujaca a nie problemem. ale to tylko jedna ze skzol myslenia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Strzybog To ciekawe ale czy masz jakies zrodlo do tej koncepcji tantrycznej? bo chetnie bym poczytala, nie chce podchodzic do tego calkowicie na wiare


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam zupelnie inne pytanie do Celestynki - jak ta osoba reaguje na samą sesję? czy czuje że coś się dzieje, czy jest raczej neutralna wobec całego procesu? bo mam wrażenie że to morze dużo powiedzieć o tym jak jej pole "uczestniczy" w skanowaniu


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

bardzo żywo reaguje. mówi że czuje wyraźne ciepło i "pulsowanie" kiedy pracuję przy ajnie i przy Manipurze. przy Muladharze natomiast mówi że nie czuje prawie nic, a ja tam wyczuwam dość wyraźny zastój. to rozminięcie mnie zastanawia - czy ona nie czuje bo blokada jest głęboka i niejako niewidoczna dla niej, czy ja interpretuję zastój tam gdzie go nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

to rozminięcie przy podstawie jest ciekawe. z mojego doświadczenia kiedy pracowałam przy osobach z niepełnosprawnością ruchową - kilka przypadków, nie twierdzę że to reguła - Muladhara bywała albo bardzo mocno zablokowana albo bardzo wyrównana, jakby dwa ekstrema. nigdy nic pośredniego. nie wiem co z tym zrobić interpretacyjnie ale odnotowuję


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorz89)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 49

@Lada91 Dwa ekstrema to brzmi jakby rozkladem dwumodalnym a nie normalnym. ale skad masz tyle przypadkow do porownania? myslalem ze rzadko pracujemy z osobami z niepelnosprawnoscia


Odpowiedz
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Znachorz89 Kilka przypadków przez kilkanaście lat to nie jest dużo, masz rację. i nie wszystkie z pełną dokumentacją. po prostu mam to w pamięci jako powtarzający się wzorzec ale nie twierdzę że to statystyka


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

wieec mamy już kilka osob ktore mowia ze zauwazaly jakies wzorce u osob niepelnosprawnych - Celestynka, Lada, Anastazy wczesniej. czy nie daloby sie zrobic jakiegos zbiorczego opisu tych obserwacji? nawet na poziomie forum, bez wielkich pretensji do nauki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Tobiasz85 Szczery szacunek za checi, ale zebranie kilku anegdot i nazwanie tego opisem zbiorczym to morze byc mylące dla osob kture trafiają tu po raz pierwszy i biorą forum za źrodło wiedzy. lepiej rzeby każdy opisywal swoj przypadek osobno i wyraźnie


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

o, a ja właśnie się zastanawiam nad czyms innym - wrócę do tego co Celestynka mówiła o wzroku peryferyjnym. jesli ta osoba nigdy nie widziała, to skąd w ogole ma pojęcie "peryferyjności"? to musi być jakiś metaforyczny opis odczucia, nie? ciekave jak ona to wewnętrznie rozumie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Leontyna65 Właśnie! to ją sama zapytałam i ona użyła słowa "peryferyjnie" bo tak jej to opisała osoba, która ją powadziła kiedyś w medytacji. to jest cudzy język którym opisuje własne odczucie. powiedziała też że lepszym jej słowem byłoby "z boku" albo "nie wprost". to mnie uczy żeby zawsze pytać jak ktoś rozumie swoje własne słowa


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@errata_03)
Połączone: 3 lata temu

to co mówi Celestynka o cudzym języku jest bardzoa ważne w całej pracy z czakrami, nie tylko u niepełnosprawnych. ile razy powtarzamy cudze opisy nie sprawdzając co my sami przez to rozumiemy. "ciepło w sercu", "mrowienie w koronie" - każdy to inaczej przeżywa


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@kabalistka05)
Połączone: 1 rok temu

hmm ale czy to nie oznacza że w ogóle ciężko jest ustandaryzować jakikolwiek opis w tej dziedzinie? każdy ma inny słownik wewnętrzny i inne odczucia ciała. to musi utrudniać pracę z klientem kiedy nie wiesz czy mówisz o tym samym...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Kabalistka05 Ale chyba właśnie dlatego na początku sesji pyta się klienta jak on opisuje swoje odczucia nie zakłada się że twój słownik jest jego słownikiem. przynajmniej tak to rozumiem - czy Celestynka tak robi na początku?


Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Sliwowa81 Staram się tak robić i to był błąd że przy ajnie od razu użyłam swojego schematu zamiast najpierw zapytać jak ona to czuje. nauczka na przyszłość. ta sesja była bardzo edukacyjna dla mnie może nawet bradziej niż dla niej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@naparstnica78)
Połączone: 2 lata temu

ta sesja była edukacyjna dla mnie może nawet bardziej niż dla niej - no właśnie to jest coś co mnie zawsze zastanawia w tej pracy. czy skanowanie to usługa dla klienta czy też taka wzajemna nauka? bo przy osobach z niepełnosprawnością chyba szczególnie widać że skanujący też się uczy nowego języka ciała, nowych wzorców


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 296

@Naparstnica78 Ooo super że to powiedzialas bo ja właśnie o tym myślałam czytając wpis Celestynki! to jest jak gdyby taka wymiana, nie jednostronna praca, i moze właśnie dlatego pole tej osoby "uczestniczy" jak pisala Jasnowidka? bo obie strony są otwarte na nowe?


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@datura73)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale wracając do wzroku - Celestynka, mam konkretne pytanie. mówisz że pracujesz przy ajnie tej osoby i że ona wyraźnie czuje to pulsowanie. ale jak ty sama widzisz jej pole przy trzecim oku? czy jakoś inaczej niż przy innych klientach, czy tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Datura73 To jest właśnie ciekawe. przy ajnie widzę - albo raczej odczuwam, bo to bardziej kinestetyczne niż wzrokowe - bardzo wyraźny, intensywny przepływ. niemal jakby ta czakra kompensowała coś. jakby cała praca percepcyjna której wzrok normalnie dostarcza szła inną drogą. co oczywiście jest moją interpretacją i mogę się mylić


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

to co mówi Celestynka o kompensacji jest ceikawe z perspektywy filozofii percepcji. w tradycjach wedyjskich jest pojęcie "indrija" - zmysły jako "konie" ciągnące rydwan umyslu. jeśli jeeden zmysł nieobecny od urodzenia, to pytanie czy inne indrijy przejmuja jego funkcje na poziomie subtelnym, nie tylko fizycznym. ajnae nie jest tylko wzrokiem wewnętrznym jest synteza percepcji


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@geomantaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Strzybog No ale to jest spekulacja na bazie metafory. "indrijy przejmują funkcję" - jak to sprawdzisz bez żadnego narzędzia pomiaru? brzmi ładnie ale to zdanie niema treści empirycznej. Możesz się nie zgadzać, ale nie przekręcaj moich słów.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Geomantaa Hyba niepotrzebnie to tak odebrałeś. Nie twierdzę że to epiria. twierdzę że to jest spójny model konceptualny ktury moze pomagać praktykowi myśleć o tym co robi. modele nie muszą byc empiryczne żeby były uzyteczne. mapa nie jest terenem ale bez mapy trudniej się poruszać


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

hej a ja mam pytanie moze troche z boku ale - czy ktos tu pracowal ze skanowaniem u osob gluchych? 🙁 bo tez wydajje mi sie ze to musi wplywac na Viszuddhe i ciekawi mnie czy jest jakis podobny wzorzec jak to co opisuje Celestynka przy muladharze niewidomych. zobaczymy.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: