Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a chroniczne zmęczenie - czy blokada powoduje wyczerpanie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 69
 Wela
Rozpoczynający temat
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

cześć wszystki,m piszę bo ostatnio mam problem z którym nie wem za bardzo co zrobić... od jakichś może czterech miesięcy czuję takie chroniczne wyczerpanie, dosłownie wstaję rao i już jestem zmęczona, jakbym w oggóle nie spała... Badania robiłam - morfologia ok, tarczyca ok, żelazo trochę niskie ale lekarz mówi że to nie powinno tak bardzo dawać objawów. I wtedy koleżanka mi powiedziała żebym sprawdziła czakrę korzenia, bo podobno jak jest zablokowana to właśnie tak się objawia - to wyczerpanie z samego rana brak energii życiowej, nogi ciężkie jak z ołowiu. Ja trochę interesuję się czakrami ale co do blokad to jestem kompletnie zielona. czy ktoś miał podobnie?! czy to w ogóle może być Muladhara? I jak to w ogóle sprawdzić samodzielnie?


Odpowiedz
72 odpowiedzi
Wpisy: 173
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

No tak, te objawy to bardzo klasyczny zestaw dla czakry korzenia, ale zanim zaczniesz konkretnie pracować z Muladharą to bym się upewniła paru rzeczy. Przede wszystkim - to zmęczenie jest cały czas takie samo czy są jakieś momenty w ciągu dnia kiedy jednak masz trochę więcej energii? Bo to może dużo powiedzieć o tym czy mamy do czynienia z niedoczynnością czakry czy może z czymś innym. Poza tym - jak śpisz? Masz problemy z zasypianiem, budzisz się w nocy? Pytam bo przy Ajna albo problemach z czakrą korony też bywa takie zmęczenie ale z innego źródła.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Zanim ktos wyda werdykt ze to na pewno Muladhara,to powiem od razu - samo zmeczenie to za mało żeby diagnozować konkretną czakrę. To trosze jak mowic że mnie boli głowa to na pewno mam problem z Ajna. Bóle głowy ma pol świata i z różnych powodów. Wela, napisz więcej o tyych objawach - czy masz też jakieś lęki,poczuciee że grunt ucieka ci spod nog, może problemy finansowe albo z poczuciem bezpieczeństwa? Bo przy Muladharze to wyczerpanie fizyczne zazwyczaj idzie w parze z takim egzystencjalnym niepokojem. Samo zmeczenie bez tego to bym nie wskazywała od razu na czakrę korzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Oj no nie zgadzam się z tym podejściem - jakbym czekała na pełny zestaw objawów to bym nigdy nic nie sprawdziła 🙂 Wela, czakra korzenia odpowiada za dosłownie podstawową energię życiową, tą od której wszystko inne się zaczyna. Jak ona jest zablokowana albo przymknięta to reszta systemu też nie działa jak powinna i możesz czuć wyczerpanie nawet przy pozornie zdrowym trybie życia. Ja bym zaczęła od prostego testu wahadełkiem - trzymasz wahadełko nad okolicą kości ogonowej, najlepiej jak leyższ albo ktoś ci skanuje. Jeśli obraca się minimalnie albo w ogóle, to masz odpowiedź. Kiedyś sama miałam podobny problem i wahadełko pokazało prawie zerowy ruch nad Muladharą. Po dwóch tygodniach prracy czułam się zupełnie inaczej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Rozalinda_89 Hej hej, no właśnie to jest ten problem z wahadelkiem - u różnych osób "poprawny" ruch wyglada inaczej, a poza tym wahadełko reaguje na mikroruchy dłoni, na oddech, na to jak stoisz. Możesz sobie wmówić wynik jaki chcesz. Nie mówię że to jest całkowicie bezużyteczne, ale dla osoby która dopiero zaczyna i nie ma doświadczenia z wahadelkiem to naprawdę może być mylące. Wela - zanim zaczniesz machac wahadełkiem to może najpierw odpowiedz sobie na pytania kture ja i Antonisia zadałyśmy. Objawy emocjonalne i fizyczne w polaczeniu to o wele pweniejsza podstawa.


Odpowiedz
Wpisy: 69
 Wela
Rozpoczynający temat
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, tyle pytań naraz, postaram się odpowiedzieć 🙂 Tak, te lęki - chyba tak, ostatnio mam takie poczucie niepewności ogólnie, martwię się o dużo rzeczy, o pracę, o pieniądze, o przyszłość. Nogi mam żeczywiście ciężkie zwłaszcza rano. śpię tyle co zawsze, może 7-8 godzin, ale nie czuję że odpoczęłam. Zasypianie mam ok, budzę się czasem w nocy ale rzadko. Antonisia, nie do końca rozumiem to rozróżnienie między Ajna a koroną w kontekście zmęczenia - możesz powiedzieć coś więcej? Bo myślałam że trzecie oko to raczej intuicja i bóle głowy, nie zmęczenie fizyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

No tak, klasycznie przy Ajna są bóle głowy i zaburzenia snu, ale przy niedoborze energii w tej czakrze bywa też takie dziwne zmęczenie psychiczne - jakbyś myślała w kółko, za dużo analizowała, głowa nie wyłącza się nawet jak ciało chce odpocząć... To inny rodzaj wyczerpania niż przy Muladharze. Ale przy tym co piszesz - lęki o finanse, poczucie niepewności, ciężkie nogi, wyczerpanie z samego rana - no to jednak bardziej brzmi jak Muladhara. Ten nieustanny niepokój o sprawy materialne to jest bardzo charakterystyczne dla zablokowanej czakry korzenia. ^^ Nie mówię że to na pewno tak jest, ale objawy do siebie pasują.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@bronek58)
Połączone: 2 lata temu

hej, troche sie tuutaj gubię - piszecie o blokowaniu Muladhary ale skad wiedziec czy to blokada czy ta czakra jest poprostu nadaktywna? Bo gdzies czytalem ze nadaktywna tez moze dawac problemy ale inne. Jak to rozroznic bez specjalisty? :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Bronek58 Dobre pytanie. Ogólnie przy nadaktywnej Muladharze masz tendencję do nadmiernej kontroli do gromadzenia (rzeczy pieniedzy), do strachu ale takiego bardziej agresywnego, napięcia w ciele czasem nawet do materializmu w złym sensie. Przy niedoczynności - wlasnie to wyczerpanie, brrak zakorzenienai, brak energii do działania, uczucie ze nie masz gruntu pod nogami. To co opisuje Wela - to mi bardziej pachnie niedoczynnością niż nadaktywnością. Ale i tak żadna z nas tu nie jest bioenergoterapeutą i nikt przez internet nie postawi sensownej diagnozy.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

No ale wiecie co, mam wrażene że tutaj trochę za bardzo komplikujemy. Wela napisała jasno co czuje i to bardzo pasuje do klasycznej blokady Muladhary. Zamiast analizować w nieskończoność, może po prostu powiedz nam - próbowałaś kiedyś jakichś ćwiczeń uziemiających? Chodzenie boso po trawie, praca w ogrodzie, kontakt z ziemią? Bo to jest pierwsza rzecz jaką bym poleciła przy podejrzeniu blokady korzenia, zanim w ogóle wejdziemy w medytacje i mantrowanie. Naprawdę elementarna sprawa a często robi ogromną różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

matko, mam tu swoje notatki z różnych sesji i mogę powiedzieć że chroniczne zmęczenie powiązane z czakrą korzenia to jeden z najczęstszych przypadków. Ale uwaga - w moich obserwacjach rzadko kiedy to jest izolowana blokada samej Muladhary. Zwykle jak Muladhara jest przymknięta to Swadhisthana też nie dostaje dość energii i zaczyna się takie kaskadowe rozregulowanie. Wela - czy poza zmęczeniem masz też jakieś problemy z motywacją, z kreatywnością, z odczuwaniem przyjemności? Bo to by wskazywało właśnie na ten efekt domina w dół systemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Nekromantka98 No faktycznie jak o tym myślę to tak,z kreatywnością ostatnio kiepsko. pracuję w zawodzie gdzie ważna jest pomysłowość i ostatnio mam taką pustkę,zero pomysłów,nic mnie nie cieszy tak jak dawniej. myślałam że to po prostu wypalenie zawodowe ale morze to jest właśnie to o czym piszesz?? To ciekawe że to może być powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, ale czy w ogóle ktoś tu powiedział Weli żeby najpierw wykluczyła przyczyny medyczne? Bo widzę że badania robiłaś, ale żelazo "trochę niskie" - to nie jest nic. Anemia nawet ta subkliniczna potrafi dawać dokładnie takie objawy - wyczerpanie, ciężkość nóg, brak koncentracji, apatia. I psychiatrycznie - depresja też tak wygląda na początku. Nie mówię że czakry nie maja sensu, sama się tym interesuję, ale naprawdę bym nie zaczynała od mantry LAM zanim nie upewnię się że to nie jest coś fizycznego albo psychologicznego. Wrocilas do lekarza z tym zmeczeniem czy dałaś sobie spokój po tym że morfologia ok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Czeslawa61 No wróciłam raz jeszcze i lekarz skirował mnie do internisty, ale wizyta dopiero za miesiąc. Witaminę D3 mi kazał wziąść, wyniki miałam niskie. nie wiem, może to kombinacja różnych reczy? tzn. może medycyna i czakry nie wykluczają się nawzajem?


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

No i właśnie, witamina D3 - to jest bardzo ważna wskazówka. Niedobór D3 daje dokładnie to co opisujesz i jest mega powszechny w Polsce bo słońca mamy mało. Ale wiesz co, praca z czakrami nie jest alternatywą dla leczenia, tylko czymś co może iść równolegle. Nikt tutaj chyba nie mówi żebyś zrezygnowała z internisty i zamiast tego medytowała 🙂 Możesz robić jedno i drugie. To co polecam jako pierwsze ćwiczenie przy podejrzeniu blokady Muladhary to medytacja w siadzie z wyobrażeniem czerwonego światła przy podstawie kręgosłupa i mantra LAM. Naprawdę prosta rzecz, nic ci nie zaszkodzi a może pomóc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Antonisia_81 Zgadzam się że można robic równolegle, tylko mówiłam o kolejności priorytetów. Przy takich objawach najpierw internista, a praca z czakrami jako uzupełnienie, nie zamiast. Cieszę się że Wela idzie do specjalisty. A co do tej mantry LAM - ile czasu zajęło ci zanim poczułaś jakiś efekt przy tej metodzie? Pytama serio bo różnie słyszę. Trochę mnie zabolało to porównanie.


Odpowiedz
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Czeslawa61 Nie traktuj tego jak atak bo nim nie było... U mnie po mniej więcej tygodniu codziennej praktyki, ale to były krótkie sesje, 15-20 minut. Ale szczerze mówiąc - nie wiem czy to była sama mantra czy całość, bo robiłam też wizualizacje i chadzałam boso. Trudno powiedzieć co dokładnie zadziałało.


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

mie ciekawy watek, sama miałam takie wycerpanie i długo nie wiedziałam o co chodzi. u mnie okazało sie ze to był splott słoneczny a nie korzeń, bo miałam tez problemy z trawieniem i takie poczucie ze nie mam wpywu na swoje zycie. ale objawy z zewnątrz wyglądały podobnie - brak energi, zmęczenie. wiec Wela, naprawdę powiem ze objawy moga pasowac do kilku czakr na raz i nie zawsze ta sama lista objawów = ta sama czakra


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Kryska57 A jak u siebie to rozróżniłaś ostatecznie? Sama czy chodziłaś do kogoś?


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Rozalinda_89 Do bioenergoterapeuty pojechałam w końcu i ona od razu wskazała na Manipurę, powiedziała że Muladhara tez trochę przymknięta ale to był efekt tego że splott blokował przepływ w górę. pracowałam z Manipurą i Muladhara sama się trochę otworzyła. wiec może te czakry są bardziej powiązane niż myślimy


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

przepraszam że się wtrącam, czyatm ten wątek od początku i mam podobny problem co Wela. tylko u mnie do tego dochodzą dziwne bóle w dolnej części pleców. to też może być związane z Muladharą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Gabrysia_86 Tak, bóle dolnej części pleców to bardzo klasyczny objaw przy Muladharze. Ta czakra jest umiejscowiona u podstawy kręgosłupa i dosłownie "zarządza" tym obszarem ciała. Opisz trochę więcej - to są bóle stałe, czy pojawiają się przy stresie albo po gorszych dniach emocjonalnie?


Odpowiedz
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 158

@Antonisia_81 Hmm, jak o tym myślę to chyba bardziej przy stresie. W spokojniejszych okresach plecy mnie mniej bolą. Nie skojarzylam tego wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

No i tutaj mamy klasyczny przyklad dla czego nie mozna pochopnie przyklejać etykietki "blokada Muladhary". Bóle dolnego odcinka pleców moga być od siedzącego trybu zycia od złej postawy od kiepskiego materaca od miliona rzeczy fizycznych. Korelacja ze stresem tez nic nie dowodzi bo stres napina mięśnie doslownie wszędzie. Gabrysia, bylas u ortopedy albo fizjoterapeuty z tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 158

@Kaczeniec86 Nie, jeszcze nie. Może powinnam najpierw tam zajrzeć, masz rację. Ale skoro Wela tez ma podobne objawy do moich, to zastanawiam się czy nie warto sprawdzić obu rzeczy naraz - i lekarza i tę czakrę.


Odpowiedz
Wpisy: 69
 Wela
Rozpoczynający temat
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

O,Gabrysia!!! tak, mam tez te plecy, zapomniałam o tym w pierwszym poście w ogóle wspomnieć. Zwłaszcza taki tępy ból rno zanim się poruszę trochę... To bardzo ciekawe że ty to samo czujesz. morze rzeczywiście coś w tym jest z tą Muladharą skoro u nas obu podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

No właśni,e Wela i Gabrysia - dokładnie tak. Te bóle dolnych pleców rano to podręcznikowy przykład zastoju enerigi w Muladharze. Energia w nocy nie przepływa jak powinna i ciało budzi się jakby zablokowane. Próbowałyście kiedyś rano przed wstaniem zrobić kilka głębokich oddechów i wyobrazić sobie czerwone ciepłe światło u podstawy kręgosłupa? To prosta wizualizacja ale naprawdę pomaga rozruchować tę czakrę na początek dnia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Rozalinda_89 No dobra, "Podręcznikowy przyklad" - serio? Bóle DOLNYCH pleców rano ma połowa populacji i wiekszosc z nich nigdy nie słyszała o Muladharze. Nie wmawiajmy Gabrysi że to na pewno energetyczne, zanim sprawdzi fizyczne przyczyny. Wizualizacja nikomu nie zaszkodzi, ale rzeby nie okazało sie że przez rok robi ćwiczenia na czakrę a ma przepuklinę.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@bronek58)
Połączone: 2 lata temu

hej Kaczeniec86 mam pytanie troche z inej beczki - skoro tyle mówimy o objawach fizycznych to jak w ogole odróżnić kiedy cos jest "energetyczne" a kiedy poprostu cialo szwankuje? bo wydaje mi sie ze mozna dojsc do punktu gdzie wszystko sie tłumaczy czakrami i to nie jest hybae dobe


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@mela_81)
Połączone: 3 lata temu

Sensowne pytanie Bronek i cieszę się że ktoś je zadał. Z mojego doświadczenia - praca z czakrami ma sens dopiero kiedy wiesz że fizycznie jesteś przebadana. Bo ciało i pole energetyczne na siebie wpływają, ale w obie strony. Choroba fizyczna może zablokować czakrę, ale tez zablokowana czakra może z czasem dawać objawy fizyczne. To nie jest albo-albo. Natomiast nigdy nie powinnaś zastępować jednego drugim - to dwie różne warstwy pracy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bronek58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 25

@Mela_81 A to ciekawe ze czakra moze powodowac fizyczne objawy - myslalem ze to zawsze tylko w jedna strone działa tn. ze cos fizycznego wplywa na czakre. skad to wiesz,masz jakies przyklady?


Odpowiedz
(@mela_81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Bronek58 Przykładów z praktyki mam sporo. Jedna z osób z którymi pracowałam miała przewlekłe bóle gardła, wszystko zbadane, nic nie znaleźli. Pracowała z Vishuddha, z wyrażaniem siebie, bo latami milczała w toksycznym związku. Po kilku miesiącach pracy bóle ustąpiły. Czy to był "dowód"? Nie wiem. Ale zbieżność była uderzająca. Nie mówię że zawsze tak jest, mówię że to bywa powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

No dobra ale to jest jedna historia z pozytywnym zakończeniem. A ile takich historii się nie kończy dobrze, bo ktoś zamiast lecieć do laryngologa siedzi i wizualizuje? Mela, nie podważam że ci to się zdarzało, ale jeden przypadek to nie jest dowód na związek przyczynowo-skutkowy. Mogło ustąpić samoistnie, mogło być psychosomatyczne i ustąpić przez efekkt placebo. Nie wiemy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mela_81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Czeslawa61 Zgadzam się w stu procentach że nie wiemy i że jeden przypadek to żaden dowód. Dlatego powiedziałam "nie wiem". Ale efekt placebo też jest efektem - jeśli człowiek poczuje się lepiej, to się poczuje lepiej. Nie znam nikogo kto by mówił żeby zamiast do lekarza iść medytować. Przynajmniej nikt rozsądny


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do Weli i jej zmęczenia - mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy. Wela, zrobiłaś już cokolwiek w związku z tą czakrą od kiedy zaczęłaś ten wątek? Czy tylko czekasz na internistę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Nekromantka98 Haha tak masz rację, trochę tu wam odpowiadam a sama nic nie robię 🙂 Wzięłam tą witaminę D3 jak lekarz zalecił. próbowałam raz siedzieć na ziemi w ogrodzie boso, tak jak ktoś wcześniej pisał o uziemieniu. Ale szczerze? siedziałam z dziesięć minut i zaczęło mi się nudzić i wróciłam do domu. Może za krótko?


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Wela Dziesieć minut to na poczatek jest spoko, nie musisz od razu godzin. ale ważne zeby to robic regularnie, codziennie choć trochę, nie jeden raz i zapomniec. ja jak zaczynałam to tez sie nudziłam ale po tygodniu zaczęłam czuc cos innego, trudno opisac, takie jakby ciezkie spokojne uczucie w nogach. pozytywnie ciezkie.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@agatka71)
Połączone: 1 rok temu

ojej to ciekawe co Kryska pisze o tym uczuciu w nogach! ja ostatnio tez probuje medytowac i wlasnie mam cos podobnego, takie mrowienie w stopach jak siede dluzo nieruchomo. czy to moze byc znak ze czakra zaczyna sie otwierac? czy to normalnie tak jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Agatka71 Mrowienie w stopach przy dłuższym siedzeniu to może być po prostu słabe ukrwienie nóg od pozycji, nie koniecznie czakrowe odczucia 🙂 Ale mrowienie w dłoniach przy pracy energetycznej to już co innego... Nie chcę cię zniechęcać, po prostu warto wiedzieć że ciało ma swoje prozaiczne reakcje na nieruchome siedzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

No a z drugiej strony - jak odróżnić "zwykłe" mrowienie od energetycznego? Mnie zawsze uczono że energia w ciele idzie tymi samymi kanałami co nerwy i ukrwienie, więc fizyczne i energetyczne odczucia są często tożsame. To nie musi być albo-albo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Rozalinda_89 To jest teza ktora bardzo chętnie by mi ktoś udowodnił. "Energia idzie tymi samymi kanałami co nerwy" - skad pochodzi to stwierdzenie konkretnie? Bo jak zaczynamy mieszać anatomię z konceptem pola energetycznego to robimy z obu złą nauke.


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Kaczeniec86 Ma tu punkt. Ale jednocześnie - czy to forum jest od udowadniania żeby traktować to naukowo? Ludzie przychodzą tu po wsparcie i praktyczne wskazówki, nie po peer review. Można być sceptycznym i jednocześnie nie niszczyć każdej rozmowy pytaniem o źródła


Odpowiedz
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Teodor53 Nie niszczę rozmów mówię że Agatce warto powiedzieć o fizycznych przyczynach mrowieniia żeby nie szła w złym kierunku. 🙂 To jest właśnie wsparcie. Złe wsparcie to powiedziec jej że mrowienie od siedzenia to otwieranie czakry i niech dalej tak robi


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do Weli, bo trochę zgubiłam wątek - jak teraz po tym całym tygodniu pisania tu i D3, czujesz się jakoś inaczej? To znaczy czy coś się w tym zmęczeniu zmieniło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Salomejka90 Pytasz czy coś się zmieniło - no to szczerze powiem... zmęczenie jest hyba trochę mniejsze, ale nie wiem czy to D3 czy to że w ogóle zaczęłam się tym zajmować i mniej sidzę zamknięta w sobie. lekarz mówi żeby odczekać miesiąc z tą witaminą zanim będzie widać różnięc. to siedziałam dziś rano dłużej bosa na dworze, może z pół godziny. I co ciekawe, nie nudziłam się tak jak za pierwszym razem. Coś w tym chyba jest, nie wiem jak to wytłumaczyć.


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Wela No widzisz! pól godziny to juz konkret 🙂 a to ze sie nie nudzisz to dobry znak, ciało zaczeło odczuwac ze potrzebuje tego kontaktu z ziemia. ja pamietam ze jak mi ktos pierwszy raz powiedział o uziemieniu to myslalam ze to jakis wymysł, a potem sama sie dziwiłam ze czekam na ten moment w ciagu dnia. w każdym razie tyle ode mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze słyszeć Wela. Mam jedno konkretne pytanie do ciebie - to zmęczenie to cały czas jest "od środka", takie bez przyczyny, czy już bardziej po prostu normalne fizyczne zmęczenie po rzeczach które robisz? Bo to by dużo mówiło o tym czy coś się w Muladharze rusza. tak czy siak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Nekromantka98 Hm, to dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba... bardziej normalne? znaczy, w tym tygodniu zmęczyłam się po sprzątaniu mieszkania i to czułam jako normalne zmęczenie a nie to dziwne watowate wyczerpanie kture opisywałam na początku. ale morze się mylę i sugestuję sobie. Trudno ocenić samej.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@mela_81)
Połączone: 3 lata temu

To co Wela opisuje to akurat dobra obserwacja. To "watowate" wyczerpanie bez wyraźnego bodźca to klasyczny objaw kiedy Muladhara nie pracuje jak powinna - ciało nie ma oparcia, energetycznie mówiąc. Normalne zmęczenie po wysiłku to zdrowy znak. Trzeba by obserwować kilka tygodni żeby coś więcej powiedzieć, ale kierunek brzmi dobrze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 102

@Mela_81 Albo D3 zaczyna dzialac albo po prostu efekt tego że Wela wyszła na dwór i zrobiła cokolwiek aktywnego zamiast leżeć. Nie twierdze że praca z czakrą nie pomogła ale te zmienne sa rozplątane i nie wiadomo co zadzialalo. Wela czy rozrozniasz kture z tych rezczy robiłaś kiedy bylo lepiej?


Odpowiedz
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Kaczeniec86 Szczerze? nie rozróżniam 🙂 Robiłam wszystko naraz i nie prowadziłam żadnych notatek. morze powinnam była notować ale kto by pomyślał. następnym rzem będę mądrzejsza.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, notatki to naprawdę coś co polecam każdemu kto zaczyna taką pracę. Nie musi być nic skomplikowanego, wystarczy data, co robione, jak się czułam rano i wieczorem na skali 1-10. Po miesiącu widać wzorce których się nie widzi na bieżąco.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@bronek58)
Połączone: 2 lata temu

hej a ja mam pytanie bo czytam ten watek od poczatku i trossze mnie to nurtuje - ta Muladhara to jest najwazniejsza jesli chodzi o zmeczenie? czy wszystkie czakry mogga powodowac takie objawy? pytam bo tez mam okresy kiedy czuje sie wycisniety jak cytryna i niewiem od czego zaczac


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@antonisia_81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Bronek58 Każda czakra może dawać zmęczenie w inny sposób. Muladhara to takie podstawowe wyczerpanie życiowe, brak sił do istnienia. Manipura jak jest zablokowana to raczej brak napędu, motywacji, takie "nie mam siły się za to zabrać". A jak ktoś jest emocjonalnie wykończony to często Anahata. Więc zanim powiesz "mam problem z czakrą korzenia", warto zobaczyć co dokładnie czujesz.


Odpowiedz
(@bronek58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 25

@Antonisia_81 Aha, czyli to nie jest tak ze zmeczenie = zawsze Muladhara. okej to rozmuiem. a skad wiadomo ktura to? pytam serio, nie z przekory


Odpowiedz
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Bronek58 Właśnie o to chodzi żeby patrzeć na cały obraz, nie jeden objaw. Przy Muladharze to zwykle jest ten lęk egzystencjalny, kwestie finansowe, poczucie braku gruntu pod nogami, problemy z dolnym kręgosłupem i nogami. Przy Manipurze bardziej prokrastynacja, problem z podejmowaniem decyzji, trawienie. Jak nie pasujesz do jednego zestawu to możliwe że masz kilka czakr w nieładzie jednocześnie - to dość powszechne.


Odpowiedz
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Rozalinda_89 Ale te "zestawy objawów" to gdzieś są jakoś zweryfikowane czy to przekazywanie z ust do ust przez lata? Pytam poważnie bo sama używam tych opisów jak pomagam komuś, ale jak mnie ktoś pyta skąd to wiem to mam problem z odpowiedzia. xD


Odpowiedz
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Czeslawa61 No to jest dobre pytanie i... nie wiem. Tzn. to pochodzi z tradycji jogi i ajurwedy, jest w klasycznych tekstach. Ale czy jest "zweryfikowane" w zachodnim sensie to nie. Mnie te opisy po prostu pasują do tego co obserwuję u siebie i u innych.


Odpowiedz
(@mela_81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Czeslawa61 Ma rację że warto to zadawać sobie to pytanie. Te korelacje objawów i czakr to wiedza tradycyjna, nie kliniczna. Jedne źródła mówią jedną rzecz, inne trochę coś innego. Dlatego zawsze powtarzam żeby nie traktować tego jak diagnozy, tylko jako mapę do eksploracji. Mapa nie jest terenem. sama nie wiem


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Mela_81 "mapa nie jest terenem" to jedno z niewielu zdan w tej rozmowie kture można powiedzieć bez zastrzezen. Serio. I Czeslawa ma rację że warto wiedzieć co jest tradycja a co wiedzą. Chodzi o uczciwość wobec siebie i wobec kogos kto pyta


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: