Forum

Asystent AI
Niski próg energety...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Niski próg energetyczny - czy to oznacza wiele zablokowanych czakr?

Strona 2 / 4

Wpisy: 164
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja robiłam to przez jakiś czas i zaczynałam od dosłownie dziesięciu minut. Nie liczyłam, nie nastawiałam minutnika, po prostu siadałam i patrzyłam. Kluczowe było to żeby nie 'pracować' tylko być. Edmund, masz jakieś drzewo które lubisz, czy to ma być dowolne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Granacik nie myślałem o tym że mogę mieć ulubione drzewo 🙂 Jest jedna duża lipa przy ławce. Chyba ona.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Lipa jest świetna - ma spokojną, miękką energię. Dęby są bardziej wymagające, dobre do mocnych zakorzenień, ale lipa na początek jest łagodniejsza. Edmund, a jak wyobrażasz sobie że coś w tobie się zmienia - przez takie małe kroki czy jednak szukasz jakiegoś wyraźnego momentu przełomu?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę ale czytam od dłuzszego czasu i mam pytanie - czy do tej pracy z Muladharą kamienie mogą pomagać? Bo gdzies czytałam o czerwonem jaspisie i obsydianie ale nie wiem czy to prawda czy tylko tak piszą


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Akwamaryna81 tak, to prawda. Czarny turmalin, obsydian, czerwony jaspis, hematyt - wszystkie są przypisywane Muladharze. Kamień możesz trzymać w dłoni albo położyć przy sobie podczas tej pracy z drzewem. Ale to wspomaganie, nie zamiennik.


Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Akwamaryna81 tylko uwaga na to skąd kupujesz. Obsydian w szczególności bywa podrabiany szkłem. Jeśli cena wydaje się bardzo niska, zazwyczaj jest powód.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

A wracając do tego co mówiłem wcześniej o biometrze - Edmund, po tych kilku dniach pracy z drzewem i kawą bez telefonu, czy planujesz jednak sprawdzić jakimś urządzeniem czy coś się zmieniło? Czy teraz bardziej ufasz tym metodom odczuwania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Henio83 szczerze, to pytanie o biometr zadałem trochę z innego miejsca - chyba chciałem mieć dowód zewnętrzny że coś jest nie tak, bo sam z siebie nie ufałem własnym odczuciom. Po tej rozmowie trochę inaczej na to patrzę.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest bardzo ważna obserwacja. Szukanie zewnętrznego potwierdzenia własnego stanu to też może być objaw zablokowanej Ajna - niedowierzanie własnej percepcji. Edmund, a jak jest z twoją intuicją ogólnie? Ufasz jej w codziennych decyzjach?


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ojej, Wrozbita, to ciekawe co mówisz o Ajna. Ja tez tak mialam ze nie wierzyłam własnym odczuciom i potem okazało się ze mam tez trzecie oko mocno przyduszone. Edmund czy masz tez bóle głowy albo takie uczucie jak by za dużo informacji naraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Macierzanka bóle głowy rzadko, ale to uczucie nadmiaru informacji - tak. Szczególnie po długim dniu w pracy czuję jakby głowa była zbyt pełna.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Edmund, a czy pamiętasz jak to było przed zmianą pracy - czy wtedy też miałeś to uczucie przeładowania, czy pojawiło się razem z tym ogólnym wyczerpaniem o którym mówiłeś na początku? Bo to może dużo powiedzieć o kolejności w jakiej czakry się zamknęły.


Odpowiedz
Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przed zmianą pracy też miałem to uczucie przeładowania, ale teraz jest wyraźnie silniejsze. Wcześniej jakoś to odpuszczało po weekendzie, teraz nie odpuszcza nawet po kilku dniach wolnego. Jakby głowa przestała się resetować sama z siebie. Nie wiem czy to Ajna czy po prostu styl życia.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co opisujesz - że kiedyś reset przychodził sam a teraz nie - to jest bardzo znaczące. Czy możesz powiedzieć kiedy orientacyjnie to się zmieniło? Bo jeśli zbiegło się z konkretnym wydarzeniem, to możemy mówić o blokadzie reaktywnej, a jeśli narastało stopniowo, to raczej o długotrwałym zastoju.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Karolcia narastało stopniowo. Żadnego konkretnego momentu nie pamiętam, bardziej jakbym się budził coraz mniej wypoczęty przez ostatnie może dwa lata.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dwa lata to długo. Przy takim czasie trwania warto się zastanowić czy to idzie od góry - Sahasrara i Ajna jako pierwsze, i schodzi niżej, czy od dołu, od Muladhary. Edmund, a jak jest z poczuciem sensu w tym co robisz? Nie pytam o motywację do pracy, pytam głębiej - czy w ogóle czujesz że wiesz po co wstajesz rano?


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wrozbita, ale jak ktos ma blokade od góry a inny od dołu to objawy są inne czy podobne? Bo nigdy nie myslalam o tym ze kierunek moze byc wazny


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Macierzanka przy blokadzie od góry częściej pojawia się poczucie pustki, braku sensu, odcięcia od czegoś większego - klasyczna Sahasrara. Przy blokadzie od dołu dominuje lęk, brak bezpieczeństwa, problemy z ciałem i materialnością. Ale to uproszczenie, bo u większości ludzi z niskim progiem energetycznym jest kilka warstw naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Edmund, a odpowiadając wprost na to co pytał Wrozbita - masz poczucie sensu? Bo ja jak miałem najgorszy okres to właśnie to było pierwsze co znikało. Wstawałem i nie wiedziałem właściwie dlaczego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Henio83 szczerze to jest gdzieś pośrodku. Mam rzeczy które lubię, rodzinę, ale to poczucie że 'to wszystko ma sens' jakieś wypłowiałe. Nie depresja, nie czarna dziura, ale jakby ktoś przykręcił jasność ekranu.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

To 'przykręcona jasność' to bardzo precyzyjny opis. I teraz ważne pytanie do całej dyskusji - czy to co Edmund opisuje, ten niski próg energetyczny, to jest przyczyna tego stanu czy skutek? Bo to zmienia podejście do pracy z czakrami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Iwetka89 właśnie to. Jeśli jest skutkiem - powiedzmy długotrwałego stresu, który zablokował kolejno czakry - to praca bezpośrednio z energią może dawać krótkotrwałe okienka poprawy ale bez usunięcia przyczyny wróci. Jeśli jest przyczyną, to mamy do czynienia z konstytucjonalnym niskim poziomem prana i wtedy inaczej się pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Karolcia, a jak w praktyce odróżnić jedno od drugiego? Bo wydaje mi się że u mnie też nie wiem co było pierwsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Granacik pytanie które zawsze zadaję - czy pamiętasz siebie jako energetycznego dziecka albo nastolatka? Jeśli tak, i ten stan skądś przyszedł, to mamy punkt wyjścia. Jeśli od zawsze byłaś raczej spokojniejsza energetycznie, to może być konstytucja, nie blokada.


Odpowiedz
Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Jako dziecko miałem dużo energii, to pamiętam dobrze. Więc chyba coś przyszło z czasem.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Edmund, to ważna informacja. I w takim razie wracam do pytania o te dwa lata - co się zmieniło wtedy w życiu? Praca to wspominałeś, ale praca to rzadko jedyna przyczyna. Relacje, przeprowadzka, strata czegoś lub kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

czytam was i mam takie skojarzenie - Edmund, czy moze masz tez problem ze snem? bo mi sie wydaje ze jak czakry sa pozamykane to tez sen jest gorszy i to sie nawzajem napedza. choc nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Akwamaryna81 sen jest nienajgorszy, ale nie czuję się wypoczęty po nim. Zasypiam dobrze, tylko budzę się jakby nie do końca naładowany. I właśnie - Terenia62, te dwa lata to zmiana pracy na taką z większą odpowiedzialnością i przeprowadzka do nowego mieszkania. Dwa duże rzeczy prawie jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

No to masz Muladharę podwójnie uderzoną - nowe miejsce zamieszkania to zawsze destabilizacja korzenia, do tego nowa rola i związany z nią ciągły stan czujności. Organizm przeszedł w tryb adaptacyjny i nie wyszedł z niego. To nie jest rzadkie, ale dwa lata to już wystarczająco długo żeby zastój się utrwalił.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Terenia62 a czy przy takim utrwalonym zastoju wahadełko pokaże coś inaczej niż przy świeżej blokadzie? Pytam bo Edmund jak będzie testował, to ciekawi mnie czy da się to rozróżnić.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Henio83 przy utrwalonej blokadzie wahadełko często prawie nie reaguje - minimalny obrót albo brak ruchu, jakby czakra była 'cicha'. Przy świeżej blokadzie bywa że ruch jest chaotyczny, nieregularny. Ale to nie jest żelazna reguła, dużo zależy od osoby która testuje i jej własnego stanu.


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Edmund jak bedziesz robic test wahadełkiem to napisz co wyjdzie! Ciekawa jestem czy to co opisujesz bedzie widac w tym tescie. I powiedz tez jak z ta kawa bez telefonu - probowales juz?


Odpowiedz
Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, w końcu kupiłem wahadełko i próbowałem ostatnio wieczorem. Opisuję co wyszło, bo Macierzanka pytała. Nad Muladharą - prawie nic, bardzo małe kółeczko, ledwo się ruszało. Nad Swadhisthaną podobnie. Nad Manipurą jakiś ruch był, ale nieregularny, bardziej się huśtało niż kręciło. Wyżej już w ogóle nie wiedziałem co interpretuję. Czy to w ogóle coś mówi wam? Bo sam nie wiem jak czytać te wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Edmund, to co opisujesz przy korzeniu i sakralnej - mały, leniwy obrót albo brak ruchu - zgadza się z tym co wcześniej mówiłem o utrwalonej blokadzie. Ale zanim będę interpretował dalej, powiedz mi jedno: kto trzymał wahadełko? Ty sam nad sobą to trudne ćwiczenie. Najlepiej działa gdy ktoś testuje kogoś drugiego, albo ty leżysz i ktoś przesuwa wahadełko wzdłuż linii czakr.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Wrozbita a to naprawdę robi tak dużą różnicę? Ja zawsze robiłem sam nad sobą i myślałem że to normalna metoda.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Henio83 robi różnicę dlatego że kiedy sam trzymasz wahadełko nad własnym ciałem, twoja ręka jest napięta, pozycja niewygodna i podświadomie możesz wpływać na ruch. To nie znaczy że się nie da, ale wyniki są mniej miarodajne. Gdy leżysz i druga osoba testuje, jesteś rozluźniony i nie ingerujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Edmund, ta nieregularna Manipura jest ciekawa! Bo nieregilarny ruch to chyba rozregulowanie a nie blokada? Wrozbita, dobrze rozumiem że to inna sytuacja niż brak ruchu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Macierzanka tak, dobrze to łapiesz. Chaotyczny, nieregularny ruch to często nadaktywność albo właśnie rozregulowanie - czakra pracuje ale nie stabilnie. Brak ruchu to raczej zastój, przymknięcie. Przy Manipurze rozregulowanie to ciekawy sygnał - Edmund, masz huśtawki nastroju albo problem z podejmowaniem decyzji? To klasyczne dla niestabilnej czakry splotu.


Odpowiedz
Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Podejmowanie decyzji - tak, to jest mój problem od jakiegoś czasu. Szczególnie te mniejsze, głupie decyzje. Co zjeść, czy iść na spacer, takie rzeczy. Przy większych jakoś się mobilizuję, ale przy drobnych stoję i nie wiem. Co do wahadełka - tak, robiłem sam, leżąc. Może to wpłynęło na wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Edmund, problem z drobnymi decyzjami przy zachowanej zdolności do dużych to bardzo charakterystyczny wzorzec przy Manipurze. Duże decyzje angażują inne zasoby - racjonalne, strukturalne. Małe wymagają bieżącej energii i kontaktu z własnym 'chcę'. Jeśli ta czakra jest rozregulowana, to właśnie to odpada pierwsze. Ale powiedz, jak masz z jedzeniem? Regularnie jesz, czujesz głód?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 164

@Karolcia a ja miałam dokładnie to samo z decyzjami i dopiero po twoim opisie łączę to z Manipurą. Myślałam że to po prostu zmęczenie.


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Granacik zmęczenie i rozregulowanie Manipury mogą wyglądać bardzo podobnie z zewnątrz, ale zmęczenie mija po odpoczynku a problem z decyzjami zostaje. U ciebie jak jest - po urlopie wróciło czy zostało?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

Edmund a napisz czy przy tym teście wahadłka czułes jakies ciepło albo mrowienie pod reka? bo czytałam ze to tez może pomagac w diagnozie. mam taki zwykły krysztalek i zastanawiam sie czy sie nada do testowania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Akwamaryna81 szczerze mówiąc to byłem tak skupiony na patrzeniu na ruch wahadełka że nie zwracałem uwagi na to co czuję w dłoni. Następnym razem spróbuję bardziej. Co do kryształka - Wrozbita albo Karolcia pewnie lepiej powiedzą, ja się na tym nie znam.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy do sedna. Edmund opisał dwa lata narastającego problemu, zmianę pracy i przeprowadzkę. Wahadełko pokazało martwy korzeń i sakralną, rozhuśtaną Manipurę. To tworzy spójny obraz - człowiek który przez dwa lata jest w trybie czujności, ciało i korzeń są zamrożone, a Manipura szaleje żeby jakoś kompensować. I teraz konkretne pytanie do Edmunda - czy próbowałeś w tym czasie czegokolwiek? Jakiejkolwiek pracy energetycznej, medytacji, czegokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Terenia62 próbowałem medytacji, kilka razy. Ale nie byłem w stanie usiedzieć z myślami. Po może pięciu minutach mój umysł uciekał i rezygnowałem. Może ze trzy podejścia przez te dwa lata łącznie. I właśnie - pytałem na początku tego wątku o biometr, bo myślałem że jakiś pomiar obiektywny pomoże mi to jakoś ogarnąć. Ale coraz bardziej rozumiem że to może nie być właściwy kierunek?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@iwetka89)
Połączone: 2 lata temu

Edmund, właśnie chciałam nawiązać do tego biometru. Słuchaj, rozumiem impuls - chcesz zobaczyć 'twardy' wynik, coś co powie ci że to realne i mierzalne. Ale czy nie jest tak, że opisujesz już bardzo konkretne, odczuwalne objawy? Decyzje, energia, sen, wypłowiały sens - to są twoje dane. Pytanie tylko czy ich nie odrzucasz jako 'za mało obiektywnych'.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: