Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a intuicja - kiedy medytacja zaczyna pomagać?

Strona 1 / 5

Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Cześć wszystkim. Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Medytuję mniej więcej od trzech miesięcy, skupiam się głównie na czakrze trzeciego oka, bo od zawsze miałem jakieś przebłyski intuicji, ale nigdy nie umiałem tego kontrolować. Problem w tym, że nie wiem, czy robię postępy, czy mi się tylko wydaje. Raz mi coś 'błyśnie' przed zamknięciem oczu, innym razem nic przez całą sesję. Skąd właściwie wiadomo, że Adżna zaczyna się otwierać? Szukam jakichś konkretnych sygnałów, nie tylko teorii. Dodam jeszcze jedną rzecz, bo może to ważne: niedawno odkryłem, że przez moją sypialnię przebiega żyła wodna. Wynikło to przy okazji różdżkowania z sąsiadem. Zastanawiam się, czy to nie blokuje całej pracy, którą staram się robić. Może ktoś miał podobną sytuację?


Odpowiedz
210 odpowiedzi
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Trzy miesiące to jeszcze krótko, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje. Pytanie, jak medytujesz? Siedzisz i skupiasz się na punkcie między brwiami, czy używasz jakichś wizualizacji albo dźwięku? Bo to robi ogromną różnicę w kontekście Adżny. Te 'błyski' przed zamknięciem oczu, o których piszesz, to już coś. Możesz opisać, jak one wyglądają? Kolor, kształt, czy raczej wrażenie ruchu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Boleslaw skupiam się na punkcie między brwiami, oddycham świadomie i staram się nie myśleć. Czasem puszczam nagrania z binaural beats, które podobno są na trzecie oko. Błyski są różne, raz fioletowe plamy, raz coś w rodzaju mieniącej się siatki, ale trwają sekundy. Nie wiem, czy to praca Adżny, czy po prostu oczy reagują na ciemność.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja medytuję od tygodnia i jeszcze nic nie czuję, więc trzy miesiące to moim zdaniem wystarczająco długo, żeby coś powinno się dziać 🙂 Ale mnie bardziej interesuje ta żyła wodna, bo nigdy nie słyszałam, żeby to miało związek z czakrami. To naprawdę może przeszkadzać?


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kwestia żyły wodnej to osobny temat i nie chciałbym, żeby zdominował tę rozmowę, bo pytanie o intuicję i Adżnę jest ciekawsze. Krótko: zaburzenia geopatyczne mogą wpływać na jakość snu i regenerację, a to przekłada się na pracę z czakrami pośrednio. Ale niekoniecznie bezpośrednio blokuje Adżnę. Znam osoby, które świetnie pracują energetycznie w miejscach 'obciążonych'. Wróćmy do sedna, bo to, co Igorek opisuje z tymi przebłyskami, jest warte rozwinięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Fioletowe plamy to prawie na pewno Adżna, bo to jest dokładnie jej kolor i tak to powinno wyglądać na początku. Siatka to już wyższy poziom, zazwyczaj widzą ją osoby, które mają otwarte trzecie oko od dłuższego czasu. Szczerze mówiąc, trzy miesiące i takie efekty to naprawdę niezły wynik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Halszeczka.x poczekaj chwilę, bo to trochę zbyt szybka diagnoza. Fioletowe plamy przy zamkniętych oczach mogą mieć wiele przyczyn, w tym czysto fizjologiczne. Siatkówka reaguje na ucisk i ciemność w różny sposób. Nie mówię, że to nie jest sygnał energetyczny, ale zanim ktoś stwierdzi 'prawie na pewno', warto zapytać o kontekst. Igorku, czy te wrażenia pojawiają się w czasie medytacji, czy też poza nią, np. zanim zaśniesz?


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie to chciałam napisać. Kolory przy zamkniętych oczach to nie jest automatyczny dowód na cokolwiek. Ja przez długi czas widziałam różne rzeczy i dopiero jak zaczęłam prowadzić dziennik, to zobaczyłam wzorzec. Igorek, a zapisujesz jakoś swoje sesje? Daty, czas trwania, co czułeś, co widziałeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Tarninka nie prowadzę dziennika, szczerze mówiąc nigdy mi to nie przyszło do głowy. Myślisz, że to pomaga dostrzec zmiany? Bo masz rację, że mogę nie zauważać postępów, bo nie mam do czego porównać. A odpowiadając Boleslawowi: tak, czasem te plamy wracają przy zasypianiu, ale rzadziej i nie są tak intensywne.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja prowadzę dziennik medytacji od roku i to naprawde pomaga. Wracam do zapisków sprzed miesięcy i widze ile sie zmieniło. Ale chcialam zapytać o to co powiedział Edek o żyle wodnej, bo to mnie zaciekawilo. Podobno są sposoby na 'ochronę' przed zaburzeniami geopatycznymi bez przeprowadzania się, prawda? Turmaliny, orgonit, coś w tym rodzaju. Czy ktoś to stosuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Fela78 są różne podejścia do neutralizacji zaburzeń geopatycznych, kamienie to jedno z nich, ale to temat na osobny wątek. Tu chcę powiedzieć jedno: nie ruszałbym się od razu z sypialni tylko na podstawie jednej sesji różdżkowania z sąsiadem. Warto to najpierw potwierdzić niezależnie, np. u doświadczonego radiestetę. Ale wracając do Igorka, zasypianie z takimi obrazami to dobry znak, bo granica jawy i snu to czas wzmożonej aktywności Adżny.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale właśnie zaczynam interesować się czakrami i mam głupie pytanie: skąd wiadomo, że Adżna jest zablokowana, a nie nadaktywna? Bo z tego co czytałem, objawy mogą być podobne. Igorek pisze, że ma przebłyski intuicji, ale nie umie ich kontrolować, i nie wiem, czy to brzmi jak niedoczynność czy raczej jak nadczynność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Sylwester75 to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Zablokowana Adżna to często brak intuicji, trudność z koncentracją, poczucie 'mgły', bóle głowy w okolicy czoła. Nadaktywna to z kolei natłok obrazów, trudność z odróżnieniem intuicji od wyobraźni, czasem bezsenność. Niekontrolowane przebłyski mogą wskazywać na rozregulowanie, niekoniecznie blokadę. Igorek, masz też bóle głowy albo problemy ze snem niezwiązane z żyłą wodną?


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Boleslaw tak, bóle głowy mam dość często, głównie po południu, i czasem mam problem z zasypianiem, bo głowa mi pracuje. Ale szczerze nie wiedziałem, że to może być związane z czakrą. Myślałem, że to praca albo ekran.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe, że pojawiają się razem te dwie rzeczy: bóle głowy i 'głowa pracuje' w nocy. Przy rozregulowanej Adżnie to typowy zestaw. Pytanie tylko: czy masz wrażenie, że twoja intuicja ci pomaga w codziennych decyzjach, czy raczej przeszkadza, bo dostajesz sygnały, których nie potrafisz zinterpretować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Simma bardziej to drugie. Czuję coś, ale nie wiem, co z tym zrobić. Jakbym łapał sygnał radiowy, ale nie umiał nastroić odbiornika.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@cynobryt81)
Połączone: 1 rok temu

Świetne porównanie z tym radiem 🙂 Ja mam podobnie, tylko u mnie to dotyczy bardziej emocji w relacjach, więc może inna czakra, ale ten opis 'zły odbiór' jest bardzo trafny. Simma, a jak według ciebie wygląda nauka 'strojenia' tego odbiornika? Bo Igorek pyta o konkretne sygnały postępu i jeszcze nie padła odpowiedź na to pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Cynobryt81 dobra uwaga. Konkretne sygnały, że coś zaczyna działać to według mnie: po pierwsze, przebłyski intuicji zaczynają mieć kontekst, tzn. nie są losowe, ale pojawia się zrozumienie 'do czego to się odnosi'. Po drugie, zmniejsza się ta mgła między wrażeniem a decyzją. Po trzecie, sny stają się bardziej wyraziste i częściej trafne w jakiś sposób. Nie wszystko naraz i nie overnight, ale da się to obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do tej żyły wodnej, bo to zostawiliśmy bez odpowiedzi. Igorek, sąsiad różdżkował u ciebie w domu i wskazał konkretne miejsce w sypialni? Jak przebiega ta żyła, przez łóżko, przez środek pokoju? Bo to ma znaczenie, jeśli chcemy ocenić, czy w ogóle warto coś z tym robić, czy zmienić tylko ustawienie łóżka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Lubon przebiegać ma mniej więcej przez połowę łóżka, wzdłuż. Sąsiad powiedział, że to mocna żyła i że powinienem zmienić ustawienie łóżka albo nawet sypialnię. Ale mieszkam w kawalerce, więc przeprowadzka odpada, a przestawienie łóżka ogranicza układ pokoju dość bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Jeśli nie możesz przestawić łóżka, to może spróbuj chociaż spać głową w inną stronę? Podobno kierunek ułożenia głowy ma znaczenie dla jakości regeneracji. Nie wiem, na ile to rozwiąże problem z żyłą, ale to bezkosztowy test na kilka nocy. A wracając do tego, o co pierwotnie pytałeś, zauważyłeś może, że twoje przebłyski intuicji pojawiają się o konkretnych porach albo w konkretnych miejscach poza domem?


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Tarninka poruszyła ważną rzecz z tym kierunkiem głowy. Ale chcę wrócić do sedna, bo Igorek opisał coś, co mnie bardziej zastanawia niż żyła. Ten opis 'łapię sygnał, ale nie umiem nastroić odbiornika' to klasyczny objaw Adżny, która pracuje, ale nie jest zsynchronizowana z resztą systemu. I tu mam pytanie do Igora: czy te przebłyski intuicji mają jakiś konkretny charakter? Chodzi mi o to, czy to są obrazy, słowa, które słyszysz w głowie, czy raczej fizyczne odczucie gdzieś w ciele?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Boleslaw bardziej odczucia. Nie widzę obrazów na jawie, tylko czasem mam po prostu mocne poczucie, że coś pójdzie nie tak, albo odwrotnie. Trudno to opisać. Słów raczej nie słyszę. Czy to zmienia diagnozę?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

to ważna informacja. Odczucia somatyczne jako nośnik intuicji to często wynik tego, że Adżna i Anahata pracują razem, ale niezbyt sprawnie. Sygnał schodzi niżej, bo czakra serca bywa bardziej 'przyzwyczajona' do przetwarzania. Czy masz wrażenie, że to odczucie pojawia się raczej w klatce piersiowej, czy może wyżej?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Ale dlaczego od razu serce? Jeśli to odczucia, a nie obrazy, to może po prostu trzecie oko jest na wczesnym etapie aktywacji i jeszcze nie przetwarza obrazowo. Ja przez pierwsze pół roku też miałam głównie odczucia cielesne, zanim zaczęłam widzieć cokolwiek przy zamkniętych oczach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Halszeczka.x masz rację, że to może być kwestia etapu. Ale nie wykluczałbym tego, co powiedziała Simma. Te dwie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie. Igorek, odpowiedz na jej pytanie, bo lokalizacja odczucia naprawdę może coś powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chyba bardziej w okolicy żołądka niż w klatce? Taki ścisk albo rozluźnienie, zależy od sytuacji. Choć teraz, jak o tym myślę, to nie jestem pewien czy to intuicja, czy po prostu zwykły niepokój.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

To pytanie, które Igorek zadał na końcu, jest według mnie kluczem do całej tej rozmowy. Odróżnienie intuicji od lęku to jedno z trudniejszych ćwiczeń i przy zablokowanej lub rozregulowanej Adżnie robi się to wyjątkowo trudne. Żołądek i splot słoneczny to Manipura. Jeśli sygnały przychodzą głównie stamtąd, to może nie tyle trzecie oko jest problemem, co cały kanał od Manipury w górę jest niedrożny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Edek_70 to mi daje do myślenia, bo gdy zaczęłam pracować z Adżną, to okazało się, że blokada była właśnie niżej. Dopiero gdy zrobiłam trochę pracy z Manipurą, przebłyski z trzeciego oka zaczęły być wyraźniejsze. Igorek, a jak masz z pewnością siebie i zaufaniem do własnych decyzji? Pytam, bo to jest obszar Manipury.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale nie do końca rozumiem. Edek mówi, że kanał od Manipury w górę jest niedrożny, a Tarninka mówi, że pracowała z Manipurą i pomogło to Adżnie. Czy to znaczy, że żeby odblokować trzecie oko, trzeba najpierw odblokować czakry poniżej? Czy to jest jakaś zasada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Sylwester75 upraszczając: tak, często tak to działa. Czakry to nie są oddzielne wyspy, działają jak system. Zablokowane ogniwo niżej może tłumić przepływ energii w górę. Dlatego praca tylko z Adżną, kiedy blokada leży gdzieś indziej, może dawać ograniczone efekty. Ale to nie jest sztywna reguła i każdy jest inny.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja miałam podobnie. Skupiałam sie na medutyacji Adżny, a terapeutka mi powiedziała żeby najpierw zakotwiczc sie w podstawie. Zupełnie tego nie rozumiałam, bo moje problemy były z intuicją, nie z poczuciem bezpieczenstwa. A okazało sie że jedno wpływa na drugie. Igork, czy robiłeś kiedyś cokolwiek z czakrą korzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Fela78 szczerze, to skupiałem się głównie na trzecim oku, bo to było moje główne pytanie. O czakrze korzenia nie myślałem wcale. Co w takim razie powinienem zrobić, żeby zacząć od dołu?


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Kamień i gotowe 🙂 Czerwony jaspis albo obsydian na Muladharę, połóż się i po kilku minutach powinna być różnica. Ja tak robię i naprawdę szybko czuć efekt. Nie trzeba od razu całej teorii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Bernadka87 kamienie mogą wspierać, ale 'połóż się i gotowe' to trochę skrót. Igorek, bardziej bym polecał zacząć od czegoś, co realnie uziemia: spacer boso, kontakt z ziemią, ćwiczenia oddechowe ze skupieniem na okolicy miednicy. Kamienie to uzupełnienie, nie substytut pracy. I zanim zaczniesz cokolwiek z korzeniem, odpowiedz na pytanie Tarninki o pewność siebie, bo to da nam więcej kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Z pewnością siebie różnie bywa. W pracy daję radę, ale w życiu prywatnym często mam wątpliwości, zanim podejmę jakąkolwiek decyzję. Chyba nieufność do siebie to dobry opis. Czy to Manipura, czy raczej korzeń?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Nieufność do siebie w decyzjach to bardziej Manipura, ale nieufność do własnych odczuć i sygnałów z ciała to już bardziej temat korzenia i ogólnego poczucia bezpieczeństwa. Te dwa obszary się przenikają. Mam wrażenie, że Igorek może mieć kilka miejsc wymagających uwagi jednocześnie, a nie jeden konkretny punkt. Boleslaw, jak byś to widział od strony diagnostycznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Simma zgadzam się. I właśnie dlatego nie lubię diagnozowania przez internet na podstawie kilku zdań. Ale jeśli Igorek chce mieć jakiś punkt wyjścia do własnej pracy, to zrobiłbym tak: przez tydzień obserwuj, w jakich sytuacjach pojawia się ten ścisk w żołądku. Czy to dzieje się wtedy, kiedy masz podjąć decyzję, czy może wcześniej, jak antycypujesz coś negatywnego? To da ci więcej informacji niż jakikolwiek test kamykiem.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam na chwilę do żyły wodnej, bo nikt nie odpowiedział na to, co Tarninka zasugerowała. Igork, próbowałeś już spać z głową w inną stronę? Pytam serio, bo jeśli regeneracja jest zaburzona przez zaburzenia geopatyczne, to żadna praca z czakrami nie będzie optymalna. To trochę jak próba koncentracji przy ciągłym szumie w tle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Lubon próbowałem przez kilka nocy, ale nie czułem specjalnej różnicy. Może za krótko, nie wiem. Sąsiad namawiał na turmalin pod łóżkiem, ale jeszcze tego nie kupiłem.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Kilka nocy to trochę mało, żeby oceniać, efekty zaburzeń geopatycznych to sprawa kumulatywna. Ale nie chcę żebyśmy tu za bardzo odchodzili od tematu. Igorek, masz teraz dwa zadania domowe od Bolesława i od Lubon. Prowadzenie obserwacji przez tydzień i test z głową. Może po tygodniu wróć z raportem, bo wtedy będzie o czym konkretnie rozmawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do sedna: Igorek, tydzień obserwacji to minimum. Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać w łóżku czy kupować kamienie, po prostu zapisuj. Kiedy ścisk, kiedy rozluźnienie, w jakich sytuacjach. To da ci więcej informacji niż jakiekolwiek zewnętrzne sposób.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Boleslaw a jak powinien zapisywać? Chodzi o porę dnia, okoliczności, czy coś jeszcze? Bo to brzmi prosto, ale nie wiem czy jest jakiś klucz do tego.


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Sylwester75 nie ma jednego klucza, to nie test. Chodzi o wzorce. Czy ścisk pojawia się przed decyzją, w kontakcie z konkretną osobą, rano po przebudzeniu. Im więcej szczegółów kontekstu, tym lepiej widać, skąd to płynie. Sam schemat wychodzi po kilku dniach.


Odpowiedz
Wpisy: 458
Rozpoczynający temat
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze, spróbuję. Mam jedno pytanie, które mnie od chwili nurtuje: czy ta obserwacja nie będzie zniekształcona przez to, że teraz wiem o czakrach i będę szukał czegoś konkretnego? Trochę jak efekt placebo w drugą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To bardzo dobre pytanie i myślę, że to jest właśnie jeden z powodów, dla których warto zaczynać od obserwacji bez interpretacji. Zapisuj najpierw samo odczucie, sytuację, nic więcej. Nie pisz 'to Manipura'. Pisz 'ścisk w żołądku, przed rozmową z szefem'. Interpretacja potem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Tarninka ale czy to w ogóle jest możliwe, żeby obserwować bez interpretacji, jeśli ktoś już wie, co szuka? Jak raz przeczytałam o czakrze splotu słonecznego i żołądku, to każdy ścisk od razu mi się z tym kojarzył. Nie wiem czy da się to odkręcić.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Halszeczka.x ten problem jest realny, ale nie unieważnia obserwacji. Nawet jeśli masz w głowie schemat, ciało reaguje wcześniej niż umysł. Jeśli notować od razu po odczuciu, zanim zacznie się analizować, to dane są dużo czystsze. Kluczowe jest tempo zapisu.


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: