Forum

Asystent AI
Nadaktywna czakra t...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nadaktywna czakra trzeciego oka - wizje, halucynacje, jak się bronić?

Strona 2 / 3

Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dianka, niedobór snu sam w sobie potrafi generować halucynacje hipnagogiczne, zupełnie bez związku z czakrami. To jest stan na granicy snu i jawy. Czy ta sylwetka była bardziej jak sen czy jak realne widzenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Iwetka Byłam prawie pewna że nie śpię, bo wcześniej słyszałam jak ktoś z rodziny idzie do łazienki. Ale może zasnęłam na chwilę bez świadomości? Naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie to jest ten moment gdzie rozróżnienie jest trudne nawet dla lekarza. Hipnagogiczne, hipnopompiczne - to są stany które wyglądają jak przebudzenie. Dianka, czy miałaś kiedyś wcześniej coś takiego, przed tymi medytacjami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Nikodem76 Nie, nigdy. Właśnie dlatego połączyłam to z medytacjami. Przez całe życie spałam spokojnie, nie śniłam zbyt wiele, nic takiego.


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

To jest dość istotne co mówi Nikodem. Skoro wcześniej nic, a teraz pojawia się po dwóch miesiącach intensywnej stymulacji Ajny, to jednak korelacja jest dość wyraźna. Edek, jak twoim zdaniem wygląda typowy przebieg kiedy ktoś za mocno otworzył trzecie oko? Czy to stopniowo się normalizuje samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Kappi Widziałem różne scenariusze. Najczęściej kiedy ktoś odstawia stymulację i robi uziemienie - chodzenie boso, praca z Muladharą, jedzenie korzeniowych - to po kilku tygodniach wraca równowaga. Ale byłem też przy przypadkach gdzie trzeba było kilku sesji z bioenergoterapeutą żeby to poukładać. Nie ma jednej ścieżki.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Kilku tygodniach - to brzmi jak optymistyczna wersja. Znam osobę która miała podobny problem z Ajną i trwało to kilka miesięcy zanim poczuła że wszystko się ustabilizowało. Przy czym ona też kombinowała z kilkoma systemami naraz, podobnie jak Dianka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Wrozka A czy ta osoba robiła coś konkretnego żeby to przyspieszyć, czy po prostu odstawiła medytacje i czekała?


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Rasphul Głównie uziemienie, sesje z bioenergoterapeutką i herbaty adaptogenne. Podobno to ostatnie bardzo pomogło, choć nie wiem w jakim mechanizmie miałoby działać na czakry.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Adaptogeny to już zupełnie inny obszar. Ale rozumiem że chodzi o stabilizację układu nerwowego i przy okazji to wpływa na pole energetyczne? Czy to jest w ogóle jakiś mechanizm który ktoś tu rozumie?


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobrusia, masz trafne pytanie. Moje rozumienie jest takie że adaptogeny regulują odpowiedź stresową, a stres to jeden z głównych czynników rozregulowujących przepływ przez czakry. Nie traktowałbym ich jako bezpośredniego narzędzia pracy z Ajną, ale jako wsparcie całego systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przeczytałam cały wątek i mam pytanie które może jest nie na miejscu, ale - czy jest jakiś szybki sposób żeby sprawdzić samemu czy ta czakra trzeciego oka jest u mnie nadaktywna? Bo po tym co czytam zaczynam się zastanawiać czy moje migreny mogą mieć coś wspólnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 450

@Honoratka Wahadełko nad czakrą to najprostszy start, ale wymaga wprawy w interpretacji. Szybszy test to obserwacja objawów - częste migreny, nadwrażliwość na światło, sny intensywne lub zbyt żywe, trudność z rozróżnieniem co realne. Masz kilka z tego?


Odpowiedz
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Iwetka Migreny tak, sny bardzo intensywne ostatnio, ale to mogą być też zwykłe nerwy. Jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Honoratka, troszkę się zatrzymaj bo otwierasz nowy wątek w środku wątku Dianki. Migreny i intensywne sny mają dziesiątki przyczyn. Nie bierz tego co opisuje Dianka jako szablon dla siebie, bo ona przez dwa miesiące aktywnie stymulowała Ajnę, a ty raczej nie.


Odpowiedz
Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Rasphul ma rację, mój przypadek jest dość specyficzny. Ale Honoratka, migreny zawsze warto sprawdzić u lekarza zanim zajmiesz się czakrami. Wracając do mnie - Edek, te kilka tygodni które mówiłeś, to zakładając że zaczynam od kiedy - od dziś, od kiedy zabrałam klaster?


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dianka, liczę od momentu kiedy naprawdę odpuścisz stymulację - i mówię o wszystkim, nie tylko o medytacjach ukierunkowanych na Ajnę. Jeśli dalej będziesz robić jakieś wizualizacje, słuchać binauralów, czytać intensywnie o trzecim oku - to się nie liczy jako odstawienie. Kiedy ostatnio miałaś dzień bez żadnej z tych praktyk?


Odpowiedz
Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Edek, szczerze? Chyba żadnego. Nawet jak nie medytuję to czytam o tym, szukam informacji, w tym właściwie też jestem tu na forum. Czyli rozumiem że to też się wlicza?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To jest bardzo ważne co powiedziałaś, Dianka. Sam stan pobudzenia, myślenie o tym, szukanie potwierdzeń - to też karmi Ajnę. Miałem kiedyś klienta który był przekonany że odstawił praktyki, a spędzał trzy godziny dziennie na czytaniu forów o doświadczeniach OBE. Efektu nie było żadnego przez dwa miesiące.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Rasphul To ciekawe - czyli samo skupienie uwagi na tej czakrze, nawet bez formalnej medytacji, podtrzymuje jej aktywność? Jak to w ogóle działa, czy macie jakiś model tego?


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Kappi Mój model jest prosty - uwaga to energia, energia idzie tam gdzie kierujesz myśli. Nie ma znaczenia czy siedzisz w pozycji lotosowej z mala w ręku czy piszesz posty o Ajnie. Oczywiście intensywność jest różna, ale kierunek ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

Sceptycznie podchodząc do tego modelu - czy to nie jest trochę tak, że cokolwiek zrobisz, to można powiedzieć że stymuluje czakrę? Jak wtedy w ogóle odróżnić prawdziwe odstawienie od pozornego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Nikodem76 Dobre pytanie i nie mam na nie idealnej odpowiedzi. Praktycznie rzecz biorąc mówię o tym żeby przestać aktywnie szukać i analizować te doświadczenia. Spacer, gotowanie, rozmowa z przyjaciółmi - to nie stymuluje Ajny, nawet jeśli gdzieś z tyłu głowy masz świadomość że problem istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dianka, mam do ciebie konkretne pytanie - czy po tych wszystkich miesiącach masz w domu coś co służyło do tych medytacji? Amethyst, lapis lazuli, jakieś karty, nagrania? Czasem sama obecność tych przedmiotów w zasięgu wzroku podtrzymuje skupienie na temacie bardziej niż się wydaje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Iwetka Mam ametyst na nocnym stoliku, był tam od początku tych medytacji. Nie pomyślałam żeby go zabrać. Powinnam?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Ametyst na nocnym stoliku to moim zdaniem jeden z pierwszych kroków do zrobienia. On nie tylko symbolizuje Ajnę - on naprawdę działa na to centrum przez całą noc kiedy śpisz. Szczególnie przy kogoś kto już ma nadczynność, to jak lanie oliwy na ogień.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Wrozka Chwila, chwila - czy masz jakieś doświadczenie z tym konkretnie, czy to ogólna zasada którą gdzieś czytałaś? Bo znam osoby które śpią przy ametyście i nie mają żadnych problemów z Ajną.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Rasphul Znam osoby które przy nim śpią i mają. To jest kwestia indywidualnej wrażliwości i tego w jakim stanie jest dana czakra. Jeśli jest nadaktywna, to każdy dodatkowy impuls może nasilać objawy. Nie twierdzę że każdemu zaszkodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

A może zamiast dyskutować czy ametyst szkodzi czy nie - Dianka po prostu go przeniesie do innego pokoju na tydzień i zobaczy czy coś się zmieni? Takie empiryczne podejście, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobrusia, to ma sens, mogę to zrobić. Edek, wracając do twojego pytania - znaczy do tygodni, bo chciałam się upewnić - mówisz o kilku tygodniach od pełnego odstawienia, ale co jeśli przez ten czas objawy nasilą się zanim zaczną ustępować? Tego się trochę boję.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dianka, to jest uzasadniona obawa i powiem ci szczerze - tak, bywa że na początku odstawienia jest chwilowe nasilenie. Układ jakby protestuje. Ale trwa to zwykle kilka dni, nie tygodnie. Gdyby trwało dłużej albo było naprawdę intensywne - to jest sygnał do wizyty u lekarza, nie szukania kolejnej techniki energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, ale chciałam dopytać o tę kwestię krzyżowania sieci o której wspominano wcześniej w wątku. Ktoś wspomniał że to może być dodatkowy czynnik - czy to jest coś co mogłoby nasilać takie objawy jak ma Dianka? Bo to było trochę zawieszone bez odpowiedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Honoratka Tak, mnie też ciekawi to krzyżowanie sieci bo temat pojawił się i znikł. Rasphul wcześniej mówił że poszliśmy za bardzo w geopatię, ale może warto wrócić do tego na chwilę - w kontekście sypialni gdzie są te objawy nocne.


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Okej, wróćmy do tego na chwilę. Krzyżowania Hartmanna i Currego - tak się to technicznie nazywa - to miejsca gdzie przecinają się linie sieci geopatycznych. Tradycyjnie mówi się że spanie w takim punkcie przez dłuższy czas jest niekorzystne, i są praktycy którzy łączą to z nasileniem wszelkich zaburzeń energetycznych, w tym też nadczynności czakr. Ale - i to jest ważne ale - to jest niezależna zmienna. Nie zastępuje pracy z samą Ajną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Rasphul A jak się w ogóle diagnozuje takie krzyżowanie? Wahadełko? Bo trochę wydaje mi się że to jest kolejna warstwa nad warstwą i można tak w nieskończoność dodawać czynniki.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nikodem ma rację że można się zgubić w warstwach. Dianka, moim zdaniem hierarchia jest taka - najpierw rób uziemienie i odstaw stymulację, to jest fundament. Geopatia, ametyst, adaptogeny - to są kwestie do rozważenia potem, jeśli po kilku tygodniach nie ma poprawy. Nie komplikujmy na starcie.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Edek, ale to kilka tygodni brzmi jednak długo. Dianka, czy te objawy nocne - wizje, halucynacje jak to nazywasz - czy one są każdej nocy, czy raczej falami? Bo zastanawiam się czy może jest jakiś wzorzec, na przykład związany z cyklem.


Odpowiedz
Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Honoratka, raczej falami. Są tygodnie spokojniejsze i tygodnie kiedy dzieje się coś prawie każdej nocy. Nie analizowałam tego pod kątem cyklu, ale może rzeczywiście warto sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówisz Dianka o falach jest ważne. Czy pamiętasz co robiłaś albo co się działo w dniach poprzedzających te gorsze tygodnie? Stres, rozmowy o duchowości, jakieś nagrania przed snem?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Pełnia też robi swoje przy nadczynności Ajny, to nie jest kwestia samego cyklu. Przy tak pobudzonej czakrze trzeciego oka pełnia może naprawdę nasilać objawy. Dianka, czy kiedyś sprawdzałaś kalendarz księżycowy przy tych falach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Wrozka A skąd to przekonanie o pełni? To znaczy - jest jakaś logika za tym, czy to raczej przekonanie które funkcjonuje w obiegu?


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Nikodem76 Logika jest taka że Księżyc oddziałuje na wodę, a my w większości składamy się z wody. Przy pobudzonej Ajnie to oddziaływanie jest po prostu bardziej odczuwalne. Wiem że to dla ciebie za mało, ale dla mnie to wystarczające wyjaśnienie.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Nikodem76 Wiesz, ja nie odrzucam tego całkowicie, ale też nie polecałbym Dianie budować teorii na pełni zanim sprawdzi prostsze rzeczy. Dianka, wróćmy do pytania Edka - masz jakieś wspomnienie co poprzedzało gorsze okresy?


Odpowiedz
Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@dianka61)
Połączone: 8 miesięcy temu

Szczerze? Gorsze tygodnie były po tym jak intensywniej czytałam o tych tematach, raz po obejrzeniu kilku filmów na youtubie o przebudzeniu kundalini. Chyba zaczynam widzieć wzorzec o którym mówiliście.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie. To jest ta sama zasada co z ametystem - uwaga nakarmiona treścią. Filmy o kundalini to są bardzo intensywne bodźce dla i tak rozbudzonej Ajny. Nie mówię żeby nigdy nie oglądać, ale teraz na pewno odpuść.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: