Forum

Asystent AI
Medytacja na czakry...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja na czakry przy świecach - czy światło ognia wspomaga pracę?

Strona 2 / 3

Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

granica miedzy medytacja a rytuałem jest plynna i niezbyt istotna praktycznie. wazniejsze pytanie jest inne - czy wiesz po co to robisz i czy to ci pomaga. etykietki "medytacja" vs "rytuał" to sprawa definicji, a nie skutecznosci


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

powiem jedno bo ta dyskusja troce krecī sie w kolko: macie tu kilka rzeczye ktore sie nakładaja i kazda zasługuje na osobne pytanie. efekt psychologiczny skupienia fizjologia reakcji na swiatlo i kolor, symbolika i placebo, i na koniec to co jest faktycznie specyficzne dla pracy czakrowej. poki nie rozrozniym tych warstw, to beda wiecznie odpowiedzi "no to zalezy" i "moze tak moze niee". nie mowie ze paca ze swieca jest bez sensu - mowie ze ta rozmowa jest troche zbyt ogólna zeby cokolwiek z niej wyciagnac konkluzji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Halny77 No to moze zacznijmy od pierwszej warstwy,tej o ktora pyta sam autor tematu - czy swiatlo ognia jako takie, fizycznie,ma wlasciwosci ktore wspomagaja prace czakrowa, i co to OZNACZA "wspomagac". bo mnie to naprawde interesuje, nie jako retoryczne pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

wracam do pytania Klatwy bo je zostawilismy bez porządnej odpowiedzi - czy swiatlo ognia fizycznie wplywa na prace czakrowa i co to znaczy "wspomagac". moim zdaniem trzeba tu rozroznic dwa poziomy. poziom pierwszy to fizjologia, i tu mamy pewne fakty: swiatlo o barwie ciepłej (2700-3000K, czyli wlasnie plomien swieca) wplywa na wydzielanie melatoniny, spowalnia rytm serca, przestawia uklad nerwowy w tryb bardziej parasympatyczny. to nie jest ezoteryka, to jest chronobiologia. poziom drugi to czy ten stan fizjologiczny "otwiera" czakry albo wspomaga ich prace - i tu juz nie mamy danych, tylko doswiadczenia. ale zanim ktos powie "to tylko placebo" - stan parasympatyczny to nie jest maly efekt. to jest dokładnie ten stan w którym introspekcja jest glębsza i w którym praca z subtelnymi odczuciami ciala w ogole jest mozliwa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Turmalinka02 Okej to brzmi sensownie i jest uczciwe rozroznienie.a ale dalej mam problem z tym przejsciem z poziomu pierwszego na drugi. bo mozna powiedziec ze kakao przed snem tez przestawia uklad nerwowy w tryb relaaksu i "wspomaga prace czakrowa" w tym sensie. czy nie jest tak ze swieca po prostu tworzy warunki do skupienia i wszystko inne robimy sami a swieca jest pretekstem a nie nosnikiem?


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Halny77 A czy pretekst to cos zlego? mam wrazenie ze w tej dyskusji "to tylko pretekst" brzmi jak zarzut, a dla mnie nie jest. jak swieca pomaga mi sie skupic, odciac od swiata i wejsc glebiej w medytacje, to spełnia funkcje niezaleznie od mechanizmu. prowadze notatki od jakichs dwoch lat i patrze czy sesje ze swieca daja mi inne wyniki niz bez - i szczerze mowiac sa roznice, ale nie wiem czy to swieca, czy poprostu rytuał samego zapalania zmienia moj stan juz na wstepie


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

hej, troche z innej strony bo mam pytanie ktore mnie chodzi po glowie odkad zaczalem czytac ten watek. czy ktokolwiek probowal porownac swiece zapachowa vs bezzapachowa? bo jesli efekt idzie przez uklad nerwowy to aromaty powinny dodawac kolejna warstwe a to by moglo byc cos mierzalnego. np. lawenda vs kadzidlo vs brak zapachu przy tej samej czakrze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzislawa_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Seweryn61 To akurat jest calkiem konkretne pytanie i tak, aromaty robia roznice. w aromaterapii przy czakrach sa dosc powszechne rekomendacje: przy Muladharze ciezsze zapachy ziemne jak paczula, wetiwer przy Anahata rozany lub bergamotowy, przy Vishuddha eukaliptus lub mietowy. mechanizm aromaterapii przez układ limbiczny jest dobrze opisany. natomiast uwazam ze mieszanie trzech zmiennych naraz (swiatlo, kolor swiece, zapach) utrudnia wyciaganie wnioskow co tak naprawde "dziala". przy pracy diagnostycznej ja osobiscie polecam wprowadzac zmiany jedna po drugiej


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

oo, nie pomyslalam ze mozna to tak podzielic na zmienne. Zdzislawa_H czy mozesz powiedziec jak ty sama pracujesz, tzn od czego zaczynas przy nowej sesji? 😉 bo czyttam tutaj ze cykl i podejscie ma znaczenie a niewiem jak to wglada w praktyce


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

a ja sie zastanawiam czy ta dyskusja o fizjologii vs energia nie jeest troceh obok tematu ktury Klatwa56 miala na mysli. bo tytuł watku to czy swiatlo ognia WSPOMAGA prace z czakrami - i chyba mozna odpowieedziec "tak, wspomaga"i bez wchodzenia w to czy dziala przez nadnerki czy przez pole subtelne, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bukowa)
Połączone: 3 lata temu

Damianek.ka - nie, moim zdaniem nie mozna. bo "wspomaga" oznacza co innego jezeli chodzi o efekt psychologiczny skupienia, a co innego jezeli chodzi o bezposredni wplyw na przeplyw energii w czakrach. to sa fundamentalnie rozne twierdzenia i lazenie je razem to wlasnie zrodlo wielu nieporozumien w tej rozmowie. nie mowie ze swieca nie pomaga w medytacji, mowie ze nalezy byc precyzyjnym w tym co twierdzimy ze robi


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

kurze, troche was tutaj ponioslo w strone filozofii, a ja mam bardzo przyziemne pytanie. probowalam ostatnio medytowac przy swieca na Swadhisthane i plomien mi ciagle gasnal bo mialam okno uchylone. i zastanawiam sie czy to ze swieca gasla i musialam ja podpalic kilka razy w trakcie medytacji "przerywa" te prace czy mozna plynnie wracac. moze glupie pytanie ale to mnie rozpraszalo okrutnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Kinia05 Nie glupie wcale. przerwanie i powrot to tez element praktyki, nie awaria. ale jesli chodzi o swiece przy medytacji to jest jedna prosta zasada, o ktorej czesto sie zapomina - powinna stac poza ciagiem powietrza, nie dlatego ze gasnie ale dlatego ze mignięcie, nieregularny ruch plomienia, znacznie silniej aktywuje obwody uwagi niz spokojny plomien. twoj mozg bedzie sie automatycznie orientowal na ruch i skupienie sie rozsypie. przy Swadhisthanie mozesz tez spróbowac swiece lekko za polem widzenia do boku, i skupic sie nie na samym plomieniu tylko na poswiacie


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Martusia.2 O, nie wiedzialam o tym z ruchem plomienia i uwaga, to tumaczy dlaczego mialam takie problemy ze skupieniem nie tylko przez gaszenie. dzieki, wyprobuje z bokiem


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@frydka69)
Połączone: 3 lata temu

slucham tej dyskusji i mam wrazenie ze jest w niej ukryty spor o to, czy praca z czakrami jest czyms co mozna obiektywnie "mierzyc" albo "wzmacniac" konkretnymi narzędziami, czy jest to zawsze subiektywna droga kazdego. i jestem gdzies posrodku. ogien ma w sobie cos czego nie da sie zastapic zadnym odpowiednikiem. zapalanie swiece to czynnosc ktora zatrzymuje czas. literalnie - czas zwalnia kiedy patrzysz na plomien. i moze to jest ta pierwsza brama do czakr, nie sama swiec tylko gest zatrzymania


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@starlight60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 17

@Frydka69 Ladnie powiedziane ze czas zwalnia, ale nie wiem czy to ma zwiazek z czakrami czy po prostu z relaksem. bo czas zwalnia tez jak sie idzie na spacer albo bieże kąpiel. nie rozumiem co jest specjalnego w ogniu w porownaniu z innymi bodzcami "zatrzymujacymi" ^^


Odpowiedz
(@wezuwianit87)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Starlight60 A no właśnie, i tu hyba lezy ta specyfika ognia - jest zywy. kamien, woda w wannie, to rzeczy o stalych własnosciach, a plomien sie ciągle zmienia, zyje jakby. i chyba przez to pscyhika reaguje na niego ianczej niz na inne elementy. nie wiem czy to ezoteyczne czy czysto psychhologiczne ale to uczucie przy swiece jest inne niz przy lampce 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

dodam jeden watek ktory umknal w tej dyskusji a jest wazny szczegolnie dla poczatkujacych. jest roznica miedzy uzywaniem swiece jako pomocy w medytacji a uzywaniem jej jako "klucza" do czakry. pierwsze jest sensowne i bezpieczne dla kazdego. drugie - jezeli ktos zaczyna wierzyc ze bez swiece w konkretnym kolorze medytacja "nie dziala" - to jest potencjalnie problematyczne, bo buduje zaleznosc od zewnetrznych rekwizytow zamiast rozwijac wewnetrzna praktike. mowie to nie jako krytyka tyylko jako przestroga. swiece jest pomoca, nie warunkiem koniecznym :/


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@rozalka86)
Połączone: 2 lata temu

ojej Sylweria94 to ciekawe co mowisz bo ja juz troche tak myslalam ze bez pomaranczowej swiece to mi sie nie uda z czakra sakralna. ale skad wiadomo kiedy sie przekracza te granice miedzy "pomocna" a "konieczna" rekwizyt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Rozalka86 Proste pytanie testowe: czy probowałas kiedys bez tej swiece? jesli tak i bylo dobrze - nie ma uzaleznienia. jesli odpowiedz brzmi "nie, bo bez niej nie bedzie dzialac" albo czujesz niepokój na sama mysl - warto to sprawdzic i zrobic raz sesje bez. nie dlatego ze swieca jest zla, tylko zeby wiedziec ze to ty robisz te prace, nie swieca


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

hmm ta kwestia zaleznosci od rekwizytow to cikawy watek. bo tak myslac to kazdy rytuał buduje w jakims sensie zaleznosc, mantra tez, kadzidlo tez, kamien tez. niewiem gdzie jets ta granica ze coś jest pomocą a coś jest kulą. czy ktos to lepiej roozumie??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Genio67 Roznica jest w tym czy potrafisz obejsc sie bez danego elementu w razie potrzeby. rytuał i stale elementy to nic zlego, wrecz stabilizuja praktyke. problem pojawia sie kiedy brak rekwizytu paralizuje albo kiedy zamiast rozwijac wewnetrzna praktyke kolekcjonujesz coraz wiecej zewnetrznych warunkow koniecznych. na czakry to czesto widac - ktos zaczyna od swiece, potem musi miec kamien, potem specyficzny kadzidlo, potem konkretna muzyke, i po roku nie jest w stanie wejsc w medytacje bez pelnego zestawu. to juz troche inna bajka niz "swieca wspomaga"


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

i tu dochodzimy do aspektu ktory ktoś powinien powiedziec wprost - kwestia etyki rekomendacji. bo jesli na takim forum ktoś poczatkujacy pyta "czy swieca pomaga" i dostaje odpowiedz "tak, koniecznie uzywaj pomaranczowej przy Swadhisthanie" bez zadnego zastrzezenia, to ta osoba moze latwo wejsc w schemat o ktorym pisze Kianitka82. i nie chodzi o to zeby straszac, tylko ze rekomendacje kierowane do poczatkujacych powinny miec kontekst. "to moze pomoc, ale nie jest konieczne, sprawdz co dziala dla ciebie" to inna rekomendacja niz "uzyj tego konkretnego koloru". widzicie roznice?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

i tu dochodzimy do aspektu ktory ktoś powinien powiedziec wprost - kwestia etyki rekomendacji. bo jesli na takim forum ktoś poczatkujacy pyta "czy swieca pomaga" i dostaje odpowiedz "tak, koniecznie uzywaj pomaranczowej przy Swadhisthanie" bez zadnego zastrzezenia, to tworzy sie schemat w ktorym rekwizyt staje sie wymogiem zanim ktokolwiek w ogole sprobuje pracowac inaczej. i pytanie do was wszystkich - gdzie jest ta granica miedzy dzieleniem sie wlasnym doswiadczeniem a rekomendacja ktora moze kogos ograniczyc?


Odpowiedz
Wpisy: 208
Rozpoczynający temat
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

to jest dosc wazne pytanie i troche sie zastanawiam czy my sami pilnujemy tej granicy w tym watku. bo ja na przyklad powiedzialam wczesniej ze swieca przy Manipurze robi u mnie roznice - i to bylo moje doswiadczenie. ale czy brzmialo jak "musisz to robic"? bo jezeli tak to przepraszam, nie mialam takiego zamiaru


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

oj tam, to jest wlasnie ten momente kiedy warto sie zatrzymac i powiedziec cos wprost. dzielenie sie wlasnym doswiadczeniem jest ok. problem pojawia sie w jednym konkretnym momencie - kiedy pomijamy slowo "u mnie" i piszemy po prostu "swieca pomaga przy Swadhisthanie". to jedno zdanie bez kontekstu brzmi jak fakt a nie jak relacja z osobistej praktyki. i tutaj zaczyna sie ta etyczna roznica.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

ale Sylweria94 - czytalem ten watek od poczatku i hyba kazdy tutaj moil z perspektywy wlasnej? nie widzialem zeby ktos pisal "musisz uzywac pomaranczowej albo nie zadziala". moze przesadzamy z tym ograniczeniem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bukowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Genio67 No nie do konca. bo "u mnie dziala" napisane bez zadnego zastrzezenia przez kogos kto jest postrzegany jako doswiadczony praktyk czyta sie zupelnie inaczej niz to samo zdanie od kogos poczatkujacego. kontekst rozmowy ma znaczenie. i na forum ezoterycznym szczegolnie, bo jest tu sporo osob ktore szukaja gotowych recept a nie dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@rozalka86)
Połączone: 2 lata temu

ojej no wlasnie mnie to troche dotyczy bo przyszlam tu z pytaniem i troche mi sie w glowie ukladalo ze swieca przy Swadhisthanie to taki quasi-wymog 🙂 nie ze ktos tak powiedzial wprost, ale jakas atmosfera wokol tego byla. dobrze ze ktos to powiedzial na glos


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzislawa_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Rozalka86 I to jest bardzo uczciwa odpowiedz, dziekuje ze to napisalas bo to jest dokladnie ten mechanizm o ktorym mowi Turmalinka02. nie chodzi o zle intencje piszacych - chodzi o to jak informacja jest odbierana przez czytajacych. i dlatego warto dodawac te zastrzezenia nawet jesli wydaja sie oczywiste


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

ale hej czy to nie jest TROCHE przesada? forum to nie jest pooradnia i kazdy powinien wiedziec ze czyta opinie a nie instrukcje. jestem tu od niedawna ale rozumiem ze to sa doswiadczenia ludzi a nie gwarancje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Damianek.ka To zalezy od tego jak dlugo ktos jest w temacie. ty to rozumiesz bo siedzisz tu jakis czas. ale wyobraz sobie osobe ktora pierwszy raz wchodzi w czakry i jedyne co czyta to kilka postow z konkretnymi rekomendacjami bez zastrzezen. ona nie ma kontekstu zeby wiedziec ze to opinie.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

a czy te swiece to w ogole nie mozna poprostu kupic normalnie bezzapachowych i porownac?? bo mi sie zdaje ze cala ta dyskusja o etyce troche odeszla od pierwotnego pytania Klatwa56 ktore bylo o swietle ognia a nie o tym co rekomendujemy i jak


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wezuwianit87)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Seweryn61 Ma racje ze troche zeszlismy, ale ta kwestia etyki rekmoendacji jest calkiem wazna przy okazji tegoa watku. bo jak ktos pta "czy ogien wspoomaga" to bardzo latwo dostac odpowiedz "tak, uzywaj zoltej przy Manipurze" i voila - mamy zaleznosc od konkretnego koloru zanim ktos w ogole wiedzial ze koolr moze miec znaczenie, rozumiecie?


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

no wiesz, ja widze tu dwie oddzielne dyskusje ktore sie pomieszaly. jedna jest o swiecy i ogniu jako elemencie medytacji - to jest temat watku. druga jest o tym jak na forach ezotrerycznych dziala dynamika rekomendacji i kto jest odpowiedzialny za rozumienie kontekstu. moze warto te dwie rzeczy rozdzielic bo inaczej zaden watek nie dojdzie do konca 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Olaf86 Calkowita racja i mea culpa, bo to ja skrecilam w te strone. wracajac do ognia - mam pytanie do tych co pracuja dluzej: czy kiedykolwiek mieliscie wrazenie ze rodzaj plomienia ma znaczenie? mam na mysli czy swieca woskowa daje inny efekt niz stearynowa albo z oleju palmowego, jesli w ogole ktokolwiek to testow


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

to ciekawe pytanie o rodzaj wosku i tak, jest roznica chociaz nie wiem czy energetyczna czy poprostu praktyczna. swieca z wosku pszczelego pali sie inaczej - plomien jest stabilniejszy, mniej dymu, i swiatlo ma cieplejszy odcien. u mnie przy medytacji przy Anahata woskowe wyraznie robia lepsze tlo niz stearynowe. ale czy to przez rodzaj wosku czy przez te wlasciwosci plomienia - nie potrafilabym rozdzielic. ^^


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Martusia.2 O woskowych nie slyszalam! a czy one sa drogie bo hyba z naturalnego wosku to musi byc drogo. i gdzie sie takie kupuje? wybaczcie ze pytam o takie proste rzeczy ale jestem w temacie swieca dosc nowa


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Augurka W sklepach ze zdrowia i w niektrych ziolowych mozna dostac,tez przez internet. sa drozsze tak ale nie strasznie. ja uzywam normalnie tylko przy dluzszych sesjach, bo przy krodzkich nie widze duzej roznicy. za to przy godzinneja medytacji ten polmien woskowej jest po prostu spokojniejszy i nie mam tego efektu migotania ktory mnie rozprasza


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@frydka69)
Połączone: 3 lata temu

wracam do watku o etyce bo mnie to nie opuszcza. mysle ze ten problem jest szerszy niz tylko forum. w kazdej wspolnocie praktykujacej jest cos takiego - nieformalna hierarchia wiedzy i niezalezenie od intencji, bardziej doswiadczone osoby maja wiekszy wplyw na to co nowe osoby uwazaja za "prawidlowe". swieca przy czakrze to niewinny przyklad, ale mechanizm jest wazniejszy niz pojedynczy rekwizyt


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Frydka69 No i co z tego wynika praktycznie? ze mamy dodawac disclaimer do kazdego posta? "uwaga: to moje doswiadczenie i moze nie dzialac u ciebie"? bo to brzmi troche jak ze kazdy post musi byc opatrzony notka prawna. kiedy zdrowy rozadek zastepuje sie procedurami cos ginie


Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Halny77 Aaa, nie, nie chodzi o notki prawne. chodzi o jezyk. "u mnie ta swieca robi ronzice" a "ta swieca wspomaga czakre" to sa fundamentalnie rozne zdania i wbrew pozorom w konwersacji na forum ta roznica jest slyslzalna. nie potrzeba disclaimera, potrzeba swiadomosci ze sie mowi o sobie a nie o prawdzie ogolnej.


Odpowiedz
Wpisy: 208
Rozpoczynający temat
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

mysle ze Sylweria94 trafila w to co mnie sie samej krecilo w glowie przez caly ten watek. nie zakladamy ze SWIECA dziala bo któs tak powiedzial - swieca pomaga nam wejsc w stan. to nie jest to samo. i chyba ta roznica jest wlasnie odpowiedzia na pytanie z tytulu. swiatlo ognia wspomaga bo tworzy warunki. nie dlatego ze "dziala na czakre" w jakims obiektywnym sensie ale dlatego ze dziala na nas.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@wodnica)
Połączone: 2 lata temu

to co napisala Klatwa56 na koniec jest dla mnie kluczowe. swiecza nie robi roboty za nas, ona tylko pomaga nam wejsc w odpowiedni stan. i to dotyczy chyba kazdego narzedzia w medytacji, nie tylko ognia. kamien, mantra, zapach, swiatlo. to sa drzwi, nie sama podroz


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

ok ale wracam do swojego pytania bo chyba zgubilismy watek - czy ktos faktycznie probowal bezzapachowej swieczki i porownal z zapachowa przy tej samej czakrze?! bo cala dyskusja jest troche teoretyczna a mnie interesuja realne porownania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Seweryn61 Ja probowalam! i wiesz co, dla mnie zapach robi wieksze roznie niz swiatlo. mam tak ze jak uzywam bezzapachowej to plomien dziala na skupienie ale jakas warstwa dodatkowa znika. ale czy to jest efekt energetyczny czy poprostu moj nos jest przyzwyczajony do lavend przy medytacji, szczerze niewiemm. nie bede udawac ze rozroznilem te dwie rzeczy


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

a ja mam pytanie troche z boku tej dyskusji - czy kolor swieczki ma znaczenie tylko przy konkretnej czakrze czy mozna np. uzywac bialej do wszystkiego? pytam bo nie zawsze mam komplet kolorow i biala wydaje sie uniwersalna ale moze sie myle


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Augurka Biala jest ok jako baza, czesto sie ja stosuje przy Sahasrarze albo przy ogolnym oczyszczaniu. ale nie powiedzialbym ze "zastepuje" kolor konkretnej czakry, raczej jest neutralna. przy Anahata bede wciaz siegac po zielen albo roz, a biala to dla mnie cos innego jakosciowo. choc to znow moje odczucie a nie regula


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: