Forum

Asystent AI
Czakra serca a unik...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a unikanie bliskości fizycznej - czy to zawsze blokada?


Wpisy: 402
Rozpoczynający temat
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Chciałam zapytać o coś co mnie ostatnio nurtuje i nie wiem czy to w ogóle temat na tę kategorię, ale spróbuję. Mam taką sytuację - od jakiegoś czasu bardzo źle znoszę bliskość fizyczną. Nie chodzi o seks, chodzi w ogóle o dotyk, obejmowanie, nawet jak ktoś siada za blisko to mam jakiś wewnętrzny odruch żeby się odsunąć. Byłam u bioenergoterapeuta i ona od razu powiedziała "blokada Anahaty" i tyle, bez wiekszego wyjaśnienia. Ale ja się zastanawiam, czy to napewno zawsze tak prosto? Bo czytałam że unikanie dotyku morze tez być kwestia nadczynności czakry serca a nie blokady - podobno przy pewnym przestymulowaniu energetycznym też pojawia się taka reakcja obronna. Czy ktos miał cos podobnego i wie jak to odróżnić?


Odpowiedz
42 odpowiedzi
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Bioenergoterapeuta powiedziała "blokada Anahaty" i tyle? Serio, bez żadnego rozwinięcia co z tym robić ani co mogło ją wywołać? to trosze mała profesjonalizm, delikatnie mówiąc. Co do pytania - tak masz rację że to nie jest takie proste. unikanie bliskości fizycznej to objaw który pasuje do kilku różnych stanów i wcale nie musi oznaczać niedoczynności czakry serca. przy nadczynności Anahaty ludzie często opisują przytłoczenie cudzymi emocjami, wchłanianie ich jak gąbka, i właśnie ta ochronna reakcja "nie dotykaj mnie" morze wynikać z tego że pole energetyczne jest rozregulowane w drugą stronę. ale rzeby to odróżnić to trzeba by wiedzieć więcej o twoim kontekście.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

ojej, ja mam coś bardzo podobnego! całe życie myślałam że to po prostu mój charakter, że jestem taką osobą ktura nie lubi dotyku, a ostatnio wogóle zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest coś głębszego. jak ty to w ogóle poczułaś że chcesz sprawdzić czakry? bo ja nie wiem od czego zacząć żeby w ogóle wiedzieć co jest grane 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajmy sie chwile, bo tu się miesza kilka rzeczy naraz. Kunisia to dobra obserwacja że nadczynność i niedoczynność mogą dawac pozornie podobne objawy na zewnątrz. Ale chciałabym doprecyzować - mowisz że to jest "od jakiegos czasu". Czy coś konkretnego sie wtedy wydarzyło, zmiana w relacjach strata, jakiś intensywny okres? To ma znaczenie diagnostyczne, bo blokada często ma konkretny korzeń a nadczynność to częściej reakcja na przeciążenie energetyczne w dłuższym czasie. To nie to samo i praca z tym jest inna. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Chalcedonka No i tu jest to co mnie komplikuje. Nie było jednego konkretnego wydarzenia, raczej taki długi okres gdzie dużo rzeczy się działo naraz - zmiany w pracy, trudna sytuacja rodzinna, ogólnie dużo stresu przez kilka miesięcy. Nie ma punktu zero który mogę wskazać palcem. Zastanawiam się czy to morze oznaczać ze to jednak to przeciążenie o którym piszesz a nie blokada per se.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Kwestia którą podnosisz jest rzeczywiscie subtelna i rzadko omawiana przy czakrze serca, bo większość materiałów skupia się na bolu emocjonalnym i zamknięciu jako blokadzie. Ale jest jeszcze trzecia opcja ktorej nikt tu nie wspomniał - prblem morze nie leżeć w Anahacie jako takiej, ale w jej relacji z czakra splotu slonecznego. Manipura zarządza granicami ego i poczuciem wlasnego terytorium. Jeśli jest nadaktywna albo rozregulowana, to granica fizyczna ciala może być broniona niezależnie od sanu serca. Dlatego objaw wygląda jak "problem z bliskoscia" ale zrodlo jest nizej. Czy masz też jakies trudności z asertywnoscia poczuciem ze musisz wszzystko kontrolować albo odwrotnie że jestes przez innych kontrolowana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Strzybog To interesujące. Asertywność - hmm, raczej tak, mam z tym problemy w sensie że wolę się wycofać niż konfrontować. Kontrolowanie - nie czuję żebym chciała kontrolować innych, ale sama lubię mieć plan i porządek w życiu. Czy to coś mówi??


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

a ja właśnie miałam coś takiego o czym pisze Strzybog! Przez długi czas myślałam że mam jakąś blokadę serca bo unikałam obejmowania i wogóle nie lubiłam jak ktoś stał za mną ale jak poszłam do jednej pani ktura robi takie skanowanie pola to ona od razu powiedziała że Anahata jest w porządku a problem jest w splotu słonecznego. I rzeczywiście jak na to popatrzyłam to moje problemy z bliskością były takie... bardziej o kontrolę niż o uczucia. Trudno to wytłumaczyć ale jakos tak.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

a mozna sprawdzić wahadelkiem czy to Anahata czy Manipura ma problem? bo gdzies czytałam że nad czakra serca wahadełko kręci się w jedną stronę przy blokadzie a w druga przy nadczynności ale nie wiem czy to prawda czy mit


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Sylkaa Auć, wahadełko nad czakrami to metoda tyle samo warta co losowe zgadywanie, przykro mi że to mówię. Kierunek obrotu zależy od tego kto trzyma wahadełko, od jego podświadomych przekonań, od tego jak siedzi. To nie jest diagnostyka, to jest projekcja własnych oczekiwań. Temat wątku jest ciekawy ale nie wchodźmy w ślepą uliczkę z wahadełkiem jako sposóbm diagnostycznym bo wtedy Kunisia wyjdzie z niczym konkretnym.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

boże, sceptycyzm i praca z energią nie wykluczają sie, można robić jedno i drugie z głową. Mówię tylko że wahadełko nie jest obiektywnym miernikiem, to subiektywne sposób i trzeba to wiedzieć interpretując wyniki. Tyle. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Kunisi - to co opisujesz, dlugi stres bez jednego punktu zerowego, to mi bardziej pasuje do powolnego "przymykania" Anahaty niż do nadczynności. Nadczynność częściej pojawia sie gwałtownie po jakimś intensywnym przeżyciu emocjonalnym. Chroniczny stres raczej zaciska. Ale Strzybog ma rację że Manipura tez może tu grać rolę. Masz jakieś objawy trawienne? Żołądek, wzdęcia, cokolwiek z układem trawiennym? To może być wskazówka.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

nie chce się wtrącać bo nie znma się za bardzoi na czakrach ale mam pytanie do Kunisi - czy to unikanie dotyku dotyczy wszystkich czy tylko konkretnych osób? bo jak dla mnie to by mogło cos mowic o tym skad to pochodzi, nie wiem moze się myle


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Irenka80 Dobre pytanie, nie wtrącaj się bo właśnie o to chodzi w dyskusji. Hmm. Szczerze mówiąc bardziej obcych i znajomych niż bliskich. Z osobami z którymi mam silne zaufanie jakoś przechodzę przez to lepiej. Ale i tak czuję pewien opór, mniejszy ale jest. I tu jest jeszcze jedna rzecz - ostatnio zwróciłam uwagę że dużą rolę gra zapach. Jak ktoś ma dla mnie "zły" zapach to opór jest dużo silniejszy, prawie fizyczne odpychanie. Nie wiem czy to w ogóle wiąże się z tematem czakr.


Odpowiedz
 Nuna
(@nuna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Kunisia To co piszesz o zapachu to hyba jest osobna sprawa, nie? to znaczy, mam wrarzenie ze wchodzimy trochę w biologię bo reagowanie na feromony i zapachy to jest jednak cos fizjologicznego. czy nie przesadzamy z interpretacją energetyczną czegoś co może być poprostu chemia?


Odpowiedz
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Nuna Porusza ważny punkt i niema co go zbywać. Ciało i energia nie są od siebie oddzielone, wpływają na siebie w obie strony, ale to nie znaczy że każdy fizyczny objaw ma wyłącznie energetyczną przyczynę. W tradycjach jogicznych węch jest przypisany do ziemi i do Muladhary, ale to nie jest tak że "słaby węch = problem z korzeniem" albo "silna reakcja zapachowa = problem energetyczny". to są analogie, nie równania. Kunisia, to co opisujesz z zapachem może być sygnałem ciała kture buduje barierę ochronną, i to jest informacja warta uwagi niezależnie od tego jak to nazwiemy. Pytanie jest co chcesz z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wech to bardzo stara i podswiadoma forma rozpoznawania. To co opisujesz z zapachem jest istotne i rzadok się o tym mowi w kontekście pracy z czakrami, a moim zdaniem powinno. Na poziomie energetycznym wech jest powiązany bezposrednio z czakrą korzeina, Muldahara zarzadza instynktem przeżycia i rozpoznawaniem bezpieczeństwa, a zapach jest jednym z najstarszych sygnałów ostrzegawczych jakie mamy. Jesli twoje cialo reaguje tak silnie na zapach drugiej osoby jako sygnał "nie zbliżaj sie", to morze to znaczyc ze Muladhara tez jest wlaczona w ten mechanizm i msz cos w rodzaju wieloczakrowego rozregulowania nie tylko Anahata. To by tez tłumaczyło czemu to nie dotyczy tak samo wszystkich - czujesz "bezpieczny" lub "niebezpieczny" zapach i cialo reaguje odpowiednio


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@rozmarynek)
Połączone: 1 rok temu

o, temat z węchem mnie zaciekawil. nigdy bym nie pomyslala ze to może sie laczyc z muladhara. Strzybog, a jak to wyglada jesli ktos ma ogólnie tępy węch albo prawie go nie czuje - to też może byc sygnał energetyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

czytam i jestem ciekawa jednej rzeczy - czy ta bliskość fizyczna o której piszesz to nowe czy zawsze byłaś tak, że po prostu teraz bardziej to czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Karinka Hmm, to jest dobre pytanie i trochę mnie zatrzymało. Szczerze? hyba zawsze byłam bardziej "nie-dotykalna" niż rówieśnicy, ale przez lata jakoś se z tym radziłam. Teraz czuję to wyraźniej, jakby coś się zaostrzyło. Więc morze to nie jest nowe, tylko bardziej widoczne?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu wejść z czymś co morze trochę zmienić perspektywę. Cały ten wątek krąży wokół "czy to Anahata czy Manipura" i "jak to sprawdzić", a nikt nie zapytał wprost - czy Kunisia w ogóle chce tej bliskości fizycznej? bo jeśli ktoś jej nie chce i nie cierpi z tego powodu, to gdzie tu blokada? Blokada to zaburzenie przepływu między tym czego się pragnie a tym co dostajemy, nie brak pragnienia jako takiego.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@rozmarynek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 67

@Eliksiryna89 O, to cieakwe rozróżnienie. ale skad wiadomo co jest autentycznym "nie chcę" a co jest "nie chcę bo boe się chcieć"? bo mi sie wydaje ze to jest wlasnie ten problem, nie? To już drugi raz, kiedy wkładasz mi w usta coś, czego nie napisałem.


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Rozmarynek Nie miałam zamiaru cię urazić, naprawdę. No właśnie i to jest pytanie do Kunisi, nie do mnie. to ona wie jak to od środka czuje. ja tylko mówię że nie możemy z zewnątrz zakładać że każde unikanie dotyku to blokada do odblokowania. czasem jest to po prostu cecha człowieka.


Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Eliksiryna89 To jest właśnie to co sobie próbuję rozgryźć od początku tego wątku. Wydaje mi się że gdzieś głębiej chcę bliskości, ale jak ona nadchodzi to ciało mówi nie. I to "nie" jest automatyczne, nie przemyślane. Czy to nie jest właśnie definicja blokady?


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Kunisia To co opisujesz - chcę ale ciało reaguje inaczej - to brzmi bardziej jak coś do przepracowania niż do "odblokowania wahadełkiem i mantrą". nie mówię że czakry nie mają tu roli ale ten automatyczny opór ciała może mieć warstwę ktura wymaga głębszej pracy. Sama medytacja na Anahatę może tego nie dotknąć.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Eliksiryna89 Porusza cos ważnego. W tradycji jogi mowi sie o trzech cialach i pięciu koszach, i ten "automatyczny" opór o którym pisze Kunisia może siedzieć w ciele fizycznym - Annamaya kosha - głębiej niż dociera praca bezposrednio z czakrami. Dlatego przy takich objawach często poleca sie pranajamę zanim wogóle przejdzie sie do medytacji czakrowej bo odddech działa na poziomie Pranamaya i niejako otwiera drzwi od srodka.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

a czy kamienie mogą pomóc przy czakrze serca nawet jeśli nie wiemy czy to blokada czy nadczynność? bo czytalam że różowy kwarc otwiera serce w obie strony, czyli jakby reguluje a nie tylko otwiera. czy to prawda?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Sylkaa Z tym różowym kwarcem to jest takie uproszczenie, że aż boli. Kamienie mają działanie subtelne i zalezy od wielu czynników - od konkretnego egzemplarza od intencji od tego jak sie z nim pracuje. Sama litoterapia nie zastąpi pracy z przyczyną. A "reguluje w obie strony" to marketingowy skrót który nie mówi zupelnie nic o mechanizmie.


Odpowiedz
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 24

@Chalcedonka No ale działają czy nie działają? bo tez czytałam że to placebo i teraz nie wiem co myslec. trzymajcie się


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Sylkaa To nie jest pytanie na które forum ezoteryczne da ci naukową odpowiedź. Jedni pracują z kamieniami i mają efekty, inni nie. Chalcedonka ma rację że sam kamień bez pracy wewnętrznej to za mało. Ale jeśli różowy kwarc przypomina ci o intencji i pomaga skupić uwagę, to już coś robi. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

pranajama to oddychanie tak? bo ja to słyszę po raz pierwszy i trochę sie gubię w tych wszystkich słowach. przepraszam że takie podstawowe pytanie ale czy to jest coś co można samemu robić w domu czy trzeba iść gdzieś na zajęcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Ilonka Tak, pranajama to praca z oddechem, doslownie "rozszerzanie prany" przez kontrolowany oddech.i Podstawowe techniki jak naprzemiennne oddychanie przez nozdrza można spokojnie robić samemu w domu, sa setki opisów online. Ale jesli coś idize nie tak albo pojawiają sie dziwne objawy - zawroty glowy, mrowienie - to wtedy lepiej mieć kogoś do pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

wracając do tego co Kunisia napisała o zaufaniu - że z bliskimi jest łatwiej. Mnie to mówi chyba wiecej niż cała dyskusja o czakrach razem wzięta ale nie wiem jak to powiązać energetycznie. Czy ktoś wie czy Anahata w ogóle reaguje na poziom zaufania? to wydaje sie logiczne ale nie jestem pewna


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

anahata jest czakrą miłości i połączenia, więc tak, zaufanie jest jednym z jej kluczowych aspektów. Ale uwaga na uproszczenia - czakra serca to nie tylko zaufanie do innych, to też zaufanie do samego siebie i do życia. Kunisia, to że z bliskimi jest łatwiej, nie musi oznaczać że czakra "otwiera się wybiórczo". to może znaczyć że bezpieczeństwo jest warunkiem koniecznym, a bezpieczeństwo to już rejon Muladhary.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

o matko, im dłużej czytam ten wątek tym bardziej mi się wydaje że czakry w ogóle nie działają osobno. jak cokolwiek się rusza to wszystko sie rusza. jak to w ogóle diagnozować skoro wszystko jest połączone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Karinka Dokładnie ten problem mają wszyscy uczniowie na poczatku pracy z czakrami i to jest dobre pytanie a nie naiwne. W praktyce diagnostycznej patrzy się na to która czakra reaguje najsilniej i jakie objawy dominuja, a nie szuka sie jednej winnej. U Kunisi mamy co najmniej trzy warstwy - serce, splot sloneczny korzen - i to jest do rozpracowania po kolei, nie jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

właśnie, bo ta pani co mnie skanowała mówiła że u mnie najpierw trzeba "wzmocnić fundament" a dopiero potem pracować wyżej. wtedy nie do końca rozumiałam ale teraz jak czytam o tej Muladharze i bezpieczeństwie to ma sens. Kunisia, czy ty wogóle czujesz sie bezpiecznie "w sobie"? tak ogólnie, nie w konkretnych sytuacjach?


Odpowiedz
Wpisy: 402
Rozpoczynający temat
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

kurcze, to pytanie mnie trosze zaskoczyło. Bezpiecznie "w se"... niewiem czy potrafię to od razu ocenić. Intuicyjnie powiem że raczej tak, ale jest w tym jakieś ale. Mam wrażenie że jestem bezpieczna kiedy mam kontrolę nad sytuacją, a kiedy jej nie mam to pojawia się taki niejasny niepokój. Czy to jest właśnie ta Muladhara?


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@wyrocznica94)
Połączone: 1 rok temu

hmm, to co opisujesz z tą kontrolą to mi bardziej pachnie Manipurą niż Muladharą, szczerze. Muladhara to bardziej baza, przetrwanie, podstawowe "jestem tu i jest ok". Manipura to właśnie potrzeba kontroli i sprawczości. Ale mogę sie mylić, nie jestem ekspertem, piszę z doświadczenia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Wyrocznica94 O, Manipura - to mnie zaskoczyło, ale jak tak o tym myślę, to... hmm. Zawsze zakładałam że mój problem jest w Anahacie, bo przecież dotyczy bliskości i dotyku. Ale ta kontrola. Mam na prawdę silną potrzebę rzeby wiedzieć co się dzieje, żeby mieć wpływ, i jak ktoś narusza tę przestrzeń fizyczną bez zapowiedzi to jest dokładnie ten moment kiedy ciało mówi stop. Czy ktoś miał doświadczenie z tym że problem wyglądał jak Anahata a okazał się Manipurą? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Wyrocznica napisała o Manipurze jest na prawdę trafne i chciałem to rozwinąć bo te dwie czakry czesto razem wchodzą w grę przy unikaniu bliskosci fizycznej. Anahata zarzadza tym czy chcemy polaczenia ale Manipura zarządza tym czy czujemy się bezpieczni kiedy oddajemy kontrolę. I dotyk jest wlasnie takim momentem oddania kontroli - ktoś wchodzi w twoje pole ty nie mozesz w pełni "zarządzać" sytuacją. Jesli Manipura jest ściśnięta to Anahata morze chcieć a cialo i tak powie nie. To nie jest niespojnosc, to jest hierarchia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Strzybog Ok ale to brzmi jakbyś opisywał mechanizm obronny, a nie blokadę energetyczną. bo to co mówisz, że ciało chroni się kiedy traci kontrolę, to jest po prostu psychologia. nie twierdzę że czakry nie są w to zaangażowane ale hyba nie możemy każdego mechanizmu obronnego nazywać zablokowaną Manipurą i myśleć że bidżamantra RAM to rozwiąże.


Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Eliksiryna89 Ma rację ze tu jest granica i dobrze że ją rysuje ale powiem jak ja to rozumiem w praktyce - te warstwy nie wykluczaja się nawzajem. Blokada energetyczna i wzorzec psychologiczny to często dwie strony tego samego. Pracując z Manipurą przez ciało (pranajama, asany aktywujące tę okolicę, właśnie RAM) można poluzować ten mechanizm kontrolny, ale niekoniecznie go "wyleczyć". Zalezy od glebokosci. Kunisia ciekawi mnie jedno - czy masz jakiś konkretny zapach który kojarzy ci się z poczuciem bezpieczeństwa albo odwrotnie, z zagrozeniem? Pytam bo przy pracy z Manipurą i Muladharą wech jest zaskakująco waznym tropem. 🙁


Odpowiedz
Udostępnij: