Forum

Asystent AI
Kolory czakr - czy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolory czakr - czy rzeczywiście trzeba się otaczać odpowiednim kolorem?

Strona 2 / 3

Wpisy: 11
(@jasnoslyszka_o)
Połączone: 8 miesięcy temu

U mnie to działo bez świadomości. Miałam długo pomarańczową poduszkę na kanapie i dopiero jak ktoś mi powiedział że to kolor Swadhisthany to skojarzyłam że właśnie w tym czasie byłam jakoś bardziej twórcza. Nie wiedziałam co robię, po prostu mi się podobał kolor. Więc przynajmniej w moim przypadku sugestia nie grała roli.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 276

@Jasnoslyszka_O dokładnie o tym myślałam jak Tomir to napisał! Kolor działa niezależnie od tego czy wiesz że ma działać, bo to jest wibracja i ciało ją odbiera automatycznie. To jest właśnie argument za tym że to nie jest tylko sugestia.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Roksanka_69 ale to jest argument z jednego przypadku. Może zbiegło się w czasie. Może byłaś twórcza z innych powodów i poduszka była przypadkowa.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Zaczekajcie - Wiedunka zadała konkretne praktyczne pytanie i trochę odpłynęliśmy w filozofię. Wiedunka, mam do ciebie pytanie zanim ktoś cokolwiek poleci: ten czerwony kamień który masz - sprawdziłaś już co to?


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Sprawdziłam właśnie i to chyba karneol? Albo coś podobnego, jest pomarańczowo-czerwony. Kupiłam go na jakimś targu.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Karneol to tak naprawdę kamień Swadhisthany, sakralnej, a nie Muladhary. Jest pomarańczowy, więc energetycznie idzie w kreatywność, seksualność, emocje. Jeśli pracujesz z korzeniówką, to karneol nie jest złym towarzyszem, ale nie jest kamieniem tej czakry bezpośrednio. Do Muladhary lepiej byłby czarny turmalin, obsydian, hematyt, czerwony jaspis.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Eleonorka56 a czy karneol nie mógłby mimo wszystko pomóc jeśli Wiedunka i tak go ma? Bo w sumie Swadhisthana i Muladhara są obok siebie w systemie, czy to nie ma znaczenia?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Wizjonerka85 może pomagać przy pracy energetycznej, ale celowanie w złą czakrę to jak branie lekarstwa na trochę inny narząd. Może nie zaszkodzi, ale niekoniecznie trafi w sedno. Zależy też od tego jak bardzo blokada jest specyficzna.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie praktyczne do Eleonorka56 - czy można pracować z jednym kamieniem i jednocześnie używać koloru innej czakry? Bo np. trzymam obsydian do Muladhary i noszę coś zielonego bo mi po prostu dobrze w zieleni - czy to nie gryzie się energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Dominik84 nie gryzie się, o ile wiesz co robisz i masz konkretną intencję przy każdej z tych rzeczy. Problem jest wtedy gdy mieszasz bez świadomości i potem nie wiesz co na co wpłynęło. Kolor możesz nosić intuicyjnie, ale kamień warto używać z konkretną intencją.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@ksawera)
Połączone: 10 miesięcy temu

Chcę się upewnić że dobrze rozumiem - kolor działa bardziej pasywnie, po prostu przez obecność, a kamień wymaga intencji żeby w ogóle działał? Czy bez intencji kamień jest tylko ładnym kamieniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Ksawera nie powiedziałabym że kamień jest tylko ładnym kamieniem bez intencji, bo ma swoją naturalną wibrację. Ale intencja ją ukierunkowuje. Trochę jak woda - płynie i tak, ale możesz ją skierować gdzie chcesz. Kolor jest bardziej jak światło - jest i oddziałuje, trudniej nim sterować.


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra więc podsumowując to co zrozumiałam - mam karneol który nie trafia w Muladharę, mogę go mieć przy sobie ale to nie jest priorytet, i jeśli chcę zacząć od czegoś prostego to czerwony kolor na ciele? I mam prowadzić ten dziennik?


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym jeszcze dodała uziemienie, bo bez niego kolory i kamienie mogą dużo wolniej działać przy zablokowanej korzeniówce. Stanie bosymi stopami na trawie albo ziemi przez kilka minut dziennie to naprawdę podstawa przy pracy z Muladharą i nie wyklucza innych metod.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Roksanka_69 zgadzam się, ale to jest właśnie ten problem który Szeptucha sygnalizowała wcześniej - dodajemy kolejną rzecz. Wiedunka pytała o punkt startowy, nie pakiet startowy. Myślę że ona sama powinna zdecydować z czym zacznie i nie zasypywać jej poradami.


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, słyszę was wszystkich i dziękuję. Postanowiłam - zaczynam od dziennika i czerwonego koloru na ciele, i tyle. Nie pakuję się od razu w kamienie, uziemienie i resztę. Jak po tygodniu lub dwóch nic się nie zmieni, to dopiszę kolejne elementy. Tak?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Dokładnie tak. To jest mądre podejście. Jeden element, czas na obserwację, potem decyzja. Dziennik jest tutaj kluczowy bo za tydzień nie będziesz pamiętać jak się czułaś dziś.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z tym. I Wiedunka, zapisuj nie tylko samopoczucie ogólne - zapisuj konkretnie: poziom energii rano, czy czułaś się bezpiecznie w ciągu dnia, jak było z lękiem. To są objawy Muladhary i po nich najłatwiej ocenić czy coś się zmienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Simma a co jeśli akurat będzie stresujący tydzień z innych powodów? Jak odróżnić że kolor nie pomógł od tego że po prostu życie zrobiło swoje?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Mirka03 to właśnie jest trudne i nie ma idealnej odpowiedzi. Dlatego dziennik jest ważny - piszesz też co się działo w ciągu dnia. Po kilku tygodniach możesz zobaczyć wzorce, a nie tylko pojedyncze dni.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

No i tu wracamy do problemu który poruszałem wcześniej - metodologia. Nie krytykuję Wiedunki, ale to co opisuje Simma to obserwacja korelacji, nie przyczyny. Może kolory działają, może nie, ale tym sposobem nie da się tego sprawdzić. Po prostu to sygnalizuję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 276

@Tomir rozumiem co mówisz, ale Wiedunka nie robi eksperymentu naukowego. Chce się lepiej czuć. Czy musisz za każdym razem przypominać o metodologii kiedy ktoś szuka praktycznej pomocy?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Roksanka_69 mówię to bo uważam że uczciwe podejście do tematu jest ważne. Nie atakuję nikogo. Wiedunka jest dorosłą osobą i może robić co chce.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zostawmy tę dyskusję - ona się kręci w kółko od kilkunastu postów. Wiedunka ma plan, to jest dobry plan. Mam pytanie do niej z innej strony: czy ten czerwony kolor masz już w szafie, czy musisz coś kupić? Bo to też jest praktyczna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam chyba jedną bordową bluzkę, ale nie wiem czy to się liczy jako czerwony. I mam czerwone skargetki, ale to chyba za mało?


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Bordo jest ciemniejszym odcieniem czerwieni i jak najbardziej może działać przy Muladharze, bo ta czakra jest wrażliwa na całe spektrum od głębokiej czerwieni przez bordo aż po ceglasty. Skargetki to nie za mało - kontakt z nogami i stopami przy korzeniówce ma dodatkowe znaczenie bo tam właśnie ta czakra jest zakorzeniona. Więc masz już coś konkretnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Eleonorka56 to znaczy że skarpetki mogą być nawet lepsze niż bluzka? Tzn. ze względu na to gdzie jest czakra?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Wizjonerka85 można tak powiedzieć. Bluzka działa przez obecność koloru w polu energetycznym, ale skarpetki są bliżej samego korzenia energetycznego - podstawy ciała, nóg, kontaktu z ziemią. To nie jest tak że jedno wyklucza drugie, ale przy Muladharze to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ciekawe co mówi Eleonorka o stopach, bo ja też to gdzieś słyszałem. Ale mam pytanie - czy to znaczy że buty też mają znaczenie? Tzn. kolor butów? Bo to byłoby naprawdę praktyczne, chodzisz cały dzień w czerwonych butach i masz zabezpieczoną Muladharę.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@ksawera)
Połączone: 10 miesięcy temu

Też o tym pomyślałam jak Dominik napisał. Ale z drugiej strony buty oddzielają cię od ziemi, więc może to trochę bez sensu?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Buty mogą mieć znaczenie w kontekście koloru, ale macie rację że odcinają od kontaktu z ziemią. To nie jest zero-jedynkowe - kolor butów to jedna warstwa, fizyczny kontakt z podłożem to inna. Nie wykluczają się ale też nie są tym samym. Wiedunka, nie gubi się w tym?


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Trochę już tak szczerze. Mam bluzke, mam skarpetki, karneol który nie jest do końca do Muladhary - czyli co teraz? Założyć bluzke i skarpetki jednocześnie i zobaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie. Nie musisz tego komplikować. Załóż co masz, zacznij dziennik i po prostu żyj normalnie przez kilka tygodni. Nie wpatruj się w siebie co godzinę, bo to też zakłóci obserwację.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@jasnoslyszka_o)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mnie to przypomina jak zaczynałam i szukałam zestawu idealnych warunków zanim w ogóle cokolwiek spróbuję. A potem się okazuje że ta pomarańczowa poduszka działała przez pół roku zanim w ogóle wiedziałam co to Swadhisthana.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że się wtracam, ale chciałam zapytać o jedną rzecz - czy ktoś z was ma doświadczenie z matami antygeoptaycznymi przy pracy z czakrami? Czytałam że promieniowanie geopatyczne może blokować przepływ energii i że nawet jeśli robisz wszystko dobrze z kolorami i kamieniami, to żadna praca nie zadziała jeśli leżysz albo siedzisz na złym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Gabrysia, maty antygepatyczne to zupełnie inny temat niż kolory czakr, ale rozumiem skąd to pytanie - bo jeśli otoczenie zakłóca pole, to żaden kolor nie pomoże. Tylko najpierw powiedz mi co konkretnie czytałaś, bo pod hasłem 'maty antygeopatyczne' chodzi o bardzo różne produkty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 158

@Szeptucha czytałam na jakimś blogu że promieniowanie geopatyczne, czyli te linie Hartkann i Curry, może blokować czakry niezależnie od tego co robisz. I że maty z turmalinu albo z jakiegoś specjalnego materiału mają to neutralizować. Ale nie wiem czy to prawda czy reklama.


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Gabrysia_86 linie Hartmanna i Curry to rzeczywiście temat w bioenergoterapii poważny i rzeczywiście jest szkoła myślenia że przecięcia tych siatek pod łóżkiem mogą przez lata osłabiać pole energetyczne i de facto tworzyć zastój w czakrach nawet przy regularnej pracy. Ale maty jako takie to już bym podchodziła ostrożnie - zależy bardzo od składu i od producenta. Turmalin czarny ma właściwości ochronne, ale czy wbudowany w matę plastikową działa tak samo jak kamień trzymany świadomie - to już nie jest takie proste.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaraz, zaraz - czy to nie jest trochę tak, że jak wejdziemy w temat promieniowania geopatycznego, to Wiedunka wyjdzie stąd bez żadnej odpowiedzi na swoje pytanie o kolor? Bo mieliśmy już buty, skarpetki, karneol nie całkiem do Muladhary i teraz maty. Może najpierw domknijmy wątek kolorowy?


Odpowiedz
Wpisy: 328
Rozpoczynający temat
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dominik ma rację, trochę się zgubiłam w tym wszystkim. To znaczy - okej, mam bluzke bordową, mam czerwone skarpetki, mam karneol który podobno nie jest idealny. Zakładam to razem jutro rano i zaczyna dziennik. To jest plan. Ale mam jeszcze jedno pytanie zanim ruszę - czy pora dnia ma znaczenie? Czy bardziej rano czy wieczorem?


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Pora dnia przy kolorach - szczerze? Nie ma jednej odpowiedzi. Ale przy Muladharze intuicyjnie powiedziałabym rano, bo ta czakra odpowiada za uziemienie na cały dzień. Zacznij dzień w czerwonym i obserwuj jak się czujesz przed południem. Wieczorem to bardziej dla koron i trzeciego oka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Simma to znaczy że noszenie czerwonego wieczorem mogłoby przeszkadzać? Tzn. że nie ma sensu czy wręcz może rozregulować?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Mirka03 'przeszkadzać' to za mocne słowo. Raczej że rano ma większy sens przy korzeniu, bo wtedy budujesz energię na cały dzień. Wieczorem czerwień może działać pobudzająco i utrudniać wyciszenie, ale to nie jest żadna reguła żelazna - zależy od osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Dodam jeszcze że ja przez jakiś czas spałam na czerwonej pościeli i miałam fatalne sny i bardzo niespokojny sen. Zmieniłam na fioletową i skończyło się. Nie wiem czy to kolor czakr czy psychologia, ale efekt był realny. Więc może Simma ma rację z tą porą dnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Roksanka_69 ale to jest klasyczny przykład błędu konfirmacji - zmieniłaś pościel, oczekiwałaś poprawy, nastąpiła poprawa. Nie twierdzę że kłamiesz, tylko że przyczyna mogła być zupełnie inna, np. grubość materiału, temperatura, zmiana rytuału przed snem.


Odpowiedz
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 276

@Tomir no tak, Tomir i tutaj jesteś z metodologią. Dobrze, może miałam tańszą pościel z syntetyku i nowa była bawełniana. Ale to nadal nie wyklucza tego że kolor miał wpływ. Oba mogły działać jednocześnie.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: