Hej,mam dziwne pytanie ale może ktoś miał podobnie. od jakieggos czasu mam problemy z wzrokiem, konkretnie takie rozmazanie obarzów na peryferach,jakby migotanie z boku pola widzenia. byłam u okulisty, nic nie znalazł, mowi że oczy zdrowe. I teraz zastanawiam sie czy to może miec cos wspolnego z czakrą trzeciego oka? Czytałam ze Adźnia odpowiada za wzrk i intuicję wlasnie. Czy blokada tam moze davac takie fizyczne objawy? dodam ze ostatnio mam tez bóle glowy nad brwiami, dokladnie w tym miejscu gdzie ta czakra powinna byc.
O tak, to bardzo klasyczne objawy!!! Ajna jak jest rozregulowana to potrafi dawac przerozne cuda z percepcja wzrokową. Migotanie na obrzezach pola widzenia to prawie podręcznikowy przyklad nadczynnosci trzeciego oka, tzn. czakra jest jakby przeciążona i probuje sie otworzyc, ale nie ma gdzie odprowadzic tej energii. A bole nad brwiami to juz w ogole jest taki sygnał alarmowy ze tam sie cos dzieje. Mialam dokladnie to samo z pol roku temu, nawet szlam do neurologa bo sie balam. Nic nie znalazl oczywiscie. Jak zaczełam pracowac z Adźnia przez medytacje to wszystko przeszlo po moze trzech tygodniach.
Zaraz zaraz. To ze okullista nic nie znalazl nie znaczy automatycznie ze winowajca jest czakra. Migotanie w polu widzenia moze miec przerozne przyczyny fizyczne - zmiany cisnienia, anemia, odwodnienie, migrena oczna. Uwazalabym z takimi pospiesnymi wnioskami. A Sagea, skad ta pewnosc ze to "podecznikowy przyklad nadczynnosci"? Trzecie oko nie ma diagnostycznego atlasu symptomow, ktory by to potwierdzal.
Przepraszam ale "medycyna nie dala odpowiedzi wiec to czakra" to dość ryzykowne rozumowanie. Okulista to jeden specjalista, mozna by jeszcze pojsc do neurologa, zbadac cisnienie, sprawdzic krzepliwosc. Mowię to bez zlej woli, bo temat czakr mnie nie odrzuca, ale najpierw porządna diagnostyka, potem energia. Pytanie do autorki: czy te migotania sa stale czy tylko czasem?! I czy maja jakis schemat, np. przy zmeczeniu, przy ekranie? 😛
Wiesz co ja miałam cos podobnego i to sie okazalo ze mam za malo magnezu serio. Niedobor magnezu robi straszne rzeczy z percepcja, migotania, drgania powieki, bole głowy. Brałam przez miesiac i przeszlo. Ale to nie wyklucza pracy energetycznej rownolegle! Ja zawsze mowie ze fizyczne i energetyczne to nie jest albo-albo tylko obydwa naraz. Co do samej Adźni - jak ktos ma blokade tam to czesto nie ma migotania tylko raczej "zaslone", takie uczucie ze sie patrzy przez szybe. Nadczynnosc to co innego.
Ojej to bardzo ciekawe! Ja w ogole nie wiedziałam ze trzecie oko moze dawac fizyczne objawy wzrokowe, myslałam ze to tylko intuicja i sny i takie rzeczy. A jak wyglada czakra trzeciego oka jak jest zablokowana vs nadaktywna? Czy sa jakies inne roznice w objawach? Pytam bo mam okropne sny ostatnio i zastanawialam sie czy to moze byc to.
ehh, roznica jest dosc znaczaca energetycznie. Blokada Adźni to raczej otepienie, brak snow lub brak ich pamieci, trudnosc ze skupieniem, jakby mgla przed oczami wewnetrznymi. Nadczynnosc to wlasnie to co opisuje autorka, plus mozliwe natrectwa mysli, bombardowanie obrazami, problemy ze snem bo umysl nie wycisza sie w nocy. Sny intensywne i czeste to tez czesto nadaktywna Adźnia.
boże, dodam jeszcze jeden aspekt bo nikt nie wspominal - polozenie planet w chwili urodzenia moze predysponowac do problemow z konkretnymi czakrami. Neptun i Ksiezyc w trudnym aspekcie to klasyczna podatnosc na nadwrazliwosc trzeciego oka. To nie jest jedyna przyczyna oczywiscie ale warto by autorka spojrzala na swoj horoskop urodzeniowy szczegolnie na 12 dom i planety w Rybach. Ja bym tak zaczela diagnostyke.
A ja sie pytam bo naprawde chce wiedziec - jak sie sprawdza czakre trzeciego oka wahadlem? Bo slyszalam ze nad Adźnia wahadlo kreci inaczej niz nad innymi czakrami, jakby bardziej pionowo albo w elipsie zamiast kola? To prawda? Chce sprawdzic swoja bo tez mam jakies dziwne rzeczy z głowa ostatnio ale to inna historia. Bardziej mnie interesuje ta metoda diagnozowania.
wahadlo nad Adznia to bardzo subtelna sprawa. sam pracuje z wahadlem od kilku lat i powiedzialnym tak: kierunek obrotu sygalizuje ogolny stan, amplituda mowi o sile energii ale ksztalt orbity to juz bardziej indywidualne dla kazdego. U mnie prawidlowy obrot to zawwsze szerokie kolo, jak robi sie elipsa albo ruch wahadlowy w gore-dol to sygnalizuje zablokowanie na tej osi. ale to jest MÓJ system, wypracowany przez lata. nie ma jednej obiektywnej legendy odczytu, i kazdy kto twierdzi inaczej troche mija sie z prawda.
Wracajac do samego tematu watku, bo juz troche odplynelismy. Kwestia czy energetyka moze wplywac na wzrok fizycznie jest imo naprawde zlozona i nie ma tu prostych odpowiedzi. Znam ludzi ktorzy twierdzą ze praca z Adźnia poprawila im widzenie, ale rownie dobrze moglo to byc placebo, zmniejszenie stresu, efekt skupienia na czymkolwiek. Natomiast odwrotnie, tzn. ze intensywna stymulacja trzeciego oka moze powodowac dolegliwosci - to akurat jest powszechnie ostrzegawcze w wielu tradycjach. Nie kazdy i nie zawsze powinnien forsowac otwarcie Adźni.
czekajcie, to mnie troche niepokoi co Brygida piszę. Ze nie kazdy powinien forsowwac Adźni - co to oznacza w praktyce? Ja nic nie forsowałam, same objawy przyszly. czy to moze byc ze sie otworzyła sama z siebie i teraz nie wem co z tym robic? bo jak tak czytam to mam wrazenie ze moglabym zaczac medytacje na trzecie oko a tu sie okazuje ze moze to nie jest dobry pomysl?
To bardzo dobre pytanie i dobrze ze pytasz zanim ruszysz z medytacjami. Jesli podejrzewasz nadczynnosc, a nie blokade, to nie powinnas dalej aktywowac tej czakry, tylko raczej pracowac nad uziemieniem. Zaim sie zajmiesz Adźnia sprawdz stan czakry korzenia. Czesto bywa tak ze trzeice oko "wyrywa do przodu" bo dol nie jest ustabilizowany, i wtedy cale pole energetyczne sie rozregulowuje. To jak dom bez fundamentow.
Dobra ale ja mam pytanie praktyczne bo troche gubie sie w tej dyskusji. Jak ktos ma juz potwierdzona blokade albo nadczynnosc trzeciego oka to ile czasu trwa zanim zacznie sie cos dziac po medytacjach?? Bo czytam ze trzeba tygodniami i to mnie troche zniecheca, szukam czegos co da szybszy efekt
Dobra ale nikt mi nie odpowiedział na pytanie o czas. Ile to trwa zanim cos sie zmieni? Bo ja rozumiem ze uziemienie i Muladhara najpierw, ok, ale to brzmi jakby trzeba bylo miesiacami siedziec przy korzeniu zanim w ogóle dotkniemy trzeciego oka. Mam wrażenie ze im dluzej czytam ten watek tym dalej jestem od jakiejkolwiek odpowiedzi 🙁
No i tu jest clou bo kazdy bedzie miec inaczej i nie ma co liczyc na jakis konkretny termin. Mnie zajelo dobry miesiac zanim poczulam ze Muladhara jest w ogole stabilna na tyle zeby isc wyzej. Ale znajoma z grupy medytacyjnej mowila ze u niej dwa tygodnie wystarczyly. To nie jest jak zamawianie pizzy,energetyka ma swoj rytm.
z doswiadczenia moge powiedziec ze stabilna Muladhara to jak juz nie masz tego poczucia ze ziemia sie usuwa spod nog, ze jestes bardziej zakorzeniona, normalnie sypias, finanse nie strasza cie kazdego ranka jak sie budzisz haha. to jest takie wewnetrzne "ok mam gdzie stac". da sie wyczuc nawet bez wahadla serio
Dodam do tego co Runika pisze - u mnie sygnałem był spokojniejszy oddech, dosłownie taki z brzucha, nie z klatki. I przestałam zaciskac szczeke w nocy, co po prostu zauważylam przy okazji. To nie sa wielkie znaki, ale jak zaczniesz obserwowac to je dostrzezesz.
ojej a ja zaciskam szczeke prawie caly czas, mam nawet szyne od dentysty. to moze byc zwiazane z Muladhara czy z inną czakra? bo mysłam ze szczeka to bardziej Vishuddha ablo cos z gardlem
szczeka to akurat ciekawy temat bo moze byc i jeno i drugie. Zaciskanie przez noc, przez sen, to czesto strach i napięcie - to Muladhara. Ale jak nie mozesz cos powiedziec, masz cos na koncu jezyka i nie mowisz - to Vishuddha. U mnie bylo to pierwsze.
Przy okazji szczęki - to też może być po prostu bruksizm od stresu, magnez jak Runika pisała wcześniej, albo zgryz. Zanim ktoś sobie przypisze blokadę energetyczną, warto zrobic rentgen stawu skroniowo-żuchwowego. Mowiłam to samo o wzroku wcześniej i powiem jeszcze raz, bo widzę że temat sie rozlewa na coraz więcej objawów.
Slusznie Sliwkowa zwraca uwage na rozlewanie si.e Ale niema w tym sprzecznosci - mozna jednoczesnie sprawdzic zgryz I przyjrzec sie Muladhara. To nie jest ani/albo. obserwacja fizyczna i energetyczna idą równolegle, przynajmniej w mojej praktyce.
Przepraszam ze wchodzę z innym pytaniem ale zastanawiam sie nad czyms od jakiegos czasu - czy czakra trzeciego oka moze sie "otworzyc" samoczynnie bez żadnej pracy z niej strony? Szafirowa pisała ze nie robiła nic a objawy same przyszly. Czy to mozliwe?
Jak najbardziej mozliwe! Trzecie oko moze sie aktywowac pod wplywem silnego przezycia, traumy, ale tez np. bardzo intensywnego snu lucydnego albo nawet po jakims przełomowym momencie w zyciu. Czytalam o tym sporo i to jest chyba jeden z czestszych scenariuszy - ludzie nie szukaja otwarcia, a ono sie dzieje. Dlatego wazne jest potem zadbac o uziemienie bo inaczej czlowiek jest jakby rozhustawny.
u mnie nie bylo zadnej traumy, poprostu te migotania zaczely sie dosyc nagle, mniej wiecej kiedy zaczełam intensywniej medytowac (codziennie rano, jakies 20 minut). wiec mozei to jednag medytacja cos ruszyła? nie robiłam zadnych konkretnych medytacji na trzecie ook, po prostu ogolna medytacja na oddech
To bardzo ważna ifnormacja ktora wiez co zmienia obraz. xD regulana medytacja, nawet ogolna, moze stopniowo uwrazliwiac cale pole energetyczne. Nie musisz robic nic ukierunkowanego na Adźnę zeby wplynac na jej stan. oddech sam w sobie jest pranajama i porusza energie. To wiele wyjasnia.
dokładnie! i dlatego mówię zawsze, że medytacja bez przygotowania energetycznego to trochę jak ruszanie mebli w pokoju bez planu - cos sie poruszy ale nie wiesz co i gdzie trafi. Nie mówię ze medytacja jest zla, ale warto wiedziec ze morze coś poruszyć, szczegolnie jak robimy to regularnie. Szkoda ze nikt ci wczesniej nie powiedzial ze warto miec jakis fundament.
